Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

W noc Bożego Narodzenia nad Lednicą

W noc Bożego Narodzenia w każdej polskiej parafii wierni zgromadzili się na tradycyjnych mszach, zwanych „Pasterkami”, a upamiętniających pasterzy, którzy jako pierwsi przybyli do Betlejem, by pokłonić się małemu Jezuskowi. Jednak najbardziej nietypowa pasterka odbyła się nad Lednicą, pod przewodnictwem o. Jana Góry OP.

Zgodnie z tradycją Eucharystia miała rozpocząć się z chwilą, gdy zegary wybiją północ. Jednak już na kilkadziesiąt minut wcześniej obszerna sala znajdująca się na piętrze ośrodka duszpasterskiego, zwanego Lednicką „Szkołą Wiary”, zaczęła wypełniać się wiernymi, wśród których można było spotkać wszystkie generacje – od kilkuletnich dzieci, aż po staruszków chodzących o laseczkach. Gdy zaczynała się msza, wokół ołtarza zgromadzonych już było może nawet 1200 osób – wszyscy ledwie się mieścili w obszernej sali! Wśród zgromadzonych byli przedstawiciele nowego Rządu Rzeczpospolitej: Andrzej Mikosz – minister skarbu państwa i Stefan Jurga – podsekretarz stanu Ministerstwa Edukacji i Nauki, odpowiedzialny za szkolnictwo wyższe.

„Pasterka nad Lednicą powinna być zawsze wydarzeniem – tak, jak wydarzeniem było przyjście Chrystusa” – mówił o. Jan Góra OP witając wszystkich zgromadzonych, a zwłaszcza oddanych przyjaciół ruchu lednickiego, bez których wsparcia nic nad Lednicą nie udałoby się zrobić. Ze smutkiem wspomniał, że to pierwsza pasterka bez papieża Jana Pawła II – opiekuna i protektora Lednicy. Zgromadzeni oddali mu cześć na początku nabożeństwa. Był obecny w sposób szczególny – swoim głosem (odtworzono ostatnie przesłanie papieża skierowane do organizatorów lednickich spotkań) i symbolicznie, poprzez odlew dłoni, ustawiony na ołtarzu.

Słowom papieskim towarzyszyły dźwięki autentycznego bicia ludzkiego serca. Nie było to jednak – i, jak podkreśla o. Góra, nawet w założeniach nie miało być – serce papieża. W ramach kazania inicjator lednickich spotkań, jak również jego współcelebransi – o. Nikodem Brzózy OP i o. Walenty Potworowski OP, dzielili się swoimi doświadczeniami kontaktów z Janem Pawłem II i jego wpływów na ich życie. Podczas całej eucharystii w pobliżu ośrodka płonęło ogromne serce ułożone ze smolnych bali, rozpalone jako znak pamięci o zmarłym papieżu.

Podczas mszy każda obecna dziewczyna, czy kobieta, mogła choć przez chwilę potrzymać w rękach figurkę malutkiego Jezuska, podarowaną ledniczanom w ubiegłym roku przez papieża. Każda z nich mogła się, choć na chwilę, stać – jak to ujął o. Góra – „Matką Bożą”.

Pasterka przebiegała w atmosferze radości. Liturgię ubogacały kolędy w wykonaniu orkiestry dętej z Osiecznej oraz zespołu „Siewcy Lednicy”. Zwłaszcza ten ostatni podgrzewał atmosferę, wygrywając dźwięki, przy których nogi same rwały się do tańca. Dodatkową atrakcją lednickiej „Pasterki” był osioł, a właściwie oślica, przebywająca na niewielkim wybiegu na parterze domu. Kilka razy w ciągu nabożeństwa, w nie dających się przewidzieć momentach, przypominała ona o swoim istnieniu donośnym rykiem, który przebijał się nawet przez głośne dźwięki skocznych kolęd, rozśmieszając zarówno zgromadzonych, jak i o. Jana, który nie mógł powstrzymać się od kilku dowcipnych komentarzy.

Na zakończenie mszy zgromadzeni złożyli sobie życzenia łamiąc się opłatkami rozdawanymi przy ołtarzu. Wśród nich był jeden bardzo szczególny – ofiarowany o. Janowi w ubiegłym roku przez papieża Jana Pawła II. Nikt jednak nie wie który to był i w czyje ręce trafił. Nabożeństwo zakończyło się skromnym poczęstunkiem. Każdy chętny mógł także podejść do ołtarza i dotknąć wiernego odlewu papieskiej dłoni. Zdaniem o. Jana działa ona „jak antena”. Wielu medytowało przy niej dłużej, niż inni, traktując ją jak swego rodzaju relikwię.



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20051226114627727

No trackback comments for this entry.
W noc Bożego Narodzenia nad Lednicą | 6 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
W noc Bożego Narodzenia nad Lednicą
Marcin W pon, 26 gru 2005, 16:53:07
Szczerze, to stusunek wiernych do tej kopii papieskiej dłoni mnie absolutnie rozwalił. Po prostu kult jednostki!

---
"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają.
Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy."
Samthann z Clonbroney

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,641 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń