Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję

Rok temu poszerzyć tej ochrony się nie udało. Ale katolik zawsze musi być obrońcą życia i ma obowiązek do tej sprawy wracać – mówi abp J. Michalik o ochronie życia poczetego. Prawdą jest, że wychowywanie człowieka dokonuje się także przez uchwalanie moralnych praw. Bo to wytycza kierunek postępowania ludzi. - Katolik nie ma obowiązku, nawet nie wolno mu dostosować się do tego rodzaju dyscyplin, które godzą w życie lub łamią inne zasady etyczne, bo są to prawa niemoralne. - Jest stara zasada, że publiczne zło trzeba publicznie naprawić. Dlatego za zniesławienie osoby publicznej należy publicznie przeprosić. Człowiek promujący aborcję powinien się ze swej postawy wycofać i to w jakiś sposób zakomunikować, a przynajmniej to postanowić, zadeklarować, że tego dokona. Bo publiczny grzech czy publiczne złamanie tego rodzaju zasady, jak obrona życia, jest zgorszeniem, które musi być publicznie odwołane.




- Ekskomunika służy szczególnemu zwróceniu uwagi na wielkie zło tego konkretnego czynu – kontynuował swoja wypowiedź o ochronie życia poczętego abp. Michalik. Zabicie człowieka, który nie ma prawa głosu, prawa obrony, jest przecież szczególnym okrucieństwem. Jeśli zatem nawet nikt się nie upomina o zabitego człowieka w łonie matki, nie chronią go przepisy stanowione, to podstawowe prawo człowieka - prawo do życia, obowiązuje.

Przypomniałbym tu sytuację z maja zeszłego roku. Na pokładzie samolotu lecącego do Brazylii Papież Benedykt XVI zaimprowizował konferencję prasową. Padły tam pytania właśnie na temat aborcji i kary ekskomuniki. Zapytano Ojca Świętego, czy zgadza się z ekskomunikowaniem deputowanych, którzy zalegalizowali aborcję w Meksyku. Papież odpowiedział dosłownie: "Ekskomunika nie jest niczym arbitralnym, jest ona częścią prawa kanonicznego, a opiera się po prostu na zasadzie, że zabójstwo niewinnej osoby ludzkiej jest nie do pogodzenia z uczestnictwem w Komunii Świętej".

Zatem człowiek, który dokonuje zabójstwa dziecka poczętego, musi wiedzieć, że postawił się sam poza społecznością Kościoła. Przecież wspólnota ludzi wierzących ma za zadanie głosić miłość i robić wszystko, aby tę miłość Boga i bliźniego praktykować. Wyklucza się z niej każdy, kto zamiast miłości dopuszcza się krzewienia nienawiści albo wprost zabija drugiego człowieka, który rozwija się pod sercem matki. Ekskomunika to taki bardzo mocny alarm, dzwon, który ma poruszyć zagubione serca. Oczywiście, tę karę zaciąga się w określonych warunkach, bo tak jak w przypadku każdego grzechu, kiedy chodzi o wymiar moralny aktu ludzkiego, zawsze ważną rzeczą przy ocenie danego postępowania jest świadomość, dobrowolność itd.

- Jak już wspomniałem, w sprawie oceny winy moralnej zawsze musi być uwzględnione rozeznanie, świadomość i dobrowolność czynu, którego ktoś się dopuszcza – uważa metropolita przemyski. Wszystko zatem, co świadczy o braku świadomości danej osoby, braku rozeznania, wiedzy na temat danego złego postępowania, zmniejsza winę. Jeśli natomiast mówimy o popełnieniu danego czynu w pełnej świadomości, w tym przypadku o świadomym popieraniu aborcji, wiedząc, że stanowisko Kościoła w tej sprawie jest jednoznaczne, to czymś niegodziwym jest manipulowanie później przy ludzkich sumieniach poprzez publiczne mówienie, że jestem katolikiem, chodzę do kościoła, ale w tej sprawie mam inne zdanie – konkluduje abp.

Abp. Michalik przekonuje: Parę lat temu była w Polsce moda na taką postawę: "Jestem katolikiem, ale w sprawie siódmego przykazania 'Nie kradnij' to ja jednak mam swoje zdanie, że państwowe można kraść". Nie, nie można kraść, lecz państwo też nie może okradać obywateli. Nigdy nie może być zgody także na taką postawę: "Jestem katolikiem, ale w sprawie obrony życia to jestem zdania, że do trzeciego miesiąca można zabijać" albo że "można zabijać, gdy prawo dopuszcza". Nie, nie można zabijać.

Ktoś, kto przystępuje do Komunii Świętej, musi zawsze uwzględnić swoją odpowiedzialność moralną za zło, do którego doszło, i ustalić to ze spowiednikiem. Przed Komunią Świętą wszelki grzech przecież musi wcześniej być darowany w sakramencie pojednania. Wszak Komunia Święta to też droga do zjednoczenia w wierze i miłości z Chrystusem żywym w Kościele i ze wszystkimi braćmi i siostrami. Jak mogę się zjednoczyć z braćmi, których zabicie promuję?! Spowiednik, wobec którego człowiek nie kłamie, powinien pomóc w wyjaśnieniu zasad, zbadać konkretne okoliczności, warunki, rozeznać grzech. Jednocześnie trzeba mieć tę świadomość, że przecież ciężki grzech zabicia dziecka poczętego nie dotyczy jedynie rodziców czy lekarza, który bezpośrednio pozbawił go życia. Może dotyczyć również np. całego splotu spraw, chociażby głosowań w Sejmie, zarządzania dyscypliny partyjnej w konkretnym klubie, aby przegłosować prawodawstwo przeciwko życiu.

- Katolik nie ma obowiązku, nawet nie wolno mu dostosować się do tego rodzaju dyscyplin, które godzą w życie lub łamią inne zasady etyczne, bo są to prawa niemoralne. Przecież w obecnych czasach, dzięki kultowi demokracji, gdzie decyduje większość głosujących w parlamentach, państwa mogą i wydają różne zarządzenia niezgodne z prawem moralnym, z Dekalogiem. Ja jako obywatel mam zrobić wszystko, żeby takiego prawa nie uchwalano, a gdyby uchwalono, to mi go nie wolno po prostu zachować, choćby to miało się łączyć z jakimś nawet heroicznym oporem. To ma być znak dla państwa, dla władzy publicznej, że takich praw uchwalać nie wolno.

- Jest stara zasada, że publiczne zło trzeba publicznie naprawić. Dlatego za zniesławienie osoby publicznej należy publicznie przeprosić. Człowiek promujący aborcję powinien się ze swej postawy wycofać i to w jakiś sposób zakomunikować, a przynajmniej to postanowić, zadeklarować, że tego dokona. Bo publiczny grzech czy publiczne złamanie tego rodzaju zasady, jak obrona życia, jest zgorszeniem, które musi być publicznie odwołane. Człowiek taki, polityk może to zrobić w różny sposób, ważne, aby tego dopełnił. Jeśli bowiem oszukuje, to brnie dalej w zło. I tu nie chodzi o "oszukanie" spowiednika, bo "oszukany" zostanie przede wszystkim Pan Bóg. Trzeba zatem w takiej sytuacji mówić, ostrzegać: nie przystępuj do stołu Pańskiego, bo nie masz dyspozycji. Bóg jest miłosierny, gotów ci przebaczyć, ale ty musisz być w stanie przyjąć to przebaczenie, musisz zmienić myślenie i życie, prawdziwie, szczerze się nawrócić.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na piękne przykłady wielkich nawróconych, np. dr Bernard Natanson, który wcześniej zabijał, a teraz stał się wielkim działaczem broniącym życia. Czy osoby, które powtarzały i promowały wielkie kłamstwa, aby zadziałać prawem wielkich liczb i wprowadzić aborcję w Stanach Zjednoczonych, co się dokonało... Dzisiaj z tej drogi radykalnie zawracają. To też jest przykład pozytywny wewnętrznego i zewnętrznego nawrócenia ludzi.

- Ktoś, kto ma władzę, musi zwolnić z ekskomuniki, z tego wyłączenia z Kościoła, i to po zaistnieniu określonych warunków. Najczęściej się to dokonuje w konfesjonale, w czasie spowiedzi. Jednak upoważnienie do zwolnienia z takich kar musi danemu księdzu dać biskup. Aborcja to jeden z tych grzechów zastrzeżonych biskupowi. Z reguły powinno być tak, że kapłan zatrzymuje rozgrzeszenie, potem zwraca się do ordynariusza i prosi o władzę odpuszczenia grzechów anonimowo dla pewnego penitenta, z racji dokonanych aborcji, zapewniając, że zrozumiał on zło, którego się dopuścił. I tu Kościół idzie w kierunku człowieka, np. dla ułatwienia pojednania wyznaczany jest kapłan, który przy każdej katedrze otrzymuje stałą władzę rozgrzeszania z tego typu grzechów, po stwierdzeniu warunków nawrócenia, nadziei na poprawę i nadaniu pokuty.

- Podzielam zdanie, że nie może być w przypadku ochrony życia ludzkiego prawo w połowie dobre, a w połowie złe. Ono musi być klarowne – podkreśla arcybiskup. Prawo powinno chronić życie. Jesteśmy w świecie świadkami ruchu w kierunku zniesienia wszelkiej kary śmierci w nadziei, że to pomoże zniwelować również wojny między ludźmi. Cywilizacja musi rozwijać się w tym kierunku, żeby nie tylko eliminować broń masowego rażenia, ale także żeby eliminować w ogóle zabijanie jako sposób rozwiązywania problemów, ochrony człowieka czy zapewniania mu wolności. Nie jest wolnością pozwalanie na zabijanie poczętego dziecka, choćby miało to być dopuszczane jedynie w określonych przypadkach.

W dyskusji związanej z 14-letnią uczennicą z Lublina pominięto zupełnie sprawę wychowania do wstrzemięźliwości, do czystości, do miłości ofiarnej, czyli do zaangażowania całego ciała i ducha, sumienia i odpowiedzialności, wierności i wzajemnego zaufania – dziwi się metropolita. A to wielkie wyzwanie, aby ciągle dokonywać korekty naszego myślenia i naszego postępowania, czyli wychowywać ludzi. Natomiast jeśli np. media, szkoła będą wmawiać dzieciom i młodzieży, że współżycie bez zobowiązań i przed ślubem jest sprawą tylko decyzji czy wyboru, to nie wychowamy odpowiedzialnych ludzi. I przecież w końcu tacy ludzie nie unikną konsekwencji niemoralnego życia. Dyskusja zatem wokół tego tematu jest bardzo potrzebna. Tak jak trzeba mówić o obronie życia, trzeba też mówić o czystości, wierności i podtrzymywać przestrzeganie zasad moralnych.

Prawdą jest, że wychowywanie człowieka dokonuje się także przez uchwalanie moralnych praw – przekonuje abp. Michalik. Bo to wytycza kierunek postępowania ludzi. O kompromisie w obronie życia trudno mówić, można jedynie mówić o metodologii działania w kierunku pełnej ochrony dzieci poczętych. Rok temu poszerzyć tej ochrony się nie udało. Ale katolik zawsze musi być obrońcą życia i ma obowiązek do tej sprawy wracać.



Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję | 4 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję
petroniusz100 nie, 13 lip 2008, 14:42:22
Może czas na edukacje społeczeństwa, czas na pracę duszpasterską  Kościoła?  Prawo jest prawem - a takie mamy w katolickiej Polsce . Skoro 90% Polakow jest katolikami , to cos z nauczaniem kosciola jest nie tak jak byc powinno . Arogancja  i proby zalatwienia problemu ustawami?   Coz stalo sie z tym Kosciolem ze nie potrafi juz inaczej ? Problem lezy przeciez w strefie moralnosci i wiary!
To pole do popisu dla kaplanow . To przeciez ich "dzialka" W koncu to umie uczen co  go nauczyciel nauczy. Lenistwo i gromadzenie bogactw wydaje plon stokrotny. Nadrabianie grozna mina wlasnej nieudolnosci nie zalatwi problemu 

---
Tylko pytania moga byc proste ......niestety

 
Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję
reguly pon, 14 lip 2008, 13:46:00
Ale na ich ekskomunike to sie zapewne nie  zdobedzie?

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję
reguly pon, 14 lip 2008, 15:48:58

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?forum=10&showtopic=8437

Zapraszam do dyskusji na tutejszym forum

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
Kościół przerywa milczenie w sprawie polityków czynnie wspierających aborcję
Anh śro, 23 lip 2008, 18:55:24
Ciekawe jak Michalik odniesie się do świeżej sprawy podżegania przez księdza do zabicia swego nowo narodzonego dziecka!!!
Czy wtedy słowa "...jeśli np. media, szkoła będą wmawiać dzieciom i młodzieży, że współżycie bez zobowiązań i przed ślubem jest sprawą tylko decyzji czy wyboru, to nie wychowamy odpowiedzialnych ludzi..."
Czy współżycie księdza bez zobowiązań a ponadto chęć zabicia dziecka to odpowiedzialność??? Czy religia uwalnia od debilizmu? Nie, bo to widać na tym przykładzie. I oczywiście podniosą się głosy, że to wyjątek, że to słaba jednostka. Niestety nie. Cały katolicyzm to archaizm i durnota, która prowadzi ludzi do takich czynów.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,699 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń