Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka

Wielu z nas czuje się osieroconych po śmierci Jana Pawła II. Jednak jest ktoś, kto według mnie ma największe prawo do takiego uczucia. Jest nim najbliższy wspópracownik zmarłego Papieża - Arcybiskup Stanisław Dziwisz. W artykule przedstawiam jego życiorys.

Stanisław Dziwisz pochodzi tak jak Papież z okolic Krakowa. Urodził się w Rabie Wyżnej, w Beskidach, 27 kwietnia 1939r (Karol Wojtyła kończył w tym czasie pierwszy rok studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim). Na chrzcie otrzymał imię patrona parafii, a także Archidiecezji Krakowskiej i Polski. Należy dodać, że św.Stanisław był ulubioną postacią historyczną Jana Pawła II.

Ojciec ks. Dziwisza zmarł, gdy ten miał 9 lat. Matka Stanisława zmarła, gdy był dorosły. Po maturze postanowił wstąpić do seminarium. Jego rodzina dowiedziała się o tym dopiero po złożeniu dokumentów.

Przyszły papież poznał kl. Dziwisza w seminarium gdzie był w tym czasie wykładowcą. Ksiądz Dziwisz ukończył studia teologiczne w 1963r. 23 czerwca tegoż roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Karola Wojtyły. Spotkanie, które doprowadziło do związania ich ze sobą na całe życie nastąpiło jednak później.

W 1966r. Abp Wojtyła zaproponował ks. Dziwiszowi, wtedy wikariuszowi w Makowie Podhalańskim, funkcję kapelana. Faktycznie oznaczało to nominację na sekretarza arcybiskupa. Trzeba przypomnieć, ża Abp Wojtyła nie dbał zanadto o sprawy organizacyjne. Okazało się, że ks. Dziwisza nie da się nikim nastąpić. Z przyszłym Papieżem porozumiewał się "w pół słowa". Łączyły ich: poczucie humoru, zamiłowanie do chodzenia po górach i narciarstwa.

Po wyborze Kard. Wojtyły na Papieża ks. Dziwisz przeniósł się do Rzymu, aby tam kontynuować swoje obowiązki. Do śmierci Jana Pawła II Don Stanislao (Tam znają go bardziej pod takim imieniem) był jedną z najważniejszych osób w Watykanie. Prawie zawsze stał u boku Papieża. Wyjątkami były oficjalne uroczystości, w których "prym wiódł" Abp Marini.

Osobisty sekretarz był wszędzie tam, gdzie Papież. Podawał mu teksty, okrywał płaszczem, trzymał nad Papieżem parasol. Był obecny także podczas zamachu. To w jego ramiona padł Ojciec Święty w tej tragicznej chwili. Wtedy, w szpitalu, ks. Dziwisz udzielił mu sakramentu namaszczenia chorych i czuwał przy nim, trzymając Papieża za rękę. W roku zamachu ks. Dziwisz obronił teologiczną rozprawę doktorską o swoim patronie - św. Stanisławie.

Z Janem Pawłem II był także podczas ostatniej choroby - nie odstąpił go aż do sameg konca.

Stanisław Dziwisz to osoba niezwykle inteligentna. Cieszy się fenomenalną pamięcią. Był doradcą, prawą ręką i powiernikiem Jana Pawła II. Papież całkowicie polegał na jego dyskrecji i lojalności. Nigdy się nie zawiódł. To Arcybiskup Dziwisz czuwał nad organizacją spotkań, odbierał listowne i telefoniczne prośby o audiencję, pomoc, wstawiennictwo. Przygotowywał papieskie wizyty w Rzymie i we Włoszech.

7 lutego 1998 roku otrzymał nominację biskupią. Został Tytularnym Biskupem San Leone. Sakry udzielił mu 19 marca 1998r. sam Ojciec Święty Jan Paweł II. Współkonsekratorami byli Ich Eminencje Księża: Franciszek Kard. Macharski, Arcybiskup Metropolita krakowski i Angelo Kard. Sodano, Sekretarz Stanu Watykanu. Podczas ceremonii Papież powiedział do Biskupa Dziwisza:

Od początku mojego pontyfikatu stoisz wiernie u mego boku jako sekretarz, dzieląc trudy i radości, niepokoje i nadzieje związane z posługą Piotrową. Dziś z radością wielbię Ducha Świętego, który przez moje ręce udziela Ci sakry biskupiej.

Jak każdy biskup Abp Dziwisz ma swój herb. Ma w nim gołębicę symbolizującą Ducha Św., sześcioramienną gwiazdę i zarys Giewontu z krzyżem. Pod herbem jest wstęga z hasłem: Sursum corda - W górę serca.

Wraz z nominacją biskupią otrzymał także tytuł Urzędnika Prefektury Papieskiego Dworu. Był zastępcą Prefekta - wtedy biskupa nominata Jamesa Michaela Harvey'a. Obie nominacje łamały wielowiekowe tradycje i spowodowały komentarze, które Jan Paweł II miał powstrzymać tymi słowami, które wymówił po włosku:

Prefekt... Amerykanin... Niemożliwe! Zastępca prefekta... Polak... jeszcze gorzej!

Papież wypowiedział te słowa półgłosem, ale wszyscy, którzy mieli usłyszeć, usłyszeli.

29 września 2003r. Biskup Dziwisz został nominowany Tytularnym Arcybiskupem San Leone. Niektórzy twierdzą, że to on został nominowany 21 października Kardynałem in pectore. Część watykanistów uważa to jednak za mało prawdopodobne, gdyż w zasadzie nie było powodu, by Papież nie mógł zrobić tego oficjalnie.

Materiały o abp. Dziwiszu w serwisie Kosciol.pl


Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050405171242296

No trackback comments for this entry.
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka | 13 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Wielki Czlowiek
gosc pią, 8 kwi 2005, 16:35:02
Arcybiskup Dziwisz, wiecznie oddany, pomocnik i przyjaciel Jana Pawła II Wielkiego. Bóg zapłać za Twą posługę.
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc pią, 8 kwi 2005, 22:28:08
szara eminencja, cudowny czlowiek...
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc sob, 9 kwi 2005, 10:53:19
Jestem wdzięczna Księdzu Abp Stanisławowi Dziwiszowi,że był dla naszego Ojca ŚWiętego oddanym sługą i bratem.
Życzę wielu Łask Bożyvch i dalszej owocnej służby na chwałę Bogu i dla pożytku Kościoła Powszechnego
Bożena z Przasnysza
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc sob, 9 kwi 2005, 19:58:33
Boli, że niektórzy uważają abp. Dziwisza tylko za "szarą eminencję". Według mnie był On głównie przyjacielem Jana Pawła II. Prawdopodobnie bez Jego pomocy Ojciec Święty tak wiele by nie zdziałał.
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc nie, 10 kwi 2005, 17:41:40
to również zasłużony człowiek
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc nie, 10 kwi 2005, 21:36:05
trzeba być wdzięcznym za to co czynil,również za to aby czynił dalej to co potrafi czynić. Bóg zapłać.
 
Arcybiskup Stanisław Dziwisz - sylwetka
gosc wto, 12 kwi 2005, 11:57:13
to byl naprawde cud ze nasz Ojciec Swiety i Arcybiskup Dziwisz razem zetkneli sie.
 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń