Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie

13 lutego w auli I Liceum Ogólnokształcącym w Grudziądzu odbyła się debata pt. "Ewolucjonizm kontra Kreacjonizm". Organizatorem spotkania byli Młodzi Grudziądzcy Racjonaliści, a jego okazją  200. rocznica urodzin Karola Darwina i 150. rocznica wydania dzieła "O powstawaniu gatunków".



Stronę ewolucjonistyczną reprezentował pan Andrzej Koraszewski (Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów), zaś kreacjonistyczną pastor naszego kościoła (z Wrocławia) Marek Kmieć (Biblijne Towarzystwo Kreacjonistyczne). Debata była filmowana przez miejscową lokalną telewizję, a obserwowało ją ok. 80-90 osób.

Kto był, ten widział co się stało. Pan Koraszewski został zupełnie zdominowany siłą przedstawianych argumentów oraz poziomem wypowiedzi Marka Kmiecia. Zamiast rzeczowo i na temat odpowiadać na argumenty strony kreacjonistycznej pan Andrzej uciekał od jednoznacznych wyjaśnień np. barwnymi (co trzeba przyznać) opowieściami o empatycznych kotach i psach oraz pokazami przyniesionych przez siebie rekwizytów (szkła powiększającego, klepsydry, kawałka węgla).

Obrońca teorii ewolucji wydawał się być zupełnie zaskoczony i bezradny wobec pytań pastora Kmiecia o podstawy przewidywalności procesów zachodzących w przyrodzie, prawo grawitacji, istnienie niematerialnych praw moralnych, logiki, istnienie świadomości, brak form przejściowych, wadliwość metody węgla C-14, czy choćby nieredukowalną złożoność np. budowy oka lub rzęski.

Ciekawostką było dowiedzieć się, że jesteśmy (rzekomo) spokrewnieni z bananem i że w rzeczywistości wiodący ewolucjonista na wiele zadanych przez organizatorów pytań ma krótką i treściwą odpowiedź: "nie wiem" (np. pytanie o powstanie świata, celowość procesów ewolucji). Co prawda pan Andrzej nie wie jak powstał świat, ale NA PEWNO nie stworzył go Bóg. Bardzo obiektywna, uczciwa pozycja neutralnego filozofa i naukowca, prawda? :)

Jedno czego nie można odmówić panu Koraszewskiemu to poczucia humoru, kultury oraz poszanowania wobec pogladów oponenta, który w jednoznaczny sposób, cytując samych ewolucjonistów (K. Darwina, R. Dawkinsa, A. Hoffmana, St. J. Goulda), obnażył braki, nagość i ideologiczność tej teorii. Sądzę, że to była jedna z największych lekcji wczorajszej debaty: wskazanie przez kreacjonistycznego pastora, że spór między ewolucjonizmem, a kreacjonizmem jest sporem nie tylko naukowym lecz głównie ideologicznym (by nie powiedzieć religijnym). Ewolucja bowiem nie jest faktem (nikt nie zaobserwował ewolucji), lecz sposobem interpretowania faktów - co zostało zauważone w samej debacie. Opierając się na mocnej wierze (której brakuje kreacjonistom), dostarcza wyjaśnień na temat spraw o charakterze religijnym (jak powstał świat, skąd pochodzimy, jaki jest cel życia itp.). Wykluczając jednak w odpowiedziach Boży, celowy akt stworzenia - ewolucjoniści ukazują bardzo jednoznaczne światopoglądowe uprzedzenie w podejściu do interpretacji faktów czyli szkieletów, kości, skamielin.

Zastanawiło mnie natomiast co innego: mianowicie to, że tak światłe i rozumne "Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów" nie było w stanie znaleźć osoby, która w rzeczowy i wyostrzony intelektualnie sposób rzuciłaby poważne wyzwanie poglądowi kreacjonistycznemu. To jedynie pokazuje na jakim poziomie argumentacji operują zwolennicy ewolucjonizmu i jak poważna debata obnaża uprzedzenia religijne oraz braki naukowości i rzetelności tej teorii (cytat ewolucjonisty z National Geographic: "teoria ewolucji jest jak urywany film w którym 999 na 1000 klatek zaginęło!"). Ciekaw jestem kto zaginięcie 999 na 1000 klatek nazwałby choćby sesją zdjęciową. :)

Sądzę, że lekcja z wczorajszego spotkania jest dla ewolucjonistów następująca: poważne debaty na rzeczowe argumenty NIE SŁUŻĄ promocji ewolucyjnego (i ateistycznego) światopoglądu. Z pewnością lepiej poprzestać na metodach propagandowych i "oczywistościach" w podręcznikach do biologii bez wchodzenia w merytoryczne dyskusje. Bo a nuż wielu ludzi jeszcze się dowie, że ewolucja jest w rzeczywistości bezradna i nie ma zadnych wiarygodnych odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące jej uczciwych, naukowych podstaw oraz wiarygodnych narzędzi.

Na koniec dwa słowa o organizatorach. Słowa uznania i podziękowania należą się Grudziądzkim Młodym Racjonalistom, którzy debatę przygotowali i poprowadzili. Miłym gestem był poczęstunek pysznymi ciastkami oraz wspólne wyjście na pizzę po zakończeniu debaty.

Mimo kilku naprawdę drobnych niedociągnięć byłem ogromnie zachęcony postawą i aktywnością grudziądzkiej młodzieży - tym bardziej, że tego typu uczciwe debaty są rzadkością nie tylko w środowiskach szkolnych, ale także uniwersyteckich oraz naukowych. Oby tak dalej! 

Wkrótce na stronie  Biblijnego Towarzystwa Kreacjonistycznego będzie zamieszczony skrypt bądź nagranie (audio) z debaty.    

Autor jest pastorem Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku. Blog autora.

 



Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie | 20 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
Edith nie, 15 lut 2009, 19:55:43

Ja powtarzam moim dzieciom (bo przynoszą ze szkoły czy przedszkola rózne "odkrycia"), że kluczem do problemu jest słówko "TEORIA", które (w teorii ewolucji) oznaczać powinno w zasadzie hipotezę (czyli teorię niepopartą dowodami). Sam Darwin twierdził, że do stwierdzenia prawdziwości jego teorii niezbędne jest tzw. brakujace ogniwo. Do dziś BRAKUJĄCE. Ale niestety, w praktyce słówko "TEORIA", zwłaszcza w odniesieniu do ewolucji, a o wiele mniej np. w odniesieniu do fizyki kwantowej, oznacza "PRAWDĘ NIEPODWAŻALNĄ". Osobiście staram się propagowac w swoim "srodowisku" i wśród dzieci podejście do ewolucji jako do hipotezy, a nie naukowej teorii. Oczywiście wiekszość dorosłych albo ma to w nosie, albo robi kółko na czole. Pociesza mnie fakt, że w np. USA kreacjonizm jest teorią (hipotezą) równoprawną - polecam zwiedzanie np. Wielkiego Kanionu: obok ulotek ewolucjonistycznych o powstaniu WK sa takze te o Inteligentnym Projekcie. W UE kreacjonizm jest niepoprawny politycznie :-) Tylko czekac jakiejśc rezolucji KE w tej sprawie!

 

   

---
Benedictus

 
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
BLyy nie, 15 lut 2009, 20:04:52

Tytuł artykułu, treść, jak i sam autor dość jednoznacznie stara się wykazać, że ewolucja to tylko to tylko ideologia. I to na podstawie tego, że była polemika ze stworzyszeniem racjonalistów. Samo bycie racjonalistą nie czyni kogoś znawcę z dziedziny ewolucji, podobnie nie każdy katolik jest znawcą Biblii nawet jeśli należy do jakiegoś stowarzyszenia katolickiego. Gdyby zaprosić dla przykładu tutaj wymienionych: Darwina, Dawkinsa, Hoffmana, Goulda - czy kogoś kto ewolucją zajmuje się od wielu lat, to by z pewnością więcej mieli do powiedzenia na ten temat. Bo choćby celowość ewolucji była omawiana tutaj nawet na forum. Choćby świat się zmienia, więc i organizm się zmienia by się lepiej przyzwyczaić do środowiska (klimatu, wystepowanego pozywienia, drapieżników, wilgotności, temperatury i wielu innych), czy choćby słaby roślinożerca ewoluuje po to by mieć lepszą możliwość obrony przed drapieżnikiem, a drapieżnik ewoluuje po to by lepiej zabijać. Tak naprawdę ten artykuł niczego nieudowadnia tylko to, że wielu ewolucjonistów w ogóle nie jest przygotowanym by odpowiedzieć nawet na tak podstawowe pytanie. Pozdrawiam.

---
Nie trzeba wierzyć by być prawym,ateista też może.

 
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
Kruk nie, 15 lut 2009, 20:20:23

Teoria ewolucji ma sie dobrze w przeciwieństwie do kreacjonizmu. PSR chyba nie był dobrym partnerem do dyskusji w temacie o ewolucji wszak racjonaliści to po prostu ideolodzy tak samo jak kreacjoniści. Żeby dojść w tym temacie do jakiegokolwiek konsensusu należy odłożyć na bok wszelkie ideologie.

---
Strength Of My Life, whom shall I dread?
When them evildoers approach to devour my flesh.
Even if there would be an army against me,
My heart would not fear.

 
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
esteban-82 pon, 16 lut 2009, 20:20:04

"Współczesna teoria ewolucji (zwana syntetyczną teorią ewolucji lub neodarwinizmem) potrafi wyjaśnić znacznie większą ilość znacznie bardziej różnorodnych faktów, niż teoria Kopernika, a przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie wątpi dziś, że Ziemia krąży wokół Słońca. Najprawdopodobniej w przyszłości konieczne będą głębokie modyfikacje, rozwinięcia i uogólnienia dwóch największych obecnych teorii fizycznych: teorii względności i mechaniki kwantowej. Nic nie wskazuje natomiast na potrzebę gruntownej, lub choćby znaczącej korekty podstawowych tez teorii ewolucji. Praktycznie wszystkie z nieprzebranej ilości danych naukowych pozostają w znakomitej zgodności z tą teorią."

I to z grubsza tyle. Dodać by należało że obecnie określenie "teoria" jest przeżytkiem- dziś równoznaczna z wiedzą, podobnie jak przyjęta nazwa teorii heliocentrycznej, nazwa nadal funkcjonuje ale to już nie tylko teoria.

Nie moge jeszcze pominąć jednej wzmianki o nieredukowalności oka co jest totalną bzdórą- autorowi artykułu polecam książkę "Rzeka genów", która niemal doskonale tłumaczy, że takie twierdzenie jest całkowicie błędne, w bardzo prostych i jasnych słowach.

Na koniec zaś pozostaje powiedzieć że wiedza, czy jak ludzie wiary lubią się czepiać teoria ma tą genialną przewagę nad niedorzecznymi przesądami, religiami czy wiarą, że te pierwsze są choćby w minimalny sposób udokumentowane i naukowo weryfikowalne- na dogmaty wiary zaś nie ma ŻADNYCH naukowych dowodów.

---
Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?


ἄθεος

 
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
reguly śro, 18 lut 2009, 10:55:17

Ostatnio na forum przytoczono:

Watykan przyznał, że Karol Darwin głosząc swoje twierdzenia, jakoby człowiek pochodzi od małpy, był na właściwej ścieżce - informuje na swej stronie "Times".
Jeden z wysokich hierarchów Kościoła stwierdził, że teoria Darwina jest zbieżna z wiarą chrześcijańską, a nawet może być zgodna z poglądami wygłaszanymi przez św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu - donosi "Times".

- W rzeczywistości, to co rozumiemy przez ewolucję, to świat, który został stworzony przez Boga - powiedział arcybiskup Gianfranco Ravasi, szef Papieskiej Rady ds. Kultury.

Watykan również przeciął wszelkie spekulacje mówiące, że papież Benedykt XVI może zatwierdzić teorię Inteligentnego Projektu, którego zwolennicy uznają "wyższą moc" za twórcę życia.

Kościół przez długi czas był wrogo nastawiony do Darwina ponieważ jego teoria stała w jawnej sprzeczności z chrześcijańską Genesis. Obecnie jednak, ustami arcybiskupa Ravasiego, kościół stwierdził, że ewolucja biologiczna i wiara chrześcijańska są komplementarne.

Teoria Darwina nigdy nie została oficjalnie potępiona przez Kościół rzymskokatolicki. Tym niemniej jego rehabilitacja zaczęła się już w 1950 r., kiedy Pius XII opisał ewolucję jako ważne naukowe podejście do rozwoju człowieka.

W 1996 roku, jak pisze "Times", Jan Paweł II powiedział, że teoria jest czymś "więcej niż hipotezą".

wiecej na http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=5753

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
Bezradna ewolucja - wrażenia po debacie
ZibiShalom nie, 22 lut 2009, 23:45:40

primo Istnieją trzy TEORIE Ewolucji a) Darwinowska b) progresywna c) Teistyczna wszystkie twierdzą że mają rację lecz jednocześnie zaprzeczają dwóm pozostałym ! Która z tych TEORII ma rację? a?  b?  c? ja wiem jedno jakaś siła trzyma protony w jądrze atomu razem. secundo Darwin przed śmiercią przyznał że Bóg istnieje i że to On stworzył wszechświat. tertio Udowodniono że wszystkie metody datowania się mylą imożna je podwarzyć eksperymentalnie. Tak Teoria to tylko Teoria a nie Fakt np wiele małpoludów udało się odtworzyć na podstawie szczątków innych gatónków np. z zęba współczesnej świni odtworzono jak się nie mylę HOMO EREKTUSA, Człowiek z Pitchtown powstał z połączenia Współczesnych kości Orangutana i człowieka i przez 40 lat był pokazywany jako dowód istnienia Jakiegośtam Małpoluda Ewolucjoniści bronili swojego tworu zarzarcie dopiero w latach 80 XXw. a więc po tych 40stu latach przyznali się do oszustwa wiem że większość tzw. odkryć to jedno wielkie oszustwo. Nawiedzony tępiciel błędnych teorii

---
Pan jest moim Pasterzem niczego mi nie zbraknie.Ps.23

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,704 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń