Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

List do przewodniczącego konferencji episkopatu

Listy od czytelników

„Wierzę w jeden święty, powszechny i apostolski kościół”, powtarzam te słowa jakże często. Dziś w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, z moich oczu, w tym miejscu wyznania wiary popłynęły łzy. I ja wierzę, że łzy te, Panu Bogu będą miłe. Łzy moje wywołała refleksja, że ja uczciwa wobec Boga jestem jedynie w tym, że wierzę w Święty, powszechny i apostolski kościół. Słowo jeden nie byłoby prawdziwe, nie wypowiedziałam go. Nie wierzę w jeden i to boli. Boli, że Wy hierarchowie odzieracie mnie z tego co dla mnie święte.



Tychy , 26, 08,2007

Eminencjo, księże arcybiskupie

„Wierzę w jeden święty, powszechny i apostolski kościół”, powtarzam te słowa jakże często. Dziś w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, z moich oczu, w tym miejscu wyznania wiary popłynęły łzy. I ja wierzę, że łzy te, Panu Bogu będą miłe. Łzy moje wywołała refleksja, że ja uczciwa wobec Boga jestem jedynie w tym, że wierzę w Święty, powszechny i apostolski kościół. Słowo jeden nie byłoby prawdziwe, nie wypowiedziałam go. Nie wierzę w jeden i to boli. Boli, że Wy hierarchowie odzieracie mnie z tego co dla mnie święte.

Publikuję własne teksty, przemyślenia, również te dotyczące mojej wiary na stronie kosciol.pl, piszę do gazetki parafialnej, a natchnienie czerpię, wiem i wierzę z Łaski Ducha Świętego. I dziś w dniu prawdziwego święta w moim sercu, w czasie i miejscu, w którym nigdy się nie rozpraszam, bo tam szukam, oczekuję odpowiedzi, przepraszam i dziękuję Stwórcy , tam ładuję akumulatory, dziś właśnie tam myśl moja uzyskała podpowiedź: powiedz co czujesz.

Czuję żal i pytam dlaczego? I nie pytam siebie, ja wiem. Pytam Was biskupów, których, w mojej naiwności, do tych godności wyniosła nieskazitelna posługa, odpowiedź na Boże powołanie w pełni prawdziwa i w pełni spełniona.

Dlaczego, pytam, nie jest jeden kościół. Dlaczego nie ten Boży, Piotrowy, Pawłowy, o którym ciągle czytam. Dlaczego, Michalikowy, Gocłowski, Rydzykowy, Głódziowy. Dlaczego nie ten Jana Pawła II? Dlaczego nie ten, o jakim w każdym swoim liście poucza Paweł,. a jakiś odpowiadający potrzebom czasu, Dlaczego nie w nim, a we własnych poszukiwaniach mam odpowiadać na swoje pytania. Wszak nie po to wysłał Jezus dwunastu, nie po to otrzymali łaski Ducha Świętego by niczego co od Niego pochodzi, nie zniekształcili.

Dlaczego to Wy duchowni, a i hierarchowie próbujecie poprawiać Boga w tym co uznał za słuszne i jedynie prawdziwe. Dlaczego, próbujecie Jego nauczanie modyfikować i dorabiać własne interpretacje temu co niepodważalne. Dlaczego Boże:, „nie sadźcie, miłujcie się wzajem, i Pawłowe „choćbym mówił...” odnosi się jedynie do nas, a Wy, którzy przez Boga wezwani do służenia Jego Kościołowi próbujecie naginać, interpretować po swojemu, dopasowywać do potrzeb czasów, co więcej do potrzeb polityki.

Gdzie jak nie w kościele powinniśmy być odbiorcami Słowa Bożego, które to Słowo do miłości, a nie wzajemnych oskarżeń nawołuje. Dlaczego nikt mi nie chce wytłumaczyć, że obrażanie jakiegokolwiek człowieka jest obrażaniem samego Boga, wszak w każdym jest Jego cząstka, wizerunek, On nas nazwał po imieniu, tak to rozumiem, a jeśli jest inaczej to Wy powinniście stać na straży mojego rozumowania, by moje nie doprowadziło mnie na manowce.

Tymczasem uprawiacie politykę, pozwalacie różnym skłócać nas w imię naszej wiary. ”To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie”(2P 1, 20-21)

Ja wiem, że Jezus nie przyszedł na ziemię pokoju czynić, za nas, ale wiem też, że dał nam wskazówki co do tego, czego możemy oczekiwać gdy się do nich zastosujemy. Czy nie ingerując w wyczyny T. Rydzyka próbujecie nam powiedzieć, że prawdy Boże nie istnieją?

Na swoje sumienia bierzecie to co się teraz w polskim kościele dzieje. To, że nie odróżniacie problemu. Bo nie ma problemu Radia Maryja. Jest to piękne i wartościowe dzieło. Jest natomiast problem jego dyrektora, który nadużywa i zaprzecza swoimi wybrykami wszystkiemu co Bóg nakazał. I nie plotę za mediami. Nie wpisuję się w głos tych co krzyczą, a nie znają, znam, słucham tego przekazu i coraz bardziej wątpię.

To Wy, z sobie tylko znanych powodów, skazujecie na obelgi, wyzwiska tych wszystkich, którzy z radiem się utożsamiają, tym samym na obrażanie Boga, skazujecie, który w nich jest.

Po co nam jesteście, skoro nie potraficie bronić prawd wiary, a te Rydzyk interpretuje po swojemu. Po co nam jesteście jeśli nie mówicie jednym językiem.

Jak mamy rozumieć Wasze posłannictwo, jak mamy rozumieć nakaz Boży skoro Wy go nie rozumiecie, albo raczej wygodniej Wam nie wychodzić spoza tego co cielesne, jakby królestwo jednak z tego świata było.

Kimże jesteście skoro mienicie się podpisywać i usprawiedliwiać to czego Bóg zakazał, siania niezgody i dopasowywania Jego nauki dla własnych, ziemskich, korzyści.

To Wy, z których niejeden doktoryzował się również z psychologii, używacie, jak media używają, technik manipulacji, jednak Wy manipulujecie ludem Bożym i to już obarcza wasze sumienia. Czy Boże dziesięć przykazań, czy Słowo Ewangelii może zmienić człowiek. Ja wiem, że raz Powiedział i Powiedział by dać nam szczęście. Wy natomiast wydajecie się nie akceptować tego co ja raz zrozumiałam, przyjęłam i w co wierzę, że szczęście mi da.

Jeśli Bóg raz określił i powiedział to Wy jako przez Niego wybrani, nauczyciele, macie obowiązek stać na straży tego by nikt nie próbował z tego Słowa uczynić furtki dla innego niż zbawienie celu. Nie mówicie jednym głosem, jedni rozumieją, inni nie. Jesteście tylko ludźmi i nie mi sądzić, ale mam prawo i to również wyczytałam z Pisma Świętego pouczać jeśli w imię Boże.

Zbyt wielu, którzy Pismo znają i rozważają reaguje na przekaz, manipulacje i wykorzystywanie Boga do celów ziemskich korzyści przez T. Rydzyka. Zbyt wielu, byście mogli stwierdzić, że nie ma problemu. A problem jest jak się okazuje o wiele większy, bo oto okazuje się, że nie tylko Rydzyk, ale i wysocy duchowni mają swoje interesy w tym by przekaz Boży, jeśli nie sami to za ich przyzwoleniem, zniekształcać.

I nie o jakieś tam „szamba, czarownice,” mi chodzi. To zamknijmy w ramy kultury osobistej i choć pewnie powinno być inaczej, to duchowny też jeden ją posiada inny mniejszą lub w ogóle. Żydów natomiast słyszałam, i nie będę w tym miejscu przytaczać Pisma w kwestii jedności ludu Bożego, słyszałam i patrzyłam z niedowierzaniem, a i głęboka troską na to co zrobiło R M z moimi rodzicami. Słyszałam mojego tatę, który zachęcany przez guru odmawiał innym prawa do zbawienia, bo nie utożsamiają się z „nauczycielem”, a że prostym człowiekiem był, mój tato, używał do tego argumentów raczej nie w tonie podniosłym. Widziałam i zmagałam się z panicznym strachem mojej mamy, którą nie byle kto, „profesorowie przecież” i sam „święty ojciec” straszyli Żydokomuną, Niemcami co to zaraz tu wkroczą i odbiorą i wróci koszmar, który przeżyła i szatanem co to dybie i zapomniała o miłosierdziu Bożym, o dobru. I nie było w niej nuty przebaczenia, niczego nie było ponad instynkt samozachowawczy. I wreszcie słyszałam sama, bo słucham by móc dyskutować, nawoływań do wspierania liczebności zgromadzeń, apel do babć co to mają użyć wszelkich sposobów, kotletem, ciasteczkiem, przekupić swoich wnuków, by zasili młodością zgromadzenie planowane na 15 września w Częstochowie. Moja babcia dałaby stówkę, by tylko z nią pojechać, by móc pokazać drugiej babci, że załatwiła jedną duszyczkę. Czy tak Bóg nauczał, czy o ilość chodzi. Czy wiara to manifestacja policzalnych głów, czy może jednak serc i jedynie ich.

„ O wy, ludzie twardego karku, opornych serc i uszu! (...)Teraz zaś wy zdradziliście Go i zgładziliście, wy którzy za pośrednictwem aniołów otrzymaliście Prawo, ale wcale nie przestrzegaliście go.” Wy którzy pozwalacie by duchowny czyli jeden z Was wykorzystywał ludzi do walki politycznej, wstawiał Boga między politykę (w tym waszą politykę) i nie jak Piotr „ Wstań, ja przecież też jestem tylko człowiekiem”, pozwalał na składanie sobie hołdów uwielbienia.

I ja nie mówię o Radiu Maryja, ja tam znajduję piękną ewangelizację też i wspaniałych ludzi też. Mówię o człowieku, który szkodzi tej pięknej sprawie . Nie słyszałam T. Rydzyka nauczającego, tłumaczącego ewangelię. To za niego robią inni, on natomiast kryje się za słabych, biednych, skołowanych ludzi i w sposób niezwykle infantylny mówi językiem żyjących według ciała i myślących tak jak pragnie ciało okaleczając tych, którzy pragną żyć według ducha.

Wy natomiast udajecie, że nie widzicie, a nawet jeśli widzicie to jedynie „gryziecie się nawzajem (...)to uważajcie byście się nie doprowadzili do całkowitej zguby”. Byście nie doprowadzili do zguby kościoła. Bo już dziś między nami i mówię to w oparciu o swoje również środowisko istnieją dwa kościoły ten Jeden i ten Rydzykowy.

„Niech zaistnieje wśród was jedność dążeń, tożsamość miłości, wspólnota ducha i zbieżność pragnień. Nie poszukujcie niczego w celu wynoszenia się jedni ponad drugich, nie gońcie za próżną chwałą, lecz z całą pokorą uważajcie innych za lepszych od was samych. Niech nikt nie szuka tylko własnego dobra, lecz niech myśli o sprawach innych”

Pomyślcie więc i o takich jak ja, abyśmy nie płakali w kościele z powodu braku w nim jedności, a jeśli zechcemy podarować łzę Panu Bogu niech to będzie łza miłości dla Niego.




Szanowna redakcjo list ten drogą elektroniczną wysłany został do członków episkopatu, wysłałam go również za pośrednictwem poczty.


List do przewodniczącego konferencji episkopatu | 10 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
Łukasz Godzwoń nie, 26 sie 2007, 23:54:48
Pani się już wygłupia. W kółko jedno i to samo: apele, darcie szat, i zwracanie na siebie uwagi.

Ja też mam rodziców, ktrórzy słuchają RM. Wcale nie są fanatyczni, podejmuja inne wybory polityczne, niż te preferowane w RM. Duchowo i intelektualnie wzrastają dzięki katechezom redemptorystów. Może to pani za bardzo się oddaliła od swojego ojca i od swojej matki, albo ich nie rozumiała.

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
ego43 pon, 27 sie 2007, 07:50:35
Droga BA. Dużo piszesz o miłości bliźniego, o interpretacji nauki Chrystusa, o przerabianiu jej dla potrzeb polityki i manipulowaniu jej treścią. A czy nie przyszła Ci do głowy jedna prosta myśl, że to własnie tam jest prawda, a nie w Twoim chciejstwie i przemyśleniach? Jestem słuchaczem Radia Maryja, od lat jestem członkiem UPR i na nią też niezmiennie oddaję głos. Nie czuję się manipulowany przez O.Tadeusza ani tez zmuszany do głosowania na PiS. Nikt z ludzi związanych z Radiem Maryja (a znam takowych) nie próbuje mnie uświadamiać do politycznych wyborów. Za to niejednokrotnie wskazywano mi ewangeliczny kierunek oceny politycznej działalności. A Kościół jest jeden, ten Chrystusowy, bez łzawych uniesień i ciągłego powtarzania że gdzieś tam nie ma miłości bliźniego. Bez ciągłego cytowania Hymnu o Miłości i pomijania tego co w Listach do Koryntian było tym przeciw czemu protestujesz; czyli obsztorcowania Koryntian za odejście od Ewangeli i rozmycie jej i dostosowanie do pogańskiego świata. Piszesz o Janie Pawle II, ale zastanawiam się o którym? Czy o tym którego wizerunek odczytałaś z mediów, czy tym z dokumentów i encyklik w których twardo i bezkompromisowo mówi co jest dobre a co złe, czy tym z gazetowych dodatków podnoszących nakład i zysk, czy tym który potrafił ekskomunikować abpa Lefebra oraz suspendować i potępić teologów naginających Ewangelię do światowych trendów rewolucji seksualnej, lub czynnych polityków-księży w teologi wyzwolenia. Dla Ciebie największym złem jest O.Tadeusz Rydzyk; ja natomiast znam wielu ludzi zgorszonych postawą abpa Życińskiego, czy bpa Pieronka. Znam ludzi którzy czytając Tygodnik Powszechny zastanawiają się czy ks. Boniecki to naprawdę katolicki kapłan.Przypomnij sobie tyle razy powtarzane podczas pielgrzymek twarde słowa Papieża Polaka o tym o czym dzisiaj głośno mówi się jedynie na antenie Radia Maryja, lub w listach Episkopatu, a nie usłyszysz tych słów  w kilku biskupich katedrach. Pomyśl jak zabrzmiały komentarze kilku medialnych hierachów po konferencji prasowej abpa. Michalika i ks dra Klocha?  Pomyśl czy katolik swoją wiedzę o Kościele i o ustaleniach konferencji Episkopatu Polski ma zdobywać w niechętnych Kościołowi (a wręcz niekiedy wrogich) rozgłośniach i gazetach? Twój głos jest tożsamy z głosem Turnaua z GW, Gowina, Terlikowskiego, którzy w zawoalowany sposób mówią to samo co Urban w "Nie" i Jonasz w Faktach i Mitach. To nie troska o Kosciol, to proba podporzadkowania go wlasnym wyobrazeniom. Uwierz, uczucia i emocje to zly doradca. Jesli rodzic mowi nieswiadomemu swojej niewiedzy dziecku ze robi zle  znaczy to ze rodzic jest zly?  Popatrz na efekty dzialan My Jestesmy Kosciolem w Niemczech i Austrii.Czy tego chcesz? Czy od politpoprawnego belkotu mamy sie  roznic tylko wstydliwie powieszonym w kaciku krzyzykiem? Ewangelia zaczyna sie od nawrocenia i na nim konczy. Czy uwierzylabys w milosc zdradzajacego cie codziennie meza, gdyby po fakcie zdrady kupowal Ci kwiaty i recytowal wiersze o milosci, juz planujac nastepny skok w bok? Wybaczyc nie znaczy zapomniec,a miec wybaczone to nie przyczynek do nastepnego grzechu. Ewangelia to nie lzawa opowiastka o milosci blizniego, to wiernosc jej zasadom za cene wiecznego zycia.

---
ego43

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
mateuszwroc pon, 27 sie 2007, 07:55:53
Przewodniczącym KEP jest Abp Józef Michalik, a więc EKSCELENCJA, a nie eminencja.

---
"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
reguly pon, 27 sie 2007, 19:09:02
Ciekawy, sklaniajacy do myslenia tekst (mimo, ze nie podzielam tego systemu wiary ani przynalzenosci do tego Kosciola)... a ze sie niektorym nie podoba?... Coz, prawda w oczy czasem kole szczegolnie mocno.   

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
Anh pon, 27 sie 2007, 20:07:18
mateuszwroc!!!
ty musisz być alfą i omegą, bo ciągle kogoś poprawiasz. nie masz nic mądrego do powiedzenia, tylko czepiasz się drobnych pomyłek. mylić sie jest rzeczą ludzką. no chyba, że ty jesteś jak "młody bóg", spadkobierca papieskiej nieomylnosci...
Wybaczcie, nie wytrzymałem.
Wczytaj się w tekst tego artykułu!!! porównaj go z biblią!!! wydrukuj i powieś nad łóżkiem!!! Takmądrych myśli jeszcze na tym forum nie czytałem. nawet od "wielkich osobistości kościoła"

Szanowna Pani.
To bardzo przykre, że jeszcze dodaję smutku! To o czym Pani wspomina kościoła nic nie obchodzi. To jednak nie jest dziwne, że właśnie w takich osobach jak ja ma Pani duchowe oparcie.
Jest mi tylko bardzo smutno, że za mały jestem by pomóc.
Mariusz

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
Mogrim pon, 27 sie 2007, 22:06:17

Znowu o Rydzyku? Wolę Rydzyka od abp Gocłowskiego. O. Rydzyk w przeciwieństwie do niego potrafi nazwać szambem to, co szambem jest (kobieta, która nazywa siebie katoliczką, zasuwa na mszę, a serdecznie olewa Evangelium Vitae, ludzi, którzy chcą je realizować nazywa fundamentalistami - niejaka M.Kaczyńska) i postulować ochronę życia (nie obchodzi mnie w jakim celu to robi - ważne, że to robi, w przeciwieństwie do biskupa idola oświeconych katolików Gocłowskiego).

Jak dotąd nikt nie był w stanie pokazać mi jednego antysemickiego cytatu z o.Rydzyka... nie przepadam za nim, ale ta paranoja i obsesja ("antysemita"), jaką ludzie mają na jego punkcie to jest nic innego jak wynik prania mózgu.

---
"Nie argumenty, ale codzienny harmider pomoże ci najlepiej, aby utrzymać twojego pacjenta z dala od Kościoła" - Listy starego diabła do młodego; C.S. Lewis

 
List do przewodniczącego konferencji episkopatu
GAIGER pią, 31 sie 2007, 17:01:50

a kto powiedział ze KK jest Apostolski ? Wg dogmatyki katolickiej oczywiscie tak, ale dla wielu znających w miere dobrze historie formowania sie tego Kościoła juz niekoniecznie. Kościół Rzymskokatolicki uformował się de facto w Iv wieku gdy cesarz Konstantyn ogłosił chrześcijaństwo jako religie Państwową i powstał ze zjednoczenia istniejącego w Italii Koscioła z pogańskim Państwem Rzymskim.

Koścół Apostolski, czyli wywodzacy się od aposstołow i ich nauki raczej nie miałby kilku przywódców (Papieży( na raz, nie miałyby tam miejsca intrygi i zabójstwa, nie prowadziłby i błogosławił Wojen Krzyzowych i Św. Inkzwizycji, nie przelewał tyle niewinnej krwi. Wiem że zaraz się na mnie wielu z agresją rzuci ale taka jest prawda historyczna, dlatego w moich oczach KK nie jest ani święty ani apostoslki. Pani autorce listu życze więcej trafnych przemyśleń  i dokładnego zaznajomienia się z historią swojego Kościoła.

 

 

---
Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,622 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń