Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

"Ultrakatolicy" w Gazecie Wyborczej

Gazeta Wyborcza zarzuca Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi, że wykorzystuje samotność i pobożność starszych ludzi. Głównym celem ataku Gazety są inicjatywy Stowarzyszenia. Sam nie znam sprawy, ale artykuł budzi poważne wątpliwości.

Magdalena Kula zaczyna artykuł od przypomnienia słynnych akcji ulotkowych Stowarzyszenia sprzeciwiających się legalizacji związków homoseksualnych. Dalej zarzuca "ultrakatolickiemu" (jakiego to słowa użyła) SKCh dołączanie do ulotek ofert Banku Handlowego. Krytykują też akcję sprzedaży wysyłkowej książki pod tytułem:"Dar Maryi na trudne czasy". W Gazecie możemy przeczytać między innymi: "Do, jak zwykle, profesjonalnie wydanych ulotek dołączona została oferta kredytowa Banku Handlowego: aby pożyczyć gotówkę, wystarczy tylko dowód osobisty i zaświadczenie o dochodzie, np. ostatni odcinek emerytury. Dużą czerwoną czcionką wypisano numery telefonów i adresy najbliższych oddziałów banku. Nieprzypadkowo. Filia banku mieści się przy tej samej ulicy co siedziba stowarzyszenia." I na tym jednak nie koniec. Magdalena Kula w swym artykule powołuje się na Dominikańskie  Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. Gazeta Wyborcza powołuję się również na brak związków Stowarzyszenia z  Krakowską Kurią Metropolitalną.

Stowarzyszenie zdążyło już na atak odpowiedzieć. Zarząd SKCh im. Ks. Piotra Skargi zarzuca Gazecie Wyborczej, że przedstawiła Stowarzyszenie w sposób kłamliwy i stronniczy. W oświadczeniu Stowarzyszenie podnosi zarzut, że rzeczywistym powodem ataków jest postawa jaką SKCH zajęło w sprawie legalizacji związków homoseksualnych. Zarzucają także krakowskiemu dodatkowi Gazety Wyborczej, że w szczególności był zaangażowany w promocje homoseksualizmu. Zarząd zarzuca także (w tym samym oświadczeniu), że promocja literatury religijnej i Cudownego Medalika wzbudziło szczególną zajadłość i oburzenie GW. W odpowiedzi Stowarzyszenia na artykuł w Gazecie Wyborczej przeczytać możemy również: "Po raz kolejny dziennik ten pragnie wymusić na środowiskach katolickich, aby dostosowały swoją działalność do wymogów stawianych przez polityczną poprawność i <>."

Jak napisałem na początku - nie znam sprawy. Przedstawiam tylko w skrócie stanowiska obu stron. Warto jednak zapoznać się z pewnymi faktami. Po pierwsze na stronie Stowarzyszenia można nietrudno znaleźć, że:"...z punktu widzenia prawa kanonicznego stanowi stowarzyszenie prywatne wiernych, nie posiadające kościelnej osobowości prawnej i nie podlegające prawu kanonicznemu, gdy chodzi o jakąkolwiek formę aprobaty czy zatwierdzenia przez władze kościelne." Po drugie zaś, że:" Jako katolicy świeccy prowadzimy naszą działalność w oparciu o doktrynę Świętego Kościoła Katolickiego i nie mamy żadnych związków z innymi wyznaniami." To stawia artykuł Magdaleny Kuli w bardzo niekorzystnym świetle. Niepotrzebnie bowiem powołuje brak akceptacji Krakowskiej Kurii Metropolitalnej dla Stowarzyszenia skoro nie jest w tym wypadku ono potrzebne, a samo SKCh nie twierdzi nic innego. Po drugie zaś sami piszą o sobie jako o katolikach świeckich, nie jest znana ("Gazeta Wyborcza" nic nie wykazała takiego) ich działalność jako sekty czy związku wyznaniowego. Dlaczego więc zadaje się pytanie i powołuje na wypowiedzi osoby z Dominikańskiego Centrum  Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach? O ile w ogóle Gazeta przytacza prawdziwe słowa p. Bogny Gałeckiej.

Co do innych zarzutów podnoszonych przez Magdalenę Kulę
ciężko bez odpowiedniego zbadania sprawy ocenić, jednak trudno uwierzyć w bezstronność jej artykułu.

Ultrakatolickie stowarzyszenie i kredyty Citibanku

Reakcja Stowarzyszenia



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050120224731503

No trackback comments for this entry.
"Ultrakatolicy" w Gazecie Wyborczej | 3 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
&amp;quot;Ultrakatolicy&amp;quot; w Gazecie Wyborczej
Joel pią, 21 sty 2005, 15:20:33
a skąd mamy wiedziec gdzie jest prawda?jesli to co pisze ta Pani ni ejest nią,wówczas dlaczego nie podacie gazety do sadu???

---
Joel

 
&amp;quot;Ultrakatolicy&amp;quot; w Gazecie Wyborczej
verbadocent pią, 21 sty 2005, 16:06:43

Tak sobie czytam teksty wskazane przez pana Jakuba i oczy przecieram ze zdumienia. Uczono mnie czytania ze zrozumieniem, logiki, gramatyki i takich tam i czyzby wszystko na nic? Oba teksty sa przykladem wyjatkowej nierzetelnosci i niestarannosci graniczacej ze zlosliwoscia. To typowo polski przyklad. Nie chodzi o jakiekolwiek dojscie do prawdy lub opis sytuacji ale o przylozenie drugiej stronie.

Gazeta Wyborcza z uporem przypomina, ze Stowarzyszenie nie jest popierane przez Kosciol. No bo nie jest. Nie ma oficjalnego asystenta koscielnego, nie uzywa w nazwie okreslenia "katolicki" i tak dalej. Jest legalnym stowarzyszeniem osob dzialajacym w ramach polskiego prawa. A to prawo nie zabrania stowarzyszeniom prowadzenia dzialalnosci gospodarczej, o ile srodki uzyskane ida na cele statutowe, bo inaczej to podatek ministrowi Chronowskiemu sie nalezy. Naprawde nie ma czym sie bulwersowac. Ja osobiscie pewnie bym nie reklamowal banku razem z medalikiem ale naprawde nie ma o co kruszyc kopii. Prawo (tak swieckie jak i kanoniczne) nie zostaly naruszone.  Idac dalej: opis stanowiska Dominkanskiego Centrum, to czysta manipulacja. Przedstawicielka tegoz Centrum podala, ze Stowarzyszenie stosuje rozne techniki psychomanipulacyjne. No i co z tego? Takie techniki stosuje na ludziach wojsko, szkola, srodki masowego przekazu, sztuka o biznesie nie bede mowil. Stowarzyszenie to takie cialo, ktore ma osiagnac okreslone cele, wiec chwyta sie roznych techniki. Jesli nie sa zakazane sa ok. Autorka stwarza wrazenie, ze mamy doczyniena z jakas ezoteryczna sekta. A wcale to z wypowiedzi przedstawicielki Centrum nie wynika. Owszem ocenia ona krytycznie techniki (takie jej prawo i obowiazek) ale nic nie mowi o"sektowosci". Kazda sekta ma okreslny zestaw cech ja charakteryzujacych. Tymczasem Autorka podala: ulotki reklamowe, psychotechniki i oboz dla dzieci. Ja bym zadzwnil do Centrum i zapytal czy to sa charakterystyki groznej sekty?

Ale i samo Stowarzyszenie nie jest lepsze. Wali z grubej rury: Ataka na nas (czy kazda niepochlebna opinia to musi byc atak? Gdyby tak bylo, to cale zycie musialbym w jakiejs zbroi chodzic) to atak na Matke Boska . Tymczasem w calym artykule GW nie ma ani slowa o dzialalosci religijnej stowarzyszenia (a szkoda), Gazeta Wyborcza do medalikow jako takich wogole sie nie odnosi. Zyjemy dzieki Bogu w wolnym kraju. Tak jak Stowarzyszenie ma prawo dzialac, tak GW ma prawo o tej dzialalnosci pisac tak jak jej sie podoba. Ponoszac wszystkie przewidziane przez prawo konsekwencje. Okreslenia w stosunku do Gazety typu: "wielokrotnie pokazala...", "opowiada sie po stronie laicyzacji" to tez czysta demagogia. No wlasie, kiedy pokazala? W ktorym miejscu opowiedziala sie po stronie?  Latwo jest przylepic na kims etykietke, trudniej podac konkretne fakty, cytaty. Powiazac je razem w logicznych konstrukcjach, wysnuc wnioski.  Posluzenie sie okresleniem "ksiecia tego swiata" wobec Gazety to zwykle chamstwo i tyle. Nie jestem czytelnikiem GW ale tego typu oskarzenie jest nie do przyjecia, zwlaszcza jesli  ma byc przeczytane przez ludzi, ktorzy rozumieja to pojecie. Bo ja zakladam, ze Stowarzyszenie rozumie. Bardzo ciekawe jest wlasnie owo ostatnie pytanie: skad tyle oburzenia w GW? No wlasnie skad? Jako czytelnik chetnie dowiedzialbym sie skad. Zapoznal sie z analiza, argumentami i wnioskami. Nic z tego. To nie jest nawet pytanie retoryczne ale stwierdzenie faktu, ze Gazeta jest niewlasciwie oburzona, ze znakiem zapytania na koncu.

No i na sam koniec chwyt bardzo, dla mnie osobiscie nieprzyjemny: wszyscy ktorzy nie zgadzaja sie ze Stowarzyszeniem i jego dzialalnoscia, sa dziecmi szatana, wrogami Marii i hitlerowcami, ktorzy zamordowali  sw. Maksymiliana. Cos takiego dla mnie, ktory nie podzielam swiatopogladu Stowarzyszenia i jego metod dzialania aczkolwiek rozumiem je, jest po prostu obrzydliwe i nie do przyjecia.

 

Mozna sie z kazdym niezgadzac, mozna polemizowac, wytykac mu bledy i usilowac sprowadzic na dobra droge. Ale sa okreslone formy i granice. Stowarzyszenie w swojej polemice (do ktorej ma swiete prawo) oblewa Gazete Wyborcza kublem pomyj i czeka az ono sie nawroci. Ciekawe co by powiedzial sw.Maksymilian chrystianizator Japonii o takiej metodzie?

---
Verba Docent Exempla Trahunt

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń