Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Czy Kościół podejmie dyskusję w sprawie antydyskryminacji?

Nie od dziś wiemy, że prawa antydyskyminacyjne urządzają świat na nowo i są tylko pretekstem do anarchizowania więzi między ludźmi. Stanowisko Stolicy Apostolskiej jest jasne: nie dla praw gejów, bo orientacja seksualna nie jest tym amym co płeć i pochodzenie etniczne. Seksualność która wyłazi z granic intymności i prywatności jest po prostu deprawacją.



Polski Kościół zajmie prawdopodobnie negatywne stanowisko względem projektu rządowego, który dotyczy antydyskryminacji. Kongregacja Wiary kilkakrotnie zwracała uwagę na niebezpieczeństwo poszerzania praw człowieka o orientację seksualną. Zdaniem urzędów watykańskich uderza to w porządek społeczny i narusza zasady sprawiedliwości. W krajach, gdzie wprowadzono prawa gejów i lesbijek sytuacja rodziny gwałtownie się pogorszyła.

Zakaz dyskryminowania w oparciu o orientację seksualną może być furtką dla stanowienia przywilejów dla gejów i lesbijek, łącznie z adopcją dzieci. Istnieje niejasność co do mocy obowiązywania antydyskryminacyjnych dyrektyw unijnych oraz czy obowiązkowo w pakiecie walki z nierównością ma się znaleźć orientacje seksualna i prawa gejów i lesbijek, gdyż zahaczałoby to o ustawodawstwo rodzinne, które miało być autonomiczne. Ustawa nie wprowadza mechanizmu rozpoznania dyskryminacji pozytywnej i negatywnej.

W adresowanym do Rzecznika Praw Człowieka E. Radziszewskiej piśmie z 9 czerwca zastępca sekretarza generalnego KEP ks. Jarosław Mrówczyński napisał, iż “wyrażona w projekcie ustawy koncepcja standardów w zakresie równego traktowania może okazać się niebezpiecznym otwarciem podporządkowania Polski bliżej nieokreślonym naciskom”. Jak dodał, Sekretariat KEP stoi na stanowisku, że uzasadnionym byłoby zaniechanie dalszych prac legislacyjnych nad projektem tej ustawy.

Rząd bez żadnych szerszych konsultacji, jak w przypadku ustawy antyprzemocowej, przyjął w dzisiejszy wtorek projekt prawa antydyskryminacyjnego. Jednym z kryteriów przeciwdziałania nietolerancji jest orientacja seksualna, która jako sfera indywidualna i prywatna nie istnieje w powszechnej Deklaracji Praw Człowieka a Kościół uważa jej ochronę za wygodny pretekst do demoralizowania społeczeństwa.

“Prawne uznanie homoseksualizmu za cechę, której nie wolno rozpatrywać, jako kryterium dyskryminacji, może łatwo – jeśli nie automatycznie – prowadzić do uchwalenia ustaw, które będą chronić i popierać homoseksualizm.” – ostrzega Kongregacja Wiary.

“Istnieją dziedziny, w których nie jest przejawem niesprawiedliwej dyskryminacji uwzględnienie skłonności seksualnej, na przykład gdy chodzi o adopcję dziecka lub powierzenie go opiekunom, zatrudnienie nauczycieli lub trenerów sportowych, służbę wojskową”.

Dokumenty watykańskie wskazują na strategie emancypacyjne: “Jedną ze stosowanych metod [przez środowiska LGBT] jest wykazanie drogą protestu, że jakakolwiek krytyka lub zastrzeżenia wobec osób homoseksualnych, ich działania i stylu życia, jest po prostu formą niesprawiedliwej dyskryminacji”.

“Czynienie bowiem różnic między osobami, albo odmowa uznania prawnego, czy przyznania pewnego świadczenia społecznego, nie są dopuszczalne tylko wtedy, gdy pozostają w sprzeczności ze sprawiedliwością.” – pisze Watykan.

Sytuacja w społeczna, w której homoseksualiści występują grupowo prowadzi do relatywizacji przywilejów należnych według klucza sprawiedliwości. W rezultacie tworzy się chaos a związki osób ponoszące najwyższe koszta społecznego rozwoju (demograficznego) są niewspółmiernie obciążone. “(…) wtedy ani Kościół, ani ogół społeczeństwa nie powinni dziwić się, że rozpowszechniają się także inne przewrotne opinie i jakieś praktyki oraz szerzą irracjonalne zachowania i przemoc”. Jednym z najbardziej przykrych skutków pozytywnego definiowania homoseksualizmu jest – według Kongregacji – przesunięcie na dalszy plan “zadania obrony i rozwoju rodziny”.

Przeciwko Polsce zostało wszczętych pięć postępowań o niewdrożenie do polskiego systemu prawnego wspólnotowego prawa antydyskryminacyjnego; dwie sprawy trafiły do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W sierpniu ub.r. Komisja Europejska wniosła skargę z powodu niewdrożenia dyrektywy 2004/113/WE, wprowadzającej w życie zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług. W maju br. KE pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości ze względu na nieprawidłowe wdrożenie przepisów dyrektywy o równości rasowej 2000/43/WE.

Zdaniem organizacji przeciwdziałających dyskryminacji, ustawa w zaproponowanym kształcie nie wzmocni wystarczająco przestrzegania zasady równego traktowania i w niepełny sposób wdroży antydyskryminacyjne dyrektywy UE. W ich ocenie projekt ustawy zawiera błędy merytoryczne, m.in. definicje dyskryminacji są rozbieżne z już obowiązującymi w polskim systemie prawnym przepisami równościowymi, np. w kodeksie pracy, co może prowadzić do niepewności prawnej i rozbieżności w interpretacji prawa przez polskie sądy.

Jak wiceprezes Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego Krzysztof Śmiszek, zapisy zawarte w projekcie ustawy różnicują różne grupy społeczne pod względem przewidywanej ochrony prawnej. Ma to dotyczyć m.in. osób niepełnosprawnych, osób starszych, czy gejów i lesbijek. “W projekcie nie przewidziano na przykład ochrony dla osoby niepełnosprawnej, która nie będzie mogła dostać się do muzeum czy urzędu” – powiedział.

Zastrzeżenia organizacji pozarządowych dotyczą także zaproponowanego w projekcie ustawy zamkniętego i zbyt ograniczonego ich zdaniem katalogu przesłanek, na podstawie których dyskryminacja jest zakazana. Są to płeć, rasa, pochodzenie etniczne, narodowość, religia lub wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek i orientacja seksualna. Nie uwzględniono zaś m.in. tożsamości płciowej (osób transpłciowych), stanu cywilnego, poglądów politycznych, stanu zdrowia czy przynależności związkowej.

Organizacje oceniły, że zamknięty katalog przesłanek antydyskryminacyjnych może okazać się sprzeczny z konstytucją, której art. 32 mówi, iż nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

C. Gawryś manipuluje danymi CBOS

prohomofobia.pl



Czy Kościół podejmie dyskusję w sprawie antydyskryminacji? | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń