Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Kościół miesza się do polityki, czy polityka miesza w Kościele?

Po jednej stronie stali wałkonie, po drugiej przeciwległej stali [....]. Pomiędzy nimi siedzieli imbecyle i to właśnie do nich mówił Henryk Wujek. Mówił wyraźnie i bardzo powoli – imbecyle jednak nic nie rozumieli. Papież przyjedzie i pobłogosławi – na Wujka mowę swą odpowiedź mieli.

Kazimierz Staszewski – niekwestionowany lider mojego pokolenia tak pokrótce rozprawia się z polską klasą polityczną. A nasza klasa polityczna jak nic nie rozumiała tak nie rozumie dalej nic a nic.



 Lgnie to całe tałatajstwo do Kościoła i szuka w nim legitymacji dla swoich szwindli. Ja wiem, Pan Bóg nikogo od siebie nie odtrąca, nikomu nie broni przyjść do siebie. Tragedią naszej klasy politycznej z jednej strony a z drugiej niesamowitą bezczelnością jest to że szeroko rozumiana prawica traktuje Kościół jako jeden z elementów układanki marketingowej jakże potrzebnej do zwycięstwa. Pamiętacie Państwo olbrzymie billboardy z wizerunkiem Ojca Świętego, opatrzone logiem Akcji Wyborczej Solidarność? Swego czasu, podczas Forum Młodzieży Lubelszczyzny naraziłem się samemu asystentowi Premiera Jerzego Buzka wytykając mu na forum publicznym wyjątkową obłudę jego formacji w tym że zrobiła sobie z Jana Pawła II wielką nalepkę na mur uliczny. Najpierw na sali się zagotowało. Asystent zrobił się czerwony jak jego koledzy z lewej strony sceny politycznej, a potem rozległy się brawa. Pana polityka nie słuchał już nikt. Jednym strzałem skomplikowane, wystudiowane i maglowane wiele razy przed lustrem gotowe ogólnikowe zwroty diabli wzięli. Miałem przez to małe nieprzyjemności, ale było warto.

Innym razem starłem się o podobną rzecz z moher... przepraszam, z przedstawicielami środowiska związanego z Radiem Maryja. Odtworzyłem nagrany fragment audycji: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus... chciałabym pomodlić się w intencji naszego kochanego Ojca Tadeusza Rydzyka. No i oczywiście za naszego Papieża Jana Pawła II. To nie był incydentalny przypadek. Takich sytuacji na antenie było wiele. Zapytałem wtedy: Ludzie, czy wyście postradali rozum? Z Ojca Tadeusza zrobiliście sobie bożka? Tutaj konsekwencje mojego wystąpienia były bardzo bezpośrednie i dotkliwe. Z miejsca zostałem okrzyknięty emisariuszem Jerzego Urbana, lewakiem i coś tam jeszcze mówiono o masonerii, jednakże w ogólnym zgiełku dokładnie nie usłyszałem.

Z każdej strony dają się zauważyć zarzuty że Kościół miesza się do polityki. Pierwszy zazwyczaj obrywa Arcybiskup Życiński i Ojciec Tadeusz Rydzyk. Naprzemiennie. Raz jeden raz drugi. Pierwszy za to że na łamach Rzeczpospolitej non stop czepia się funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, drugi za robienie ze stacji radiowej forum dla różnej maści politykierów. Tymczasem odnoszę wrażenie że to nie Kościół miesza się do polityki, ot tak sam z siebie, z wyrachowania, czy może z nudów. To tak zwana elita polityczna nieustannie próbuje wmontować tą instytucję w swój układ salonowo – towarzyski. Już ta znienawidzona lewica zachowuje się bardziej przyzwoicie, gdyż nie robi takich numerów z osobą Ojca Świętego ani nie zasłania się instytucją Kościoła.

Jak dobrze wiemy z historii najnowszej, pod koniec lat osiemdziesiątych Kościół odegrał znaczącą rolę w mediacji pomiędzy przedstawicielami strony rządowej a opozycji. Niektórzy jednak zapomnieli, jaka faktycznie jest rola Kościoła w społeczeństwie i próbują na siłę zaprząc tą instytucję do swojego politycznego rydwanu, jako sympatyczny kolorowy dodatek do uprzęży konia. Tylko tak się jakoś dziwnie składa że bardzo często ci, co na tym rydwanie w glorii i chwale wjeżdżają na same szczyty – zjeżdżają z nich na taczkach pełnych gnojówki i znikają w niebycie świata politycznego. Lecz zanim ci wspaniali jeźdźcy zginą, zdążą jeszcze szczeknąć: To wszystko dlatego że Kościół miesza się do polityki.

Idąc dalej za Staszewskim – tym razem Papież nie przyjedzie i nie pobłogosławi. Wałkonie i imbecyle, musicie znaleźć sobie innego kwiatka do butonierki. O ile jeszcze ktoś wam na to pozwoli.


Kościół miesza się do polityki, czy polityka miesza w Kościele? | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,698 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń