Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Nie taki Potter straszny...

Kościół Katolicki nie mówi jednym głosem w sprawie "Harry'ego Pottera". Podczas gdy sam papież Benedykt XVI krytykuje książkę pióra Joanne K. Rowling, inni biskupi dystansują się od zmasowanej krytyki powieści. Przykładem jest m.in. Don Peter Fleetwood, sekretarz Europejskiej Konferencji Biskupów. Fleetwood stwierdził, że książka uczy rozróżniać dobro od zła.

Biskup Fleetwood powiedział w rozmowie z dziennikarzami Radia Watykańskiego, że powieść Joanne K. Rowling nie jest tak niebezpieczna, jak sądzą niektórzy duchowni. Przede wszystkim wyraźnie rozróżnia dobro od zła i uczy tego samego młodych czytelników.

Magiczny świat i czary nie przeszkadzają sekretarzowi. - Nie ma w tej sali ani jednej osoby, która nie wierzyła w dzieciństwie w cudowny świat elfów, czarownic, aniołów i czarodziejów. Fleetwood stwierdza wyraźnie, że świat Pottera nie ma nic wspólnego z jakąś wyimaginowaną antychrześcijańską ideologią.

Co na to Benedykt XVI? Wuelokrotnie w przeszłości krytykował serię o młodym czarodzieju. Jego stanowisko nie było jednak trwałe: w ubiegłym roku (jeszcze jako prefekt Kongregacji ds. Wiary) podziękował Joanne K. Rowling za jej pracę pisarską.


Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20050724234212498

No trackback comments for this entry.
Nie taki Potter straszny... | 5 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Nie taki Potter straszny...
Jasio pon, 25 lip 2005, 22:40:44
W ostatnim tomie Harrego Pottera, jaki ukazał się w języku polskim, Lord Voldemort przegrywa nie dlatego, że Harry go przewyższył umiejętnościami technicznymi w magii czy też jakimś magicznym talentem ale dlatego, że główny bohater miał szlachetne i kochające serce. To właśnie sprawiło, że Lord Voldemort nie znalazł w nim punktu do zaczepienia, że uciekł.
Tymczasem na naszym rynku panoszy się obrzydliwa i wulgarna propaganda czarostwa, czego jakoś Potterofobi nie zauważają. Panoszą się obrzydliwe zabawki o kształtach, które mogą się odbić koszmarami. I to gdzie: w warszawskim Smyku. Panoszą się filmy o jaskrawo scjentologicznej propagandzie jak Bitwa o Ziemię (Travolta) czy Wojny Gwiezdne (Lucas). Kościelni MizoPotterzy kierują cały ogień na walkę z jedną, wartościową lekturą a pomijają resztę paskudztwa. Gdybym wierzył w spiski, to bym powiedział, że to jest celowe odwracanie uwagi i zajmowanie się pozornymi problemami.
Oczywiście wiadomo, kto za tym stoi... jak zwykle ten sam osobnik, który nie lubi się ujawniać.
 
Nie taki Potter straszny...
Marek Bry sob, 27 sie 2005, 11:23:32
Przedewszystkim chce zadać pytanie dlaczego kościół przyczepił sie akurat "Harrego Pottera" i jego autorki a nie "Władcy pierścieni" czy jeszcze innej baśni czy powieści. Moim zdaniem zwalczanie Harrego pottera pod tym względem jest zupełnie bezsensowne. Jak ktoś wierzy w takie czary na serio to niech idze w miejsce opisane w książce gdzie znajduje sie budka telefoniczna zamieniona w wejście do ministerstwa magii i sprawdzi czy jak wykręci dany numer to ktoś sie odezwie o ile ta budka wogle tam stoi. Moim zdaniem jedyne co można zrobić i co było by zgodne z wola wszystkich to usunąć napis który znajduje sie na ostatniej stronie okładki. i zamienic go na coś w stylu "To tylko książka wszystko co w niej zawarte jest zmyślone" i niech się pod tym podpisze J.K.Rowling.
 
Nie taki Potter straszny...
Nimrodelka śro, 14 gru 2005, 22:36:36
?? Dlaczego kościół czepia się tak Harry Pottera?? Przecież to bardzo wartościowa książka, choćby z tej przyczyny, że dzięki niej wiele dzieci zaczęło z chęcią czytać, co jest coraz rzadsze w dzisiejszych czasach. Naprawdę ciężko jest znaleźć dzieci, które chętnie by czytały, a ta książka sprtawiła, że ta skromna liczba w jakimś % się powiększyła i chwała za to autorce! Poza tym co jest złego w tej książce?? Dlaczego akurat Harry Potter a nie inna lektura z gatunku fantastyki?? Nie popadajmy w paranoję! To jest tylko fikcja literacka, nie ma w niej nic groźnego dla kościoła. A raczej wręcz przeciwnie, bo głowny bohater i jego przyjaciele to postacie pozytywne, które małym dzieciom wpajają pewne normy moralne. Dlaczego więc kościół protestuje przeciwko temu??

---
"Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej"
[Nie-boska komedia]

 
Nie taki Potter straszny...
lukas2 pon, 2 sty 2006, 10:18:29

Ostatnie zdanie artykułu nie jest prawdziwe. Benedykt XVI nie podziękował Rowling za jej książki. Benedykt XVI podziękował Gabriele Kuby za jej książkę "Harry Potter - dobry czy zły?", pisząc m.in.: "Dobrze, że wyjaśnia pani sprawę Harry’ego Pottera, ponieważ jest to subtelne uwiedzenie, które oddziałuje niepostrzeżenie, a przez to głęboko, i rozkłada chrześcijaństwo w duszy człowieka, zanim mogło ono w ogóle wyrosnąć" (książka ta za kilka dni ukaże się w Polsce).

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,637 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń