Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Minął tydzień: czy episkopat wycofa się z prac komisji bioetycznej? Chrystus ważniejszy od pedofilii

Przegląd tygodnia rozpoczyna refleksja o pielgrzymce Benedykta XVI do USA. Papież dokonał paru cudów w Ameryce. Nie zasłaniając afer pedofilskich ukazał Chrystusa jako najważniejsze wydarzenie swoich spotkań z wiernymi. Bombardowany miłością Busha wypomniał mu łamanie konwencji ONZ obowiązujących w relacjach między narodami. Przykuły naszą uwagę wyznania polityka chrześcijańskiego Jarosława Gowina. Próbuje on zdobyć zaufanie katolików i hierarchii. Czy Kościół da się nabrać?



Bój przeciwko pedofilii w Kościele

Nikt się nie spodziewał takiego zakończenia sporu o pedofili w sutannach. Papież otwarcie skonfrontował się z kryzysem Kościoła amerykańskiego, wszedł za kulisy tego kryzysu i uczynił rzecz najtrudniejszą, która nie udała się jego poprzednikowi: wsłuchał się osobiście w szloch ofiar. Nie odmawiam wrażliwości – być może dużo większej – Janowi Pawłowi, ale faktem jest, że po raz pierwszy papież oficjalnie przyjął ofiary przemocy seksualnej. Świadczyć to może o jednym, że kościół się rozwija a Duch święty ciągle w nim działa i wytycza mu nowe kierunki jego misji, ad intra.

Po wyjeździe Benedykta archidiecezja nowojorska zanotowała wzrost zainteresowania powołaniem kapłańskim. A odbił się on od zera. Ks. Luke Sweeney, archidiecezjalny duszpasterz powołań, stwierdził, że jego biuro przeżywa „pozytywne tsunami”. „Nie nadążam z odpowiedziami na telefony, e-maile; bez przerwy ktoś prosi o spotkanie” – powiedział.

Naiwna byłaby jednakże taka interpretacja duchowego podboju Ameryki przez papieża, która centralnie stawiałaby skruchę Kościoła za akty pedofilskie.

Benedyktowi udała się rzecz dużo subtelniejsze od wiwisekcji bolesnych poranień. Pozostawił Chrystusa i kapłaństwo w centrum swojego przesłania do Amerykanów. W pewnym momencie swojej formacyjnej akcji odłączył się od mediów i ponad psychologiczny ból przedłożył orędzie ewangeliczne, które z właściwą sobie pasją wyłożył jasno i atrakcyjnie. Chrystus wywyższony na krzyżu przyciąga do siebie. Co ważniejsze papież ani na moment nie stracił z horyzontu proporcji miedzy dobrymi a złymi księżmi .

To musiało przynieść owoce.

Powołania to także praca „od podstaw” diecezji amerykańskich, które odrzuciły złudzenie, że plastikowa duchowość, nie stawiająca wymagań i będąca efektem umowy społecznej zdolna jest kogokolwiek zaangażować.

Niedawno pod hasłami: „Świat potrzebuje bohaterów” i „Musisz być prawdziwym mężczyzną, aby zostać księdzem”, rozpoczęto akcję powołaniową. Tam w Ameryce większość formatorów potraktowała na serio instrukcje watykańskie na temat formacji kapłańskiej.

Jacek Lehr

Episkopat a in vitro

Episkopat powoli odcina się od komisji bioetycznej premiera. I czas to najwyższy. Biskupi zdecydowali o powołaniu swojego zespołu do wyzwań stawianych przez rozwój technologii i medycyny.

Kościół ma poważny kłopot z politykami, którzy demobilizują jego nauczanie moralne. Gowin mógłby być takim samym rozdwojonym kanonikiem jak Sarkozy promujący w szkołach antykoncepcję. Z wywiadu udzielonego Gościowi Niedzielnemu jasno wynika, że poseł nie zgadza się z nauczaniem Kościoła w sprawie in vitro, prawdę o człowieku chce stanowić większością głosów, a wskazówkę Jana Pawła II o politycznej akceptacji mniejszego zła nadużywa i stosuje dowolnie, nie wyczerpując wszystkich politycznych środków dla zapobieżenia mu.

Takie kryteria pracy zespołu ds. bioetyki przy premierze nie spodobały się episkopatowi, który zorientował się, że zasadniczym celem komisji jest legalizacja poza ustrojowego zapłodnienia a zaproszeni do niej duchowni są listkiem figowym.

Pełne fantazji zapewnienia Gowina o ortodoksji blakną na tle mentalnościowej zmiany, którą szykuje komisja polskiemu społeczeństwu przy udziale duchownych wplątanych w sieć demokratycznego głosowania. (Gowin gwarantuje demokratyczny sposób załatwienia sprawy; o in vitro zdecyduje większość; a więc nauka podporządkowana jest ideologii, bo prawda naukowa nie jest już odkrywana a stanowiona demokratycznie).

Taktyka Gowina polega na nienaturalnym zwężaniu korespondencji pomiędzy praktyką polityczną a odkrywaną przez filozofów, teologów i naukowców antropologią. Bolesnym zabiegiem – manipulacją jest dobór naukowej kadry medycznej, która zaniechała eksploracji tych wątków badawczych, które podważają dopuszczalność i liberalizację in vitro. Towarzyszy temu argument o społecznej większości domagającej się zabiegów in vitro. Podnoszony przez Gowina jak tani marketing upada w świetle polskiej historii aborcyjnej. Delegalizacja aborcji przyniosła zrozumienie i przekonanie, ze jest to nieuprawniona moralnie regulacja ludzkich narodzin. Powtórka tego stosunku do aborcji to rzecz pewna i w przypadku in vitro, wszak ciągle chodzi o godność i życie ludzi.

A co najważniejsze „absurdem jest sprowadzanie zagadnienia ratyfikacji Konwencji Bioetycznej do dopuszczalności i finansowania zapłodnienia in vitro, skoro dokument europejski w ogóle się do tej kwestii nie odnosi.”

Biskupi ostudzeni blefem Gowina wytyczą sobie pewnie jasne cele kontrastujące z klimatem wokół in vitro, który wytworzyła komisja. Skoro nikt nas nie zmusza do legalizacji in vitro, a metoda ta budzi tak wiele wątpliwości natury medycznej i etycznej to poczekajmy z jej legalizacją. I rozdzielmy wreszcie kwestie legalizacji in vitro od ochrony zarodków tak pokrętnie sprzęgnięte przez posła Gowina.

Marcin Stanowiec



Minął tydzień: czy episkopat wycofa się z prac komisji bioetycznej? Chrystus ważniejszy od pedofilii | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,698 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń