Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Minął tydzień: Tusk woła z ambony sejmowej o miłość; abp Hoser w Warszawie; byłe betanki

Przybycie Henryka Hosera do Warszawy to nie rewolucja, ale wyraźny sygnał z Watykanu, apel o równowagę w polskim episkopacie. Czy eks betanki to schizmatyczki, a żaden biskup nie ma prawa ich przygarnąć? Tak są przedstawiane w prasie. Apel Tuska mógł zbudzić zdumienie w szeregach opozycji. Premier zacytował z mównicy sejmowej papieża Jana Pawła II.




Premier Tusk o miłości

Premier Donald Tusk podczas przemówienia w sejmie zarzucił opozycji brak miłości społecznej. Powołał się na Jana Pawła II, który w Sopocie apelował o solidarność podpartą miłością. Oczywiście papież nie miał na myśli Kaczyńskich, jako tych pozbawionych miłości, ale to ich obraz premier Tusk projektował na sprawy społeczne.

Dziwnie brzmią słowa premiera, który w akcie odwetu odbiera WSKM w Toruniu dotację na modernizację infrastruktury informatycznej a Fundacji Lux Veritas na odwierty geotermalne i to w czasie, gdy Polska nie wykorzystała prawie 70 procent funduszy przyznanych na takie właśnie cele przez Unię Europejską.

Miłość społeczna wymaga wielkoduszności i poszanowania odmienności preferencji politycznych. Ojciec Rydzyk nie zaprosił Donalda Tuska do swojego studia na przedwyborczą debatę, a Donald Tusk zahamował ciekawy projekt modernizacyjny redemptorystów. Czy ta skala specyficznej przemocy, logiki odwetu ma szansę być przerwana. Który z nich okaże się mądrzejszy? Który daruje odbiorcom hipokryzję?

Marcin Stanowiec


Abp Hoser w Warszawie

Podziałów w episkopacie nie można demonizować ani przeceniać, nie można też ich nie doceniać. Przybycie abp. Hosera, pallotyńskiego misjonarza i człowieka spoza wszelkich układów, daje do myślenia. O stolicę warszawską z pewnością toczył się pozakulisowy bój między frakcjami episkopatu. Benedykt miał już chyba dość tych polskich niesnasek, które są w Watykanie bardzo źle widziane (pielgrzymki biskupów pro i anty radiowych nie polepszyły polskiego wizerunku).

Trzeba przyznać, że papieska decyzja to strzał w dziesiątkę. Niezwykle kulturalny, z wykształcenia także lekarz, Hoser przypomina profilem samego Benedykta: łączy subtelność z konsekwencją. Rozpoczynał swą posługę jako wikary w Kigali, pracował w szpitalu rejonowym w Kabgayi i w szpitalu uniwersyteckim w Butare. W 1978 roku założył w Kigali Centrum Zdrowia Gikondo, którym kierował przez 17 lat, i Rwandyjską Akcję Rodzinną dla upowszechniania naturalnych metod planowania rodziny. Stał też na czele Stowarzyszenia Ośrodków Lekarskich w Kigali i kierował ośrodkiem monitoringu epidemiologicznego AIDS. W warszawskie ośrodki koordynujące polską działalność misyjną wniesie więc niebywałe doświadczenie.

Błędem byłoby jednakże zacieśnianie osoby Hosera do działalności misyjnej. Arcybiskup ma bardzo dojrzały stosunek do kryzysu wiary w zachodniej Europie.

Pod wieloma względami Europa stała się o niebo cięższym terenem misyjnym niż Afryka czy Azja - wyznawał arcybiskup w Tygodniku Powszechnym. Zaryzykowałbym nawet tezę, że nigdzie nie głosi się Jezusa z takim mozołem jak na Starym Kontynencie. Kontynencie - powiedzmy sobie szczerze - w dużym stopniu postchrześcijańskim. Chrześcijaństwo nadal funkcjonuje w sferze kultury i dziedzictwa, pewnych instytucji i prawodawstwa, jednak obumiera fundamentalna referencja do Chrystusa. Europejczycy, którzy zechcą na nowo odkryć Jezusa, muszą wpierw wyzbyć się balastu obiegowych opinii, które na ogół chrześcijaństwo degradują, a nie promują. Stanęliśmy w Europie przed koniecznością rehabilitacji chrześcijaństwa.

A może przez wieki Europa była nominalnie chrześcijańska, ale w gruncie rzeczy brakowało świadomie wierzących? – dopytywał Marek Zając.

Hoser odpowiedział: W Belgii mówi się, że dawne chrześcijaństwo, nazywane przedsoborowym, miało wymiar czysto socjologiczny. To nieprawda. Wystarczy pomyśleć o tym, co przekazali nam dziadkowie, którzy dorastali i odeszli w czasach właśnie przedsoborowych. Ich wiara nie była fasadowa, płytka, pozbawiona refleksji. Ich chrześcijaństwo nie ograniczało się do społecznych odruchów warunkowych. Jakości wiary nie mierzy się jako odwrotnie proporcjonalnej do liczby wierzących.

Arcybiskup jest zwolennikiem soborowej „dobrowolności” i wyboru sumienia: Prawdziwe chrześcijaństwo jest zawsze propozycją – mówił Hoser. Szacunek dla sumienia to katolicki dogmat; wiara stanowi owoc samodzielnego wyboru, a nie przymusu. Wiara narzucona nie ma wartości w oczach ani Boga, ani Kościoła.

Abp Hoser nie będzie łatwym rzecznikiem żadnych episkopalnych grup. Może być zarówno bliski, jak daleki konserwatystom i liberałom.



Minął tydzień: Tusk woła z ambony sejmowej o miłość; abp Hoser w Warszawie; byłe betanki | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,617 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń