Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Minął Tydzień: kryzys w Grecji; amerykanizacja pedofilii w Niemczech; C. Gawryś w Gnieźnie

Czy Angela Merkel dąży do merkantylizacji zwalczania pedofilii? My Polacy patrzymy na Greków jak na warchołów. Oni tymczasem mówią: nie będziemy ponosić konsekwencji wywołanych przez spekulantów. Wystąpienie red. Gawrysia w Gnieźnie miało dostarczyć poważnych argumentów dla legalizacji związków gejowskich: przecież nie uderzają w rodzinę. 



Warchoły

Warchoły – myślimy o konfrontujących się z korporacjami i  bankami związkach zawodowych i ruchach obywatelskich. Czy kapitalizm to system o  czystych rękach, ponieważ jest lepszy od komunizmu? Sprzeciw wobec tak dobrego systemu jest nie na miejscu - czytamy między wierszami większości elitarnych deklaracji. Polski Kościół wydaje się podzielać taki punkt widzenia.

Kontrast historyczny zbudował w świadomości Kościoła (siły społęcznej) etos i magię gospodarki wolnorynkowej sterowanej przez właścicieli wielkich koncernów. Czujność duchownych usypiają dotacje z UE, miliardy euro przesyłane przez emigrantów oraz patronat medialnie apoteozowanych ekonomistów. Być może nam kapitalizm nie wyrządził jeszcze krzywdy. Tak bynajmniej myślimy. Obywatele Hellady i Islandii musieli się zmierzyć z realnym oszustwem finansjery, której ofiarą padło ich bankrutujące państwo. "Mogą nas terroryzować, ale te środki nie przejdą", "Jesteśmy ludźmi, nie liczbami" – takie transparenty trzymali uczestnicy demonstracji Powszechnej Konfederacji Pracujących Grecji (JSEE) oraz federacji Adedy. "Europa musi się zmienić albo upadnie", "Precz z programem stabilizacyjnym, trzeba go obalić" – skandowało około 2 tys. zebranych naprzeciwko siedziby JSEE. Media natychmiast ripostowały: wizją nieodpowiedzialnego społeczeństwa, które chce żyć ponad stan. Ale nie ono jest winne. 

Traktowana ogniem krytyki stabilizacja zataja absurdalny proceder: państwa dofinansowują banki, po to żeby się u nich zadłużyć i w rezultacie przełożyć na obywateli odpowiedzialność za spłatę tego zadłużenia. Kulisy ekonomicznej manipulacji odsłania członek Komisji Nadzoru Finansowego, Krzysztof Rybiński: 

  • Szefowie największych międzynarodowych instytucji finansowych nie dość, że wypłacają sobie wielomilionowe bonusy, to jeszcze angażują pieniądze innych w ryzykowną działalność spekulacyjną, która nic nie wnosi do perspektyw rozwoju danego kraju. Co innego, gdyby środki o  podobnej skali zaangażować w nowe technologie, ochronę klimatu itd. Tymczasem banki grają w ruletkę: czarne – bank wygrywa, czerwone – podatnik płaci. Takie działanie, choć dozwolone, może powodować szkody, np. recesję w jakimś kraju, a nawet bankructwo. Na przykład: spekulanci zaczną na wielką skalę sprzedawać obligacje danego państwa, co spowoduje, że ich oprocentowanie wzrośnie i  pozostanie na tym poziomie przez dłuższy czas. Wtedy mocno zadłużony kraj nie będzie w  stanie spłacić tak wysokich odsetek i zbankrutuje. Stąd wściekłość Greków na fundusze hedgingowe, które wywindowały czterokrotnie. 

Islandczycy mieli narzędzie do odrzucenia obciążeń przerzuconych przez rekiny finansjery na zwykłych obywateli. Pomimo prób zastraszenia odrzucili w referendum plany spłaty zadłużenia banków. Greków pacyfikuje się sondażami o rosnącym poparciu dla reform. 

W Polsce gloryfikuje się otwartą na spekulację politykę ministerstwa finansów. Rząd biernie przygląda się spekulacyjnemu drenażowi. Nie ma co się dziwić. Gdy Pawlak chciał naruszyć interesy Banku Goldman-Sachs błyskawicznie go wyciszono. Wyglądało to tak, jakby tubą nowojorskich finansistów były polskie gazety. 

  • Agresywna gra na kursie polskiej waluty w połączeniu z – mającymi charakter "oszukańczych" – asymetrycznymi opcjami walutowymi (czerwiec 2008 – marzec 2009) mogły spowodować według różnych szacunków wyprowadzenie z  Polski od 50 do 150 mld złotych (a dodając do tego kategorię utraconych zysków polskich firm, koszty bankructwa – to kwoty te mogą okazać się wyższe!). To wszystko przy biernej postawie naszego rządu i niejasnej roli takich panów jak K. Marcinkiewicz, C. Stypułkowski, J.K. Bielecki i  sam premier Tusk. 

Nie bez znaczenia jest pytanie do elit: czy rozumiecie powagę sytuacji, co zamierzacie robić? Społeczeństwo zależne albo wręcz uzależnione od spekulacyjnej hierarchii nie może być w pełni wolne. A wolność jest wartością chronioną w paśmie praw człowieka. Gdy jej zabraknie, systemy polityczne i ekonomiczne siłą rzeczy staną się nieludzkie. Grę spekulantów mógłby powstrzymać jedynie ostry, społeczny protest. Ale kto zechce być otoczonym przez kamery warchołem?

Marcin Stanowiec

 

Angela Merkel o pedofilii

Pani Merkel to przede wszystkim polityk na usługach "wielkich" tego świata. Nie wierzę w jej szczerość. Podejrzewam, że skandal pedofilski jest dla niej doskonałą okazją do odwrócenia uwagi opinii publicznej od horrendalnego zadłużenia, największego w historii RFN (80,2 mld euro). Media ochoczo wzięły się za naświetlanie tej afery - ze wszystkich możliwych stron, odwracając uwagę społeczeństwa od innych ważnych spraw, jak psychiczny rozkład żołnierzy Bundeswery.

Ostatecznym celem wielu polityków i mediów będzie nałożenie na Kościół wysokich odszkodowań, które bólu ofiar nie ukoją w najmniejszym stopniu (nasilają związek ze sprawcą). Natomiast zrujnują misję Kościoła, który ledwo co zdobywa środki na swoje utrzymanie. A jeśli podatnicy nie będą partycypować w kosztach karania pedofilii, to pod licytację pójdzie kościelny majątek służący najczęściej celom charytatywnym lub społecznym.

Nowe prawo o pedofilii pisze się już pod adresem Kościoła i kancelarii adwokackich. Tylko Kościół, jako najlepiej zorganizowana instytucja (podmiot prawny) poniesie finansową odpowiedzialność za tolerowanie pedofilii w swoich szeregach.

Łukasz Godzwoń

 

Homoseksualiści wcale nie naruszają godności rodziny?

W sprawozdaniu ze zjazdu gnieźnieńskiego czytamy, że "uproszczona teza głoszona przez wielu katolickich publicystów, jakoby homoseksualizm był zagrożeniem dla polskiej rodziny jest głęboko krzywdząca i absurdalna."

Słowa wypowiedziane przez katolickiego redaktora z miesięcznika Więź muszą budzić zaniepokojenie. Każda relacja seksualna poza węzłem małżeńskim i syntezą prokreacji oraz komplementarnej - na wszystkich poziomach - więzi mieści się poza Bożym projektem: naturą i błogosławieństwem. Architektura ludzkiej relacji - złożona z filiacji i tożsamości - jest wrażliwa i podatna na wpływy społeczne. Gdy – za sprawą agresywnych roszczeń gejowskich, ideologii genderowej i równościowej – ulega przesunięciu z miejsca społecznie centralnego traci na znaczeniu. Wysiłek młodych mężczyzn i kobiet oderwany jest wtedy od podstawowej motywacji. Trud bycia mężczyzną i kobietą zidentyfikowanych do końca z własną płcią wymaga traktowania centralnego, uprzywilejowania i stałej troski.

Homoseksualizm eksponowany społecznie przysłania i relatywizuje zgodność płciową - staje się alternatywą, a heteroseksualizm w tym stanie rzeczy jedną z propozycji. Pociąga to za sobą dramaty młodych, wchodzących w dorosłość ludzi, którzy nie znajdują wyrazistych wzorców i ostatecznie z trudem albo w ogóle nie docierają do etapu intymności partnerskiej.

Homoseksualizm jest ukoronowaniem tych procesów, które stoją na przeszkodzie prawdziwej intymności.

C. Gawryś nie chce tego rozumieć. Empatyzuje z homoseksualistami kosztem naukowo zdiagnozowanej epigenezy. Abp Muszyński nie powinien dobierać go do grona prelegentów.

Jacek Lehr



Minął Tydzień: kryzys w Grecji; amerykanizacja pedofilii w Niemczech; C. Gawryś w Gnieźnie | 5 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Minął Tydzień: kryzys w Grecji; amerykanizacja pedofilii w Niemczech; C. Gawryś w Gnieźnie
corka czw, 25 mar 2010, 04:32:06

Pani Merkel niczego nie odwraca...to Kosciol najchetniej by wszystko odwrocil.

Oczywiscie ze placic trzeba i to jest ok.

Swiat stoi i tak przed kataklizmem to co za roznica?

---
Artysta ,ktory podbil moje serce jest Gustav Klimt,zachecam do jego swiata malarskiej poezji.

 
Minął Tydzień: kryzys w Grecji; amerykanizacja pedofilii w Niemczech; C. Gawryś w Gnieźnie
skierka nie, 28 mar 2010, 13:39:49

        Smutne jest to,że chrześcijanstwo opowiada sie za kapitalizmem, nie można "łykać"  wszystkiego

        co pogańskie bez choćby próby analizy.

       W "Rerum. Nov." ruchy lewicowe Leon XIIO nazwał "lekarstwem gorszym od choroby " chyba jednak na systemach

      to nie bardzo sie znał. Zaraz po opadnięciu "żelaznej kurtyny" okazało się że w komunistycznej Rosji liczba osób wierzących

      była większa niz w Niemczech ! 

            Jeżeli nawet za prawdziwe uznać należy zdanie Leona XIIO ,to lekarstwo zniknęło ...choroba została...

     W 1934 roku w encyklice "Quadr.Ann." papież wyraził opinię że  wolny handel został zastąpiony przez przemoc gosp.

    i istnieje potrzeba opracowania nowych struktur ... własciwie to który pion organizacyjny za to odpowiada ?..

                 Jakże mozna domagać sie od ludzi  aktywnosci i zaangażowania jesli w samym centrum panuje błoga

    atmosfera dolce far niente ?

    To się nazywa grzechem cudzym, w tym przypadku jest to grzech zaniechania.

    Ale o "sprawności" administracji Watykanu napisano wiele bardzo wiele.

             A moze my .... traktujemy to co robią poganie  z "nabożnym strachem " jesli tak to po co mówić o odważnym wyznawaniu

    wiary ? toż to papkinada. Ilez to osób widząc biernośc swoich pasterzy wejdzie na złą etycznie drogę ?

             Milczenie wobec zła jest milczącą formą akceptacji / papiez Bonifacy VIII /

    Dlaczegóz to milczymy wobec zła czynionego wobec twórców systemów gospodarczych , "święte krowy " ?

    cóż to za wybiórczość ? Jeszcze nigdy nie słyszałem na ten temat homilii, a przecież to zło potężne, arcypotężne.

        " nie sposób służyć  Bogu i mamonie "? chyba jednak można... usiłować ale jakże z mizernym skutkiem.

    Kosciół zachodni znajduje się w stanie ruiny czy potrzeba mocniejszych dowodów ?

   

     

 
Minął Tydzień: kryzys w Grecji; amerykanizacja pedofilii w Niemczech; C. Gawryś w Gnieźnie
montsegur pon, 29 mar 2010, 10:04:10

Argument, ze nie wolno "tykac" kapitalizmu, bo lepszy od komunizmu jest gorszy niz papier toaletowy po zuzyciu... To kapitalisci zapewniaja, ze socjalizm jest "wiecznie zywy". Banksterow, ktorzy spowodowali ostatni kryzys finansowy swoim bezgranicznym zlodziejstwem, przy ktorym "napad stulecia" Ronalda Biggsa jest niczym kradziez kieszonkowego, powinni zostac wyslani na bezludna wyspe bez prawa powrotu. Niech tam, w swoim wlasnym gronie, robia te swoje przekrety walutowe i niech sobie sami wzajemnie placa potem "bailouts"... Zobaczymy wtedy, jak dlugo pociagna i kiedy wreszcie wyzdychaja z glodu...

Inaczej pewnie gilotyny znowu pojda w ruch...


Cheers!!!

---
Uwolnić Rudolfa, Frőlicha i Stolz! Zűndel nareszcie wolny!

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń