Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Wszytkie dzieci nasze są?

W jednym szpitalu dwie pielęgniarki urządziły sobie zabawę przedwcześnie urodzonym dzieckiem. Bezmyślność i głupota tych kobiet wyszła na jaw przez fakt, że swoją radosną rozrywkę postanowiły uwiecznić. I tak cała Polska zobaczyła maleńkie dziecko w kieszeni fartucha pielęgniarki - i zawrzała oburzeniem na kobiety, które okazały tak pozbawione uczuć. Tymczasem codziennie na całym świecie dzieją się znacznie bardziej dramatyczne historie z dziećmi niewiele tylko młodszymi od maleństwa stanowiącego przedmiot zabawy pań.

Kilka tygodni temu media obiegły inne zdjęcia - "wystawa" pokazująca dzieci porozrywane w wyniku aborcji. Martwe ciała w kawałkach, krew i inne ślady cierpienia. Wówczas również rozległy się głosy oburzenia - ale tym razem na autora wystawy, który śmiał takie rzeczy pokazywać w miejscu publicznym - gdzie o zgrozo mogły zobaczyć to dzieci. Zdaje się, że toczy się nawet przeciwko niemu sprawa w sądzie.

Gazeta, w których znalazły się fotografie pielęgniarek zabawiających się wcześniakiem reklamuje się poprzez zamieszczanie okładek w specjalnych ramkach przed kioskami. Cierpienie maleństwa tym razem nie było przeszkodą w pokazywaniu go dzieciom.

Cierpienie tych dzieci porozrywanych w brzuchach kobiet przeszkadza do tego stopnia, że najchętniej wyparlibyśmy je z pamięci. Argumenty są różne "to jeszcze nie człowiek, to płód, to zarodek", "mój brzuch to moja sprawa" i inne podobne. Tymczasem zestawmy fakty - w Polsce (zgodnie z prawem lub nie) przeprowadza się bez większych oporów "zabiegi usunięcia ciąży" do 12 tygodnia. Ważący 1000 gramów wcześniak urodził się mniej więcej między 26 a 28 tygodniem ciąży. To czas, w którym dokonuje się aborcji w niektórych "cywilizowanych" krajach, do których Polki pragnące "pozbyć się problemu" mogą bez większych kłopotów pojechać (i jeżdżą - nie płacąc wcale o wiele więcej niż w przypadku "zabiegu" na miejscu).

Aż ciśnie się na usta slogan reklamowy jednej z sieci komórkowych "i o co tyle krzyku!". Oczywiście, te kobiety nie powinny ani chwili dłużej być położnymi - dyskwalifikuje je to co zrobiły z wymagającym opieki maleństwem. Ale dziwnie czyta się komentarze (a nawet artykuły redakcyjne) nawołujące do dożywotniego pozbawienia tych kobiet pracy, opublikowania ich danych osobowych, żeby każdy mógł napluć im na wycieraczkę, oraz życzące im "smażenia się w piekle" w kontekście całkowitego milczenia tych samych autorów na temat znacznie większych i zakończonych bardziej tragicznie, bo śmiercią, cierpień innych dzieci.

Tak, oburza mnie postawa pielęgniarek, które zabawiały się dzieckiem, które miały strzec i któremu miały pomagać żyć. Ale jednocześnie dziwi mnie bardzo, że tak oburzone (słusznie) tym faktem media nie zauważają losu niewiele (a czasami nawet wcale) młodszych dzieci, które nie zdążyły jeszcze nawet się urodzić. Czy naprawdę o fakcie bycia godnym współczucia i obrony człowiekiem decyduje obecność po takiej a nie innej stronie macicy?



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20051013133852612

No trackback comments for this entry.
Wszytkie dzieci nasze są? | 16 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Wszytkie dzieci nasze są?
a1a1a1 czw, 13 paź 2005, 20:38:02
Bardzo trafne porównanie!
 
Wszytkie dzieci nasze są?
Jakub czw, 13 paź 2005, 22:50:24
Panie Ty widzisz :( a nie grzmisz...

---
"Z hlubin volám k Tobě Pane,
Pane vyslechni můj hlas!
Ať tvé ucho vlídně slyší
na mé snažné volání."

 
Wszytkie dzieci nasze są?
mateuszwroc czw, 13 paź 2005, 23:10:17
Pani Joanno! Gratuluję i życzę sobie i innym, aby ów artykuł przeczytały zagorzałe zwolenniczki aborcji, które zapraszam na stronę internetową:

http://www.priestsforlife.org/resources/abortionimages/index.htm

Jak chcą, to niech zobaczą do czego prowadzi ich agitacja.

---
Zły to ptak, co własne gniazdo kala.

 
Wszytkie dzieci nasze są?
namor pią, 14 paź 2005, 07:17:06
Według mnie ten artykuł powinien być jako temat dnia. Joasiu! Napisałaś niezwykle trafnie to, o czym ja również myslałem. Masz całkowitą rację!

---
Mi ze maelim eca(h)beli daat lachen higgadeti welo awin niflaot mimmeni welo eda (Hi 42, 3)

 
Wszytkie dzieci nasze są?
m4 pią, 14 paź 2005, 17:39:57
Tymczasem codziennie na całym świecie dzieją się znacznie bardziej dramatyczne historie z dziećmi niewiele tylko młodszymi od maleństwa stanowiącego przedmiot zabawy pań.

tak, na całym świecie wiele milionów dzieci jest niedożywionych i umiera z głodu... śmierć straszna, ponieważ trwa wiele dni czy miesiecy... może trochę OT, ale to niestety prawda :(

---

www.thehungersite.com/

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń