Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Katolicka krytyka homoseksualizmu

W kontekście ostatnich wydarzeń związanych z organizacją tzw. "Marszów równości" chciałbym przytoczyć wypowiedź metropolity poznańskiego oraz stanowisko Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznański Stanisławie Gądeckim. Warto tu przywołać również słowa Jana Pawła II w tej sprawie.

Metropolita poznański abp Stanisław Gądecki zapytany o jego pogląd na temat organizowanych ostatnio parad homoseksualnych zaznaczył na początku, że należy odróżnić równość wobec prawa od równości etycznej.

"Równość pod względem prawnym przysługuje każdemu człowiekowi ze względu na jego godność i konstytucyjnie jest zagwarantowana każdemu Polakowi zarówno w sensie jego praw, jak i w sensie jego obowiązków. W tym znaczeniu każdemu z ludzi, którzy przyznają się do homoseksualizmu powinny być przyznane te same prawa, które przyznane są każdemu innemu człowiekowi" - tłumaczy biskup.

Zaznaczył przy tym, że ze względów społecznych nie można przyjąć stanowiska popierającego pary homoseksualna, gdyż byłoby to szkodliwe dla społeczeństwa.

"Nie dlatego, że Kościół tak sobie myśli, ale dlatego, że gdy idzie o rozwój społeczeństwa, o życie i o przetrwanie społeczności, to z pewnością nie jest to postawa taka [skłonności homoseksualne], jaką prezentuje każda normalna rodzina - powiedział abp Gądecki. "Z tego tytułu nie każda równość jest godna polecenia" - dodał.

W myśl takiej zasady pedofilię można by uznać za tak samo "normalne" i stwierdzić, że jest dozwolona, a jednak nie jest to zachowanie godne polecenia.

Rada Społeczna przy arcybiskupie Gądeckim
7 listopada br. wydała w tej sprawia oświadczenie.

Autorzy dokumentu uważają, że związku homoseksualne nie realizują zadań, ze względu na które rodzina ma uprzywilejowaną pozycję w prawie. Zaznaczają przy tym, że istnieją słuszne racja, dzięki którym można stwierdzić, że takie związki negatywnie wpływają na rozwój społeczności ludzkiej.

Członkowie Rady zwracają również uwagę na niebezpieczeństwa jakie niesie adopcja dzieci przez pary homoseksualne. "Brak dwubiegunowości płciowej stwarza przeszkody w normalnym rozwoju dzieci, ewentualnie włączonych w takie związki. Brakuje im doświadczenia macierzyństwa albo ojcostwa" - twierdzą.

Z tych powodów nie zgadają się oni na legalizację tego typu związków. Nie uznają tego za przejaw niesprawiedliwości ale uważają, że "Nieprzyznanie statusu społecznego i prawnego małżeństwa formom życia, które nie są i nie mogą być małżeńskimi, nie tylko nie przeciwstawia się sprawiedliwości, ale jest przez nią wręcz wymagane".

Sygnatariusze apelu przypomnieli przy tym, że z moralnego punktu widzenia, że należy odróżnić skłonność homoseksualną (która sama w sobie nie jest grzechem) od czynów, które ze strony Kościoła katolickiego spotykają się z jednoznaczną negatywną oceną.

Członkowie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim Stanisławie Gądeckim zaznaczyli, że "jeśli wszyscy wierni mają obowiązek przeciwstawiania się zalegalizowaniu prawnemu związków homoseksualnych, to politycy katoliccy zobowiązani są do tego w sposób szczególny".

W tym miejscu warto przypomnieć również słowa
Sługi Bożego Jana Pawła II z 11 czerwca 1999 roku, które wygłosił w polskim parlamencie.

"Wyzwania stojące przed demokratycznym państwem domagają się solidarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli - niezależnie od opcji politycznej czy światopoglądu wszystkich, którzy pragną razem tworzyć wspólne dobro Ojczyzny. Szanując właściwą życiu wspólnoty politycznej autonomię, trzeba pamiętać jednocześnie o tym, że nie może być ona rozumiana jako niezależność od zasad etycznych. Także państwa pluralistyczne nie mogą rezygnować z norm etycznych w życiu publicznym".

"Po upadku w wielu krajach ideologii, tak napisałem w Encyklice Veritatis splendor, które wiązały politykę z totalitarną wizją świata - przede wszystkim marksizmu - pojawia się dzisiaj nie mniej poważna groźba zanegowania podstawowych praw osoby ludzkiej i ponownego wchłonięcia przez politykę nawet potrzeb religijnych, zakorzenionych w sercu każdej ludzkiej istoty: jest to groźba sprzymierzenia się demokracji z relatywizmem etycznym, który pozbawia życie społeczności cywilnej trwałego moralnego punktu odniesienia, odbierając mu, w sposób radykalny, zdolność rozpoznawania prawdy. Jeśli bowiem «nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza. Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm»" (n. 101)".


Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20051130070131371

No trackback comments for this entry.
Katolicka krytyka homoseksualizmu | 34 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Katolicka krytyka homoseksualizmu
nowy45 śro, 30 lis 2005, 11:11:43
Dajcie sobie spokój z tą nagonką na homoseksualistów. Nudni
juz jesteście.
Homoseksualizm jest nieszkodliwy,
bo jesli chodzi o rozmnażanie to homoseksualisci mogą sie rozmnażać jak najbardziej.
Znana postać Adolf Hitler był sławnym katolikiem.
Sam znak nazizmu Hakenkreuze czyli tzw. "swastyka" on wziął z pewnego koscioła katolickiego gdzie był ministrantem jako dziecko. W tym kościele swastyka do dziś znajduje sie wyryta nad ołtarzem. Jak jakiś katol z Polski nie wierzy może pojechac. Ten kościół jest gdzies w Bawarii.
Nazizm ma BARDZO WIELE wspólnego z katolicyzmem natomiast nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem dlatego Giertych może sobie wsadzić gdzies takie porównania.
Gdyby Giertych mieszkał w III rzeszy to by wiedział że za homoseksualizm można było trafić nawet do Oświęcimia.
NUDNI JUŻ JESTEŚCIE.
 
Katolicka krytyka homoseksualizmu
hharald(zaw) śro, 30 lis 2005, 13:04:05

Bardzo mnie zastanawiają słowa abp. Gądeckiego: on uważa, że gdyby przyzwolić na małżeństwa homoseksualne, to społeczeństwo by się rozpadło.... Z jego obserwacji częstości występowania gejów zapewne tak może to wyglądać.

Ale społeczeństwo ma - razem z okazjonalnymi biseksami - do 15% homoseksualistów/tek, podczas gdy wśród kleru odsetek ten jest najmniej trzykrotnie wyższy. On po prostu przenosi obserwacje z grupy, gdzie jest nadreprezenetacja gejów (z wielu powodów) - na całe społeczeństwo. Jak widać - rozumem jest ubogacony inaczej.

A poza atuym to jest bicie piany.

 
Katolicka krytyka homoseksualizmu
dluhomil śro, 30 lis 2005, 15:50:11
Hitler urodzil sie katolikiem, wychowywal w rodzinie katolickiej i formalnie az do smierci pozostal katolikiem, chociaz od ok. 25 roku zycia nie praktykowal religii. Natomiast hierarchowie nie uwazali za stosowne zastosowac wobec niego ekskomunike, gdy ten zaczal wcielac w zycie swoj program polityczny.
 
Katolicka krytyka homoseksualizmu
gosc śro, 30 lis 2005, 17:03:26
No cóż, jak widać z żadnej z tych wypowiedzi nie wynika, że takich marszów powinno się zabronić. Krk ma swoje, znane zresztą stanowisko, którego chyba aż tak przypominać nie trzeba, i zgodnie z tym stanowiskiem niech zajmuje się swoimi owieczkami i mówi swoim wyznawcom jak mają postepować. Wymaganie od innych przestrzegania swoich zasad jest nieporozumieniem. W tym bowiem kontekście, prześladowania chrześcijan w krajach islamskich są jak najbardziej uzasadnione, słuszne i godne pochwały. Przecież, co wielokrotnie już podkreślałem (chociaż nie wszyscy się ze mną zgadzają), w krajach tych większość to muzułmanie, żyjący wg zasad koranu i zgodnie z logiką przedstawioną w tym artukule (i logiką stanowiska KRK) mają oni prawo a wręcz obowiązek przeciwstawienia się promowaniu chrześcijaństwa jako zagrożenia dla wyznawanych przez nich wartości i prób zburzenia islamskiej tradycji poprzez przejmowanie zachowań zepsutego zachodu. Bo przecież jeśli odstąpią od egzekwowania przez WSZYSTKICH zamieszkujących ich kraj obowiązku przestrzegania zasad koranu, to najpierw będą to być może chrześcijanie a później może ateiści a później co gorsza i geje ;) i pedofile i zoofile. Swoją drogą karanie za odstępstwo od wiary śmiercią to genialny sposób na to żeby wszyscy KRaKali tak samo.

---
~j0sh

 
Katolicka krytyka homoseksualizmu
KITEK wto, 2 maj 2006, 20:55:38
co wam szkodza sluby homoseksualistow?! przeciesz nie spowoduja nic zlego!!! ja jestem za tym aby mogli brac sluby chociaz nie podoba mi sie pomysl aby homoseksualisci adoptowali dzieci mam 13 lat i uwazam sie za katolika
 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,705 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń