Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie

Właśnie dziś mija 13 lat od uchwalenia przez polski sejm tzw. "ustawy aborcyjnej". Uchwalona 7 stycznia 1993 roku regulacja wprowadziła możliwość dokonywania aborcji w kilku uzasadnionych przypadkach. Dla liberalnych, "postępowych" polityków i wszelkiej maści współczesnych "autorytetów" stała się symbolem i krokiem ku zalegalizowaniu zabijania dzieci nienarodzonych na każde życzenie.

Mogłoby się wydawać, że skoro ustawa ta pochodzi z początku lat 90–tych, jest to sprawa nowa, o której zaczęto dyskutować dopiero ostatnio. Problem aborcji jest jednak znany już od wielu lat i wcale jego początkiem w Polsce nie jest rok 1993.

W Europie większość krajów dopuszcza aborcję "na życzenie" bez podawania powodu. Są to: Albania, Austria, Białoruś, Belgia, Bośnia - Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Estonia, Francja, Jugosławia, Litwa, Łotwa, Macedonia, Mołdawia, Norwegia, Rumunia, Rosja, Słowacja, Słowenia, Ukraina i Węgry czyli 21 europejskich państw. Dania, Grecja, Holandia, Niemcy, Szwecja oraz Włochy wprowadzają przy tym pewne ograniczenia, pozwalając jednak wykonywać aborcję z tzw. "względów społecznych".

W Irlandia, Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii, Finlandii oraz Wielkiej Brytanii można wykonać aborcyjny zabieg, jak uważają pomysłodawcy – dla ratowania zdrowia fizycznego i psychicznego kobiety oraz gdy ciąża jest wynikiem gwałtu.

Stan prawny

W powojennej Polsce całkowity zakaz aborcji zniesiono w roku 1956. Oznaczało to w praktyce dopuszczanie przerywania ciąży na każde życzenie kobiety.

Ten stan prawny istniał do 1993 roku, kiedy 7 stycznia uchwalono "Ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży". Wprowadziła ona znaczne ograniczenia w tej sprawie. Była wynikiem gorących dyskusji lewicowych polityków oraz środowisk katolickich.

Ustawa pozwala na przerywanie ciąży w 3 przypadkach:

- gdy ciążą jest zagrożeniem dla życia lub zdrowia ciężarnej kobiety,
- w sytuacji gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
- gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Ciążę przerwać można do 12 tygodnia.

W roku 1996 dodano jeszcze czwarty przypadek – gdy kobieta znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej. Decyzją Trybunału Konstytucyjnego przepis ten został jednak uchylony.

Takie prawo obowiązuje obecnie. Pojawiło się jednak kilka propozycji, postulujących zmianę uregulować w tej sprawie.

Jedną z nich był projekt Sojuszu Lewicy Demokratycznej, popierany prze organizacje feministyczne i prohomoseksualne. Gdyby go wprowadzono, aborcję można by wykonywać bez żadnych ograniczeń. Wojciech Olejniczak, szef SLD w wypowiedzi podczas czatu w portalu Interia.pl powiedział, że jest za "wprowadzeniem nowego, realnego prawa aborcyjnego, tak aby więcej miały do powiedzenia kobiety. Kobiety powinny mieć prawo wyboru, decydować o tym, ile i kiedy chcą mieć dzieci". Myślę, że lepiej byłoby podejmować taką decyzję przed poczęciem dziecka.

Niedawno, na początku września pojawił się kolejny pomysł zmiany obowiązującej ustawy, autorstwa Ligi Polskich Rodzin. Propozycja przewiduje zaostrzenie prawa tak, aby aborcja była dopuszczalna jedynie, gdy ciąża zagraża życiu matki. Zlikwidowano by tym samym zapisy, które pozwalają na zabijanie dzieci nienarodzonych, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo upośledzenia dziecka oraz gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa, np. gwałtu czy kazirodztwa.

"Jesteśmy za całkowitą ochroną życia poczętego, więc byłoby pięknym gestem, aby Sejm przyjął ustawę z takim zapisem na 25 marca, kiedy obchodzimy Dzień Świętości Życia, a prezydent ją podpisał 2 kwietnia" – uważa pomysłodawca zmian Roman Giertych.

"Skonfiskowane przez nietolerancję..."

W listopadzie 2005 roku w Parlamencie Europejskim miała odbyć się dość ciekawa, dotycząca życia ludzkiego. Wystawa "Życie i dzieci w Europie" została zorganizowana przez deputowanych z frakcji Independence and Democracy (Niepodległość i Demokracja), wśród nich są polscy posłowie z LPR. Jednak już po jej wyeksponowaniu, przed oficjalnym otwarciem w Europarlamencie, 15 XI została zniszczona i zakazano jej prezentacji. Zrobiła to grupa socjalistycznych posłów – zwolenników aborcji. Najbardziej nie podobały im się zdjęcia porównujące zabicie dziecka w łonie matki do zbrodni nazistów dokonywanych w obozach koncentracyjnych. Tylko dzięki immunitetom deputowanych udało się obronić ekspozycję. "Skonfiskowane przez nietolerancję" – taki napis umieścili organizatorzy na ekspozycji, wynosząc ją z Parlamentu Europejskiego. Było to trudne, bo pracownicy ochrony próbowali siłą wyrwać ją organizatorom. Proaborcyjnym deputowanym nie spodobały się również słowa Matki Teresy z Kalkuty: "Tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie, jest aborcja - ponieważ jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?", które powiedziała w roku 1979 przy odbieraniu Pokojowej Nagrody Nobla.

"Zakazana wystawa" była wcześniej prezentowana w polskim Sejmie. Nie wywołała jednak takiej wściekłości wśród polskich parlamentarzystów jak u eurodeputowanych.

Swoje poparcie dla wystawy 17 listopada wyraziła delegacja Prawa i Sprawiedliwości w PE: "W pełni popieramy inicjatywę LPR zorganizowania wystawy i zdecydowanie nie zgadzamy się z decyzją kwestorów, że należy ją zamknąć" - powiedział na konferencji prasowej europoseł PiS Konrad Szymański.

Poprała ją również Młodzież Wszechpolska. Prezes stowarzyszenia Krzysztof Bosak w petycji do Komisji Europejskiej zaapelował o "respektowanie prawa do wyrażania poglądów, a także o uszanowanie sprzeciwu wobec pomysłów godzących w dzieci i w rodzinę".

Jak widać, politycznie niepoprawnych poglądów nie można wyrażać w rzekomo tolerancyjnej Europie. Cenzura wzięła górę. Propagować aborcję można, ale promować szacunku dla życia – nie. Ot, taki pluralizm...

Kościół o aborcji

Aby dokładnie omówić problem aborcji nie można pominąć stanowiska Kościoła katolickiego w tej sprawie.

Podstawowym źródłem wiedzy o zasadach chrześcijańskiego postępowania obok Pisma Świętego jest niewątpliwie Katechizm Kościoła Katolickiego.

W Katechizmie, w rozdziale "Życie w Chrystusie" czytamy: "Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawdo każdej niewinnej istoty do życia".

Współdziałanie w dokonaniu aborcji stanowi więc poważne wykrocznie. Kościół nakłada kanoniczną karę ekskomuniki za to przestępstwo przeciw życiu ludzkiemu. Osoby takie podlegają wyłączeniu z Kościoła mocą samego prawa, przez sam fakt popełnienia przestępstwa. Jest to najwyższa kara przewidziana w prawie kanonicznym.

Również Pismo Święte jasno wskazuje na dużą wartość, a nawet świętość życia ludzkiego: "Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię" – czytamy w Księdze Jeremiasza.

Sługa Boży Jan Paweł II, wielki autorytet XX wieku uważa, że "Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości!". "Powtarzam raz jeszcze, że ustawa łamiąca naturalne prawo niewinnego człowieka do życia jest niesprawiedliwa i jako taka nie może mieć mocy prawnej. Dlatego stanowczo ponawiam mój apel do wszystkich polityków, aby nie wprowadzali ustaw, które nie uznają godności osoby i tym samym zagrażają samym korzeniom społecznego współżycia" – wołał.

Warto także przypomnieć jego słowa skierowane 11 IV 1999 r. do polskich parlamentarzystów. Zauważył wtedy, że pluralizm – jedna z zasad demokracji nie może rezygnować z norm etycznych. "Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm" – podsumował Jan Paweł II przemawiając w Sejmie.

Ze świata nauki

Wielu uważa, że człowiekiem nie stajemy się w chwili poczęcia, ale w momencie narodzin. Mimo, że pogląd ten jest popierane przez wielu polityków i działaczy społecznych – nie jest prawdziwy. Dowodem są choćby zdjęcia dziecka z okresu prenatalnego. Okazuje się, że już w siódmy tygodniu od poczęcia – płód ma wykształcone prawie wszystkie narządy. Swoim wyglądam przypomina już człowieka. Wiadomo też, że od 23 tygodnia ciąży, dziecko może przeżyć poza organizmem matki.

Wielu przedstawicieli polskiego świata nauki podkreśla, że człowiek staje się człowiekiem już w momencie zapłodnienia. "Zapłodnienie, czyli połączenie dwóch ludzkich komórek rozrodczych – męskiej (plemnika) i żeńskiej (jaja) prowadzi do powstania nowego organizmu, który jakkolwiek niezależny biologicznie, to jednak zdolny będzie do samodzielnego życia poza organizmem matki dopiero po dziewięciu miesiącach. Komórkę jajową od momentu zapłodnienia nazywamy zarodkiem, później, po ośmiu tygodniach płodem, ale nie ulega wątpliwości, że jest to człowiek, mający określony genom, czyli kompletny zestaw chromosomów i genów. Geny te, a raczej ich zespoły wraz ze środowiskiem zewnętrznym, wpływają na cechy fizyczne człowieka między innymi podatność na choroby, na charakterystykę umysłu. Od samego początku zapłodniona komórka jajowa zawiera niepowtarzalny, właściwy tylko temu człowiekowi zestaw cech" – twierdzi prof. dr hab. nauk medycznych Bogdan Chazan, krajowy specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Co dalej?

Niestety nie wszystkich przekonują naukowe fakty. Są tacy, którzy w imię źle rozumianej (a raczej nierozumianej) tolerancji starają nam się wmówić, że to czy dziecko ma żyć powinniśmy pozostawić do dyspozycji jego matki. Lansują oni hasło: "Moje ciało – mój wybór". Ale chyba nie zauważyli, że nowy człowiek, mimo, że przez pewien czas znajduje się w ich ciele – nie jest jego częścią.

Szkoda tylko, że żyjemy w tak dziwnych czasach, że to co jest prawdą trzeba udowadniać. Na naszych oczach publicznie mówi się i wprowadza ustawodawstwo, twierdząc, że zło jest dobrem. Miejmy jednak nadzieję, że w Polsce znajdą się ludzie prawi, którzy będą potrafili powiedzieć jasno i kategorycznie: NIE dla zabijania nienarodzonych!


Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20060107160204532

No trackback comments for this entry.
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie | 34 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
hermes sob, 7 sty 2006, 16:21:38
Prosze o usuniecie/zmiane tego obrazka. Rozumiem potrzebe mowienia o abrocji ale napewno nie powinno byc to przekonywanie oparte na graniu na emcojach. Poza tym obrazek jest drastyczny, i o ile mi wiadomo nie wolno przedstawiac taki drastycznych scen ludzi.

---
"Przypadek to pseudonim Boga, kiedy nie chce czegoś firmować w całej rozciągłości" - A.France

 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
Edith sob, 7 sty 2006, 18:13:04
Popieram. Zdjęcie jest prawdziwe, ale chyba niepotrzebne. Proszę o usunięcie.

---
Benedictus

 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
Śliwunia sob, 7 sty 2006, 19:37:27

Panie Pawle podpisuję sie pod Pańskim apelem!!!! Żywię ogromna nadzieję iż znajdą sie szlachetni ludzie którzy bedą walczyć w tej tak ważnej sprawie oraz bedą ostro sprzeciwiać się zabijaniu!!! Pan z pewnoscią do takich należy. Oby nas było więcej. Dziękuję za artykuł.

P.S. Szkoda że niektórzy skupili się na obrazku a nie na treści ;( Nie sadzę by bylo to "granie na emocjach".

---
"Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata" (Mt 28, 20)

 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
mateuszwroc sob, 7 sty 2006, 20:33:29

A ja sie nie dołączam do apelu. Trzeba pokazać czym na prawdę jest aborcja. Prawdziwe zdjęcia z aborcji są na stronie:

http://priestsforlife.org/resources/abortionimages/index.htm#galleries

Jak siębędzie przemilczać tę część prawdy o aborcji, to nie pokaże się jej całego oblicza.

Kobiety, które chcą aborcji na życzenia, mówią, że mają prawo robić ze swoim brzuchem co chcą. Ale dlaczego nie pamiętają, że aborcja ingeruja w brzuch ich dziecka? Kto im dał prawo do decydowania o cudzym brzuchu.

W Polsce powinien obowiązywać model maltański - prawdziwe 0 aborcji.

---
Credo in UNAM, sanctam, CATHOLICAM et apostolicam Ecclesiam.

 
Aborcja...
Paweł Jagiełło nie, 8 sty 2006, 22:04:55
A co sądzicie o europejskiej tolerancji, o której jest mowa w tekście?
 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
agawt pon, 9 sty 2006, 18:10:02
Podzielam stanowisko Kościoła głoszące, że człowiekiem stajemy się w chwili poczęcia. Dlaczego więc, przy tak częstym poruszaniu tego tematu Kościół skupia się tylko na walce ze zwolennikami aborcji. Odamwia się czesto człowieczeństwa martwourodzonym, przedwcześnie urodzonym dzieciom,odmawiając tym istotkom godnego pochówku!Bo nie były ochrzczone?! Jak to nie były a chrzest pragnienia( tchnienia) dlaczego nie wszyscy księża o tyo mówią a nawet wiedzą.Większą uwagę ksiądz poświęca matce, która wyzna na spowiedzi, że usunęła ciążę niż tej która staciła przedwczenie swoje dziecko?!!Pytam dlaczego??
 
aborcja nie, antykoncepcja tak
catthegamer pon, 9 sty 2006, 19:30:37
Jestem zdecydowanym przeciwnikiem aborcji, ale uważam, że decyzja o jej przeprowadzeniu powinna być kwestią sumienia ewentualnych rodziców. Obojga z nich - także ojca poczętego dziecka. Aborcja nie zniknie za sprawą zaostrzenia regulacji w kodeksie prawnym. Jest to wymysł ludzi niemądrych oraz polityków bez wyobraźni. Społeczeństwem nie da się sterować za pomocą ustawy bo społeczeństwo a państwo to byty chociaż połączone relacją to jednak zupełnie odmienne. Zaostrzenie prawa może zmniejszyć oficjalne, szpitalne statysyki i tylko tyle. Polscy ,,nienarodzeni'' będą umierać dalej tylko, że w ,,szarej strefie'' i za granicą. Poprawi się samopoczucie różnego oszołomstwa, ale w ,,dzikich'' gabinetach ginekologicznych umierać będzie więcej kobiet. Poczęcia nie trzeba przerywać - można zupełnie inaczej. Prezerwatywa i pigułka AK, świadomość tego, że ciąży można zapobiegać oraz wiedza jak to robić to prawdziwi sprzymierzeńcy ,,nienarodzonych''.


Projekt LPR jest sensowny mniej więcej tak jak sensowna jest czynnosć przycinania żywopłotu nożyczkami do paznokci. R.G. jest wysoki, ale małorozumny i w życiu kieruje się najmniej antypatią - szczególnie nie lubi kobiet i małych dzieci. Naszą demokrację, nasze kobiety i nasze dzieci należy przed Giertrychami chronić. MW wyrosła z ruchu faszytskowskich skinheadów i jest ich przytuliskiem. Faszyści nigdy ,,życiem'' specjalnie się nie przejmowali

,,Zakazana Wystawa'' była ohydną, nierozumną prowokacją, formą emocjonalngo szantażu i niczym więcej. Co mogła poczuć oglądając te zdjęcia zgwałcona kobieta, która zdecydowała się dziecko tak poczętego nie urodzić? Miłość do człowieka nie jest mocną stroną ,,twórców'' wystawy i nigdy nie będzie - ponieważ często wymaga umiejętności myślenia wielotorowego. Autorzy sprawie ,,nienarodznych'' przysłużyli się mało lub wcale - ot zranili uczucia wielu kobiet i nastukali sobie plusów wśród bezmyślnej części prawicowego elektoratu.

Ze świata nauki:)
Fakty naukowe można naginać jak gumę, natomiast nie ulega wątpliwości, że człowiekiem nie jest plemnik, ani komórka jajowa. Obrońcy życia poczętego ruszajcie na ulice rozdwać kondony. Przeniknijcie do szkół i uczcie młodzież, że miłość prawdziwa to miłość odpowiedzialna. Uczcie polską młodzież o antykoncpecji.

KK i jego ,,absolutnych prawd'' nie uznaje wspaniała większość mieszkańców naszej planety. Katolicka moralność to temat rzeka wszak 99% polaków to ponoć katolicy więc to głównie katoliczki decydują się na aborcję.
JP II dla wielu nie był i nie będzie święty chociażby dlatego, że tuszował pedofilskie ekscesy swojego personelu. Ale nie w tym problem. Problemem jest szemrany i obłudny stosunek KK do antykoncepcji i edukacji seksualnej. ,,Miejmy jednak nadzieję, że w Polsce znajdą się ludzie prawi, którzy będą potrafili powiedzieć jasno i kategorycznie: NIE dla zabijania nienarodzonych!'' Zrozumieją istotę problemu i zaczną wpływać na społeczną świadomość edukując społeczeńśtwo jak zapobiegać niechcianej ciąży, jak planować rodzinę. ,,Szkoda tylko, że żyjemy w tak dziwnych czasach, że to co jest prawdą trzeba udowadniać. Na naszych oczach publicznie mówi się i wprowadza ustawodawstwo, twierdząc, że zło jest dobrem'' Zatrzymajmy Giertrycha i innych pogrobowców totalitarnych dyktatorów zanim w improwizowanych, obskurnych ,,gabinetach'' zaczną masowo umierać kobiety

---
...Each time I make my mother cry an angel dies and falls from heaven.
When the boy is still a worm it's hard to
learn the number seven...
 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
milek pon, 9 sty 2006, 21:40:24

ja chciałbym na jedną rzecz zwrocic uwage- a mianowicie na argument  wysuawny przez zwolennikow aborcji- ze taki płód bądz embrion(a wiec wczesne fazy od poczęcia) to nie człowiek---- zastanawiam sie wiec czy człowiekiem mozna nazwac noworodka? przeciez on ani nie ma świadomości, ani nic nie mów

bo jeśli odmowimy godnośi czlowieka emrionowi to tym samym noworodkowi a i pewnie osobą niepełnosprwanym tazke: bo dla tychh co wysnuwaja w/w argument czlowiekim jest zapewne osoba okolo 30

 
Dlaczego zabijać?
Obcy wto, 10 sty 2006, 19:42:10
Konsekwentniej byłoby domagać się pełnego zakazu aborcji.
Dlaczego pozwalać na zabijanie nienarodzonych, gdy ciąża zagraża życiu matki? To przecież też morderstwo.

---
Sztuczna inteligencja zawsze przegra z prawdziwą głupotą

 
Aborcja czyli jak zalegalizować zabijanie
ekumenik34 sob, 21 sty 2006, 15:53:27

Gratuluję uroczego zdjęcia umazanego krwią dzieciątka, rozumiem że to właśnie "ekumenizm" i "chrześćjaństwo". Epatowanie obrzydliwością nie powinno być środkiem przekonywania do swoich poglądów, zwłaszcza dla Chrześćjanina.

Winszuję bracia i siostry !!!

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,668 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń