Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Minął Tydzień: Templeton dla Hellera; obchody Marca bez sięgania w głąb; wojna w Kościele

Gorąco w Kościele, jak… w piekle. Ojcowie Kościoła mówią, że piekło jest tam gdzie nie ma miłości między braćmi. Kościół potrzebuje się teraz skupić na Męce swojego Pana, bo to boskie Misterium oczyszcza go najlepiej i prowadzi do wyborów miłości. Drodzy ludzie mediów pomóżcie Kościołowi skupić się na Triduum i przez ten czas nie rozdrapujcie jego ran.



Obchody Marca

Nie wykorzystano następnej szansy związanej z obchodami marca w wolnej od komunizmu ojczyźnie. Potok słów, milczącego oburzenia i milczącej solidarności z wypędzonymi Żydami, ale przeciętny Polak nie wie, jak nie wiedział co tak naprawdę zaszło. Wyjazd 20 tysięcy Żydów był efektem konfrontacji wewnątrzpartyjnych sił. Jakich? Dlaczego jedni Żydzi wyganiali innych Żydów. Prawicowe portale pogardliwie nazywają marcowiaków staliniątkami, którym nasi komuniści – polskiego pochodzenia – nie dali się rządzić. Podkreślają, że wśród emigrantów marca była Helena Wolińska. Pytają dlaczego nie przywraca się obywatelstwa emigrantom wojennym, nie wpuszczonym do kraju przez komunistów i porównuje się los AK-owców prześladowanych przez żydowskich komunistów wypędzanych w marcu. Śmierć w więzieniu jest czymś gorszym niż wyjazd do Danii, Australii czy Izraela.

Nie odpowiedzieliśmy na te pytania, często oszczercze. To błąd. Święcić początek końca komunizmu w cieniu niejasnych porachunków między komunistami jest za wcześnie.

Teodor Lacher

Niesławna wojna w Kościele – kto zaciera ręce?

Nie wiem już kto jest bardziej niedojrzały: ksiądz arcybiskup ze Szczecina czy ojcowie dominikanie. Pranie brudów na oczach całej Polski to zły znak. Nie mam na myśli słusznego przewodu procesowego. Ale obrzucanie się błotem - publiczne, niepubliczne – szkodzi wspólnocie wierzących. Tak samo rozmawianie z biskupami poprzez media jest głupie i szkodliwe. Dominikanie chcą pozywać arcybiskupa, arcybiskup ich szkaluje. Po co ten cyrk? Dla uciechy gawiedzi?

Nawet jak ma się rację, warto być grzecznym. Młodzi inteligenci w koloratkach i habitach przejęli krzykliwy ton mediów, sensacyjny i zbyt jednoznaczny, rozmijający się z głębszą prawdą o człowieku. Wypalają się i zachowanie, które przejęli od laików (dziennikarzy) przekręca ich w stronę świata – laicyzują się.

Nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie dlaczego dominikanie nie chcą odwołać się do Stolicy Apostolskiej. W wyniku watykańskiego śledztwa niejedna głowa spadła. Pominięcie drogi służbowej przez ojca Mogielskiego stanie się niebezpiecznym precedensem w polskim Kościele. Każdy biskup może mieć swego Mogielskiego i pośrednio zależeć od mediów, które nagłośnią uchybienia diecezji i akcję przysłowiowego Mogielskiego lub nie.

Dzieje się jak w sprawie lustracji. Suma zarzutów rozdmuchana, Kościół oskarżony o złą reakcję. Po kilku miesiącach większość biskupów wydostała się z zasięgu insynuacji prasy.

Oskarżycieli arcybiskupa podzieliłbym na dwie kategorie: tych, co chcą ochronić Polskę przed Irlandią (opustoszenie seminariów) i tych, co życzą Kościołowi losu Irlandii. Jedni i drudzy lekceważą wiarę ludu.

Publicyści katoliccy muszą podjąć wysiłek oddzielenia pozytywnego wysiłku na rzecz ofiar pedofilii od tego, który wylewa dziecko z kąpielą. Jak to zrobić? Kościół uwikłany w publiczne potyczki nie pomoże już nikomu. Kto nie chce dać Kościołowi czasu na przemyślenie sprawy i naprawę błędów nie chce niczyjego dobra. Media katolickie powinny uwolnić Kościół od presji bicia się w piersi za swoje i cudze winy (ojciec Jacek Prusak w programie Tomasza Lisa), bo misją Kościoła nie jest ciągłe udowadnianie swojej niewinności lecz ewangelizacja, której wiarygodność zależy od Chrystusa.

W przypadku założyciela legionistów jego współbracia nigdy nie uwierzyli w jego grzech. Czy to solidarność korporacyjna? Nie – wiara w człowieka, bardzo posłuszna, bo wszyscy podporządkowali się werdyktom Stolicy Apostolskiej skazującym ojca Marciela na banicję.

Mamy prawo oczekiwać od abp. Kamińskiego kary dyscyplinarnej dla księdza, któremu udowodniono winę. Opcja zerowej tolerancji dla księży krzywdzących młodych ludzi jawi się jako jedyna odpowiedź na to zło.

Niech więc mu wymierzą sprawiedliwość, suspendują albo odeślą jako kapelana do kontemplacyjnego klasztoru, lecz wadzić się z biskupami nie ma sensu.

Powiecie, że sprzeczne to propozycje. Miłość do Kościoła je pogodzi.

Jacek Lehr

Nagroda Templetona dla Księdza Hellera

Ks. prof. Michał Heller, światowej sławy kosmolog, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie został laureatem Nagrody Templetona za całokształt działalności dotyczącej relacji między religią, teologią a naukami. Jest to najbardziej opłacalna nagroda przyznawana naukowcom, wynosi ok. 1,6 mln dolarów. O przyznaniu wyróżnienia ks. Hellerowi poinformował w Nowym Jorku, dr John Templeton, syn fundatora nagrody. „Przez ponad 40 lat rozwijał niezwykle oryginalne koncepcje na temat genezy i przyczyn powstania wszechświata, często w warunkach intensywnych represji ze strony komunistycznych władz ” – czytamy w uzasadnieniu uhonorowania naukowca. "Profesor Heller zdobył pozycję międzynarodowego autorytetu wśród kosmologów i fizyków swoimi pracami na temat unifikacji ogólnej teorii względności i mechaniki kwantowej, metod geometrycznych w fizyce relatywistycznej oraz filozofii i historii nauki”.

Ks. Heller przyznał na okoliczność przyznania nagrody, że często spotykane twierdzenie, że nauka i wiara są w konflikcie jest paradoksem i wyraził zdziwienie, że „wykształceni ludzie mogą być aż tak ślepi, aby nie widzieć, że nauka nie robi nic innego, jak to, że rozszyfrowuje Boże stworzenie”.

Ksiądz Heller jest znanym przeciwnikiem kreacjonizmu, który zakłada – według niego - „istnienie dwóch przeciwdziałających sobie sił: Boga i biernej materii, a w tym przypadku, przypadku i inteligentnego planu”. „Nie ma tu żadnej opozycji. Wewnątrz obejmującego wszystko Umysłu Bożego to, co możemy nazwać przypadkiem i zdarzeniem losowym, jest dobrze wkomponowane w symfonię stworzenia” – uważa laureat.

Logika księdza Hellera jest jednokierunkowa. Świat nauki nie wiąże "działania" przypadku z Symfonią Stworzenia. Raczej odwrotnie przypadek to przypadek, nie ma z Bogiem absolutnie nic wspólnego, nie jest kierowany ani utożsamiany z żadnym planem. Otwieramy więc drzwi dla przypadku, którego interpretacja przez Księdza Heller nigdy nie zostanie uznana przez naukę definiującą przypadek dosłownie bez dorabiania mu gęby. Zarazem zamykamy je dla inteligentnego projektu nie mając pewności, czy krytyka ewolucji nie opiera się na twardych dowodach.

Ksiądz Heller robi przysługę ewolucji, bo nakłania do jej bezkrytycznej (dogmatycznej) akceptacji i wyklucza równoległe do ewolucji działanie Boże. To znaczy: Bóg mógł działać przez ewolucję, ale przypadkowość nie znaczy to samo dla nas chrześcijan co dla ateistycznych naukowców i tę różnicę należy uwypuklić nie na drodze zmiany definicji przypadku, który jest tym czym jest lecz przez wysiłek odkrywania inteligentnego kierunku w dziejach wszechświata. Ksiądz Heller to robi i kreacjoniściu to robią. To jakby kopanie tunelu z dwóch stron.

Różnica między klasycznymi ewolucjonistami a naukowcami dopuszczającymi ingerencję Boga w kosmologię jest istotna. O jej wadze świadczy fakt, że Urząd Nauczycielski Kościoła posługuje się terminem kreacja. Bóg mógł działać bezpośrednio stwarzając bez pośrednictwa ewolucji. Te dwa rodzaje stwarzania nie wykluczają się.

Ksiądz Heller jest bardzo użyteczny dla zwolenników ewolucji i przeciwników inteligentnego projektu. Osiągnięcia krytyków ewolucji – bardzo poważne i wyznaczające nowe szlaki naukowe – nigdy nie zostaną uhonorowane.

Marcin Stanowiec



Minął Tydzień: Templeton dla Hellera; obchody Marca bez sięgania w głąb; wojna w Kościele | 7 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Minął Tydzień: Templeton dla Hellera; obchody Marca bez sięgania w głąb; wojna w Kościele
Jakub wto, 18 mar 2008, 00:59:47
Panie Lehr, może tak więcej obiektywizmu. Za aferę odpowiedzialny jest i wywołał przede wszystkim arcybiskup czy ogólniej biskupi szczecińscy. Przez wiele lat nie pomagała droga kościelna, to wtedy niestety trzeba korzystać z innych.

---
Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!

 
Minął Tydzień: Templeton dla Hellera; obchody Marca bez sięgania w głąb; wojna w Kościele
Rafi F wto, 18 mar 2008, 14:09:32
Jedno mnie uderza i martwi : zestawienie Kościół i inni. Przy czym Kościół to hierarchia, a reszta to jakaś taka świecka "gawiedź" (ewentualnie katoliccy publicyści + gawiedź)

"Pranie brudów na oczach całej Polski to zły znak. Nie mam na myśli słusznego przewodu procesowego. Ale obrzucanie się błotem - publiczne, niepubliczne – szkodzi wspólnocie wierzących. Tak samo rozmawianie z biskupami poprzez media jest głupie i szkodliwe. Dominikanie chcą pozywać arcybiskupa, arcybiskup ich szkaluje. Po co ten cyrk? Dla uciechy gawiedzi?"

Ujawnienie problemu Kościołowi poprzez media było widać konieczne, skoro cześć Kościoła nie chciała tego zrobić z ambony, a w zaciszu gabinetów ruszyć nie chciała. Skoro właśnie procesu nikt nie chciał zrobić. Kościół pragnie szybkiego oczyszczenia, szybkiej reakcji i wyjaśnienia, a nie czasu. Właśnie ów zmarnowany czas doprowadził do takiego napęcznienia problemu.
Samo rzucanie błotem było raczej reakcją części Kościoła, która zapomniała o swym służebnym przeznaczeniu, na ujawnienie Kościołowi trudno wytłumaczalnego marazmu konkretnego duchowieństwa (ja wytłumaczyć nie potrafię).
Mam nadzieje, że Kościół na całym zajściu skorzysta. Że nie będzie już zamiatania problemów, że nie będzie już używania pojęcia "Kościół" na określenie duchowieństwa zarówno w artykułach, jak i we własnej świadomości. W każdym razie mam choć nadzieję, lepsze to niż być sierotą.

---
Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,641 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń