Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

O jedno dziecko za dużo: para lesbijek wnosi sprawę do sądu

W Australii para lesbijek wniosła sprawę do sądu przeciwko lekarzowi po tym jak w wyniku kuracji jedna z kobiet zamiast jednego dziecka urodziła parę bliźniaków. Tocząca się sprawa sądowa wywołała spore zainteresowanie w całym kraju.




Tak w radiu, jak i w prasie obie kobiety, których imiona i nazwiska na mocy decyzji sądu nie mogą być podane do publicznej wiadomości, spotykają a się z ostrą krytyką, podczas gdy adwokaci opowiadający się za prawami dla związków osób tej samej płci twierdzą, że opinia publiczna i media traktują kobiety niesprawiedliwie.

Kobiety domagają sie odszkodowania od swojego lekarza. Twierdzą, że jednej z kobiet wszczepiono nie jeden, jak prosiły, lecz dwa embriony. Lekarz przyznał, że istotnie popełniono błąd.

Kobiety żądają, aby sąd wyznaczył odszkodowanie wysokości 330,000 dolarów, która to kwota ma pokryć wydatki związane z wychowaniem drugiego dziecka do chwili osiągnięcia przez niego 21 roku życia, jak również kwoty 12 tysięcy dolarów, która ma zrekompensować wydatki poniesione na leczenie i utratę wynagrodzenia na skutek wydłużonego urlopu macierzyńskiego.

Dwujajowe bliźniaczki – dziewczynki maja obecnie trzy lata. Ich ojciec -dawca spermy jest Duńczykiem.

W trakcie procesu poinformowano sąd o tym, że w wyniku stresu spowodowanego nieoczekiwanym pojawieniem się dwójki dzieci, związek dwóch kobiet ucierpiał ponieważ ta z kobiet, która urodziła dzieci utraciła „zdolność do kochania.”

Partnerka matki dzieci powiedziała, że kiedy kobieta dowiedziała się o tym, że jej ciąża jest podwójna, ogarnęła ją i stała się rozzłoszczona.

Gazeta “Canberra Times” pisała o tym, że matka dzieci powiedziała sądowi, iż ten nieoczekiwany obrót wydarzeń naraził na niebezpieczeństwo jej karierę zawodową, stosunki i zdrowie.

Kobiety postanowiły nie usuwać dziecka (posunięcie to mogłoby narazić życie drugiej dziewczynki) . Odrzuciły też możliwość oddania drugiego dziecka do adopcji twierdząc, że byłoby to nieuczciwe w stosunku do obojga dziewczynek.

Prawnik reprezentujący kobiety zwrócił się z prośbą do sądu o nieujawnianie nazwisk kobiet, gdyż mogłoby to być bolesne dla dziewczynek gdyby w przyszłości odkryły , że jedna z nich była dzieckiem niechcianym.

Jest to pierwsza tego typu sprawa cywilna tocząca się w Australii, ponieważ pomimo rzekomego zaniedbania lekarskiego dziewczynki są zdrowe.

(Do tej pory sądy w kraju zajmowały się jedynie sprawami o tak zwane „błędne, wadliwe życie” ( ang. wrongful life”, które dotyczyły dzieci urodzonych z poważnym upośledzeniem powstałym na skutek czynników nie wykrytych podczas trwania ciąży. W Australii, Wielkiej Brytanii, czy gdziekolwiek indziej sędziowie odrzucali podobne sprawy, argumentując to w ten sposób, że trudno jest porównywać wartość życia osoby niepełnosprawnej z faktem pozbawienie kogoś życia.)

“Najwyraźniej para ta chciała jednego dziecka – dziecka szczęścia jako dodatku do listy swoich zachcianek. „Dwójka dzieci to nie było to o co im chodziło.” Niestety nie ma zwrotu gotówki za niechciane dzieci.”

Dla p. Muehlenberg sprawa ta to coś więcej niż traktowanie dzieci jako towaru.

Mając świadomość olbrzymiej liczby dowodów na to, że dzieci potrzebują swojego biologicznego ojca i matki, celowe umieszczanie ich w świecie innego, alternatywnego modelu życia jest zjawiskiem świadczącym o zaniedbywaniu dzieci.

" Rzecznik Australian Family Association (Stowarzyszenae Rodzin Australijskich) powiedziała, że sprawa ukazała zmianę w nastawieniu [stosunku] do dzieci, co było przedmiotem głębokiej troski.

“W tej sprawie wydaje się, że dwie dorosłe osoby dążyły do nabycia dziecka posługując się, ujmując to ściśle, mentalnością konsumencką.” – powiedziała.

Tradycyjnie prawa I zwyczaje uznają, że jesteśmy winni naszym dzieciom każde działanie (wysiłek), który zagwarantuje, że będą mogły należeć do rodziny opartej na małżeństwie swoich naturalnych rodziców = ojca i matki. Olbrzymia część przeprowadzonych badań potwierdza tą mądrość.” – dodała pani Conway.

Powiedziała, że ludzie zawsze zdawali sobie sprawę z tego, że posiadanie dzieci jest zajęciem „ dość nieprzewidywalnym i przysparzającym bałaganu ” „W rodzinie może nie być dzieci w ogóle. Może ich być kilka lub więcej niż oczekiwano , lecz dzieci były zawsze postrzegane jako dar i błogosławieństwo.”

Conway ma nadzieję, że sprawa zostanie odrzucona oraz, że obrońcy nie zgodzą się na porozumienie. Przesłuchanie będzie prowadzone w dalszym ciągu.

W listach do redakcji czytelnicy wielu gazet oskarżają kobiety o to, że są „samolubne” czy też „niewdzięczne”. Jedna z niedzielnych gazet napisała, że została zasypana tysiącami listów od „zdegustowanych” czytelników (…)

Trudno jest pojąć jak matka mogła podjąć działania, które, w skrócie. Można streścić w następujący sposób: „ Życzymy sobie, aby jedno z dzieci przestało istnieć” – napisała w „Melbourne Herald Sun” pani Rita Panahi – komentatorka zagadnień społecznych.

Lesbijki, jak również inne kobiety, które świadomie wybrały taki model życia, który redukuje rolę ojca do starannie wybranego, ale bezimiennego dawcę spermy , skutecznie zawyrokowały o tym, żeby zaprzeczyć połowie struktury genetycznej dziecka, tej połowie, która także stanowi o tym, kim dane dziecko jest.” napisała w „The Age” Angela Shanahan – pisarka z Camberry.

„Dotykamy w tym momencie podstawowych kwestii natury etycznej. Zadaje to kłam politycznie poprawnemu argumentowi, że każdy powinien być w stanie stworzyć rodzinę.

- Co preferencje seksualne kobiet maja z tym wszystkim wspólnego? - zapytał jeden z czytelników Canberra Times. “Jak każda mniejszość, wszyscy jesteśmy oceniani na podstawie czynów kilku osób. Egoizm, samolubstwo tej pary miało niestety negatywny wpływ na to w jaki sposób kobiety o orientacji homoseksualnej są postrzegane przez społeczeństwo.”

Rodney Croome – jeden z czołowych aktywistów walczący o prawa dla homoseksualistów w Australii powiedział, że podobny proces z udziałem pary heteroseksualnej nie wzbudziłby takich kontrowersji. Ta sprawa jednak „dotyka starych stereotypów na temat osób homoseksualnych, którzy ‘przeczą prawom natury’” – twierdzi.

Ale czy można tak ważny dylemat, jak narodziny dziecka rozważać wbrew naturze?


(opr. na podstawie CNSNews.com International)



O jedno dziecko za dużo: para lesbijek wnosi sprawę do sądu | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,637 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń