Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Moje babskie gadanie: geje na placu wolności

Listy od czytelnikówImpreza gejowska w Poznaniu nie udała się. Wcale nie dlatego, że została oprotestowana przez katolików albo że pojawiły się na niej grupki agresywnej młodzieży. Zbojkotowali ją sami geje, których pojawiło się zaledwie kilkuset. Zakłopotane media nie wiedziały, czy mają pisać o radosnym happeningu, czy o bohaterskich gejach kamienowanych przez "faszystów z młodzieży wszechpolskiej ". Napisano więc, że poziom tolerancji wzrósł. Ale poznaniacy, jak i cała reszta Polski, dalej nie widzą miejsca w przestrzeni publicznej dla instytucji gejowskich.

Wzorem Drzymały stawiliśmy bierny opór imprezie, której gremialnie nie chcieliśmy w swoim wielkopolskim domu. Nie dlatego, że jesteśmy niegościnni lub nietolerancyjni.

Dlaczego szczytne hasła o tolerancji dla gejów nie zyskały naszej aprobaty, na jaką - według mediów - powinny zasługiwać? Chwilkę się nad tym zastanawiałam. W końcu wybrałam się z tym problemem do znajomych zamieszkujących przy Placu Wolności. Na moje zapytanie o Marsz Równości usłyszałam: dzieci musiały czekać z wyjściem na spacer do wieczora. Wzbudziło to moją ciekawość. Czy taka decyzja jest przejawem obskurantyzmu ze strony moich przyjaciół, których znam, jako otwartych i szlachetnych ludzi?
- A co wam przeszkadzało? - zapytałam.
- Radek uznał, że nie chce, aby jego dzieci patrzyły na to - powiedziała Monika.
- Na co? - nie przestawałam dociekać.
- Na homoseksualistów udających rodziny. Przecież oni są nieszczęśliwi. Jestem kobietą i czuję to - przekonywała mnie Monika.

Tak oto rozwiązała się gorąca dyskusja - cały wieczór przegadaliśmy o gejach. Dołączyli do nas sąsiedzi Radka i Moniki, również młode małżeństwo, z uroczym synkiem. Zrobili to samo, co moi przyjaciele - nie poszli z dzieckiem na spacer w czasie demonstracji gejów. - Mamy kilku przyjaciół gejów - zwierzali się. - Żaden z nich nie jest szczęśliwy, chociaż dysponują zawsze gotówką i prowadzą beztroskie życie singli.

Okazało się, że każde z nas znało jakiegoś geja. Wszyscy oni pochodzili z niepełnych rodzin i mieli mnóstwo pretensji do swoich bliskich i całego świata. To chyba nie był przypadek, skoro w szerszej konsultacji w naszych środowiskach potwierdzała się teza, że geje są tylko pozornie szczęśliwi. Otoczeni towarzystwem często zmieniających się kochanków, są w gruncie rzeczy bardzo samotni, nie tylko z powodu braku dzieci i rodziny. Brakowało im ciepłej, ludzkiej bliskości. Nie potrafili zaufać drugiemu człowiekowi, swobodnie dawać i brać. Ci starsi zawsze deklarowali, że odradzają młodym podążania tą drogą.

Nasza konkluzja - chociaż prosta - była oczywista: nie życzymy losu geja naszym dzieciom i zrobimy wszystko, by uchronić je od takiego wyboru drogi życiowej, który kierowałby je w stronę homoseksualnego stylu życia. Nasze dzieci, które tak bardzo chłoną wszystko z otoczenia, byłyby narażone na przyjęcie do swojej świadomości, że ta pozująca się na pokrzywdzoną grupa ma rację i że proponuje pozytywny, mądry i dobry sposób na życie. Mniej lub bardziej świadomie odcięliśmy dzieci od takiej alternatywy. Nasze działanie - nastawione na spójność grupy rodzinnej - było silne i nie do pokonania. Tak postąpiłaby chyba każda rodzina, która ma odrobinę instynktu samozachowawczego.

Rozmawiałam też z kilkoma matkami gejów. Wiem o ich bólu, który jako kobieta podzielam. Patrzeć na swoje dziecko, jak wychodzi coraz bardziej pokaleczone z kolejnych związków - to koszmar. I choć nasza kobieca intuicja może się wydawać pozornie nieracjonalna, to jednak w głębi serca czuję, że ci chłopcy bardzo potrzebują miłości i wcale nie chcieliby być gejami. Kiedyś im nie dano miłości. A i teraz w swoich związkach wcale jej nie doświadczają. Gdybyż ktoś mądry pokierował ich życiem, opowiedział o konsekwencjach ulegania silnym, ale niekoniecznie zgodnym z ich życiowym interesem projekcjom psychicznym - to wielu z nich uniknęłoby życiowej tragedii, tak żywo malującej się na twarzach uczestników marszu.

Moje babskie gadanie zakończę jednak bardziej optymistycznie. Mieciu, 19-letni chłopak z sąsiedztwa, do niedawna zdeklarowany "gej ", przytulił się do swojej mamy. Nigdy tego nie robił od powrotu z domu dziecka. - Jak mogłem poznać zapach kobiety, dotyk jej ciała i zyskać szansę na pokochanie jej, skoro nigdy nie przytuliłem się do swojej matki - skarżył się. Wszystko przed nim, coś drgnęło - to jeszcze daleko do zdjęcia niewidzialnej blokady. Jeszcze wiele w nim żalu i goryczy. Ale ja wiem, że jego matka bardzo go kocha i jest szansa na poprawienie relacji między nimi. Jeśli Mieciu jej przebaczy, to być może kiedyś odnajdzie w sobie potrzebę założenia rodziny. Mój synek bez oporu przytula się do mnie. Kiedyś na pewno pokocha kobietę.



Moje babskie gadanie: geje na placu wolności | 10 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Moje babskie gadanie: geje na placu wolności
dluhomil wto, 21 lis 2006, 09:31:38
Babo, zaniżasz poziom na portalu.
 
Moje babskie gadanie: geje na placu wolności
jerzyk wto, 21 lis 2006, 11:28:52
Rzeczywiście „babskie gadanie”... :-( Na demonstracji pojawiło się kilkaset osób, może tysiąc, może 600 – trudno powiedzieć, bowiem policja nie wykonała zdjęć z helikoptera, które służą do dokładnego policzenia uczestników. Mało osób – bo ludzie w Polsce nie lubią wychodzić na ulicę, bez względu na to czy gej czy nie gej. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na fakt, że w demonstracjach przeciw dyskryminacji z roku na rok pojawia się coraz więcej uczestników, szczególnie na manifach w cieplejszych od listopada miesiącach Gdyby Pani byłą na demonstracji i przeszła (choćby chodnikiem OBOK), to wiedziałaby Pani, że zebrało się kilkaset osób, które bynajmniej nie były li i jedynie homoseksualne. Jako uczestnik manifestacji powiem, że była to grupa mniejszościowa. Poza tym Świętym Marcinem maszerowali / -ły: feministki, zieloni, anarchiści, NIEPEŁNOSPRAWNI (sic!) oraz ludzie bez wytrawionej na czole przynależności (ach, to szufladkowanie!).

A reakcja Poznaniaków była różna, a nie jedynie niechętna i nie wszyscy uważali, że nie należy pokazywać pochodu dzieciom – bo skąd w takim razie dzieci wystawiane na parapetach okien w kamienicach lub też na chodnikach na trasie marszu?

Kolejna sprawa: pisanie o „faszystach z młodzieży wszech...” w CUDZYSŁOWIE jest banalizacją ichniej nienawiści, tak jakby sugerowała Pani, że ich agresja i zamknięcie na świat to sprawa wymyślona przez „tych wstrętnych gejów i lesbijki” ;-). A fakty są takie – owi „patrioci” krzyczeli na demonstracji hasła typu (cytuję to, co słyszałem!): „Zrobimy z wami co Hitler z Żydami”. Radzę zatem nie banalizować zagrożenia ale „pochylić się z troską” nad tymi młodzieńcami i zastanowić się, SKĄD biorą się takie hasła, w których tkwi i antysemityzm i homofobia.

Jeśli chodzi o Pani texty „wybór homoseksualnego STYLU życia”, „wyboru drogi życiowej” to no comments. Zapewniam Panią – nic nie wybierałem, wychowywałem się w pełnej rodzinie, nie byłem w domu dziecka, a jestem gejem (i - podkreślę - nie rozpaczam, bo jestem CZŁOWIEKIEM i to jest źródłem mej niezbywalnej godności, ja na Panią nie patrzę przez pryzmat seksualności, radziłbym zatem nie emocjonować się również moją). Pozostawiam to pod rozwagę.

Jerzy Piątek, redaktor www.homiki.pl


 
Moje babskie gadanie: geje na placu wolności
Łukasz T wto, 21 lis 2006, 16:43:52


www.infobiblia.nadzieja.pl

Co Biblia mówi o praktykach homoseksualnych? Biblia mówi: „Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.” RZYM. 1,26-27 (BW)

Czy homoseksualizm jest grzechem? Biblia mówi: „Nie będziesz cieleśnie obcował z mężczyzną jak z kobietą. Jest to obrzydliwością.” 3 MOJŻ. 18,22 (BW)

Czy osoby praktykujące homoseksualizm mogą pójść do nieba? Biblia mówi: „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,... nie odziedziczą królestwa Bożego.” 1 KOR. 6,9 (BT)

Podobnie jak wszystkich grzeszników, tak i osoby praktykujące homoseksualizm, Bóg nawołuje do pokuty i nawrócenia. Biblia mówi: „Zresztą trzeba pamiętać, że prawa w ogóle są ustanowione nie dla tych, którzy żyją uczciwie, lecz dla tych, którzy źle czynią...; którzy dopuszczają się wszelkiego rodzaju rozpusty, uprawiają homoseksualizm, prowadzą handel niewolnikami, kłamią, składają fałszywe przysięgi i mają na sumieniu wiele innych występków sprzecznych ze zdrową nauką, stanowiącą treść przekazanej mi do głoszenia Dobrej Nowiny o Bogu, któremu należy się chwała i uwielbienie.” 1 TYM. 1,9-11 (BWP)

Czy wiesz, że Jezus odczuwał te same pokusy, co ty? On wie dokładnie jak to jest i ma dla ciebie zwycięstwo: „Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze słabościami naszymi, lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu. Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze” HEBR. 4,15-16 (BW)

Powinniśmy zaprzestać wszelkich grzesznych praktyk i prosić Boga o przebaczenie. Biblia mówi: „A takimi niektórzy z was byli; aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego.” 1 KOR. 6,11 (BW)

Istnieje nadzieja dla osób praktykujących homoseksualizm. Biblia mówi: „Dotąd nie przyszło na was pokuszenie, które by przekraczało siły ludzkie; lecz Bóg jest wierny i nie dopuści, abyście byli kuszeni ponad siły wasze, ale z pokuszeniem da i wyjście, abyście je mogli znieść.” 1 KOR. 10,13 (BW)

Co powinieneś zrobić jeżeli jesteś homoseksualistą lub lesbijką?

Po pierwsze, przyznaj, że popełniasz grzech. Biblia mówi: „Obmyj mnie zupełnie z winy mojej I oczyść mnie z grzechu mego! Ja bowiem znam występki swoje I grzech mój zawsze jest przede mną.” PS. 51, 4-5 (BW)

Po drugie, proś o przebaczenie grzechu — Bóg mówi, że możesz zacząć wszystko od nowa. Biblia mówi: „Pokrop mnie hizopem, a będę oczyszczony; Obmyj mnie, a ponad śnieg bielszy się stanę. Daj, bym usłyszał radość i wesele, Niech się rozradują kości, które skruszyłeś! Zakryj oblicze swoje przed grzechami moimi I zgładź wszystkie winy moje. Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, A ducha prawego odnów we mnie!... Przywróć mi radość z wybawienia twego I wesprzyj mnie duchem ochoczym!” PS. 51,9-12;14 (BW)

Po trzecie, uwierz, że Bóg rzeczywiście przebaczył Ci Twoje grzechy i nie czuj się dłużej winny. Biblia mówi: „Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, Którego grzech został zakryty! Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, A w duchu jego nie ma obłudy! Gdy milczałem, schły kości moje Od błagalnego wołania przez cały dzień. Bo we dnie i w nocy ciążyła na mnie ręka twoja, Siła moja zanikła jak podczas upałów letnich. Sela. Grzech mój wyznałem tobie I winy mojej nie ukryłem. Rzekłem: Wyznam występki moje Panu; Wtedy Ty odpuściłeś winę grzechu mego. Niech modli się do ciebie każdy pobożny w czasie niedoli, Gdy wyleją wielkie wody, do niego nie dotrą. Ty jesteś ochroną moją, strzeżesz mnie od ucisku, Otaczasz mnie radością wybawienia.” PS. 32,1-5 (BW)

Gdy uniżysz się przed Panem wyznając swoją winę i wstyd, oddając Mu całkowicie kierownictwo w twoim życiu, wtedy Jezus przyjdzie do ciebie z pełnym miłości przebaczeniem i mocą przemiany życia. Gdy poddasz swoją wolę Jezusowi, On będzie prowadził cię do życia szczęścia i pokoju, którego zawsze bardzo pragnąłeś. W twoim życiu przez cały ten czas brakowało jednak Boga.

---
Łukasz T

 
Moje babskie gadanie: geje na placu wolności
mateuszwroc wto, 21 lis 2006, 17:49:36
Do autorki tekstu: Niech Pani uważa, bo jak, nie daj Boże, do władzy dojdzie PZPR-AWS-UW (tzw. Lewica i Demokraci), to pójdzie Pani na reedukację do jakiegoś zakładu na ładnych parę lat.

---
"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki

 
Moje babskie gadanie: geje na placu wolności
Marcin Królak czw, 30 lis 2006, 21:54:03
kopulacja homo selsualna nigdy nie będzie naturalna - uniemozliwia ja anatomia.
 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń