Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Donald Tusk przeciw życiu?

Donald Tusk polemizuje ze stanowiskiem Kościoła katolickiego w Polsce w sprawie aborcji i religii w szkole. Jest stanowczo przeciwny ochronie dzieci poczętych w wyniku gwałtu lub niepełnosprawnych. Nie chce też zapisów konstytucyjnych, jeśli chodzi o ludzkie życie od momentu poczęcia.


W odniesieniu do aktualnego ustawodawstwa próba jego naruszenia może doprowadzić do odbicia w lewo – oświadczył Tusk w wypowiedzi dla Dziennika. Uważam, że Polska stoi przed perspektywą hispanizacji czy portugalizacji polityki, czyli bardzo konserwatywne i tradycyjne społeczeństwo może eksplodować w lewą stronę właśnie w kwestii eutanazji, aborcji. I mądrą metodą nie jest budowanie wokół tych tematów długotrwałej emocji, która może się przerodzić w polityczną wojnę. Mamy dzisiaj ustawodawstwo, do którego doszliśmy poprzez paroksyzmy, które ma poparcie większości, które radykalnie zmniejsza liczbę aborcji, i które - co najważniejsze - wprowadziło powszechny brak akceptacji dla aborcji – uważa polityk.

Ja nie byłem żarliwym katolikiem, jednak doświadczenie z Janem Pawłem II, osobiste spotkania, ale przede wszystkim jego śmierć, to było coś, co mnie przywróciło do Kościoła - powiedział lider PO Donald Tusk w wywiadzie dla Dziennika.

Stanowisko Jana Pawła II w sprawie ochrony życia było jednoznaczne. Kościół uznaje prawo nienaordzonych do życia za warunek istnienia ludzkiej cywilizacji oraz zachęca polityków do zaangażowania w kształtowanie ustawodawstwa chroniącego ludzkie życie od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.

Polscy biskupi prosili polityków o zagwarantowanie prawa do życia nienarodzonych w Konstytucji, tak aby sprawa ludzkiego życia nie podlegała już grze politycznej. Do zmiany zapisów konstytucyjnych dotyczących życia trzeba by przytłaczającej większości parlamentarnej.

W związku z labilną postawą posłów Platformy Obywatelskiej i PiS nie doszło do uchwalenia zmian w Konstytucji.


Komentarz


Czy wywody Tuska sprzyjają życiu, czy są zręcznym kamuflażem stanowiska wolnościowego, które sprzyja indywidualnemu wyborowi jednostki kosztem życia drugiego. Ta argumentacja, którą posługuje się ten wymowny polityk została zdyskwalifikowana przez samo życie i społeczną praktykę.

Prawo jest pierwszym wychowawcą i jego skuteczność nie leży li tylko w magii egzekucji. Ono wskazuje właściwy kierunek wychowania i prowokuje pożądane społecznie i moralnie zachowania. Stanowi wymaganą bazę dla formacji obywatelskiej. Penalizacja aborcji przysporzyła zwolenników życiu. Od czasu, gdy zaostrzono przepisy związane z ochroną życia przeciwników zabijania jest kilkadziesiąt procent więcej.

Donald Tusk uderza w samo serce logiki pro life: w skuteczną formację sumień, która, gdy rozmija się z prawodawstwem nie ma tej samej siły przekonywania. Jak wytłumaczyć młodzieży, że słabsze, „gorsze” przez swą niepełnosprawność dzieci nie mają prawa do życia? Te dwa haniebne wyjątki – społeczne przyzwolenie na zabijanie dzieci poczętych w wyniku gwałtu i dzieci niepełnosprawnych -przekreślają całą godność ustawy penalizującej aborcję.

Tusk demagogicznie straszy efektem odbicia w lewą stronę – właśnie dlatego trzeba zagwarantować odpowiednie zapisy konstytucyjne uniemożliwiające grę życiem, które jest zbyt poważną wartością, żeby takiej gry być przedmiotem.

Odpowiadając sobie na pytanie czy Donald Tusk jest za życiem, trzeba pamiętać o ewangelicznej wyrazistości: "tak znaczy tak, nie znaczy nie". Skoro "poznają Was po uczynkach", to te kilkaset egzekucji rocznie przemawia przeciwko panu Tuskowi.


Jacek Lehr

PS. Konfrontacja programów politycznych z nauką Kościołów chrześcijańskich o sprawiedliwości społecznej, moralności, poszanowaniu stworzenia nie jest agitacją polityczną. Co zaś do Pana Tuska jest logiczne, że jeśli jego decyzje polityczne skutkują śmiercią dzieci, to mimo pięknych deklaracji padających z jego strony jest on politykiem przeciwnym życiu. Omawiając problem aborcji nie mam względu na obozy polityczne. ( Konserwatyści , O aborcji).

Od Redakcji:

W związku z trwającą kampanią wyborczą informujemy, że wszelkie teksty polityczne lub dotyczące polityków stanowią prywatną opinię ich autorów. Kosciol.pl będzie zachęcał wyłącznie do czynnego i odpowiedzialnego wzięcia udziału w wyborach, nie będzie zaś agitował za jakąkolwiek opcją.


Donald Tusk przeciw życiu? | 54 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Donald Tusk przeciw życiu?
Thomas Z nie, 16 wrz 2007, 09:47:16

Lech Kaczyński też mówił w wywiadzie, że nie można zmuszać zgwałconej trzynastolatki do rodzenia. Prezydent związany z PiS ma takie same poglądy jak Tusk, ale to platforma jest ta zła liberalna nie? Przedkładanie życia komórki jajowej nad życie kobiety to barbarzyństwo. Aktualne prawodawstwo może nie jest idealne ale ten świat nie jest idealny. To co chcą fundamentalni chrześcijanie wprowadzić to jest wywracanie życia kobiet do góry nogami. Co byś powiedział zgwałconej trzynastolatce ? Dziwi mnie w ogóle taka duża liczba mężczyzn pro-life, im się przecież taka tragedia jak gwałt raczej nie wydarzy, im się przez to całe życie nie zniszczy.

---
Jeśli chrześcijaninowi nie podoba się polityczna poprawność to niech zrezygnuje z niej też dla siebie, będąc przeciwko karaniu za obrazę uczuć religijnych.

 
Donald Tusk przeciw życiu?
montsegur nie, 16 wrz 2007, 10:55:35
Wydaje mi się, że stanowisko Tuska jest logiczne. Nie jest w stanie zadowolić żadnej z radykalniejszych postaw, bo dla jednych jest to postawa "konserwatywna", a dla drugich "zbyt daleko idąca". Trochę jak moje podejście do homoseksualizmu: brzydzą się nim jak jasna cholera i jestem przeciw jego propagowaniu. Stanowczo jestem przeciwny "małżeństwom" homoseksualnym, ale opowiadam się równocześnie za legalizacją jednopłciowych  związków partnerskich w USC. i też można to dwojako skomentować: jako stanowisko "skrajnie wrogie" postulatom środowisk gejowskich, albo jako wrącz wychodzenie tym postulatom naprzeciw w formie "otwierania furtki" dla nich...

Cheers!!!
 
Donald Tusk przeciw życiu?
karol_dabrowski nie, 16 wrz 2007, 12:42:00
Artykuł jest tendencyjny i od razu widac w kogo ma uderzać.

Donald Tusk polemizuje ze stanowiskiem Kościoła katolickiego w Polsce w sprawie aborcji i religii w szkole.

No i co do sprawy nagle ma religia w szkole? Czy nie chodzi panu zupełnym przypadkiem o "zakamuflowane" ukazanie Tuska jako prezentującego postawę wrogą katolicyzmowi, takei troszkę wkręcenie mu "szpili"? Poza tym - polemika aka dyskusja nie oznacza od razu że zdanie oponenta jest skrajnie przeciwne, dalsza częśc tekstu" "jest stanowczo przeciwny ochronie dzieci poczętych w wyniku gwałtu lub niepełnosprawnych" jest więc nie na miejscu wobec pierwszej części zdania - proszę więc by Pan podał oficjalne wypowiedzi Tuska i zajął stanowisko czy polemizuje czy jest "stanowczo przeciwny", polemizować może każdy.

W odniesieniu do aktualnego ustawodawstwa próba jego naruszenia może doprowadzić do odbicia w lewo – oświadczył Tusk w wypowiedzi dla Dziennika.

Niech mi Pan wyjasni dlaczego nie przytoczył Pan CAŁEJ wypowiedzi dla dziennika ????????????????????

Przytaczam ponieżej to co Pan pewnie specjalnie ominał:

Dziennik: "Ale w praktyce politycznej pojawiają się konkretne problemy. Na przykład gdzie są granice pańskiego liberalno-konserwatywnego populizmu. Gdzie jest granica na prawo, a gdzie na lewo? Co na przykład zrobić z ustawą aborcyjną? Iść w prawo i zaostrzyć, iść w lewo i liberalizować?"

Tusk: "Dla mnie to problem praktyczny, a nie metafizyczny. Aborcja jest złem. Koniec, kropka. Moim zadaniem jako praktyka jest doprowadzić do tego, żeby w Polsce było jak najmniej aborcji, a nie jak najwięcej satysfakcji dla ideologa lewej czy prawej strony. W odniesieniu do aktualnego ustawodawstwa próba jego naruszenia może doprowadzić do odbicia w lewo. Uważam, że Polska stoi przed perspektywą hispanizacji czy portugalizacji polityki, czyli bardzo konserwatywne i tradycyjne społeczeństwo może eksplodować w lewą stronę właśnie w kwestii eutanazji, aborcji. I mądrą metodą nie jest budowanie wokół tych tematów długotrwałej emocji, która może się przerodzić w polityczną wojnę. Mamy dzisiaj ustawodawstwo, do którego doszliśmy poprzez paroksyzmy, które ma poparcie większości, które radykalnie zmniejsza liczbę aborcji, i które - co najważniejsze - wprowadziło powszechny brak akceptacji dla aborcji. I chciałbym tego strzec."


Dwa - jak słusznie zauważył Thomas zdani eprezydenta LEcha Kaczyńskiego jest identyczne - uważa stanowczo (zacytować?) że nie nalezy nic zmieniać wobec dzisiejszej ustawy dopuszczającej aborcję w trzech przypadkach - dlaczego Pan nie napisał bratniego artykułu o nim cytując jego wypowiedzi?
A byłoby na pewno ciekawiej - bo Pan Lech Kaczyński oficjalnie przedstawia się jako "praktykujący, chodzący do spowiedzi katolik". Czy nie uważa Pan że w tym przypadku kontrast poglądów jest bardziej zaostrzony niz w przypadku Donalda Tuska który jak sam Pan cytuje nigdy nie uważał się za praktykującego katolika a dopiero jego spotkania z Jaem Pawłem II wzbudziło w nim pewne refleksje co do jego życia wiary. W takim ukłdzie Tusk blado wypada przy Kaczyńskim. Myślę że zwykła uczciwośc zobowiązuje do tego zwłaszcza mając na uwadzę również choćby ostatnie wydarzenia związane z Marią Kaczyńskąi o Rydfzykiem czy Jarosławem Kaczyńskim "ja do tego reki nie przyłożę".

W związku z labilną postawą posłów Platformy Obywatelskiej i PiS nie doszło do uchwalenia zmian w Konstytucji.

No proszę nagle w peletonie pojawia się PiS - dlaczego Pan nie napisał tego w nagłówku i nie umieścił obok plakatu PO plakatu PiS ???

Co do komentarza - pierwsze i drugie zdanie polecam by Pan przepisał w formie listu i wysłał prezydentowi KAczyńskiemu - w końcu on ma teraz władze w państwie a przeciez nie chce zmian! co tam Tusk tylko przewodniczący PO, To jest prezydent RP - jak on śmie? No ale przeciez wszystko ok, to Tusk jest liberałem i wolnościowcem, ważne by zasłaniać się wiarą katolicką i prawicowymi poglądami, nieważne co się mówi i twierdzi.

Uważam że tendencujnie oczernia Pan Donalda Tuska uwypuklając jego rzekomo anyukatolickie wypowiedzi a zamiata pod dywan fakty które stawiają go w jednym rzędzie z innymi politykami prawicy z niewiadomych mi przyczyn. Czy dane mi będzie poznac te przyczyny?

Zdrówka
 
Donald Tusk przeciw życiu?
Jacek2 nie, 16 wrz 2007, 13:37:45
Do Pana Thomasa Z

Odsyłam Pana do innego materiału mojego autorstwa: „O aborcji”.  Powtarzać się nie lubię.

Uczciwie przedstawiłem stanowisko Tuska (nie muszę cytować wszystkich jego wypowiedzi). I oczywiście polemizuję z nim – tu ma Pan rację – bo się z nim nie zgadzam.

Jacek



 
Tendencyjne przedstawienie zagadnienia.
WcWojen nie, 16 wrz 2007, 14:32:07

Pierwszy akapit (który notabene jest wyświetlany na głównej stronie tego portalu) jest tendencyjny i kłamliwy... Dopiero w drugim nadmienia się że chodzi tu o naruszenie aktualnego ustawodawstwa... a podobno od tutejszych redaktorów wymaga się przynajmniej z grubsza pewnego obiektywizmu...

---
http://www.sektydestrukcyjne.prv.pl/

 
Donald Tusk przeciw życiu?
Łukasz Godzwoń nie, 16 wrz 2007, 14:39:26
W sprawie życia nie ma albo - albo lub być może, jak sugeruje Donald. Albo ktoś przeżyje dzięki twojej decyzji, albo zostanie uśmiercony.
 
Donald Tusk przeciw życiu?
swiatlo nie, 16 wrz 2007, 15:34:12
Mam nadzieje ze KK w Polsce bedzie odmawiac komunii politykom/poslom, ktorzy glosowali przeciw zapisaniu w Konstytucji ochrony zycia ludzkiego.
 
Donald Tusk przeciw życiu?
tkaniewski nie, 16 wrz 2007, 16:20:56
Wypowiadają się tu sami mężczyźni, którzy nigdy nie staną przed problemem usunięcia ciąży bezpośrednio. Pośrednio może się to zdarzyć, kiedy ciążę będzie chciała usunąć narzeczona lub żona. Co wówczas byś jej powiedział? Bez problemu doradziłbyś jej usunięcie "płodu" ?

W internecie znajdziemy wiele wypowiedzi dziewczyn, które usunęły ciążę. Większość z nich jest pt. "Jak mam sobie z tym poradzić? Jak mam się z tym pogodzić?" itp. Poniżej przytaczam jedną z takich wypowiedzi:

"Ponad 7 lat temu usunelam ciaze. mialam wtedy 17,5 latek, zakochana w 1
facecie, z ktorym bylam ponad 3 lata i stalo sie-zaszlam w ciaze.na poczatku
cieszylam sie, potem nastapil etap histerii, potem usuniecie w 2,5 miesiacu
ciazy. On...nie podejmowal tego tematu, stal z boku, pojechal ze mna na
usuniecie ciazy...potem cos sie ze mna stalo, duzo krwi itd..mowilam ze mnie
wszytsko strasznie boli, nie moglam siedziec,nie moglam lezec.. On (ojciec
nienarodzonego dziecka) nie interesowal sie tym, stwierdzil ze przesadzam. Po
kolejnych 3 latach bycia razem odeszlam od niego (nie potafilam z nim spac,
przestalam go kochac, chyba znienawidzilam go tak samo jak siebie sama...),
trafiajac na 2 letni zwiazek z alkoholikem...tez bylo ciezko, tez od niego
odeszlam. teraz mam 25 lat, za pare miesiacy wychodze za maz, mam kochanego
narzeczonego, on wie tylko tyle ze poronilam, a nie usunelam...to i tak nie
zmienia mojego stanu, ciezkomi z tym zyc...sama sie wyniszczam...jak mam sama
sobie pomoc?"

---
"Pismo święte jest źródłem wody żywej
i stołem Chrystusa, z którego się karmimy"
(św. Izydor z Sewilli - Patron Internetu i Internautów)

 
Donald Tusk przeciw życiu?
medieval_man nie, 16 wrz 2007, 20:36:31

To moze coś zacytuję?

Evangelium Vitae:

73. Przerywanie ciąży i eutanazja są zatem zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia. Od samych początków Kościoła przepowiadanie apostolskie pouczało chrześcijan o obowiązku posłuszeństwa władzom publicznym prawomocnie ustanowionym (por. Rz 13, 1-7; 1 P 2, 13-14), ale zarazem przestrzegało stanowczo, że „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). Już w Starym Testamencie znajdujemy wymowny przykład oporu wobec niesprawiedliwego rozporządzenia władz — i to właśnie takiego, które było wymierzone przeciw życiu. Żydowskie położne sprzeciwiły się faraonowi, który nakazał zabijać wszystkie nowo narodzone dzieci płci męskiej: „nie wykonały rozkazu króla egipskiego, pozostawiając przy życiu [nowo narodzonych] chłopców” (Wj 1, 17). Trzeba jednak zwrócić uwagę na głęboki motyw takiej postawy: „położne bały się Boga” (tamże). Właśnie z posłuszeństwa Bogu — któremu należy się bojaźń, wyrażająca uznanie Jego absolutnej i najwyższej władzy — człowiek czerpie moc i odwagę, aby przeciwstawiać się niesprawiedliwym ludzkim prawom. Jest to moc i odwaga tego, kto gotów jest nawet iść do więzienia lub zginąć od miecza, gdyż jest przekonany, że „tu się okazuje wytrwałość i wiara świętych” (Ap 13, 10).

Tak więc w przypadku prawa wewnętrznie niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie ciąży i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować „ani uczestniczyć w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też okazywać mu poparcia w głosowaniu”.

Szczególny problem sumienia mógłby powstać w przypadku, w którym głosowanie w parlamencie miałoby zdecydować o wprowadzeniu prawa bardziej restryktywnego, to znaczy zmierzającego do ograniczenia liczby legalnych aborcji, a stanowiącego alternatywę dla prawa bardziej permisywnego, już obowiązującego lub poddanego głosowaniu. Takie przypadki nie są rzadkie. Można bowiem zauważyć, że podczas gdy w niektórych częściach świata nadal prowadzi się kampanie na rzecz wprowadzenia ustaw dopuszczających przerywanie ciąży, popierane nierzadko przez potężne organizacje międzynarodowe, w innych natomiast krajach — zwłaszcza tych, które doświadczyły już gorzkich konsekwencji takiego permisywnego ustawodawstwa — pojawia się coraz więcej oznak ponownego przemyślenia sprawy. W omawianej tu sytuacji, jeśli nie byłoby możliwe odrzucenie lub całkowite zniesienie ustawy o przerywaniu ciąży, parlamentarzysta, którego osobisty absolutny sprzeciw wobec przerywania ciąży byłby jasny i znany wszystkim, postąpiłby słusznie, udzielając swego poparcia propozycjom, których celem jest ograniczenie szkodliwości takiej ustawy i zmierzających w ten sposób do zmniejszenia jej negatywnych skutków na płaszczyźnie kultury i moralności publicznej. Tak postępując bowiem, nie współdziała się w sposób niedozwolony w uchwalaniu niesprawiedliwego prawa, ale raczej podejmuje się słuszną i godziwą próbę ograniczenia jego szkodliwych aspektów.

---
Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii, rozumienia, które wychodzą poza klasyczną fundamentalistyczną interpretację

 
Donald Tusk przeciw życiu??
BLyy pon, 17 wrz 2007, 12:11:16
brawa dla pana tkaniewskiego!!


Wypowiem sie na ten temat.

Większość tutaj wypowiadających sie to faceci a im za przeproszeniem ..... do tego.Zawsze to mówicie że kobieta która usunie płód to jest bee.A czemu nie spojrzycie na siebie?Gdyby nie faceci to by 99% usunięć ciąży nie było!!!

facet zgwałci kobiete,a to kobieta ma cierpieć.

Facet zostawia kobiete gdy dowiaduje sie o jej ciąży i co ona ma sama zrobic?ją potępiacie,nie faceta.

Jak ja tu widze to faceci sie tu wypowiadający wogole nie poruszyli tego tematu,że to wina faceta a nie kobiety.

Gdybym ja miał 13letnią córkę która została zgwałcona i była przez to wciąży.To nie pozwoliłbym jej dzieciństwa zmarnować!!

Oczywiscie aborcja to jest zło,tak samo KAZAĆ 13letniej dziewczynie urodzić dziecka które zostało np. poczęte z gwałtu.I trzeba stanąc przed wyborem którego zła wybrać.

Ja jestem za pozostawieniem tak jak jest.I nawet wierzący może mieć podobne zdanie jak ja,a niektórzy już mówia by takim kumunii swietej nie dawać.To jest poprostu śmiech na sali.

Owszem może ci święci sie mylili co do aborcji,a może to dziś kościół sie myli?niewiecie tak naprawdę co sądzi o tym wasz Bóg,a to ze tak mówi papież to żaden dowód.Owszem można coś z biblii wziać które są przeciwne aborcji,ale znajdą sie jakieś które nie traktują jej jako coś przeciw Bogu.




I jeszcze raz,faceci niemają prawa o tym decydować,gdyż to FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

---
Nie trzeba wierzyć by być prawym,ateista też może.
 
Donald Tusk przeciw życiu?
BLyy pon, 17 wrz 2007, 12:15:36
i jeszcze jedno.Sam jestem facetem,ale niemogę niektórych tu czytać.Staram sie wyobrazić sytuacje z punktu kobiety i moge powiedzieć że 99% aborcji dokonanych na świecie to jest wina facetów.

Ale nie jestem zwolennikiem całkowitej legalizacji aborcji,chce by zostało jak jest.Pozdrawiam

---
Nie trzeba wierzyć by być prawym,ateista też może.
 
Donald Tusk przeciw życiu?
milka pon, 17 wrz 2007, 21:25:13

 

dlaczego kobiety nigdy nie podejmuja sie dyskusji na ten temat?

 

 
Donald Tusk przeciw życiu?
chochlik śro, 19 wrz 2007, 10:50:22

Ja również jestem przeciw wszekim zmianom w konstytucji, również przez to, żwe to nie faceci powinni decydować o życiu kobiet. Jestem także wielką przciwniczką aborcji, jednak myślę, że kiedy prawo się zmieni, podziemie aborcyjne przeżyje swój rozkwit. A dlaczego tej zgwałconej trzynastolatce dawać do dźwigania jeszcze łamanie prawa i możliwość pójścia do więzienia? Jej życie nawet z aborcją będzie już na zawsze obciążone, nikt nie lubi zabijać.

No chyba, że jest Terminatorem. :)) 

---
chochlik

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń