Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Wielki Piątek trzech tradycji

Dzisiaj wspominana jest śmierć Chrystusa na krzyżu. W żadnej cerkwi nie jest sprawowana Liturgia eucharystyczna. Kościół katolicki wzywa do adoracji Krzyża. Luteranie mówią o głębokiej zadumie.



Prawosławie

Po południu celebrowane jest nabożeństwo wieczorne, poświęcone pamięci śmierci i zdjęcia z krzyża Jezusa Chrystusa. W jego trakcie czytane są trzy fragmenty Starego Testamentu. W pierwszym mowa jest o Mojżeszu, który modlił się do Boga za cały lud. Tak samo Jezus Chrystus jest Orędownikiem ludzi przed Bogiem. W drugim fragmencie zawarty jest opis pobłogosławienia Hioba przez Boga za jego cierpliwość wśród cierpień i doświadczeń. Trzeci fragment przepowiada niebywałe poniżenie Zbawiciela. Lekcja apostolska podkreśla, że na krzyżu ujawniła się Mądrość Boża, a Ewangelia szczegółowo przedstawia śmierć Chrystusa na krzyżu.  

Po ekteniach chór śpiewa sticherę "Ciebie, który odziewasz się w światłość, jak w szatę" (Tiebie odiejuszczahosia swietom jako rizoju). Podczas śpiewu tej stichery kapłan okadza całun z wizerunkiem Chrystusa w grobie - płaszczanicę, przygotowany i leżący na ołtarzu. Po "Ojcze nasz" całun przy śpiewie wzruszających troparionów, z wielkim nabożeństwem jest wynoszony na środek świątyni. Następnie kapłan i wierni z bojaźnią Bożą i w skupieniu oddają mu pokłon i całują ikonę Chrystusa złożonego do grobu, której wizerunek znajduje się na całunie.

W Wielki Piątek obowiązuje szczególnie surowy post. Wszyscy powinni starać się powstrzymać od posiłków aż do wieczora, do oddania pokłonu całunowi z wizerunkiem Chrystusa.

Wieczorem lub w nocy sprawowana jest jutrznia Wielkiej Soboty, będąca symbolicznym obrzędem pogrzebu Chrystusa. Podczas śpiewu troparionów kapłan wychodzi z ołtarza przed płaszczanicę. Wierni stoją z zapalonymi świecami. Rozpoczyna się nadgrobny śpiew siedemnastej katyzmy psalmu 118, w którym autor przepowiedział w 175 wersetach zawarcie Nowego Przymierza z Bogiem z jego naczelnym nakazem - miłością i posłuszeństwem. Po każdym wierszu psalmu następuje krótki tekst wychwalający zmarłego i złożonego do grobu Zbawiciela.
 
Po katyzmie następuje kanon Wielkiej Soboty, utwór o podniosłym charakterze, pełen uczucia i bogaty w treści dogmatyczne. Jego ostatnia pieśń zawiera wzruszające słowa, z którymi Chrystus zwraca się do Matki Bożej – „Nie opłakuj Mnie Matko, widząc w grobie Syna (...) powstanę bowiem w chwale” (Nie rydaj Mienie, Mati).

Podczas śpiewu "Chwała na wysokościach Bogu" kapłan ponownie wychodzi z ołtarza, trzykrotnie okadza całun i przy dźwięku dzwonów rozpoczyna się uroczysta procesja z całunem wokół cerkwi. Procesja z płaszczanicą nawiązuje do tego, jak Józef z Nikodemem oddali ostatnią posługę Ukrzyżowanemu, zdjęli ciało z krzyża, owinęli w całun i złożyli do grobu. Oprócz tego, procesja symbolizuje zstąpienie Chrystusa duszą do piekła i zwycięstwo nad śmiercią. Ponieważ swą śmiercią Zbawiciel ponownie otworzył nam drzwi do raju, płaszczanica po procesji przynoszona jest pod otwarte królewskie wrota. Po procesji i złożeniu płaszczanicy na poprzednim miejscu - pośrodku cerkwi, czytana jest paremija mówiąca o suchych kościach, które ożyły, czyli o zmartwychwstaniu ciał. Po paremii czyta się lekcję apostolską, w której mowa jest o tym, że "Chrystus został złożony w ofierze jako nasza Pascha".

Za: "Nauka o nabożeństwach prawosławnych", ks. Konstanty Bondaruk

 

Luteranie

Wielki Piątek jest dla ewangelików wielkim dniem w roku kościelnym ze względu na pamiątkę śmierci Pana Jezusa, a także ze względu na luterańską „teologię krzyża” – „theologia crucis”. 

 

Niech wezwanie pieśniarza i nas poprowadzi do krzyża, gdzie "dla nas i dla naszego zbawienia" umiera Zbawiciel.   


Chcemy do śmierci, Jezusie być Twoi,

chcemy do śmierci wiernymi Ci być!

Z Tobą się wierna drużyna ostoi,

Ciebie przed światem gotowiśmy czcić.

Myśmy pod Twoim krzyżem się zebrali,

świętem przymierzem połączył nas krzyż.

Tobieśmy wiecznie serca swe oddali,

przyjmij i w księgi żywota je wpisz.

                                             (ŚE 719,1-3)

 

Katolicy

 

To dzień męki i śmierci Chrystusa. Kościół rozmyśla nad męką swojego Pana i Oblubieńca, adoruje krzyż, wstawia się do Boga za zbawienie całego świata. Chrześcijanie zachowują post (tylko jeden posiłek do syta) i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Według dawnej tradycji Kościoła, tego dnia nie sprawuje się Eucharystii. W kościołach odbywają się nabożeństwa Drogi Krzyżowej i gorzkich żalów. Nie powinny one jednak przesłonić najważniejszej celebracji. Centralnym momentem dnia jest Liturgia Męki Pańskiej, któr sprawuje się ją zwykle wieczorem.

Kiedy stajemy wobec Krzyża, na którym Jezusa Chrystus oddał życie za zbawienie świata, milczenie wydaje się bardziej stosowne od słowa. Dlatego liturgia Wielkiego Piątku jest pełna powagi, skupienia i ciszy. A swoją pełnię znajduje w adoracji Krzyża. Kiedy celebrans podnosi odsłonięty Krzyż, Kościół milknie. Cisza staje się modlitwą. Przestajemy modlić się językiem. Patrzymy i zaczynamy modlić się sercem.

Wszystko zaczyna się nietypowo. Ministranci i kapłani wychodzą w ciszy do ołtarza. Nie poprzedza ich dzwonek, nie śpiewa się żadnej pieśni. Słychać tylko ich kroki. Po dojściu do ołtarza kapłan nic nie mówi. Po prostu pada na twarz. Wszyscy obecni w Kościele klękają. Wobec zbawczej śmierci Jezusa wszelkie słowa są nieodpowiednie. W tej chwili cisza mówi znacznie więcej. Dziś wspominamy zbawczą mękę i śmierć Bożego Syna, Jezusa Chrystusa. W Jego ranach jest nasze zdrowie...

Chwilę później, po krótkiej modlitwie rozpoczyna się Liturgia Słowa. Pierwsze czytanie to tekst z Księgi proroka Izajasza. Kilka wieków przed wydarzeniami dziś wspominanymi ten prorok mówił o nich wskazując, że Mesjasz będzie cierpiał za nasze grzechy. W drugim czytaniu, z listu do Hebrajczyków, jego autor przypomina nam, że naszemu Arcykapłanowi znany jest nasz ludzki los, bo sam został okrutnie doświadczony. I przez to Jego posłuszeństwo dokonało się nasze zbawienie. Ewangelia natomiast - dziś opowiadanie o męce Pana Jezusa według św. Jana - przypomina nam dokładnie tamte wydarzenia... Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. Szczególnie przejmujące są modlitwy o jedność chrześcijan, prośba za niewierzących i za Żydów.

Kolejną częścią wielkopiątkowego nabożeństwa jest adoracja krzyża. Od dwóch tygodni wszystkie krzyże w kościołach były zasłonięte. Dziś ukazuje się je na powrót wiernym. Kapłan bierze zasłonięty krzyż, odsłania górną jego część i śpiewa: "Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", a wszyscy odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem" i padają na kolana. Po chwili ciszy kapłan odsłania kolejną część krzyża i znów ukazuje nam krzyż na którym zawisł Zbawiciel świata. A my znowu klękamy oddając cześć Temu, który za nas poniósł tę straszną i hańbiącą śmierć. Po chwili kapłan powtarza te same słowa pokazując nam już cały krzyż. A my klęcząc wielbimy naszego Zbawiciela. Księża, a następnie wszyscy wierni podchodzą do krzyża, aby przez przyklęknięcie i symboliczny pocałunek wyrazić osobiste przyjęcie odkupienia. Całości towarzyszy śpiew tradycyjnych pieśni.

Adoracja jest dzisiaj najbardziej właściwą postawą ludzi wierzących. Podchodzimy do Krzyża, aby adorować. Aby adorować Chrystusa Pana, aby adorować Jego święte rany, w których jest nasze zdrowie. Aby adorować Miłość, która nie oszczędziła siebie. Aby adorować Boga, który nie opuścił zagubionego człowieka, ale własnego Syna posłał, aby w Nim nas odzyskać.

Od tej chwili aż do Wigilii Paschalnej krzyż jest najważniejszym punktem w kościele. Przyklęka się przed nim, tak, jak normalnie przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem. Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii. Po zakończeniu adoracji i obrzędach komunii Najświętszy Sakrament w procesji przenosi się do tzw. grobu. Zwyczaj budowania grobu wywodzi się z Jerozolimy, gdzie wierni gromadzili się w kolejnych miejscach, związanych z męką Chrystusa - aż po miejsce pośmiertnego spoczynku. Udokumentowane ślady istnienia tego obrzędu w Polsce pochodzą z XIII wieku; znany jest on również w Austrii i w Bawarii. Początkowo w grobie składano krzyż przykryty czerwonym ornatem; w latach późniejszych umieszczano tam figurę Jezusa. Najistotniejsze jest wszakże wystawienie monstrancji z Hostią, okrytej białym, przezroczystym welonem. Przeniesienie Eucharystii przypomina zdjęcie z krzyża i pogrzeb Chrystusa. Ostatnia modlitwa przy grobie wskazuje jednak nadzieję: "Chryste, nasze Zmartwychwstanie i Życie, podźwignij nas z grobu grzechów".



Wielki Piątek trzech tradycji | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,654 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń