Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje

Od pojawienia się wątku holokaustu było to już inne spotkanie: arbitralne, jednostronne. Michał Barcikowski, ks. prof. Henryk Stawniak  próbują coś wyjaśniać. – Rozdzielmy ekskomunikę od poglądów biskupów – proponuje kanonista. Prowadzący naburmusza się, marszczy czoło i nie dopuszcza do głosu ani Barcikowskiego, ani księdza. Zostawia miejsce tylko dla histerycznej tyrady, która już wcześniej padła pod adresem Watykanu z ust żydowskiego ministra ds. religii. 



Makowski stylizuje – jak większość mediów - inkluzję Williamsona na moralną degrengoladę. W domyśle wrodzone Watykanowi uprzedzenie do Żydów. Barcikowski oponuje. – Przechodzimy do następnego tematu – urywa dziennikarz.  Czemu w mediach katolickich punkt widzenia strony żydowskiej, transnarodowych korporacji czy stronników relatywizmu bioetycznego przysłania lub zastępuje katolicki?

Czemu programu nie prowadzi - przewyższający inteligencją, wyczuciem Kościoła, kulturą bycia - Michał Barcikowski? Przypuszczam, że to z jego opinią identyfikuje się katolicka większość - duchowieństwo i świeccy. Dlaczego znikoma mniejszość - tak jak w świecie, któremu narzucany jest liberalny komentarz - trzyma monopol na ostatnie zdanie w mediach katolickich?

Do tej pory kierownik programów katolickich w telewizji nie zaprosił posła Piechę, który przygotował najbliższy wskazaniom episkopatu projekt nt. in vitro. Długo można by wyliczać przykłady obstrukcji w mediach episkopatu.

Ponieważ rzecz dotyczy "niuansów i chwil" biskupi nie rejestrują ich dwuznaczności. Ta sytuacja musi się zmienić, bo cena za udane zarządzanie informacją katolicką jest zbyt wysoka. Kościół przegrywa kolejne debaty, bo nie ma oddanych sobie ludzi w polu społecznej komunikacji, na przecięciu się czasów i spraw osiągających najwyższą temperaturę sporu.

Mają za zadanie stanąć po stronie Kościoła wtedy, gdy ważą się losy ustaw, klaruje się opinia społeczna, Kościół jest niesłusznie atakowany. Ale część dziennikarzy, która wkradła się do mediów katolickich właśnie wtedy opuszcza biskupów i Kościół przyjmując - za swój - punkt widzenia laicki, żydowski lub korporacyjny.

W mediach firmowanych przez episkopat nie wypracowano przejrzystych zasad kadrowej polityki. To poważny błąd, który legitymizuje wypychanie stanowiska katolickiego z horyzontu odbiorcy.

Jakiś biskup, czyli Życiński rekomenduje ludzi z unilateralnie zorientowanego zasobnika. Będą profesjonalni, ale wygłaszają opinie nie reprezentatywne dla całości episkopatu. Poglądy Życińskiego to więcej niż drobny – porównując nakład Tygodnika Powszechnego do  Niedzieli i Gościa Niedzielnego – ułamek z szerokiej palety zapatrywań.

Nie jest to sytuacja normalna, ani spontaniczna, gdy dziennikarze reprezentujący Kościół wobec społeczeństwa mają tak arbitralne i homogeniczne - bywa że opozycyjne do większości episkopatu i stolicy apostolskiej - poglądy.

Ich opinie są zgodne z nauczaniem Kościoła do czasu. Bo w najgorętszych konfontacjach skręcają w bok mijając się z intencjami Watykanu. Graniczą na przykład z poparciem dla ataku Izraela na Gazę, materialnym rozumieniem wybraństwa Żydów,  nie identyfikującą wartości organizacją społeczeństwa, czy też ekonomią forującą zysk, przed człowiekiem.

Te poglądy przekładają się na – trudną do zweryfikowania - medialną ekspresję: dobór tematów, sposób ich ekspozycji, źródła cytowań (np. w KAI dominuje GW) stawianych akcentów, czy - jak w przypadku dynamiki w dyskusji nt. lefebrystów - cenzurę wypowiedzi.

Minął rok: ekumenizm; wojna, polityka i Kościół; media w Kościele

Między ziemią a niebem - 01.02.2009



"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje | 16 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje
reguly czw, 5 lut 2009, 08:52:48

> Czemu – "do cholery" –  w mediach katolickich

...kolega ma na mysli TV Trwam i Radio Maryja?

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje
Rafi F pią, 6 lut 2009, 13:20:45

Najbardziej rozbawił mnie fragment

"Ale część dziennikarzy, która wkradła się do mediów katolickich właśnie wtedy opuszcza biskupów i Kościół przyjmując - za swój - punkt widzenia laicki, żydowski lub korporacyjny."

Dziennikarz wkrada się drzwiami przeciwpozarowymi, a potem publikuja go przez pomyłkę :D

Następnie : laikat to nie katolicy (czyli dokładniej Kościół Katolicki tworzą biskupi w opozycji do laikatu) - przepyszne. >:> Nawet lefebryści do takich powiazań sie nie przyznali.

Następne : dziennikarze po wdarciu sie do owych mediów katolickich nagle zamiast pisac po katolicku pisza po żydowsku, albo w imieniu blizej nieznanej korporacji (będącej oczywiście ukrytym wrogiem KRK, którego  punkt widzenia - podobnie jak żydowski-  jest z założenia wrogi i przeciwstawny KRK)

MM, mówiłeś o Pace, a tu mamy wpaniały drugi biegun świata kabaretu. Dlaczego go nie zauważasz?

---
Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.

 
"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje
Łukasz Godzwoń pią, 6 lut 2009, 17:37:28

Program oglądnąłem i potwierdzam brak obiektywizmu ze strony prowadzącego. Zdziwiło mnie także to że studio ks. Majewskiego nie zajęło stanowiska na temat planowanej ustawy - nie postawiono pytania to ktora z tych ustaw jest najbardziejzbliżona do wycznych watykańskich.

Od czasu ks. Ołdakowskiego fluktuował o 180 stopni. Teraz tam są ludzie z tygodnika, czyli mało reprezentatywni dla Kościoła polskiego. To są fakty.

 
"Między niebem a ziemią": red. Drwal cenzuruje
Łukasz Godzwoń pią, 6 lut 2009, 17:41:36

Program oglądnąłem i potwierdzam brak obiektywizmu ze strony prowadzącego. Zdziwiło mnie także to, że studio ks. Majewskiego nie zajęło stanowiska na temat planowanej ustawy in vitro  - nie postawiono pytania o to, która z tych ustaw jest najbardziej zbliżona do wytycznych watykańskich. 

Skład redakcji od czasów ks. Ołdakowskiego fluktuował o 180 stopni. Teraz tam są ludzie z tygodnika, czyli mało reprezentatywni dla Kościoła polskiego. To są fakty.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,681 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń