Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Konfrontacja gejów z Terlikowskim może być pożyteczna

Przestępstwa wyraźnie i otwarcie motywowane nietolerancją religijną, jednoznacznie udokumentowane nie przemawiają do wyobraźni unijnych komisarzy.



Kilka dni temu zabity z niejasnych pobudek Ugandyjczyk (trudno orzekać o takich pobudkach w oparciu o fakt, że ktoś jest albo nie jest gejem) skoncentrował uwagę Przewodniczącego Jerzego Buzka, który postanowił nie odpuścić mordercom Dawida Kato z góry zakładając, że skoro Kato był gejem zbrodnia ma podtekst homofobiczny. Był to przypadek jednostkowy, odosobniony. Reakcja nań kategoryczna i bezzwłoczna.

 

Buzek chce dochodzenia w sprawie śmierci Kato

 

Brawo, ale co to oznacza dla nas, większości? Środowiska homoseksualne często zapytują o praktyczne powody dyskryminacji. Przecież nikomu nie robimy krzywdy naszą obecnością – usprawiedliwiają się. Ostatnie dni utwierdzają w obawach przeciwników zrównania. Bardziej prawicowy, niż za poprzedniej kadencji, parlament europejski jak na zawołanie wymalował rezolucję potępiającą Litwę za jej nowe ustawodawstwo, które zakazuje propagowania homoseksualizmu. Na podobne potępienie mordowani masowo chrześcijanie nie mogą się doczekać od wielu lat.

 

PE w obronie publicznej promocji związków homoseksualnych na Litwie

http://info.wiara.pl/doc/722478.UE-odklada-przyjecie-deklaracji

 

Drobna próbka działań ustawodawstwa i mentalności antydyskryminacyjnej prowadzi do wniosku, że uprzywilejowanie gejów siłą rzeczy odbywa się kosztem większości. Że inaczej być nie może, bo pula mobilizacji i zaangażowania unijnych struktur jest ograniczona i nie wszystkim jednakowo może i powinna być odmierzana. Ogromne środki finansowe i polityczne są odbierane rzeczywistym i masowym ofiarom. Chaos i niesprawiedliwość będą wkradać się coraz bardziej i demolować porządek społeczny ewoluując w prawdziwie niebezpieczną przemoc. Ludzie będą chcieli samodzielnie nadawać sobie przywileje, skoro ich dystrybucją nie kieruje rozsądek i wielkość wkładu.

 

Podobny dwustandard wpychają nam geje i lesbijki z inicjatywy "Nasza Sprawa". Obrazili się za "Ślub z kozą" Andrzeja Krauzego i ostre dywagacje red. Tomasza Terlikowskiego. Obrazili się na wyrost dążąc raczej do genderowej rozwałki niż do sprawiedliwości.

 

Osławiony rysunek nie drwił z gejów, jako jednostek. Krytykował pomysł legalizacji gejowskich związków. Z tym pomysłem mamy prawo polemizować. Krauze trafnie zilustrował wady takiego projektu, albo, wprost, jego absurdalność.

 

Autorzy pozwu napisali, że "Homoseksualność ani biseksualność nie są chorobami, ale orientacjami seksualnymi równorzędnymi z heteroseksualnością." Twierdzą, że "Jest to fakt powszechnie znany, a wiedzę w tym zakresie można łatwo uzyskać – zarówno z aktualnej literatury fachowej krajowej i zagranicznej, jak i od osób wykonujących zawody związane z seksuologią, psychiatrią i psychologią, a ponadto z powszechnie dostępnych mediów elektronicznych". I właściwie tym zdaniem kończą swoją sprawę w sądzie.

 

Jest rzeczą dyskusyjną, czy orientacje nieheteroseksualne są chorobami. Krauze i Terlikowski mogą powołać się na setki psychiatrów, psychologów i terapeutów, którzy niosą pomoc homoseksualistom ukierunkowaną na zdrowienie. Homoseksualizm może podlegać leczeniu. Przyznają to np. Lew-Starowicz, Siegelmann czy Beisert, autorzy recenzji do podręcznika Nicolosiego "Terapia reparatywna".

 

Nauka nie miała i nie ma wątpliwości, co do tego, że homoseksualizm jest odchyleniem. Przeczytać to można w starszych podręcznikach np. "Zboczenia płciowe" K. Imielińskiego. I w nowszych np. u W. Sokoluka w "Wychowaniu do życia w rodzinie", u którego na stronie 107, w rozdziale 5 znajdziemy taką oto ładną tabelę.

 

Homoseksualiści genderowi są zamknięci na przykrą dla nich prawdę naukową, że homoseksualizm różni się i jest nierówny względem heteroseksualizmu. Jego etiologia jest zaburzona (Aleksandrowicz: "Większość przypadków homoseksualizmu powstaje w wyniku zaburzeń rozwoju psychoseksualnego, ale może on być uwarunkowany także somatycznie, np. hormonalnie."), obiekt nie jest różnej płci, zjednoczenie seksualne pozbawione jest potencjalnego waloru prokreacyjnego i genitalnego. Ważnym kryterium rozstrzygającym o odchyleniu jest zdolność tworzenia więzi partnerskiej, mocno ograniczona u osób homoseksualnych. O czym Sokoluk, uczeń K. Imielińskiego pisze: "Zauważmy, że poza ewentualnym przekroczeniem norm społecznych wy­mienione dewiacje w sposób znaczący ograniczają, a nawet wykluczają moż­liwość harmonijnego doboru partnerskiego oraz budowę głębokich i trwałych więzi międzyludzkich. Mogą, zatem (choć nie muszą) stawać się źródłem konfliktów wewnętrznych i/lub interpersonalnych, rzutujących z kolei na zdrowie psychiczne."

 

Prof. Aleksandrowicz: etiologia homoseksualizmu to zaburzenie

 

Te wszystkie kryteria zawsze istniały w tle, choć seksuologia nie wyciąga ich za każdym razem na światło dzienne, gdyż zestaw objawów, jakie niewątpliwie homoseksualizm kumuluje, jest rozproszony i zróżnicowany. A ponieważ klasyfikacja zaburzeń jest dzisiaj nie etiologiczna (geneza zaburzeń) a objawowa łatwiej było wykreślić homoseksualizm z listy chorób, choć nigdy nikt nie podciągał go pod normę.

 

Biegły seksuolog z łatwością oddali genderowe pretensje niechcący narażając gejów i lesbijki na frustrację. Dobra jednak strona całej afery może być taka, że miast opierać się na zredukowanych informacjach z witryn LGBT zadziorni powodowie sięgną po prawdziwą wiedzę o swojej orientacji i być może z czasem pogodzą się z jej ograniczeniami. Może też podziękują panu Tomaszowi, który ich na tę wiedzę cierpliwie naprowadza.

 

Artur Karewicz, prohomofobia.pl

 

KOMENTARZ DNIA: Konfrontacja gejów z Terlikowskim może być pożyteczna



Konfrontacja gejów z Terlikowskim może być pożyteczna | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń