Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Biorąc ślub nie kochałem jej

Pytania i odpowiedzi

Mam problem. Dwa i pół roku temu wziąłem ślub z kobietą tylko dlatego, że urodziła nam się córeczka, wzięliśmy ślub dwa miesiące po narodzinach dziecka. Bardzo kochałem swoją córeczkę i zdecydowałem się stworzyć jej pełną rodzinę, myślałem że wszystko pomyślnie się ułoży w małżeństwie.



Jeszcze przed ślubem i narodzinami córeczki poznałem inną dziewczynę, którą bardzo pokochałem, ale ze względu na dziecko nie zdecydowałem się z nią być, zdecydowałem się ożenić z matką mojej córeczki. Więc jak brałem ślub w głębi serca kochałem inną kobietę i o niej myślałem, potem chciałem o niej zapomnieć ale niestety nie udało się, myślałem o niej jeszcze częściej, to trwa do tej pory.

A w naszym małżeństwie również się nie układa, mamy całkowicie inne charaktery z żoną, poza tym ona nigdy się nie liczy z moim zdaniem, liczy się jedynie ze zdaniem swojej matki. Między nami w ogóle się nie układa a ona robi mi ciągle awantury. Ja w głębi serca kocham cały czas tamtą dziewczynę. Proszę poradźcie mi, czy mam szanse na unieważnienie małżeństwa?


Powyższy opis, daje prawdopodobne podstawy nieważności małżeństwa, ale istotna jest szczegółowo analiza okres przedślubnego, okresu po zawarciu związku małżeńskiego, relacji stron do siebie, środowiska w jakim strony się wychowywały itp.


Istotne jest ustalenie, czy mężczyzna zawierał związek małżeński dobrowolnie, bez przymusu, czy obie strony zdawały sobie sprawę z konsekwencji zawieranego związku małżeńskiego. Należy też ustalić, jakie są relacje między kobietą, a jej matką ich stopień oraz natężenie. Nauka prawa kanonicznego stwierdza bowiem, ze niezdolni do zawarcia wspólnoty całego życia ci, którzy, nie posiadają odpowiedniego stopnia dojrzałości emocjonalnej, aby swoją rodzinę (pochodzenia) raz na zawsze pozostawić i razem ze współmałżonkiem założyć nową rodzinę(J. Cymbała, Istotne obowiązki małżeńskie i przyczyny niezdolności do ich podjęcia w wyrokach Roty Rzymskiej z lat 1983-1992 wydanych na podstawie kan. 1095 nr 3 Kodeksu Prawa Kanonicznego opublikowanych w “Decisiones”, Olsztyn 2002, s., 284).


Dlatego też niezdolnym do zawarcia małżeństwa jest ten, „kto nie potrafi bronić zalążka założonej przez siebie rodziny przed presja własnej rodziny pochodzenia, a nawet przymuszony siłą zerwałby raczej własną więź małżeńską, niż z dawną rodziną”(jak wyżej).


Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran



Biorąc ślub nie kochałem jej | 5 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Biorąc ślub nie kochałem jej
Rafi F pią, 25 sty 2008, 08:51:08
Dziękuję Panu za ten szczery list i jako wieloletni małżonek pozwolę sobie na udzielenie jednej rady (proszę nie miec mi tego za złe) : Wyprowadzić się od teściowej. Jeżeli to nie możliwe, to zaprzyjaźnić się z nią, w końcu to babcia Pana córeczki (to wariant wprowadzony w życie przez mego ojca, bardzo skuteczny, po pewnym czasie to teściowa będzie popierała Pana zdanie).
Powodzenia.

---
Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.

 
Biorąc ślub nie kochałem jej
Maria Czerw pon, 28 sty 2008, 17:46:45

Kościół błogosławiąc zaślubionych zakłada, że szczerze wyznają sobie miłość. Słowa przysięgi małżeńskiej składał Pan w dobrej wierze, będąc świadomym i odpowiedzialnym. Kościół nie wnika w uczuciowe doznania partnerów, bo kontrakt małżeński to dla Kościoła bardziej świadome zobowiązanie do miłości, niż jedynie uczucie. Nie ma więc formalnych przeszkód dla ważności małżeństwa.

Bywają małżeństwa z rozsądku, nie z miłości i część z nich jest dużo trwalsza od tych z uczucia. Jeśli nie poradzi Pan sobie ze swoim zobowiązaniem wobec jednej osoby, to jaka jest gwarancja, że będzie Pan dobrym małżonkiem dla drugiej. Podobnie jest z ojcostwem.

Radzę Panu pielęgnować swój obecny związek w duchu miłości. Czynić małżonce wszystko to, czego wymaga miłość i przyjaźń. Życie z nią wtedy stanie się dla Pana znośne, a kto wie czy nie połączy was uczucie.

I dziękuję Panu w imieniu dziecka, że dał mu Pan tożsamość i godność. Nie ma Pan pojęcia co to znaczy urodzić się i wychowywać w tzw. niepełnej rodzinie.

Zrobił Pan dobrze i jak przystało na honorowego mężczyznę. Skoro kochał się Pan z matką swojego dziecka, to coś was łączyło.

Podjął Pan decyzję o małżeństwie. Zachował się honorowo. Zrobił Pan to dla dziecka i ocalenia honoru kobiety, z którą Pan współżył. To świetne zaczątki miłości. Proszę iść w tym kierunku skoro już Pan zaczął, bo nie można bez konsekwencji niszczyć pewnych więzi (z partnerem seksualnym, z dzieckiem). Miłość być może nadejdzie. Niech Pan jej wyczekuje.

Maria Czerw

 
Biorąc ślub nie kochałem jej - ADWOKAT KOŚCIELNY
j_ko2 pią, 9 lip 2010, 08:24:18

Profesjonalna pomoc w sprawach o nieważność małżeństwa.

tel. 661 437 833

 
Biorąc ślub nie kochałem jej
Arletta Bolesta sob, 10 lip 2010, 13:10:48

Witam,

w przypadku zapytań z dziedziny kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa:

a.bolesta@op.pl

12-636-65-41 (od godz. 19.30 do godz. 20.00)

dr Arletta Bolesta

adwokat kościelny

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,704 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń