Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji

Papież Benedykt XVI zdjął w sobotę ekskomunikę z czterech biskupów ze schizmatyckiego Bractwa św. Piusa X. Przywrócenie na łono Kościoła bpa Richarda Williamsona, znanego z antysemityzmu negacjonisty Holokaustu, wywołuje gwałtowne protesty wielu środowisk, nie tylko żydowskich.



Ekskomunikę zaciągnął na osobie inicjatora schizmy, abpa Marcela Lefebvre'a, papież Jan Paweł II w odpowiedzi na wyświęcenie przez niego w 1988 r. – ekskomunikowanych za sprawą samego tego aktu - czterech biskupów, przywróconych dziś do Kościoła Powszechnego. Zakończenie schizmy uczyni z nich pełnoprawnych katolickich hierarchów. Komentatorzy twierdzą, że samo Bractwo uzyska zapewne w obrębie Kościoła autonomiczny status, podobny do tego, którym cieszy się Opus Dei, podlegające wyłącznie papieżowi.

Zdjęcia ekskomuniki nie poprzedziła żadna wyrazista deklaracja pogodzenia z Watykanem ze strony przełożonych Bractwa św. Piusa X. Przeciwnie, następca abpa Lefebvre'a biskup Bernard Fellay, jeden z czterech hierarchów, z których papież Benedykt XVI zdjął ekskomunikę, w liście do wiernych podtrzymał swoją rezerwę wobec postanowień Soboru Watykańskiego II. Wyraził ponadto nadzieję na rehabilitację samego Lefebvre'a.


W przesłaniu, rozpowszechnionym na stronie internetowej lefebrystów biskup Fellay wyjaśnił znaczenie decyzji papieża o zdjęciu ekskomuniki, nałożonej 1 lipca 1988 roku, a następnie napisał: "Akceptujemy i uważamy za własne wszystkie sobory aż do Soboru Watykańskiego II, wobec którego zachowujemy rezerwę. W tej postawie przekonani jesteśmy, że dochowujemy wierności linii postępowania, wytyczonej przez naszego założyciela arcybiskupa Marcela Lefebvre’a, na którego rychłą rehabilitację mamy nadzieję".


Arcybiskup Marcel Lefebvre zmarł w 1991 roku.

Jednym z głównych punktów sporu między Watykanem a lefebrystami jest stosunek do ekumenizmu oraz do dialogu z Żydami. Bractwo św. Piusa X odrzuca cały dorobek tzw. teologii po Holokauście, która odeszła od obciążania Żydów grzechem bogobójstwa i uznała judaizm za "korzeń szlachetnego, oliwnego drzewa", którym jest Kościół. Jan Paweł II deklarował, że dla Kościoła Żydzi pozostają nadal narodem wybranym, przeciwko czemu protestowali katoliccy tradycjonaliści spod znaku abpa Lefebvre'a.

Decyzję Watykanu o zakończeniu schizmy w szczególnym świetle stawiają ostatnie wywiady prasowe jednego z przywróconych biskupów, Richarda Williamsona, który neguje Holokaust i istnienie komór gazowych.
- W nazistowskich obozach zginęło co najwyżej 200-300 tys. Żydów. To, co nazywane jest komorami technicznymi, nie mogło być szczelne. Więc to nie były komory - tłumaczy Williamson we fragmentach wywiadów ujawnionych przedwczoraj przez tygodnik "Der Spiegel" oraz szwedzką telewizję Svt 1.

Urodzony w 1940 r. Richard Williamson, matematyk, który przeszedł na katolicyzm z Kościoła anglikańskiego, znany jest ze swej bezkompromisowości. Postrzegany jest jako główny przeciwnik zbliżenia lefebrystów z Kościołem. Publicznie bronił też autentyczności "Protokołów mędrców Syjonu", mających dowodzić istnienia żydowskiego spisku rządzącego światem. Jego poglądy były znane od dawna, dlatego nie może dziwić oburzenie cofnięciem ekskomuniki wobec Williamsona, które wybuchło w Niemczech, gdzie biskup Williamson wyświęcał przed kilkoma dniami diakonów. Pojawiły się apele o ściganie go za negowanie Holokaustu, które jest w Niemczech karalne.
W ostatnich dniach przed ogłoszeniem zakończenia schizmy część środowisk żydowskich apelowała do Benedykta XVI aby nie podejmował tej decyzji.
- Włączenie biskupa Wiliamsona do Kościoła będzie okropną pomyłką, choć nie sądzę, by Watykan był tego świadomy przy pracach nad zakończeniem schizmy - komentował w piątek naczelny rabin Rzymu Riccardo di Segni.

Instytut Yad Vashem w Jerozolimie określił jako "skandal" negowanie Holokaustu przez "kogoś o takiej pozycji w Kościele", jak angielski biskup Richard Williamson, jeden z czterech lefebrystów, z których papież zdjął ekskomunikę. "Skandalem jest to, że ktoś o takiej pozycji w Kościele neguje holokaust" - czytamy w komunikacie instytutu Yad Vashem, cytowanym przez agencję ANSA.

 

Biskup Williamson niedawno w wywiadzie prasowym zapytany o opinię na temat antysemityzmu, odparł: "Może być zły tylko wtedy, gdy jest wbrew prawdzie, ale jeśli jest coś prawdziwego, to nie może to być złe".

Najostrzejszą krytykę pod adresem Watykanu w związku ze zdjęciem ekskomuniki z bp Williamsona wyraził przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Żydowskiego ds. Konsultacji Międzyreligijnych, rabin David Rosen.
Rabin Rosen, cytowany w niedzielnym wydaniu elektronicznym "Corriere della Sera", uważa, że znosząc ekskomunikę wobec bp Williamsona, Watykan "zagraża przyszłości historycznego pojednania między Kościołem katolickim a narodem żydowskim".

Komentując decyzję Watykanu dla „Rzeczpospolitej” rabin Rosen powiedział:
- Gdy dowiedziałem się o zdjęciu ekskomuniki z czterech lefebrystów, byłem w szoku. Uważam, że Watykan powinien się wstydzić. Bractwo Piusa X sprzeciwia się ustaleniom Soboru Watykańskiego II, który zmienił Kościół na lepsze i otworzył drogę do dialogu i pojednania z judaizmem. Lefebryści negują również rozmaite gesty, jakie pod adresem naszej społeczności wykonał w ostatnim czasie kardynał Tarcisio Bertone. Mimo to można jeszcze uznać, że samo pojednanie Watykanu z Bractwem Piusa X jest wewnętrzną sprawą Kościoła.
Wyjątkowo niepokoi nas natomiast to, że wśród kapłanów, o których mowa, znajduje się brytyjski biskup Richard Williamson, który powiedział w szwedzkiej telewizji, że nie było komór gazowych, a podczas wojny zginęło 200 – 300 tysięcy Żydów. Zdjęcie ekskomuniki z takiego człowieka to poważny cios dla relacji między Żydami a Watykanem i policzek wymierzony Janowi Pawłowi II, który w taki wspaniały sposób zwalczał antysemityzm. Przypominam, że Jan Paweł II nazywał antysemityzm grzechem wobec Boga i człowieka. Zdjęcie ekskomuniki z negacjonisty Holokaustu jest więc kpiną z nauki poprzedniego papieża. Watykan powinien wezwać biskupa Williamsona do wystosowania przeprosin za jego żałosne komentarze dotyczące Zagłady – uważa David Rosen.

Równie ostro pod adresem Benedykta XVI wypowiedział się znany watykanista dziennika "La Repubblica" Marco Politi. W opublikowanym dziś komentarzu Politi podkreślił, że ta nowa era w stosunkach między lefebrystami a Watykanem "zaczyna się od kłamstwa" , bo wśród czterech biskupów jest antysemita i negacjonista Richard Williamson.
"To nie jest dobrotliwy gest papieża wobec zagubionych i nawróconych owieczek" - ocenia Politi. - „To rezygnacja Watykanu Ratzingera z nawoływania o to, by wszyscy katolicy utożsamiali się z decyzjami Soboru".

Jego zdaniem, jest to "rażąca sprzeczność" w pontyfikacie kogoś takiego, jak Joseph Ratzinger, który był jednym z najbardziej przekonanych i zagorzałych zwolenników soborowego przełomu. Politi przypomina, że po Soborze Watykańskim II arcybiskup Marcel Lefebvre i jego zwolennicy rozpoczęli natychmiast "gwałtowną i systematyczną kampanię" przeciwko wszelkiemu soborowemu otwarciu wobec Żydów, reformie liturgicznej, uznaniu języków narodowych, ekumenizmowi.
Nie trzeba być wielkim historykiem - zauważa Politi - by wiedzieć, że w drugim tysiącleciu chrześcijaństwa sobory w Trydencie i Vaticanum Secundum są "fundamentalnymi" etapami w stosunkach między Kościołem, wiernymi i społeczeństwem. I w tym kontekście Politi skrytykował artykuł redaktora naczelnego "L'Osservatore Romano" , który - według niego - z "beztroską" napisał, że nie należy "mitologizować" Soboru Watykańskiego II. To - zdaniem włoskiego watykanisty - świadczy o nadejściu nowego klimatu w pontyfikacie Benedykta XVI.
O zdjęciu ekskomuniki z biskupa Richarda Williamsona komentator włoskiego dziennika napisał: "Od dzisiaj zadeklarowany i niewzruszony antysemita Williamson jest biskupem, pasterzem i przewodnikiem prawdy dla wiernych, którego należy akceptować w gronie światowego katolickiego episkopatu"- podsumowuje Politi.

Natomiast na pierwszej stronie tej gazety znany włoski teolog Vito Mancuso opublikował komentarz, w którym sugeruje, że "Papież woli zapomnieć o Szoah". Autor przypomina watykański dokument z 1998 roku zatytułowany "Pamiętamy: refleksja nad Shoah".
- Akceptując Williamsona jako biskupa katolickiego Benedykt XVI napisał inny dokument, z odmiennym tytułem: "Zapominamy" - ocenił Mancuso i dodał, że wielu chrześcijan powtarzać będzie za Janem Pawłem II: "Pamiętamy".
Teolog jest przy tym przekonany, że Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z Williamsona w interesie Kościoła. "Papież uznał wyższość dobra struktury kościelnej nad szacunkiem dla prawdy i pamięci o zmarłych" - skonstatował Vito Mancuso.

Gianni Gennari, również teolog, na łamach dziennika "La Stampa" wypowiada następującą opinię:
- Benedykt XVI powinien nakazać biskupowi lefebryście, negującemu Holokaust, pojechać do hitlerowskiego obozu Auschwitz w eskorcie Gwardii Szwajcarskiej lub przedstawicieli Kościoła i przyklęknąć tam, gdzie on to uczynił w 2006 r. Podkreśla, że biskup przecząc prawdzie dopuścił się "bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu". Teolog w swoim artykule wyznał, że jest "zasmucony" decyzją Benedykta XVI.

Jeden z największych niemieckich dzienników, "Sueddeutsche Zeitung" pisze o tym, że papież swoją decyzją o zdjęciu ekskomuniki z kontrowersyjnego lefebrysty dał "haniebny sygnał" i zrobił "zwrot wstecz". Bawarski dziennik napisał, że papież postanowił zdjąć ekskomunikę, chociaż lefebryści "chcą cofnąć historię Kościoła o sto lat". "Jeden z powracających pasterzy od lat bagatelizuje Holokaust i kłamie, że komór gazowych nie było. Ostatnio uczynił to kilka tygodni temu w Bawarii. Wymiar sprawiedliwości prowadzi postępowanie przeciw niemu. Ale to nie przeszkadza Stolicy Apostolskiej". Zdaniem komentatora gazety, rehabilitując biskupa Benedykt XVI "sabotuje dialog chrześcijańsko-żydowski i potwierdza racje tych, którzy częściowo ostro krytykują jego pontyfikat".

Pomimo tych kontrowersji, jak zapewnia włoska agencja ANSA, przygotowania do zaplanowanej na maj wizyty Benedykta XVI w Izraelu są kontynuowane, o czym poinformowały dziennikarzy agencji wiarygodne źródła rządowe w Jerozolimie. (Za PAP, „Gazetą Wyborczą”, „Rzeczpospolitą”, „Haaretz”. Opracowanie: A. Pawlikowska).

Forum Żydzi - Chrześcijanie - Muzułmanie

 



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20090128120231663

No trackback comments for this entry.
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji | 22 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji
Rafi F czw, 29 sty 2009, 09:26:16

Mnie strasznie dziwia owe naciski na B16.

Powodem/trescią ekskomuniki nie był antysemityzm, a zdjęcie ekskomuniki wcale nie jest poparciem dla antysemityzmu.

To po prostu zwykły polityczno poprawny szum. Gdyby Izrael nie miał poparcia w USA - wielkiego potentata gospodarczego i wielkiego dobroczyńce Izraela, toszum byłby ledwo słyszalny.

---
Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.

 
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji
theone czw, 29 sty 2009, 22:33:13

faszysta popiera tych co chcą zafałszować historię. Potem powie się, że kościół nie miał nic wspólnego z morderstwami i holokaustem nazistów. Wyprze się wspierania hitlera w niszczeniu ludzi. Taki już jest kościół: morduje i mówi, że to dla dobra ludzi...

 
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji
JMG pią, 30 sty 2009, 16:29:42
Jest takie przyslowie, ze pewnego typu ludziom sloma zawsze z butow wystaje. I tak samo z Kosciola kat. predzej czy pozniej wychodzi antysemityzm.
 
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji
montsegur sob, 31 sty 2009, 09:14:44

Tyle energii w tym artykule. Tyle "odwagi" w cytowanych w nim wypowiedzi. Tyle dobrych rad w komentarzach i "jedynie słusznych" wniosków. Tyle oskarżeń...

Szkoda, że nikt nie wpada na pomysł, by całą tę energię skierować na przykład na popieranie i prowadzenie badań bezpośrednich pozostałości ewidencji z tego, o co tu taka awantura - nie poparta tutaj żadną ewidencją.... Ze nikt nie domaga się uwolnienia z więzień tych ludzi, którzy takie badania próbują prowadzić (choć tyle tu tak dobrej woli i deklaracji tolerancji i otwarcia oraz oświecenia...). Ze medialne "gwiazdy", cytowane w artykule, tak zawsze stojące "odważnie" w pierwszym szeregu zaszczuwania ludzi, nie podejmą o wiele odważniejszej próby obrony zaszczuwanych (wtedy dopiero mogłyby wykazać się energią, która ich, widać, rozpiera...). I wielka szkoda, że - jeśli już ktoś wpada na pomysł grzebania w historii kościoła, obojętnie już czy katolickiego czy luterańskiego i doradza doczytanie Lutra - to nie wpadło nikomu, niejako "przy okazji" doradzanie doczytania Talmudu. "Kąsek" to niemniej smakowity przecież niż pisma Marcina Lutra...

Cheers!!!

---
Uwolnić Rudolfa, Zűndela, Frőlicha i Stolz!

 
Zakończenie schizmy w ogniu kontrowersji
Dezerter pon, 2 lut 2009, 23:44:53

A ja wpełni zgadzam się z wymową tego artykułu i nie zajmuje mnie jakiś durny biskup antysemita, bo u nas w kościele mamy ich dostatek :(

Martwi mnie znoszenie ekskomuniki mimo niepełnego uznania postanowień i ducha Soboru W II

albo coś przegapiłem - poprawcie mnie

a narazie przyłanczam się do krytyki B VI

i coś mi mówi że JP II zmartwił się też i znów sobie powtórzył, jak w chwilach zmartwienia i zwątpienia "Jest Duch w Kościele!"

---
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń