Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Bp. Stefanek o wyroku Trybunału w Strasburgu: ideologia w szatach prawa

Trybunał w Strasburgu uwzględnił skargę Piotra Kozaka ze Szczecina, któremu odmówiono kontynuacji najmu miejskiego lokalu po zmarłym przyjacielu. Brak możliwości dziedziczenia przez partnerów homoseksualnych narusza konwencję praw człowieka i podstawowych wolności – czytamy w uzasadnieniu wyroku. 



Europejski Trybunał Praw Człowieka uważa, że wykluczenie osób żyjących w związkach homoseksualnych z prawa dziedziczenia nie może być uznane za służące ochronie rodziny w tradycyjnym tego słowa rozumieniu.

Polskie przepisy lokalowe ulegały kilkakrotnie zmianie. Ostatecznie w 2001 roku przyznano prawo "dziedziczenia" najmu małżonkowi, dzieciom zmarłego, a także konkubentom. Jednakże Sąd Najwyższy zinterpretował konkubinat, jako relację charakteryzującą się właściwościami małżeństwa. W polskiej Konstytucji jest ono zdefiniowane, jako związek mężczyzny i kobiety. – Wnukowi także gdy łączyła go ze zmarłym najemcą więź gospodarcza i uczuciowa, nie przysługuje prawo do lokalu – argumentował SN.

Negatywnej reakcji doczekał się wyrok Trybunału ze strony episkopatu. - Oczywiście odpowiednio ubiera się to w język prawa, bo taki Trybunał musi nie tylko przywdziać na siebie togi, ale musi się także posłużyć się językiem, który ma stylistykę sprawiedliwości – tłumaczył biskup S. Stefanek, wiceprzewodniczący Rady  ds. Rodzin w episkopacie. Jest to ideologia ubierana w język prawa i ładu społecznego - dodał.

- Chociaż nasze prawo, polskie, będzie inaczej stanowić, bo o ile się orientuję, jeszcze nie doszliśmy do tego "sukcesu", żeby związki homoseksualne traktować na równi z małżeństwami, ale wyroki takie jak wyrok Trybunału, mają być przewodnikiem dla sędziów polskich - uważa hierarcha.

Orzeczenie Trybunału w Strasburgu zasadniczo zmienia definicję rodziny i dziedziczenia – obawia się katolicki publicysta T. Terlikowski. Sędziowie wkraczają w ustawodawstwo rodzinne, a to jest przekroczenie ich kompetencji. Czym jest małżeństwo i rodzina decyduje sądownictwo krajowe.

Dziedziczenie jest możliwe w przypadku małżeństwa, (które oznacza powiązanie dwóch rodów, dla ich rozwoju) lub rodziny – uważa red. Terlikowski. - Ale nie jest możliwe w przypadku par, które rodziną i małżeństwem stać się zwyczajnie nie mogą, bowiem nie są zdolne (z natury, a nie z powodu jakiejś dysfunkcji) do płodności, czyli przekazywania dalej swoich cech i dóbr. Homoseksualiści takich możliwości nie mają tłumaczy dziennikarz -  nie ma więc powodów, by przyznawać im prawa rodziny i obejmować prawem do dziedziczenia po sobie (jeśli chcą sobie coś przekazać istnieje możliwość spisania testamentu).

Podobnego zdania jest sędzia Trybunału Arcybiskupiego w Strasburgu ks. Ireneusz Wołoszczuk. - Dzisiejszy wyrok w sprawie dziedziczenia w związkach homoseksualnych wpisuje się w tzw. „nową logikę” w dziedzinie interpretacji europejskiego prawodawstwa – uważa. - Po raz kolejny Trybunał ze Strasburga wyszedł poza swoje uprawnienia wynikające z Konwencji Praw Człowieka, bo zamiast aplikować dokładnie prawo do życia w rodzinie, zinterpretował rozszerzająco definicje rodziny i życia rodzinnego. Nie podał natomiast żadnych przesłanek uprawniających taką jej reinterpretację. Mówiąc wprost, Trybunał wyszedł ze sfery prawnej, a wszedł w sferę kulturową a wręcz ideologiczną, do czego nie ma uprawnień”.

- Bardziej jeszcze niepokoi mnie fakt, że to już kolejne, i to w niedługim okresie czasu, wyjście Trybunału Praw Człowieka poza własne ramy prawne. Uważam, że w tej sytuacji jedynym możliwym rozwiązaniem byłoby domaganie się przez rząd Polski na forum Komitetu Ministrów Rady Europy jasnej i czytelnej redefinicji zadań i uprawnień tego Trybunału – powiedział KAI ks. Wołoszczuk.

 

RP/KAI/Fronda



Bp. Stefanek o wyroku Trybunału w Strasburgu: ideologia w szatach prawa | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Bp. Stefanek o wyroku Trybunału w Strasburgu: ideologia w szatach prawa
skierka pon, 15 mar 2010, 12:44:11

    Tak j.e. ma  ponaddyskusyjna rację , racje nie do obalenia.

   Rzeczywiście ,twórcy UE "bracia w fartuszkach" mają swoją ideologię.

   Rzeczywiscie ,konsekwentnie wcielają ją w życie.

   Rzeczywiście ,lekceważą głos koscioła.

   Rzeczywiście , u podstaw każdego państwa w tym i tworzonego superpaństwa pod nazwą UE leży jakaś ideologia

   w tym przypadku pogańska.

   Rzeczywiscie ...episkopat optował za wejściem Polski do tego bagienka.

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń