Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Czy Jezus chciał kapłanki?

Kościół ewangelicko-augsburski dokonał ważnego wyboru eklezjalnego: odrzucił pasterstwo kobiet. Ten akt został wytłumaczony przez niektórych luteran trudnościami organizacyjnymi (ks. dr Marek Uglorz) albo romanizacją kultury duchowej ewangelików (Dariusz Bruncz).



Czołowy autorytet ewangelicki, ks. Paweł Anweiler, biskup diecezji cieszyńskiej uzasadniał decyzję synodu następująco:

- W kwestii zbawienia nie ma różnicy, ale do posługi przy Stole Pańskim Jezus powołał dwunastu apostołów. Wieczernik ma znaczenie dla teologii urzędu duchownego.

Jest paradoksem, że najbardziej jaskrawy argument, który miałby dyskredytować to stanowisko w jeszcze większym stopniu podważa wiarygodność przekonywania do pasterstwa kobiet. Fakt, że kwestia ta urosła do rangi kluczowego konfesyjnego problemu, obok homoseksualizmu, najlepiej świadczy o tym, że przyszła ona z zewnątrz chrześcijaństwa i nie pochodzi od Boga. Ideologia genderowa jest wręcz wroga komplementarnej wizji mężczyzny i kobiety w Biblii - przeciwstawiając jej ludzkość andrygoniczną. Odtąd już nie potrzebujemy siebie, bowiem jesteśmy w pełni sami w sobie – głosi dobra nowina genderu, którą kupili zachodni teolodzy.

Kolejne zdziwienie budzi fakt, że aby znaleźć odpowiedzi na stawiane pytania (zarzuty) feminizmu (w Kościele) trzeba wybudzić antropologię biblijną. Stając się konieczna dla znalezienia dojrzałych rozwiązań eklezjalnych okazuje się istnieć także w ogólności: w warstwie biblijnej i w teologii, nawet w teologii kapłaństwa.

Przez lata udawaliśmy, że jej nie ma. Dzisiaj sięgają po nią, za pośrednictwem teorii kulturowych, duchowni zorientowani liberalnie. Przez drzwi teologii moralnej konserwatyści.

Nie jest wykluczone, że za niedługo jedni i drudzy spotkają się na tym samym piętrze kontemplując gesty Jezusa Chrystusa, który własną teologią, Ojca doskonale mediuje między objawieniem Trójcy Przenajświętszej a epifanią człowieka, czyli antropologią biblijną, która w Synu Człowieczym osiąga swój szczyt.

Żaden gest i czyn Syna Bożego nie jest dziełem przypadku. Nie może być też dziełem przypadku tak centralny i zasadniczy rytuał, którego ustanowienie zostało zawężone do wybranej grupy osób.

O ile chrzest jest na wskroś inkluzyjny, o tyle kapłaństwo sensu stricto jest ekskluzywne, wypycha Lud Boży na zewnątrz pozostawiając w nawie głównej celebrację eucharystyczną apostołów, która zmienia w święte postacie Chleb i Wino, lub w rozumieniu luteran je przywołuje.

Wyrzeczenie się ekskluzywności kapłaństwa - pasterstwa byłoby tym samym dla protestantyzmu, co zaniechanie kultu eucharystycznego. Dlatego mylnym jest twierdzenie, że oddalając od kapłaństwa kobiety latynizuje się ewangelicyzm.  Odwrotnie, usuwając bariery formujące apostolskie pośrednictwo, nawet w tak minimalnym, prostym i otwartym programie jak luterański obala się gest Chrystusa, mesjański, sakramentalny i królewski.

Postępowanie Pana Jezusa nie filtrowały kultura i cywilizacja śródziemnomorska. Jezus z łatwością zdzierał kolejne warstwy błędnego zakłamania i seksizmu. Jeśli cokolwiek z różnic płciowych pozostawiał to z boskiej rozwagi. Splot moralności, antropologii i teologii jest nierozerwalny i w Bożej percepcji istnieje prawdopodobnie, jako jedna droga podporządkowana Zbawieniu i kerygmatowi Zmartwychwstania. Syn Boży o wiele lepiej integrował wokół tajemnicy własnej osoby wątki ludzkie, niż my. I to jest ta różnica, która stoi na przeszkodzie naśladowania czynów Jezusa z Wieczernika. Natura w służbie zbawienia nigdy nie była ta oczywista jak tam, gdzie zabrakło nawet Maryi. Urodziła nam jednak Zbawiciela, czego żaden mężczyzna nie dokonał i jakoś nie mamy o to pretensji. Oczywiście chodzi o teologiczny depozyt, jaki został złożony w jej naturze Theotokos.

Czy zatem mamy być w Kościele andrygoniczni, jak chce ideologia feminizmu i genderu czy pozostaniemy, jak to sugeruje antropologia biblijna, komplementarni względem siebie szanując struktury i rozdział funkcji?

Dla służebnicy czy sługi pańskiego samowystarczalność nie jest godnym i w pełni uzasadnionym celem. Idea Ludu Bożego to idea wspólnoty wzajemnie się podtrzymującej w pochodzie do ziemi obiecanej, w której poszczególne członki z powodzeniem wypełniają misję wyznaczoną im nie tylko przez łaskę, ale i przez naturę. Teologia łaski i natury w ciele Chrystusa, jakim  jest Kościół osiąga swoją rangę dzięki wzajemnej uległości i współpracy. Niewątpliwie jedną z najważniejszych danych porządkujących i harmoniujących tę całość jest płeć.

Naszym zadaniem nie jest tworzenie nowej struktury ponad tę czy obok tej, której podstawy znajdujemy w Ewangelii. Nie jest też naszym zadaniem tworzenie nowych podziałów, obok tych, które przebiegają między mężczyzną i kobietą i służą ich prawdziwej jedności, także w służbie Kościoła. Raczej, jako chrześcijanie budujemy na skale, którą jest Chrystus. Struktura i i funkcja – antropologiczna, liturgiczna, eklezjalna - przekazana nam przez Pana Jezusa zawsze pozostanie najdoskonalsza i wyjściowa.

Pytanie, które sobie możemy stawić jest tylko jedno. Dlaczego tak to Zbawiciel urządził? Wysiłek chrześcijański polega na szukaniu woli Bożej i odczytywaniu zamysłów Boga. Niewątpliwie posługa Stołu Pańskiego, zastrzeżona dla mężczyzn, do nich immanetnie należy.



Czy Jezus chciał kapłanki? | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,600 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń