Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu

Anglikański arcybiskup Rowan Williams sprzeciwia się uczenia dzieci w szkole kreacjonizmu. Twierdzi, że ludzie uczący tej teorii w szkołach postawieni są w kłopotliwej sytuacji, ponieważ większość z nich akceptuje teorię Darwina.

Konserwatywni chrześcijanie, w tym również część anglikanów, poparli jednak nauczanie w szkołach teorii kreacjonizmu, jako ważne dla świadomości dzieci. Uznali, że nauczanie jedynie ewolucjonizmu wypacza spojrzenie na świat i zubaża wiedzę młodych ludzi.



Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu | 65 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
remigius pią, 24 mar 2006, 12:09:25
Jestem za równouprawnieniem teorii kreacji i teorii ewolucji nie tylko w edukacji szkolnej ale także na innych polach. Tylko takie rozwiązanie jest uczciwe i sprawiedliwe. Daje bowiem ludziom możliwość wyboru. Bez możliwości wyboru nie ma demokracji - jest totalitaryzm, a wtym wypadku totalitaryzm ewolucjonizmu.

---
A ja odniosłem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyście na nas się nauczyli nie rozumieć więcej ponad to, co napisano. (1 Kor 4,6)

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
Jacek2 pią, 24 mar 2006, 13:07:07
Szkoda, że wyzzający zasadę pluralizmu Williams nie potrafi wczuć się w daleko trsgiczniejszy dylemat chrześcijan, którzy postawieni są w kłopotliwej sytuacji (w angielskich rodzinach, szkołach itd), ponieważ większość z nich akceptuje tradycyjne nauczanie o honoseksualizmie. Pluralizm nie dlka wszystkich?
 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
hermes pią, 24 mar 2006, 14:13:02
Jestem zazenowanym postawa biskupa... jak zawsze zreszta.
Pokazuje to po raz nie wiadomo ktorym jak chora jest ta pseudo-katolicko-protestacka organizacja.

---
"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." - Marcin Luter

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
maxurd pią, 24 mar 2006, 15:24:10
To ciekawe, ze darwinizm sie akceptuje a w kreacjonizm sie wierzy...

---
Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
Thomas Z pią, 24 mar 2006, 16:02:02
Ja tam traktuje powstanie świata według Bibli jako symbol. Ewolucja jest naukowym faktem. Uważam że nie powinno się uczyć kreacjonizmu bo jest to wypaczanie wiedzy rzeczywistej i robienie dzieciom wody z mózgu. Uważam (jak już nadmieniłem) że Biblie należy odczytywać symbolicznie, są to przypowieści o dużej wartości które mogą stanowić drogocenny wyznacznik moralny ale traktowanie Biblii dosłownie jest po prostu bez sensu.

---
Cztery korzenie wszystkich rzeczy: ogień, powietrze, woda i ziemia.

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
Jacek2 pią, 24 mar 2006, 16:11:04
Nie wiem czemu, ale w operze nie przyjęło mi komentarza. Czy to właściwość nowego systemu?
 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
Marcin W pią, 24 mar 2006, 22:52:06
"Twierdzi, że ludzie uczący tej teorii w szkołach postawieni są w kłopotliwej sytuacji, ponieważ większość z nich akceptuje teorię Darwina."

To dać do nauczania kompetentnych ludzi nie ograniczonych naukowym dogamtem darwinizmu!

---
"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają.
Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy."
Samthann z Clonbroney
 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
Marcin W pią, 24 mar 2006, 23:28:46
Dyskusja KRACJONIZM VS EWOLUCJONIZM dla wszystkich chętnych do rzetelnej wymiany zdań i argumentów tutaj: http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?forum=10&showtopic=116023

---
"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają.
Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy."
Samthann z Clonbroney

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
eriugena sob, 25 mar 2006, 00:08:57

Mialem się nie odzywac, ale gdy widze wspolny katolicko-protestancki chor bredni, to mnie krew zalewa. Jak nie umiecie dowiedziec sie co to jest nauka, to przynajmnije milczcie, i zajmujcie sie literaturą dewocyjną.

Jest tak: wiedza, w tym jej model naukowy, nie jest dziedziną pewności. Jest to tylko i wylacznie historia hipotez, z ktorych niektore wypieraja inne, awansując do rangi teorii. Nadal jednak nie wiadomo czy są prawdziwe, poniewaz teorie empiryczne sa niedowodliwe z natury rzeczy. Po prostu wyjasnienia empiryczne nigdy nie beda konkluzywne, bowiem nawet nieskończona ilośc potwierdzen empirycznych nie daje gwaranji ze nie znajdzie sie jedno doswiadczenie falsyfikujące. A chyba nie musze tłumaczyć, ze zadna teoria nie ma nieskończonej ilosci potwierdzeń? Dlatego nauka zawsze weryfikuje swoje teorie, i jej rozwoj polega na stałej krytyce.

Wiara nie ma nic do tego. Jesli ktos wierzy ze bog jest panem natury  i historii, to z natury rzeczy nie moze wiedzieć, w jaki sposob swa wole realizuje. Czy ręcznym sterowaniem, czy przy pomocy praw natury (np ewolucji). Moim skromnym zdaniem, kazdy kto twierdzi ze pan Bog sfuszerowal prawa stworzenia tak ze rzeczy nie moga sie toczyc torem naturalnym, tylko ciągle wymagaja jego odręcznego majstrowania, naiwnie i głupio kwestionuja moc boga. Czy ktos z was nieuki, zainteresowal sie ogromme i skomlikowaniem wszechswiata? Otarł sie o fizyke na tyle, aby wiedzieć ze w chwaleniu dziela stworcy teologią jest co najwyzej jej nieuzytecznym sługą? naprawde wam sie roi, ze bog nie jest w stanie stworzyć procesu, ktory prowadzi ku zamierzonymu przez niego celowi? Tan wasz pan bog przypomina jakiegoś kacyka. Jest nazbyt skrojony dla waszej niewiedzy.  Gdyby nieco swiatlejszym wydawalo się, ze to deizm, to przypominam ze bog chrzescijan (przynajmniej w jego najbardziej rozwiniętej filozoficznie, katolickiej teologii) -  jest ontologiczną, a nie mechaniczną przyczyną wszechswaita. Co znaczy ze kazdy elektron istnieje tylko dlatego ze taka jest jego wola - stwarzanie jest procesem permanantny,.

Co do teorii ewolucji - nie ma "teorii ewolucji', są tylko teorie ewolucji. Kosmologiczna, geologiczna, biologoczna, społeczna... kazda z nich dzieli sie jeszcze na pomniejsze, loklane teorie dotyczące spraw bardzo szczegoloych. "Teoria ewolucji" bowiem to nie teoria, tylko program badawczy, albo paradygmat naukowy , jak woleliby inni. Jest to program owcony i obiecujący; umozliwia stawianie hipotez, konstruowanie programów poszukiwan i badań, stymuluje odkrycia. W przeciwieństwie do niej, "kreacjonizm" nie jest teorią, tylko zwyczajnym brakiem teorii; czyms co w wypadku trudnosci z wyjasnieniem (co jest normalnym stanem nauki) postuluje zaprzestanie wyjasnień, poniewaz wyjasnienie zastepuje sie a priori przez odwołanie się do przyczny niewyjasnialnej, czyli woli boga. Tak jakby ktos z was znal wolę boga... Dlatego "kreacjonizm" moze być nauczany jedynie na lekcjach religii, bo jego sesnem jest wiara, ze swiat jest jaki jest, poniewaz taka jest wola boga (wiara w przeciweństwie do nauki moze sobie pozowlic na pewnośc). Wiec jesli bogu spodobalo sie stworzyc wszechswaita ewolucyjnie, to nic wam do tego - nie pouczajcie Pana Boga, bo sami go detronizujecie. Paradygmat ewolucyjny, tak samo jak wszelka nauka, nie jest zagrozeniem wiary. To sa rozne porzadki poznawcze. Sens i aksjologia (psychologiczne przyczyny istnienei religii) nie są przedmiotem nauk. Nie mieszajcie jednego z drugim. To zdaje sie Galileusz powiedzial, ze biblia nie mowi jak niebo jest zbudowane, tylko jak sie do niego dostać.

Poza tym zupełnie bezsensownie utozsamiecie ewolucjonizm z darwinizmem (to tak jakby ktoś utozsamial fizykę z newtonizmem); Darwin nie znal nawet podstaw genetyki,  nb sformulowanymi znacznie pozniej przez katolickiego księdza. Dopiero genetyka  pozowlila wyjasnic mechaznim zmiany. Dzisiaj ewolucjonim wyglada  zupełnie inaczej niz w chwili ogłoszenia go przez Darwina. Istotnie ewolucjinizm jest pelen dziur. Np teoria powstania zycia jest niekompletna. Tylko co z tego? Cała wiedza jest niekompletna. Np medycyna. Ale bywa skuteczna. I nikt przytomny nie zaprzestaje leczenia, dlatego ze wiedza jest niedoskonala. Choc zdarzali sie kretyni, ktory wystawiali na probe dobroć boska, powierzajac sie boskiej opiece i zaniedbując przy tym ziemskie środki. Lekcewazyli w ten sposób dar boski, jakim jest rozum. Na szczęscie bog jest podobno miłosierny. Wiec i wam głupote wybaczy. Np smieszny zarzut, ze nie znaleziono ogniw posrednich, niech mnie bog ocali przed peknięceim ze smiechu... W EWOLUCJONIZMIE WSZYSTKO JEST FORMĄ POSREDNIĄ! Wy tez. Skad wiecie ze tacy małostkowi, niedoskonali, głupi, zacietrzewieni, niezdolni swodobnie operwoac nawet rachunkiem tensorwym, jestescie ostatecznym celem w boskim planie? Poza tym skąd waidomo ze nie znaleziono? tylko skad ma byc wiadomo ze to posrednie? Znajduje sie kosci, a nie umysły i ich wytowry. Mam nadzieje, ze nie dozyje chwili kiedy skretyniali fundamantalisci zdolaja wmowic innym, ze kreacjonizm jest taką samo teroia jak ewolucjinizmu, bo to bedzie poczatek totalnego regersu - powrotowi do znieruchowmienia umysłu, ktory uzna ze wyjasnienie i brak wyjasnienia jest tyle samo wart. A pan bog zaplacze nad zmarnotrawieniem swego daru.

Nawiasem mowiąc, idea ewolucji jest bardzo biblijna. Jesli przestaniecie czytac biblie przez okulary kreacjonizmu, bez trudu zauwazycie ze opis stworzenia jest opisem procesu. A Idea boga ewoluje przez caly ST.

 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
eriugena sob, 25 mar 2006, 12:50:34
Trudno tłumaczyc nieukom, czym jest nauka. Nalezy uswiadomosc tylko jedną rzecz: jednomyslnośc nie jest zaleata wiedzy. Tam gdzie mysli sie jednakowo, tam nie mysli sie zbyt wiele. I radze odrozniac terminy: np dogmat od paradygmatu. To mozna znależc w encyklopedii. No i jeszcze ten pomysl, ze Bog podyktowal w biblii  jak swiat powstawal... :-)))))))))))))    do psychiatry.
 
Abp. Canterbury przeciwko nauczaniu kreacjonizmu
medieval_man sob, 25 mar 2006, 22:19:00

przeczytałem cały ten wątek i nie wiem..  1 kwietnia dopiero za kilka dni.

Rozumiem doskonale wiarę, że to Bóg stworzył i utrzymuje świat w istnieniu, ale wywodzić z tego takie wnioski, jak niektórzy na tym forum religijni i biblijni fundamentaliści, to woła o pomstę do nieba

---
Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii, rozumienia, które wychodzą poza klasyczną fundamentalistyczną interpretację

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,668 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń