Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Dajcie spokój z aborcją

PolemikiOd kiedy pojawia się ten temat w mediach mam wrażenie, że nie ma dla niektórych osób w tym kraju żadnych innych problemów. Stosunek do aborcji stał się wyznacznikiem człowieczeństwa i wartości jako polityka.

Nagle olśnienie

W związku z tym nie zająłbym się tym raczej nigdy (bo niewiele mnie aborcja obchodzi), ale kiedy widzę na stronach portalu artykuły takie jak ostatni poświęcony Donaldowi Tuskowi to odezwać się muszę i to w formie obszerniejszej niż zwykły komentarz. Po pierwsze mam wrażenie, że obecni antyaborcyjni wojownicy doznali nagle jakiegoś olśnienia. Nigdy wcześniej nie protestowali przeciwko zapisom konstytucji, powoływali się obficie na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, wychwalali osiągnięty kompromis jako wzór dla innych państw. Wszystko do czasu kiedy potrzebny był pomysł na spór... No, ale że chodzi tu o politykę a nie o dzieci może świadczyć to, że jak żyje nie słyszałem o proteście wrogów aborcji pod ambasadą Chin gdzie co roku uśmierca się pewnie populację równą populacji Rzeczypospolitej. Bardzo proszę o dwa słowa wyjaśnienia. Dlaczego przeciwnicy aborcji walczą tylko z aborcją w Polsce i dlaczego walczą tylko wtedy kiedy „prawica” dzierży w ręku ster władzy.

Kto kształtuje sumienia

Kiedy twierdzę, że niewiele mnie aborcja obchodzi nie mam na myśli tysięcy dzieci, które co roku giną decyzją swoich rodziców, ale mam na myśli obowiązujące w tym zakresie prawo. Prawda o aborcji jest taka, że nawet najbardziej restrykcyjne prawo nie pozwoli tej fali zatrzymać. I na nic zda się z czapki wzięte twierdzenie o prawie kształtującym sumienia ( Bo od tysięcy lat prawo nie potrafiło nauczyć ludzi, że zabijać się nie powinno). To jest pytanie o to jak kościół twierdzący, że skupia 95 % populacji tego kraju wychowuje swoich członków. Na razie jest tak, że ktoś stara przerzucić odpowiedzialność na państwo tłumacząc, że represją państwową trzeba tłumaczyć obywatelom, że piąte przykazanie brzmi nie morduj. Drogi autorze jakże tendencyjnego artykułu o Donaldzie Tusku. Sumienia formuje się w kościele a nie na ławie oskarżonych. Sumienie formowane jest w relacji z żywym Bogiem a nie w więzieniu. Sumienie jest sprawą człowieka i czas żeby ktoś się głośno trzasnął w pierś i powiedział głośno „nie potrafiłem przekonać tych, na których mi zależy, że wybory, do których chcą mieć prawo są złe i nieludzkie”.


Dlaczego jestem przeciwko

Osobiście jestem przeciwnikiem aborcji i to przeciwnikiem, który opiera swoje przekonania nie na wyznawanej religii, ale na rzeczywistej wątpliwości o to kim lub czym jest płód na początku swojej drogi. Mam poważne podejrzenia, że może to być posiadający pełnię praw obywatel, którego życie należy chronić. Nie ma to nic wspólnego z moją chrześcijańską wrażliwością. Inne prawo nie zmienia dla mnie sytuacji w żaden sposób. Mogę być chrześcijaninem w kraju, w którym dokonuje się każdego dnia setek aborcji i nie będę miał z tym problemu. Nie będę miał problemu, bo już dziś żyje w kraju pełnym grzechu każdego rodzaju i nie przychodzi mi do głowy kamienowanie cudzołożnic. Mój grzech jest moim grzechem a grzech matki zabijającej dziecko jest jej grzechem. Jako wierzący człowiek nie mam do powiedzenia jej nic ponad to, że jej nie potępiam.

Cywilizacja śmierci i chrześcijańskie świadectwo

Żyjemy w bardzo dziwnych czasach. Aborcja staje się powoli zabiegiem pospolitym i to jest rzecz smutna. Jest to jednak rzecz smutna jak to, że ludzie sypiają ze sobą przed ślubem (co jest powszechne) czy jak to, że ludzie źle myślą o innych i przepełnieni są pychą i niegodziwością. Jednocześnie żyjemy w czasach, które jeżeli chodzi o opiekę nad niemowlętami są czasami bez precedensu w historii świata. Ogólnonarodowe systemy badań niemowlaków, powszechne szczepienia, rozbudowana opieka pediatryczna to tylko niektóre przykłady, o których można mówić bardzo dużo. Antyaborcyjni aktywiści muszą zauważyć, że to co nazywają cywilizacją śmierci jest też cywilizacją życia. Chrześcijańska wrażliwość nie może prowadzić nas do pisania artykułów jak ten o Panu Tusku czy do agresywnego języka dyskusji o aborcji, bo walcząc o rzeczy dobre walczy się złymi metodami. Walka o prawo dzieci do życia nie może toczyć się złymi metodami (nawet za cenę zwycięstwa). Prawdziwe zwycięstwo chrześcijan w sporze o aborcje nie będzie polegało na zmianie prawa, ale na daniu całemu światu świadectwa o tym kim chrześcijanie są. Na razie poza manipulacją, nadużyciem, krzywdzącym językiem nie ma żadnego świadectwa.



Dajcie spokój z aborcją | 30 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Dajcie spokój z aborcją
BLyy pon, 17 wrz 2007, 13:21:16
Wypowiem sie na ten temat.

Większość wypowiadających sie to faceci a im za przeproszeniem ..... do tego.Zawsze to mówicie że kobieta która usunie płód to jest bee.A czemu nie spojrzycie na siebie?Gdyby nie faceci to by 99% usunięć ciąży nie było!!!

facet zgwałci kobiete,a to kobieta ma cierpieć.

Facet zostawia kobiete gdy dowiaduje sie o jej ciąży i co ona ma sama zrobic?ją potępiacie,nie faceta.

Jak ja tu widze to faceci sie tu wypowiadający wogole nie poruszyli tego tematu,że to wina faceta a nie kobiety.

Gdybym ja miał 13letnią córkę która została zgwałcona i była przez to wciąży.To nie pozwoliłbym jej dzieciństwa zmarnować!!

Oczywiscie aborcja to jest zło,tak samo KAZAĆ 13letniej dziewczynie urodzić dziecka które zostało np. poczęte z gwałtu.I trzeba stanąc przed wyborem którego zła wybrać.

Ja jestem za pozostawieniem tak jak jest.I nawet wierzący może mieć podobne zdanie jak ja,a niektórzy już mówia by takim kumunii swietej nie dawać.To jest poprostu śmiech na sali.

Owszem może ci święci sie mylili co do aborcji,a może to dziś kościół sie myli?niewiecie tak naprawdę co sądzi o tym wasz Bóg,a to ze tak mówi papież to żaden dowód.Owszem można coś z biblii wziać które są przeciwne aborcji,ale znajdą sie jakieś które nie traktują jej jako coś przeciw Bogu.




I jeszcze raz,faceci niemają prawa o tym decydować,gdyż to FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!

Nie jestem zwolennikiem aborcji, jestem zwolennikiem pozostawienia tak jak jest.


(komentarz skopiowałem z tamtego tematu o aborcji,tylko troszke przerobiłem,ale pasuje i do tego tematu.)

---
Nie trzeba wierzyć by być prawym,ateista też może.
 
http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=58&func=view&catid=9&id=873#873
reguly pon, 17 wrz 2007, 15:03:44

http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=58&func=view&catid=9&id=873#873

Link z innego forum, troche na ten temat.

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
Dajcie spokój z aborcją
Pius pon, 17 wrz 2007, 20:45:41
Czytając emocjonalne posty użytkowania BLyy pełne wszystkiego poza sensem chciałbym zwrócić uwagę na kilka rzeczy.


W 1 komentarzu wyczytamy np:

Autor: BLyy dnia pon 17 wrz 2007 13:21:16 CEST
<Większość wypowiadających sie to faceci a im za przeproszeniem ..... do tego.>

żeby kilka linijek niżej zobaczyć

Autor: BLyy dnia pon 17 wrz 2007 13:21:16 CEST
<FACECI SĄ WINNI ABORCJI, A NIE KOBIETY!!!!>

Jeżeli ktoś jest czemuś winien to tym bardziej jest związany z dana sprawa.

Ale pomijając te absurdy to gdybym był kobietą poczułbym się mocno urażony wypowiedziami BLyy. W komentarzach tego użytkownika ukazuje nam sie obraz kobiety która nie jest za nic odpowiedzialna nawet za własne czyny, która nie potrafi zatroszczycie sie o siebie. Cała odpowiedzialność za WSZYSTKO i WSZYSTKIE obowiązki spadaj na mężczyznę.

Na sztandarowym przykładzie gwałtu probuje się zakaz mordowania niewinnych dzieci ukazać jako konieczne zło.
BLyy w dramatycznej historyjce stara sie nawet kreować na kochającego rodzica który nie chce pozwolić by jego 13 letnia córka zmarnowała sobie dzieciństwo. Zapewne niektórym zakręciła się łezka w oku ale na pewno tez niektórym oczy wyskoczyły z orbit! I zdali sobie pytanie: jak to? Dlaczego on/ona nie chce aby skrzywdzona psychika znalazła lekarstwo w macierzyństwie! Dlaczego chce obarczyć swoje dziecko jeszcze skutkami psychicznymi aborcji!

BLyy dokonaj reanalizy swoich poglądów! może ten film Ci pomoże

http://aborcja.w8w.pl/


 
Dajcie spokój z aborcją
milka pon, 17 wrz 2007, 20:59:34

BLyy, dzieki za twoje komentarze. rzadko, bardzo rzadko sie zdarza zeby facet  pisal po dzentelmensku.

popieram cie :)

 
Absurdy
Jacek2 wto, 18 wrz 2007, 03:31:45
Kiedy czytam tekst Maćka Jansona uderza mnie ton logiki Donalda Tuska: jestem przeciw, ale za. To oczywiście absurd, bo nie można być przeciw, a mając w zasięgu ręki narzędzie, dzięki któremu uniknie się śmierci kilkuset dzieci zaniechać jego użycia, pod jakimkolwiek pretekstem.

Podejrzliwość Jansona, insynuacje, nie warte są polemiki.

 Nigdy nie zaniechaliśmy poszerzenia prawa do życia na wszystkie dzieci i nigdy nie zaniechamy. To niemożliwe. Z prostej, całkowicie apolitycznej przyczyny, ale w politykę uwikłanej, gdyż to politycy decydują o życiu.

Od kiedy pojawia się ten temat w mediach mam wrażenie, że nie ma dla niektórych osób w tym kraju żadnych innych problemów. Stosunek do aborcji stał się wyznacznikiem człowieczeństwa i wartości, jako polityka.

Skoro życie ludzkie jest najwyższą wartością w kręgu cywilizacji judeochrześcijańskiej, to dlaczego miałoby być inaczej.

Prawda o aborcji jest taka, że nawet najbardziej restrykcyjne prawo nie pozwoli tej fali zatrzymać. I na nic zda się z czapki wzięte twierdzenie o prawie kształtującym sumienia ( Bo od tysięcy lat prawo nie potrafiło nauczyć ludzi, że zabijać się nie powinno). To jest pytanie o to jak kościół twierdzący, że skupia 95 % populacji tego kraju wychowuje swoich członków. Na razie jest tak, że ktoś stara przerzucić odpowiedzialność na państwo tłumacząc, że represją państwową trzeba tłumaczyć obywatelom, że piąte przykazanie brzmi nie morduj.

Z Panem Jansonem rozmijają się nie tylko obrońcy życia, ale cała grecka, rzymska, judejska cywilizacja prawa, ładu społecznego, wiary w sprawiedliwość, równość, ludzką naturę.

Sumienia formuje się w kościele a nie na ławie oskarżonych. Sumienie formowane jest w relacji z żywym Bogiem a nie w więzieniu. Sumienie jest sprawą człowieka i czas żeby ktoś się głośno trzasnął w pierś i powiedział głośno „nie potrafiłem przekonać tych, na których mi zależy, że wybory, do których chcą mieć prawo są złe i nieludzkie".

Sumienie kształtuje się w duchu odpowiedzialności za słabszych tej indywidualnej, o której Pan pisze i która jest najważniejsza, ale i tej społecznej, bez której ta indywidualna byłaby niewiarygodna. Gdyż zaniechanie prawdy w wymiarze społecznym zniewala i wypacza sumienia.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,636 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń