Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Anglikanie w Jerozolimie

Na stronach Magazynu Semper Reformanda ukazało się tłumaczenie pełnej wersji "Końcowego Oświadczenia nt. Globalnej Anglikańskiej Przyszłości" (Final Statement on the Global Anglican Future) oraz "Deklaracji Jerozolimskiej" wydane 28 czerwca 2008 w Jerozolimie przez reprezentantów konserwatywnego anglikanizmu (Globalna Anglikańska Konferencja Przyszłości - GAFCON) ws. kryzysu we Wspólnocie Anglikańskiej (Anglican Communion). Zebrani w Jerozolimie hierarchowie reprezentują ponad 70% anglikanów w świecie. Media watykańskie z sympatią wyrażają się o inicjatywie biskupów. Z kim teraz prawosławni i katolicy będą prowadzić dialog?



Uczestnicy konferencji zaznaczają na wstępie: dzięki Opatrzności Bożej, anglikanizm ma jasną przyszłość w posłuszeństwie wobec rozkazu Pana, aby czynić uczniami wszystkie narody i aby budować Kościół na fundamencie biblijnej prawdy (Mt 28,18-20; Ef 2,20).

O biblijną prawdę wspólnota anglikańska spiera się od co najmniej kilkunastu lat. Podział wśród anglikanów wywołała decyzja Kościoła episkopalnego (anglikański Kościół Ameryki płn.) o udzieleniu święceń biskupich czynnemu homoseksualiście. Bp Robinson zawarł niedawno związek partnerski.

Oburzeniem zareagowali prawosławni i katolicy. Wyjaśnienia arcybiskupa Canterbury o pluralistycznym charakterze wspólnoty anglikańskiej przekonały niewielu a z uwagi na jej zdecentralizowany charakter partnerem dialogu ekumenicznego zostać może konferencja jerozolimska i na afrykańskich biskupów przejdzie główny ciężar odpowiedzialności za anglikańskie chrześcijaństwo. Zgromadzeni w Jerozolimie biskupi reprezentują wyraźną anglikańską większość. Stale dołączają do nich grupki - niezadowolonych z relatywizowania nauki biblijnej - wiernych z krajów zachodu.

Uznając naturę Canterbury jako historycznej stolicy – piszą hierarchowie - nie akceptujemy poglądu, jakoby tożsamość anglikańska była koniecznie determinowana przez uznanie arcybiskupa Canterbury. Budując na powyższych fundamentach doktrynalnych anglikańskiej tożsamości, publikujemy niniejszym Deklarację Jerozolimską jako podstawę naszej wspólnoty.

Biskupi zapowiadają ustanawianie diecezji dla konserwatywnych anglikanów na obszarach jurydycznie im niepodległych. - Nastąpiła znacząca reorganizacja, która będzie wciąż kontynuowana - zapowiadają. Uznają pragnienie terytorialnej jurysdykcji prowincji i diecezji Wspólnoty Anglikańskiej z wyjątkiem tych obszarów, na których Kościoły i liderzy zaprzeczają ortodoksyjnej wierze lub zapobiegają jej rozpowszechnianiu, oraz kilku obszarów, na których koegzystencja różnych jurysdykcji jest pożyteczne z historycznych i kulturowych powodów.

Nastąpiła potrzeba zakładania nowych Kościołów pośród narodów, do których nie dotarła Ewangelia, a także pełnego poświęcenia działania na rzecz przywrócenia autentycznego chrześcijaństwa w Kościołach, które poszły na kompromis - piszą

Wymieniają trzy powody, dla których zmuszeni zostali podjąć kroki zmierzające do przeorganizowania struktury anglikańskiej w kierunku, który pozwoli wielu anglikanom z całego globu nawiązać ze sobą osobiste i duszpasterskie relacje we wspólnocie, która jest wierna biblijnemu nauczaniu, bardziej reprezentatywna wobec dzisiejszej sytuacji demograficznej światowego anglikanizmu i silniejsza jako instrument efektywnej misji, służby i społecznego zaangażowania.

Sprzeczność z apostolską ewangelią to pierwsza i najważniejsza z przyczyn rozłamu wymieniony. Wielu zwolenników tej ewangelii twierdzi, że wszystkie religie oferują równy dostęp do Boga, a Jezus jest tylko jedną z wielu dróg, a nie tą jedyną drogą, prawdą i życiem. Ta ewangelia promuje różnorodność preferencji seksualnych i niemoralnych zachowań pod postacią uniwersalnego prawa człowieka.

Drugim powodem są faktyczne zmiany strukturalne w łonie anglikanizmu. Konserwatywni chrześcijanie poszukują opieki konserwatywnych biskupów. Trzecim zaś rażąca porażka 'Instrumentów Wspólnoty' w egzekwowaniu dyscypliny wobec jawnej heterodoksji. Dokument zwraca uwagę na fakt, że sprawa ciągnie się od 1988 roku, kiedy to uchwalono rezolucję dotyczącą biblijnych zasad moralnych.

Niestety, kryzys ten tak rozerwał fundamenty Wspólnoty, że nie może ona zostać po prostu przywrócona – kończą część dokumentu poświęconą genezie rozłamu biskupi.

Deklaracja Jerozolimska jest tymczasową regułę zawiązanej wspólnoty, która – jak podkreślają uczestnicy konferencji - nie jest wyłamaniem się ze Wspólnoty Anglikańskiej.

Przypomniano fundamenty tożsamości anglikańskiej: doktryna Kościoła oparta jest na Świętych Pismach i na tych naukach starożytnych Ojców i soborach Kościoła, które są zgodne ze wspomnianymi Pismami. W szczególności, taka doktryna znajduje się w 39 Artykułach, w Book of Common Prayer i w Ordinal (Porządek).

Biblię należy tłumaczyć, czytać, zwiastować, nauczać i przestrzegać w jej prostym i kanonicznym sensie, w szacunku wobec jej historycznego i zgodnego odczytywania w Kościele.

Deklaracja powołuje się na pierwsze sobory ekumeniczne, dziedzictwo sakramentalne Kościoła i sukcesję apostolską. Rozpoznajemy, że Bóg wezwał i obdarzył biskupów, kapłanów i diakonów w historycznej sukcesji, aby mogli wspomagać cały Lud Boży w jego służbie dla świata. Podtrzymujemy klasyczny Anglikański Porządek jako autorytatywny standard, dotyczący święceń duchownych.

Biskupi wypowiedzieli się również na temat moralności seksualnej, która legła u podłoża konfliktu.

Uznajemy Boże stworzenie rodzaju ludzkiego jako mężczyzny i kobiety, oraz niezmienne standardy małżeństwa chrześcijańskiego między jednym mężczyzną i jedną kobietą jako odpowiedniej przestrzeni dla seksualnej intymności i podstawy rodziny. Żałujemy za nasze błędy, przez które nie mogliśmy utrzymywać tego standardu i wzywamy do odnowionego poświęcenia się trwającej przez całe życie wierności małżeńskiej oraz do wstrzemięźliwości tych, którzy nie wstąpili w związek małżeński.

Anglikanie w Jerozolimie zakładają jednomyślność w sprawach pierwszorzędnych, pluralizm i różnorodność w drugorzędnych.

Świętujemy podarowaną przez Boga różnorodność między nami, która wzbogaca naszą globalną wspólnotę, i uznajemy wolność w sprawach drugorzędnych. Wzywamy do wspólnej pracy, aby poszukiwać woli Chrystusa w kwestiach, które nas dzielą.


Komentarz


Kwintesencja deklaracji jerozolimskiej zawiera się w ostatnim jej zdaniu: Wierzymy, że Wspólnota Anglikańska powinna i będzie zreformowana wokół biblijnej Ewangelii i będzie posiadała mandat, aby iść na świat i głosić Chrystusa narodom.

Źródło podziału, którego jesteśmy świadkami wynika z presji warunków, w jakich może rosnąć ewangelia. Kościoły, które niedawno były misjami podkreślają dziś wymóg ewangelizacji. Nie jest to zewnętrzny przymus. Jest to potrzeba wewnętrzna, eksponowana przez poczucie więzi z Jezusem Chrystusem. Egzegeza Pisma św. proponowana przez Akinolę wyda się wyrafinowanemu teologicznie zachodowi prostacka, a ona jest po prostu egzegezą wiary, która została na zachodzie przesłonięta przez rozbudowane konstrukcje teologiczne i spłaszczona przez historyków.

Zachód nie jest już zdolny do ewangelizowania To wyraźny znak, że elity anglikańskie mogły utracić wiarę. Gdzie nie ma misyjności tam nie ma Kościoła. Kościół żywy rozrasta się, a nie kurczy.

I taki jest Kościół afrykański, południowoamerykański, azjatycki oraz dynamiczne oazy na zachodzie, w większości konserwatywne. Dokument zauważa, że stan wiary nie zależy od geografii, demografii, filozofii. (Prawosławni w Niemczech mają dwa miliony wiernych).

Chodzi o wyjątkowość Jezusa Chrystusa jako wybawcy od grzechu, śmierci i sądu, której nic w działalności kościelnej nie powinno podważać.

Trudno robić wyrzuty anglikanom z Jerozolimy. Grają według historycznych reguł: Kościół jest tam, gdzie są ludzie, struktury są relatywne. Mieli potrzebę konsolidacji anglikańskiej tożsamości, rozluźnionej za posługi arcybiskupa Canterbury Rowana Williamsa. Będzie ważne ilu biskupów się do nich przyłączy przekraczając mentalne i historyczne bariery.



Oświadczenie Końcowe nt. Globalnej Anglikańskiej Przyszłości & Deklaracja Jerozolimska (GAFCON - Jerusalem 2008)



Anglikanie w Jerozolimie | 7 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Baśnie i waśnie
Pruski Wołyniak śro, 2 lip 2008, 02:23:52

Egzegeza Pisma św. proponowana przez Akinolę wyda się wyrafinowanemu teologicznie zachodowi prostacka, a ona jest po prostu egzegezą wiary, która została na zachodzie przesłonięta przez rozbudowane konstrukcje teologiczne i spłaszczona przez historyków.

Dotyczy to także rozbudowanych konstrukcji teologicznych autorstwa K. Wojtyły i J. Ratzingera?

Zachód nie jest już zdolny do ewangelizowania To wyraźny znak, że elity anglikańskie mogły utracić wiarę. Gdzie nie ma misyjności tam nie ma Kościoła. Kościół żywy rozrasta się, a nie kurczy.

To diagnoza stanu Kościoła rzymskokatolickiego w Europie?

Prawosławni w Niemczech mają dwa miliony wiernych

O! To tylu tam się najechało "nowych ruskich"?

---
"Ein feste Burg ist unser Gott"

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,705 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń