Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Bożonarodzeniowe orędzie Królowej Elżbiety II

- Rodzina wielopokoleniowa jest niezmiennie najważniejszym elementem społeczeństwa – powiedziała brytyjska Królowa w orędziu z okazji Bożego Narodzenia. Jest to jedna z nielicznych okazji, kiedy królowa może bezpośrednio przemówić do mieszkańców commonwealthu, pokolonialnej wspólnoty narodów. Słowa królowej można poczytywać za niepoprawne politycznie. Królowa wyraźnie podkreśliła chrześcijańskie znaczenie świąt Bożego Narodzenia.



Elżbieta II nawiązała do śmierci brytyjskich żołnierzy w Afganistanie i Iraku. Jej orędzie ilustrowane było scenami z ostatniego pożegnania Brytyjczyków poległych w tzw. Misjach stabilizacyjnych. Nieoficjalnie wiadomo, że dwór królewski jest przeciwnikiem wojny.

Publikujemy w całości Bożonarodzeniowe orędzie głowy Kościoła anglikańskiego:

Jednym z symptomów starzenia się jest zwiększona świadomość zmian. Pamiętać o czymś co wydarzyło się 50 lat temu oznacza możliwość docenienia tego, co zmieniło się w międzyczasie. Fakt ten sprawia również, że jesteśmy świadomi tego, co pozostało niezmienione.

Jeśli chodzi o moje doświadczenie pozytywna wartość (wynikająca z faktu posiadania) szczęśliwej rodziny jest tym czynnikiem ludzkiej egzystencji, który nie uległ zmianie. Najbliższa rodzina (składająca się) z dziadków, rodziców i dzieci, razem z dalszą rodziną niezmiennie stanowi trzon zdrowego (dosł. kwitnącego, dobrze rozwijającego się) społeczeństwa.

Kiedy razem z księciem Filipem obchodziliśmy w zeszłym miesiącu diamentowe gody, mieliśmy wielką świadomość uczucia (przywiązania, miłości – ang. affection) i ostoi, wsparcia ze strony naszej własnej rodziny, kiedy wszyscy zgromadzili się wokół nas z tej okazji.

Dzisiaj, oczywiście, świętujemy narodziny Chrystusa. Jest to wspomnienie rodziny. Rodziny w bardzo nieszczęśliwym położeniu. Maria i Józef nie znaleźli miejsca w gospodzie. Byli zmuszeni schronić się w stodole, a nowo narodzonego Chrystusa musieli położyć w żłobie. Była to rodzina, przed którą zamknięto drzwi.

Może to właśnie dzięki temu wczesnemu doświadczeniu, Jezus z Nazaretu podczas swojej posługi wyciągał rękę i zaprzyjaźniał się z ludźmi, którymi inni pogardzali lub ignorowali. To właśnie w ten sposób ogłosił On swoje przesłanie, że ostatecznie wszyscy jesteśmy braćmi i sistrami jednej ludzkiej rodziny.

Świąteczna przypowieść zwraca nam również uwagę na tych ludzi, którzy żyją na skraju społeczeństwa. Ludzi, którzy czuja się odcięci i ubodzy (nieszczęśliwi ang. disadvantaged). Ludzi, którzy z różnych powodów nie mogą się cieszyć korzyściami wynikającymi z życia w cywilizowanym, przestrzegającym prawa społeczeństwie. Dla tych ludzi współczesny świat wydaje odległym i wrogim miejscem.

Nazbyt łatwo jest “odwrócić wzrok” “przejść na drugą stronę” pozostawiając ten problem ekspertom I osobom powołanych do niesienia pomocy innym. Wszelkie nauki wypływające z religii kładą nacisk na to, że na każdym spoczywa odpowiedzialność troski za słabych i bezbronnych. Szczęśliwie jest wiele grup i osób, często niezauważonych i niedocenionych, którzy poświęcają się, aby tym z poza społeczeństwa dano szansę bycia rozpoznanym i szanowanym. Każdy z nas może pomóc ofiarując, chociażby, odrobinę czasu, talent, czy też coś materialnego. Biorąc w ten sposób na siebie część odpowiedzialności za istnienie tych, którzy maja poczucie odrzucenia.

Dzisiaj pragnę tez zwrócić uwagę na inną grupę osób, którzy w to Boże Narodzenie zasługują na to, aby o nich pomyśleć. Wszyscy mamy w swojej świadomości tych, którzy oddali swoje życie lub zostali poważnie ranni walcząc w Iraku i Afganistanie. Poświęcenie Pomnika Narodowych Sił Zbrojnych także stało się okazją do upamiętnienia tych, którzy ucierpieli służąc w tym lub jakimkolwiek innym miejscu konfliktu (zamieszek, niepokojów) od czasu zakończenia drugiej wojny światowej.

Rodzinom tych żołnierzy Boże Narodzenie przyniesie smutne wspomnienia. Modlę się za to, aby wszyscy ci, którym brakuje bliskich, znaleźli siłę i pocieszenie w swoich rodzinach i przyjaciołach.

Znany wszystkim wstęp do corocznego nabożeństwa bożonarodzeniowego zawiera w sobie słowa: “Ponieważ to najbardziej rozradowałoby jego serce, w Jego imieniu pamiętajmy o biednych I bezbronnych, zmarzniętych I godnych I uciskanych, chorych I tych w żałobie, samotnych I niekochanych”

Gdziekolwiek usłyszycie te słowa i w jakichkolwiek okolicznościach, chcę życzyć wam wszystkim błogosławionych świąt Bożego Narodzenia.



Bożonarodzeniowe orędzie Królowej Elżbiety II | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,697 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń