Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Polski Kościół ma swój program - czy to polemika abp. Nycza z Bartoszewskim?

Niedawno w ekskluzywnym wywiadzie dla KAI profesor Bartoszewski sugerował, że polski Kościół znajduje się w najtrudniejszym momencie swojej historii i nie ma wizji przyszłości. Wydaje mi się, że wypowiedź abp. Nycza w Radiu Watykańskim jest pośrednio odpowiedzią na diagnozę Władysława Bartoszewskiego. Zaangażowanie Kościoła w obronę ludzkiej godności i pozytywnie rozumiana obecność w przestrzeni publicznej to priorytetowe zadania episkopatu, które wkomponowują się w strategię Kościoła powszechnego. Bartoszewski nigdy za mocno nie angażował się przeciwko In vitro i aborcji, dlatego rozmija się z duszpasterską wizją polskiego episkopatu.



Wypowiedź arcybiskupa Kazimierza Nycza dla Radia Watykańskiego. Śródtytuły pochodzą ode mnie.


Dzisiaj w sytuacji gdzie na nowo pojawia się dyskusja wokół aborcji, wokół zapłodnienia in vitro i eutanazji [życie] okazało się tematem bardzo trafionym i obejmującym niezwykle szeroką problematykę - mówił abp Nycz o spotkani duszpasterskiej komisji episkopatu. Dlatego też nasza troska o godność człowieka, która jest niezbywalna, ale którą sam człowiek może sobie zabrać czy umniejszyć. To jest bardzo ważna konstatacja tego spotkania.

Wskazywaliśmy, że potrzeba wielu ekspertów, ludzi znających sprawę, naświetlających konkretny problem ze strony medycznej, etycznej, biologicznej, prawnej. Tak, żeby potem można było podejmować właściwe decyzje zarówno gdy chodzi o stanowienie prawa, jak i równocześnie w sensie edukowania społeczeństwa. Przecież nikt bardziej niż sama matka czy ojciec nie obroni życia w rodzinie i nikt nie rozwiąże problemów demografii tylko prawem stanowionym, czyli nawet najlepszą polityką prorodzinną, jeżeli człowiek nie ustawi zadań rodziny w ten sposób, że na pierwszym miejscu jest dziecko i jego wychowanie.

O młodzieży

Moim zdaniem poważnym problemem dla edukacji w Polsce i dla religii w szkole jest to, żeby nie tylko uczyć, ale żeby jednocześnie wychowywać. Zapotrzebowanie na wsparcie rodziny w tym względzie jest ogromne i w związku z tym tutaj szukałbym odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób szkoła powinna dobrze uczyć, ale równocześnie jeszcze lepiej wychowywać, bo o wiele prościej jest dokonywać zmian w programach dydaktycznych niż w programach wychowawczych i potem je realizować. To jest problem, który stoi przed ministerstwem edukacji. Musi ono udoskonalić to, co zostało zatrzymane w reformie. Utrzymano licea zawodowe i technika. Co dalej z tym zrobić, to jest problem do dyskusji. I myślę, że to są rzeczywiste problemy wychowania w Polsce. Sądzę, że obecny rząd i minister edukacji, która jest doświadczonym pedagogiem, mają na pewno wiele do zrobienia.

Najnowsze badania pokazują, że prawie 75 proc. ludności jest za religią w szkole – wyjaśniał abp Nycz. To się bardzo zmieniło od 1990 r. Ja nie wnikam w motywacje. Pewnie część ludzi jest za religią w szkole, bo jest im wygodniej, nie muszą prowadzić dziecka do parafii. Jednak nawet takie argumenty trzeba szanować i uwzględniać. Obecność religii w szkole zafunkcjonowała w świadomości ludzi i myślę, że ta dyskusja, co się obecnie toczy, jest marginalna i że będzie przedmiotem rozmów i ustaleń na zebraniu komisji wspólnej episkopatu i rządu, które wkrótce się odbędzie.

O parafii, która przyciąga tematycznie

W liście do księży napisałem, że chciałbym, by w diecezji powstało, oprócz dobrych parafii, tych wszystkich, które mają podstawowe rzeczy potrzebne, kilkadziesiąt parafii „markowych”, które byłyby znane z czegoś, co niekoniecznie musi być w każdej parafii, ale żeby były znane z czegoś, co przyciągnie ludzi Warszawy i jej okolic. Bo sądzę, że dzisiaj takie są wyzwania czasu. O tym mówimy w radiu, a więc w mediach. Mam wiele przykładów na to, że najbliższym, wielkim wyzwaniem, jest obecność Kościoła w Internecie i to nie na poziomie jakiegoś jednego portalu ogólnopolskiego. Obecność w Internecie młodych księży, którzy by potrafili zrobić ze studentami warszawskimi stronę dla młodzieży, na którą po paru tygodniach funkcjonowania weszłoby ponad 200 tysięcy młodych ludzi. I to też jest ważne jako wsparcie, jako nowa ewangelizacja na miarę naszych czasów.

O środowisku dziennikarskim

Nie chcę nikogo indoktrynować i pouczać, dlatego nawet nie nazywam tego wprost duszpasterstwem dziennikarzy. Już po tym pierwszym spotkaniu widać, jak dość szeroki temat, który wzięliśmy, „Prawda w dobie komercjalizacji mediów”, okazał się potrzebny, nośny. Brakło oczywiście czasu. Po półtorej godziny trzeba było przejść do opłatka i do spotkania kuluarowego, ale się cieszę, że pozostał pewien niedosyt, bo zwiastuje to, że może jakaś część dziennikarzy zechce rozmawiać na te tematy, czasem trudne. One są trudne w wielu punktach. Dlatego, że jednak wygrywa słuchalność, wygrywa oglądalność, wygrywają słupki. To jest przerażające, że robi się wszystko pod te słupki, bo wiadomo, że dość często za nimi stoją pieniądze. W tej dyskusji też to było widać. Jest ogromnie dużo bardzo poważnych, dobrych, kompetentnych i fachowych dziennikarzy, ale dla utrzymania tej fachowości pod każdym względem na pewno są potrzebne różne etapy, różne formy tak zwanej permanentnej formacji, która dzisiaj stała się znakiem czasu. Każde powołanie, każdy zawód wymaga nieustannego, właściwie do samej śmierci, kształcenia się, żeby być na bieżąco.

O stylu arcybiskupiej posługi

Rzeczywiście wiele nauczyły mnie odwiedziny wszystkich parafii diecezjalnych i zakonnych, rozmowa z księżmi i niektórymi świeckimi w parafiach. W grudniu i w styczniu spotkałem się, mogę śmiało powiedzieć, w sumie z tysiącami ludzi. Oczywiście to są spotkania miłe, świąteczne, ale jest okazja do wielu kuluarowych rozmów. Jest to okazja także do nawiązania tej pierwszej możliwej współpracy z rozmaitymi ludźmi ze środowisk naukowych, kulturalnych, teatralnych, inżynierskich i takich zwykłych, z rozmaitych stowarzyszeń, które służą ludziom konkretnych zawodów. Myślę, że to zaowocuje jakimiś spotkaniami, także w moim domu. Chcę, żeby był on domem otwartym, żeby wszyscy czuli się w nim tak jak u siebie, żeby nie było żadnych barier nie tylko architektonicznych, ale barier psychicznych i psychologicznych. Jak mi się to uda, myślę, że to ożywi działalność świeckich w Kościele - ale jak powiadam, ja swoim domem nie zastąpię działalności parafii. Mogę jedynie inspirować. Spotkania z przedstawicielami laikatu na przykład w domu biskupa, czy moje wyjazdy do jakichś środowisk mogą zaowocować tym, że ktoś się uaktywni w swojej wspólnocie czy parafii. Czasem to może być tak, i wiem o tym, że to nie będzie jego własna, terytorialna parafia. Będzie szukał takiego miejsca, w którym znajdzie bardziej niż gdzie indziej, odpowiedź na swoje pytania.

W liście do księży napisałem, że chciałbym, by w diecezji powstało, oprócz dobrych parafii, tych wszystkich, które mają podstawowe rzeczy potrzebne, kilkadziesiąt parafii „markowych”, które byłyby znane z czegoś, co niekoniecznie musi być w każdej parafii, ale żeby były znane z czegoś, co przyciągnie ludzi Warszawy i jej okolic. Bo sądzę, że dzisiaj takie są wyzwania czasu. O tym mówimy w radiu, a więc w mediach. Mam wiele przykładów na to, że najbliższym, wielkim wyzwaniem, jest obecność Kościoła w Internecie i to nie na poziomie jakiegoś jednego portalu ogólnopolskiego. Obecność w Internecie młodych księży, którzy by potrafili zrobić ze studentami warszawskimi stronę dla młodzieży, na którą po paru tygodniach funkcjonowania weszłoby ponad 200 tysięcy młodych ludzi. I to też jest ważne jako wsparcie, jako nowa ewangelizacja na miarę naszych czasów.

Opr. w oparciu o rozmowę abp. Nycza z o. Józefem Polakiem SJ



Polski Kościół ma swój program - czy to polemika abp. Nycza z Bartoszewskim? | 4 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Polski Kościół ma swój program - czy to polemika abp. Nycza z Bartoszewskim?
skans pią, 1 lut 2008, 17:00:05
Moim zdaniem nieangazowanie sie prof.Bartoszewskiego przeciw in vitrio i aborcji nie moze swiadczyc o rozmijaniu sie z wizja polskiego episkopatu. Wizja ta powinna byc duzo szersza. W tym caly szkopul, ze episkopat  zawezil ja  do tych dwoch problemow, na co wskazuje powyzszy zarzut. Pozdrawiam.

---
skans

 
Polski Kościół ma swój program - czy to polemika abp. Nycza z Bartoszewskim?
Bai Lung sob, 2 lut 2008, 20:58:50
w ekskluzywnym wywiadzie dla KAI
Chyba w tym paskudnym anglicyzmie chodzi o wywiad na wyłączność...? Czy może się mylę i był on np. ze złoceniami?
 
Polski Kościół ma swój program - czy to polemika abp. Nycza z Bartoszewskim?
i_za pon, 4 lut 2008, 12:43:09
Moim zdaniem nic, co mówi lub robi p. Bartoszewski w ogóle nie świadczy o wizji episkopatu. Natomiast przekonują mnie argumenty abp. Nycza, że ktoś, kto nie przywiązywał wiele troski o ochronę życia nie jest w stanie ocenić wizji kościoła. Dobra Nowina to obietnica Życia. Nie ma bardziej fundamentalnego i bardziej obszernego programu, do realizacji którego Kościół został powołany.
 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń