Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Radio Maryja przez pryzmat Biblii

Listy od czytelników

Zdecydowana większość medialnych ocen Radia Maryja dzieli jego przekaz na dwie części - religijną i polityczną. By nie narazić się katolickiej większości, krytycy (łącznie z Lechem Wałęsą) chwalą część pierwszą i psy wieszają na drugiej. Rzeczony były prezydent posunął się wręcz do podejrzenia o chorobę psychiczną środowiska RM, mówiąc o jego zaangażowaniu w sprawy społeczno-polityczne.



Inne głosy próbują zdyskredytować słuchaczy tego radia. Mówi się o ludziach starych, niedouczonych, ze wsi... Wręcz kwintesencją tej pogardy jest termin "moherowe berety" używany w odniesieniu do aktywistek tego środowiska.

Jak więc ocenić to radio z perspektywy Biblii? Czy ewangeliczni chrześcijanie powinni przyłączać się do nagonki i pogardy, jaka spotyka RM i jego słuchaczy ze strony te-Lewizora i innych opiniotwórczych mediów?

Niestety w rozmowach i na chrześcijańskich portalach internetowych często daje się słyszeć podobny do cytowanego ton ocen. Chciałbym przeciw temu głośno zaprotestować!

Sprawa pierwsza - wykształcenie i pochodzenie słuchaczy. Jeśli nawet są to ludzie w większej części prości i biedni, to czy przez to są gorszymi Polakami? Czy nie równie ciężko (a może i ciężej) pracują dla swojej Ojczyzny? Czy brak wiedzy i wykształcenia czyni z nich ludzi głupich i nie umiejących zdrowym rozsądkiem oceniać naszych publicznych spraw?

Spójrzmy, proszę, jak apostoł Paweł charakteryzował pochodzenie większości członków jednego z pierwszych kościołów: "Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,

Ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, I to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić, Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym" (I Kor. 1,26-29).

Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że słuchacze RM są wierzącymi w sensie biblijnym. Powinniśmy się jednak bardzo pilnować przed osądzaniem ludzi "z pozoru" i po zewnętrznych atrybutach.

Druga kwestia dotyczy już samego przekazu RM. Dla ludzi znających Biblię największy sprzeciw budzi właśnie przekaz religijny. Uosabia on praktycznie wszystkie błędy katolicyzmu: zbawienie przez wiarę plus uczynki i sakramenty, kult mszy rozumianej jako ofiara za grzechy, modlitwy do Marii (a nawet stawianie jej prawie na równi z Jezusem - vide "nowatorskie" pozdrowienie radiomaryjowców), gloryfikowanie stanu kapłańskiego i papiestwa... Można by jeszcze długo wymieniać. Rzeczywiście uważamy to wszystko za fałszywe nauki, nie płynące z Pisma Świętego i zwalczamy je za pomocą Prawdy objawionej.

Rodzi się jednak problem, czy RM jest przyczyną czy skutkiem tych wierzeń? W mojej ocenie jego program niewielu zachęci do tego typu pobożności. Raczej dociera ono i jednoczy ludzi JUŻ tak myślących. To nie RM odpowiada za odstępstwo katolicyzmu od nauk Jezusa, za to odpowiada Watykan... Wśród polskich protestantów mamy do czynienia z przedziwnym odwróceniem ostrza krytyki. Z jednej strony widać głupawe umizgi w stronę Watykanu, a z drugiej przyłączanie się do "G... Wyborczej" opinii o zwolennikach ks. Rydzyka. To jawna niesprawiedliwość!

Przekaz społeczno-polityczny tej stacji - jak go ocenić z perspektywy Biblii? Sprawa jest złożona. Na plan pierwszy wysuwa się antyunijność tego medium - jest to jedyny czynnik kształtujący opinię publiczną o takim zasięgu, który nie ma na swoim sumieniu szmatławej europropagandy z czasów poprzedzających referendum europejskie (gdzieś z tyłu plasowała się jeszcze tylko telewizja Puls). Tu duży plus dla RM! Ocena UE z perspektywy Biblii nie nastręcza większych trudności (więcej można przeczytać na knp.lublin.pl w dziale Oświadczenia). Choć różnią nas sprawy wiary, to jako obywateli także ziemskiej ojczyzny, łączy troska o nią. Tu wszyscy Polacy - niezależnie od przekonań religijnych - powinni stać razem, nie dać się podzielić i zantagonizować.

Polska ma w swej historii wspaniały okres, kiedy to wszyscy jej obywatele potrafili wznosić się ponad różnice dla dobra spraw wspólnych, dla dobra Rzeczypospolitej. Trwał on tylko kilkadziesiąt lat, ale na trwałe zapisał się (dosłownie) złotymi zgłoskami w naszej historii jako Złoty Wiek. Niestety później pojawili się jezuici, siejąc jad i nienawiść religijną. Już nieważne było, kto jak służy ojczyźnie, tylko czy jest "nasz", czy jest katolikiem... Na skutki nie trzeba było długo czekać. Co ciekawe inne państwo, przyjmując model podobny do polskiego z XVI wieku, stało się azylem dla ludzi szukających wolności i godziwego życia. W ciągu dwustu lat stało się mocarstwem światowym, a my... Są wśród ludzi RM tacy, których niczego nie nauczyła historia. Kiedy w rozmowie o wolności handlu w niedzielę stwierdziłem w obecności jednego z nich: "...przecież takie metody stosowali komuniści, to jest droga do totalitaryzmu, a nam przecież chodzi o wolność w Polsce...", usłyszałem w odpowiedzi: "Nie, nam chodzi o to, by Polska była katolicka!" Jakże to kontrastuje ze słowami wielkiego Polaka czasów Złotego Wieku skierowanymi do protestantów: "Dałbym sobie rękę uciąć, byście wrócili na łono kościoła, ale dam sobie uciąć obie, by Was nigdy do tego nie zmuszano" - Jan Zamoyski.

Na szczęście nie jest to jedyny pogląd głoszony na antenie RM. Rzadko, ale da się słyszeć tam głosy wolnościowe, czego najlepszym przykładem jest Stanisław Michalkiewicz, od niedawna współpracownik RM. Miejmy nadzieję, że katolicy w Polsce zaczną wreszcie jaśniej odróżniać porządek religijny od państwowego i wyleczą się z fałszywego mitu Polaka-katolika.

Warto jeszcze dotknąć kwestii ustroju politycznego, jaki dla Polski lansuje RM. Niestety lata PRL-u i tzw. społeczna nauka kościoła wywarły trudne do zatarcia piętno na myśleniu bardzo wielu Polaków. Agentura i głupota w środkach masowego przekazu, partiach politycznych, wyższych uczelniach ("eksperci") oraz u duchowieństwa (niestety nie tylko katolickiego), skutecznie paraliżowały po 89 r. zbudowanie nowej, opartej na wolności i odpowiedzialności jednostki, świadomości społecznej. RM nie dokonało tu jeszcze prawie żadnej zmiany. Program polityczny partii wspieranych przez ks. Rydzyka mocno zalatuje socjalizmem i państwem opiekuńczym. Na to biblijny chrześcijanin zgody dać nie może! Podsumowując, RM w wielu kwestiach utwierdza czy konserwuje nasze wady narodowe i fałszywe przekonania. Nie odbiega tu jednak znacząco od innych mediów.

Jego największą zasługą jest zdecydowanie antyunijny charakter i tu jest nam, biblijnym chrześcijanom, z nim po drodze. Najważniejszym jednak powodem, dla którego uczniowie Jezusa powinni stawać w obronie RM brutalnie atakowanego przez "autorytety", jest WOLNOŚĆ SŁOWA!

RM może i plecie bzdury w wielu sprawach, ale ma do tego prawo. Jeśli będziemy siedzieć cicho, gdy odmawia się prawa do tej wolności tym, którzy myślą inaczej od nas, jak możemy oczekiwać, że zostanie uszanowane nasze prawo do niej??? Nie dopuśćmy, by znowu wróciła cenzura - już nie sowiecka, lecz eurosowiecka…

Za miesiąc opowiem o moich spotkaniach z księdzem Rydzykiem.


autor: Paweł Chojecki
Artykuł pochodzi majowego numeru miesięcznika "idź POD PRĄD"


Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050605020537207

No trackback comments for this entry.
Radio Maryja przez pryzmat Biblii | 37 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
Natalia Róża nie, 5 cze 2005, 15:47:29

A dlaczego chrześcijanin na socjalizm się zgodzić nie może? Przypominam tu Utopię Tomasza Morusa, gdzie idealnym rozwiązaniem byłby właśnie komunizm! I co, wyrzucić Morusa z historii chrześcijaństwa?

Jeśli chodzi o RM, cóż, dobrze że Chopina promują. Więcej takich rozgłośni (to w ramach promocji narodowych wartości).

Jeśli zaś chodzi o narodową tradycję, to owszem, chwali się złoty wiek za tolerancję, niech Polska znowu doczeka takich czasów. Ale z drugiej strony nie ukrywajmy, że tradycją polską jest religia katolicka. Dotąd żyje naród, dokąd żyją jego tradycje. Polak-katolik to nasza tradycja narodowa. Nie widzę powodów, dla których miałoby się to zmienić.

Ale tolerancji religijnej (wzajemnej!) zdecydowanie TAK!

---
Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?

 
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
verbadocent nie, 5 cze 2005, 16:33:48

Wszystko jasne: to Watykan (czytaj: Jan Paweł II, bo za jego pontyfikatu powstało i funkcjonowało RM) odpowiada za wszystko.  Przez ponad 400 lat Rzym robił u braci protestantów za "drugą Sodomę", "nowy Babilon", "wielką nierządnicę". Jak widać język ten zamarł ale idea nie.

"Z jednej strony widać głupawe umizgi w stronę Watykanu" - to naprawdę ciekawy wkład PT Autora w protestanckie dzieło ekumenicznego pojednania.  Ciewe, kto taki głupek? Może śp. Paul Ricoeur, który u papieża bywał?

"Uosabia on [przekaz RM] praktycznie wszystkie błędy katolicyzmu: zbawienie przez wiarę plus uczynki i sakramenty, kult mszy rozumianej jako ofiara za grzechy, modlitwy do Marii (a nawet stawianie jej prawie na równi z Jezusem - vide "nowatorskie" pozdrowienie radiomaryjowców), gloryfikowanie stanu kapłańskiego i papiestwa... Można by jeszcze długo wymieniać." - i wszystko jasne! To nie żadne tam Radio Maryja tylko cały katolicyzm jest zły, błędny i "nowatorski" i szkoda z nim gadać.

Panie Chojecki! Takim językiem to już rozmawialiśmy i nie dogadaliśmy się. Może lepiej, żeby Pan siedział  sobie w tej swojej niszy i wymyślał  nam, rzymskim katolikom a tych protestantów, którzy z nami rozmawiają nazywał  głupkami. Ja tam wolę tych "głupków" od Pana. Nie po drodze nam razem, Panie Chojecki! Nie można prowadzić dialogu z kimś, kto zaczyna od wyzwisk.

---
Verba Docent Exempla Trahunt

 
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
Krzysztof nie, 5 cze 2005, 18:25:43

Mnie tu, muszę powiedzieć, dziwi co innego. To, że pan Chojecki ma różne obsesje (mówiąc bardzo delikatnie), to wie każdy, kto choć trochę zna ten serwis. Ale dziwi mnie, że taki tekst mógł się pojawić w serwisie. Nawet pod wytrychem "listy od czytelników". Czy tu naprawdę nie ma żadnych zabezpieczeń? I każdy może dać upust swoim fobiom?

 
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
mateuszwroc nie, 5 cze 2005, 22:37:04

Do Pana Chojeckiego trzeba w Jego języku więc napiszę:

Heretyku, sekciarzu Ty! Nie myśl, że jak należysz do bożnicy szatańskiej, to możesz pluć na Świętą Matkę Naszą Kościół! Będziesz płonąć w jednym kotle w piekle z tymi heretyckimi bękartami L..., K..., H... i resztą odszczepieńców. Wiara cię nie uratuje, bo bez uczynków jest martwa. Nie powiedzie sie hasełko: Grzesz ile chcesz, ale wierz.

I co? Odpowiada Panu ten język. Raczej nie. Komentarz pewnie zostanie usunięty (czemu się nie zdziwię, bo narusza zasady, jak artykuł), ale chodziło mi o to, żeby ukazać jak by brzmiało coś skierowanego przeciwko Panu, w Pana języku, tyle, że bez woalki. Może da to Panu coś do myślenia i "zaskoczy" trybik w mózgu, że Pana tekst nas obraża?

Tylko czy o to chodzi we wzajemnych relacjach pomiędzy chrześcijanami? Żeby wyzywać się i kalumniami obrzucać? Czy tego Chrystus uczył?

---
Św. Piusie V módl się za mną!

 
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
Marcin W pon, 6 cze 2005, 06:28:44
W odniesieniu do p. Chojeckiego rzadko to mogę stwierdzić, ale tym razem w 98% się z nim zgadzam. Nie podpisuję się jedynie pod tym, że antyunijna postawa radia jest O.K.

---
Nie jest ważne do jakiego Kościoła się należy, ale czy miłuje się Boga i podąża śladem jego słów.

 
Radio Maryja przez pryzmat Biblii
ZibiShalom pon, 2 lut 2009, 03:19:05

a wiecie mi odpowiada język typu TY SEKCIARZU bo przynajmniej wiem kto jest moim wrogiem ja jestem Żydem i od 1254r. mój naród to przerobił lecz historia lubi się powtarzać gdyż w moim mieście już pojawiły się napisy (...do komina). a że Pastor pisze co pisze to nikt nie musi się z nim zgadzać dzięki Bogu każdy ma wolną wolę. pozdrawiam !

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,637 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń