Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Ojciec Piotr Lenartowicz

Dziwię się Rzeczpospolitej, że swoją refleksję nad in vitro zatrzymała na Hołówce. Przy takich tytanach jak jezuita ojciec Lenartowicz autorytet pana Jacka karłowacieje. To bolączka mediów, które obijają się o raz uruchomione postaci i zatrzaskują drzwi salonu.



 

Dorobek jednego z najwybitniejszych jezuitów naszych czasów oparty jest o przebogaty materiał empiryczny. Lenartowicz stworzył syntezę tego co najlepsze w nauce i filozofii. Porusza się w trójkącie: antropologia, teoria poznania, filozofia przyrody ożywione. W Polsce nie ma sobie równych. Miałem to wielkie szczęście, że pod jego kierunkiem studiowałem epistemologię.

Sięgnijcie do wydanej przez WAM pracy profesora pt. Vivere et intelligere. Sprawdźcie jak doskonale łączy Arystotelesa ze współczesną biologią i genetyką. Przekonajcie się dokąd może zaprowadzić realistyczna orientacja bioetyczna. I niech wreszcie ktoś z Rzepy pofatyguje się do Krakowa, żeby porozmawiać z człowiekiem (przydałby się wywiad rzeka), którego wadą jest skromność.

Ojciec Lenartowicz abdykuje intepretatywizm, który ustanawia punkt wyjściowy poznania w umyśle i neguje obiektywność poznania już na poziomie zmysłów. Wykorzystuje się ich zawodność zapominając, że w wąskim zakresie nie mylą, są wspólne i dają początek dalszemu poznaniu.

 

  • Wydaje się, na przykład, że niewielu epistemologów bierze pod uwagę Gibsona teorię ekologicznego widzenia, rehabilitującą bezpośredniość i pierwotność widzenia trójwymiarowego, niewielu zna eksperymenty Erwina Landa dotyczące percepcji obiektywnej barwy przedmiotów , badania Michotte’a na temat obiektywności percepcji związków przyczynowych, czy obserwacje Susan Gelman związane z percepcją tego, co obiektywnie bardziej istotne i tego co mniej istotne w otaczającej nas rzeczywistości . Jeśli podaję te parę przykładów, to nie dlatego, bym bez zastrzeżeń zgadzał się z powszechnie przyjmowaną interpretacją danych wykrytych w opisanych wypadkach. Wspominam o nich dlatego, że faktograficzny element tych odkryć otwiera zupełnie nowe perspektywy analizy ludzkiego poznania oraz daje szansę przezwyciężenia pokutujących od stuleci – w świadomości wielu humanistów – sceptycznych teorii Hume’a, Kanta oraz ich postmodernistycznych konsekwencji światopoglądowych.

 

  • W naszym przekonaniu, przyjęte w filozofii konwencje językowe uniemożliwiają, a priori wykluczają odwołanie się do pełnego „widzenia intelektualnego” dokonywanego przy pomocy zmysłów. Jedynie dopuszczalne, de facto, staje się bądź odwoływanie do arbitralnie wyizolowanych danych zmysłowych, bądź do „pojęć” obarczonych strukturalnymi i dynamicznymi elementami naszej podmiotowości, czyli tzw. interpretacją. W naszym przekonaniu nie istnieje żadne prawo, żadna konieczność zawężająca nasze widzenie do arbitralnie wybranego momentu, lub parametru przestrzeni.

 

  • W naszym przekonaniu, przyjęte w filozofii konwencje językowe uniemożliwiają, a priori wykluczają odwołanie się do pełnego „widzenia intelektualnego” dokonywanego przy pomocy zmysłów. Jedynie dopuszczalne, de facto, staje się bądź odwoływanie do arbitralnie wyizolowanych danych zmysłowych, bądź do „pojęć” obarczonych strukturalnymi i dynamicznymi elementami naszej Obserwacja może osiągać pewną ciągłość w czasie i przestrzeni (podobnie jak i „pokazywanie” przedmiotu nie musi być nieciągłe, pokawałkowane). Pewne, najbardziej istotne dynamizmy biologiczne mogą być dostrzeżone tylko pod warunkiem obserwacji ciągłej w czasie i przestrzeni – i w dodatku musi to być obserwacja różnorodnych cech na raz, a nie tylko przez cienka rurkę jednego zmysłu.

 

  • Takie postępowanie zapobiegnie – mamy nadzieję – nieporozumieniom terminologicznym, oraz ukaże, że „materiał dowodowy”, tkwi w samej rzeczywistości biologicznej, i nie jest jakąś kategorią pojęciową „narzuconą” tej rzeczywistości przez strukturę umysłu.

 

*

Jezuita demaskuje erudycję ewolucji .

  • Mistyfikacja pierwsza: Wykopaliska paleoantropologiczne wskazują, jakoby, na wspólne pochodzenie człowieka i małp.
  • Mistyfikacja druga: Badania archeologiczne wskazują na to, że wczesne formy człowiekowatych posiadały, jakoby, inteligencję pośrednią pomiędzy małpami a Homo sapiens.
  • Mistyfikacja trzecia: Kształt i rozmiary mózgu wczesnych form człowieka dowodzi, jakoby, ich „przedrozumności”.
  • Mistyfikacja czwarta: Wygląd zewnętrzny wczesnych człowiekowatych był, jakoby, bardziej podobny do wyglądu małp, niż do wyglądu ciała współczesnych ras ludzkich.

*

Życie charakteryzuje epigeneza, i to na poziomie procesów biologicznych jak psychologicznych.

  • Z polskich filozofów okresu powojennego, tylko Różycki  i Ścibor-Rylska odwoływali się w swoich analizach do tego typu zjawisk. Rozpatrywali je w kategorii działań celowych.

 

  • „Dążność do przyszłego celu jest jeszcze bardziej widoczna w rozwoju embrionalnym zwierząt. W komórce zarodkowej nie wykrywamy żadnego z narządów dorosłego zwierzęcia, które jest celem, do którego prostą drogą zmierza cały zarodkowy rozwój. (…) Wcześniejsze stadia rozwoju są zrozumiałe i mają sens wyłącznie jako stadia pośrednie, jako droga i przygotowanie do postaci ostatecznej zdolnej do życia”.

 

  • Różycki na tej podstawie bronił tezy o konieczności specjalnego aktu stwórczego, powołującego do istnienia organizmy żywe. Natomiast Ścibor-Rylska ograniczała się do postulatu specjalnej agencji sterującej rozwojem. Jej siedzibą miałoby być jądro komórki żywej. Autorka wyrażała wątpliwość, czy taki dynamiczny system informacji wewnętrznej mógł powstać w wyniku samej dynamiki materii.

*

Integracja.

  • Zjawiska skorelowane, właśnie dlatego, że nie wynikają jedne z drugich – nie tworzą fi zyczno-chemicznych „łańcuchów przyczynowo-skutkowych” – czysto teoretycznie mogłyby być rozpatrywane oddzielnie. Gdy ptak podnosi z ziemi drobne gałązki i buduje z nich gniazdo dla swoich piskląt, wtedy, teoretycznie, moglibyśmy podniesienie, przeniesienie i ułożenie każdej gałązki, potraktować jako osobną relację przyczynowo-skutkową – i na tym poprzestać. Jednak, traktujemy budowanie gniazda jako pewnego rodzaju całość dynamiczną, a zachowanie się ptaka opisujemy jako przykład aktywności zintegrowanej.

 

  • Atomizm poznawczy, arbitralna fragmentaryzacja dynamiki i struktur obserwowanego przedmiotu z góry wyklucza dostrzeżenie integracji form biologicznych i najprawdopodobniej każdej innej formy istnienia. W tym momencie dotykamy bardzo istotnego poznawczo i metodologicznie punktu. Zarówno mendelizm – w genetyce linii pokoleń jednego gatunku, jak i darwinizm – w rekonstrukcjach genealogii różnych form żywych są oparte na świadomej fragmentaryzacji danych obserwacyjnych.

 

  • Integracja może oznaczać taki kompleks korelacji dynamiczno-strukturalnych, który nie tylko nie wymaga uzupełnienia, tzn. zawiera wszystkie korelacje konieczne do realizacji danej dynamiki, ale pozytywnie wyklucza jakiekolwiek uzupełnienia.

 

  • Postawione niegdyś przez Arystotelesa pytanie o przyczynę integracji różnorodnych procesów biologicznych pozostaje nadal aktualne.

 

  • „Dlaczego żywy organizm jest czymś więcej niż sumą składników nieożywionych ? […] Dzieje się tak dlatego, że cząsteczki zawarte w żywych organizmach podlegają wszystkim znanym prawom fizycznym i chemicznym odnoszącym się do materii nieożywionej, a ponadto współdziałają ze sobą i podlegają zespołowi innych zasad, które nazwiemy molekularną logiką życia. Zasady te nie muszą obejmować jakiś nowych praw fizycznych czy uwzględniać dotychczas nie odkrytych sił. Powinny być jednak rozpatrywane jako wyjątkowy zespół „podstawowych prawideł”, które rządzą charakterem, funkcjami i współdziałaniem szczególnego rodzaju cząsteczek występujących w żywych organizmach”.

 

  • Główny, najbardziej zagadkowy element tej oczywistości wiąże się ze słowem „cały”. „Cała” komórka, „cały” żywy organizm. To jest właśnie problem integracji. „Cały cykl życiowy organizmu może być interpretowany w kategoriach biochemicznych”. To jest prawda, ale rozważanie zjawisk biologicznych również na poziomie biochemicznym, tylko tę zagadkę potęguje. Poziom biochemiczny nie usuwa bowiem problemu integracji, jeszcze bardziej go uwypukla.

 

Czynnik sterujący

  • Arystotelesowska teoria duszy i współczesna teoria DNA opierają się – jak widać – na zrozumieniu tej samej konieczności. Musi istnieć czynnik informujący, sterujący, kontrolujący, selektywnie determinujący i korelujący poszcze gólne procesy budowania struktur organizmu. Jednak te dwie teorie są zdecydowanie różne. Teoria duszy od teorii DNA różni się pojęciowo i empirycznie.

 

  • Regulować różnorodne procesy, to nie to samo co je kontrolować. „Regulatorów” (np. różnorodnych procesów enzymatycznych lub hormonalnych) – może być bardzo wiele, ale „kontroler” całości może być tylko jeden. Czynnik całościujący jest tylko jeden, jedyny. Gdyby ich było wiele, jak wytłumaczylibyśmy opisywane wyżej korelacje i podporządkowanie dynamiki wszystkich części organizmu – a zwłaszcza procesów ich powstawania w ontogenezie.

 

  • Mimo tej fragmentaryczności i bierności DNA jest zjawiskiem zdumiewającym. Trudno sobie wyobrazić, by kody informacyjne powstały przypadkiem, by były skutkiem bezładnej, chaotycznej dynamiki mineralnej.

 

  • Statystyczne prawdopodobieństwo przypadkowej korelacji pomiędzy dwoma zaledwie genami jest mniejsze. Różnorodne szyfry DNA są zdumiewająco uniwersalne, widać wielką konsekwencję w ich strukturze. Budowa DNA jest nadzwyczajnie regularna i w niczym nie uzasadnia tezy o jej rzekomo chaotycznej genezie. Mimo niekompletności informacyjnej cząsteczka DNA zachowuje pewne, oczywiste cechy całościowości strukturalnej. Ale nie należy zapominać, że bez nadrzędnej, integrującej dynamiki „wykorzystywania” kodu, informacja byłaby bezużyteczna. W organizmie żywym istnieje ścisła, nierozerwalna ko relacja między biosyntezą białek o wyjątkowych właściwościach katalitycznych a „rozszyfrowywaniem” i powielaniem struktury DNA. Podobnie jest z każdą książką. Bez systemu przewracania kartek, bez znajomości danego języka, bez znajomości pojęć odpowiadających poszczególnym wyrazom tego języka, książka jest czymś bezużytecznym, ale książka wskazuje wyraźnie na istnienie systemu czytania i rozumienia książki.

 

  • Następny etap owego procesu myślowego ma charakter alternatywy. Albo (A) szyfry molekularne zapisane na cząsteczce DNA są czynnikiem w pełni wyjaśniającym całościowość procesów rozwoju organizmu danego rodzaju, albo: (B) te szyfry są jedynie narzędziem, ułatwiającym osiągnięcie tej całościowości przez inny, niematerialny czynnik.

 

  • Jeśli (A), to geneza tych szyfrów wymaga działania czynnika racjonalnego. Pewne podobieństwa w dynamice rozwoju różnych rodzajów organizmów zwierzęcych i roślinnych sugerują, że czynnik tworzący te szyfry dla poszczególnych grup organizmów, był ten sam. Jeśli (B) – a wszystko na to wskazuje, że szyfry DNA są tylko narzędziem, pomocą, „ściągawką” dla czynnika arystotelesowskiego („psyche trophica”, „entelechii”, „genomu dynamicznego”) – to można pytać o genezę tego czynnika. Ponieważ jest on niepodzielny, i nie jest budowany z materiału – na tym właśnie m. inn. polega „niematerialność” – jego zaistnienie wymaga aktu kreacji ex nihilo.


Ojciec Piotr Lenartowicz | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,618 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń