Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba?

Pytania i odpowiedziKim jest Azazel, któremu Izraelici wysyłali kozła w święto Pojednania? Czy jest on tożsamy z szatanem? W powieści "Jezus z Nazaretu" R. Brandstettera Azazel to właśnie szatan. Czy z tego zwyczaju ofiarowania kozła Azazelowi wzięło się właśnie przysłowie: Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek? A jeśli tak, czy jest to moralne?

Na pytanie nadesłane przez Czytelnika odpowiada Roman Zając - biblista i demonolog z KUL.

Przysłowie "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek" według moich informacji wzięło się z legendy o królu Władysławie Jagiełło, który krótko po przyjęciu chrztu miał zapytać, kogo przedstawia postać na jednym z obrazów. Odpowiedziano mu, że Jezusa Chrystusa, więc król kazał zapalić mu świeczkę. Potem spytał, kogo przedstawia druga postać, a gdy usłyszał, że diabła, polecił, aby jemu również zapalić ogarek, tak na wszelki wypadek. Nie wiem, czy coś takiego faktycznie się wydarzyło. Może jest to swoisty paszkwil wrogów Jagiełły, którzy chcieli go ukazać jako ciemnego poganina. Kto wie czy nie maczali w tym palców Krzyżacy. Oczywiście zasada, żeby Panu Bogu palić świeczkę i diabłu ogarek jest absolutnie niechrześcijańska, bo nie można dwóm Panom służyć, a między Chrystusem a Beliarem (jedno z określeń Szatana w NT) nie ma żadnej wspólnoty (por. 2 Kor 6, 15).

A teraz odnośnie Azazela... No cóż... Nie ukrywam, że postać Azazela stanowi duży problem i od bez mała 2 tys. lat wprawia w zakłopotanie ludzi zajmujących się Starym Testamentem. Słowo to pojawia się tylko raz w całej Biblii, w opisie ceremonii związanych ze świętem Jom Kippur, zawartym w Kpł 16. Gdy jeden kozioł ofiarowany został dla Jahwe, arcykapłan składał symbolicznie grzechy Izraela na drugiego kozła, którego wypędzano na pustynię "la-azazel", czyli "dla Azazela". W tym miejscu należy się zastanowić kim, lub czym był dla Izraelitów ów Azazel? Problem nastręcza już sama etymologia. Wdług jednej z hipotez słowo "azazel" pochodzi od hebrajskich słów "ez" (kozioł) i "ozel" (partykuła qal czas. azal = odejść), co dawałoby znaczenie "odchodzący kozioł". Tak właśnie tłumaczy to słowo Septuaginata i Wulgata.

Oczywiście tłumaczenie to ma podstawową wadę, bowiem według niej jeden kozioł przeznaczony jest dla Jahwe, drugi zaś dla... samego siebie. J. de Roo uważa, że słowo "azazel" składa się z dwóch członów "azaz" (być silnym) i "el" (Bóg). Pierwszy człon może zawierać w sobie również ideę potężnego gniewu, stąd proponowane znaczenie słowa "azazel" to "potężny gniew Boga", a zatem kozioł dla Azazela to kozioł dla przebłagania Bożego gniewu. Jeżeli jest to cecha Jahwe, oba kozły z rytuału Święta Przebłagania są przeznaczone dla Boga Izraela. Słownik biblijny Smitha powiada: "Jeśli uważamy, że dwa kozły są częściami jednej i tej samej ofiary, nie będziemy mieć trudności z uznaniem, że one tworzą razem jedno symboliczne wyrażenie. Zabity kozioł przedkłada akt ofiary w daniu własnego życia za innych dla Jahwe, natomiast kozioł, który ponosi ciężar grzechu dla całkowitego oddalenia, oznacza oczyszczające działanie".

Z kolei rabini interpretowali słowo "azazel" jako synonim skalistej góry (zob. babilońska Yoma 67b). Również według niektórych współczesnych egzegetów "azazel" jest to nazwa symbolicznego miejsca, oznaczającego oddalenie od Boga.

Identyfikowanie Azazela z Szatanem nie ma dość silnych podstaw. Szatan w ST pojawia się w kontekście dworu Bożego i pełni funkcję oskarżyciela. Zresztą postać Szatana pojawia się dopiero w tekstach późnych, z okresu po niewoli babilońskiej. Istnieje jednak dość mocna hipoteza, że Azazel to imię jednego z demonów.

Miejsca pustynne i suche są określane jako mieszkanie istot demonicznych (Iz 13,21; 34,14; Tb 8,3; Mt 12,43). W Kpł 17, 7; Iz 13, 21; 34, 14; 2 Krn 11, 15 spotykamy wzmiankę o seirim, co można przetłumaczyć jako "kosmacze", "satyry". Prawdopodobnie istoty te wyobrażano sobie jako kozłopodobne stwory. dysponujemy także materiałem ikonograficznym z terenów Palestyny, przedstawiającym demona w kształcie kozła. Jest to plakietka z kości słoniowej znaleziona w Megiddo. Być może tu tkwi przyczyna wyboru kozła dla Azazela. Oczywiście nawet zakładając, że starożytni Hebrajczycy często wyobrażali sobie demony jako istoty zbliżone wyglądem do kozłów, nie mamy żadnej pewności, że również Azazel miał taką postać. Poza tym, czy w rytuale tak ważnego święta izraelskiego prawodawca poczesne miejsce przyznałby demonom, skoro przy innej okazji zwalcza nawet pozory oddawania im czci (por. Kpł 13,3-7)? Jest to kolejny problem. Niektórzy uczeni uważają, że Azazel, dla którego kozioł był przeznaczony, miał możność zesłać na Izraelitów jakieś nieszczęście np. chorobę. Hipoteza ta widzi w Azazelu demona
pustyni, mogącego szkodzić Hebrajczykom. Rytuał opisany w 16 rozdziale Księgi Kapłańskiej byłby zaś przetworzoną wersją kananejskiego odpowiednika rytu wywodzącego się od Hetytów. Z czasem Azazel zmienił swą funkcję i z pierwotnego demona, powodującego choroby, któremu składano ofiary, stał się swego rodzaju przeciwieństwem Jahwe, istotą, ku której można odesłać wszelki grzech, zło, nieczystość. Kozioł wypędzany na pustynię dla Azazela nie miał więc charakteru ofiary, ale był symbolicznym odesłaniem wszelkiej nieczystości do tego, który jest nieczysty.

Poza 16 rozdziałem Księgi Kapłańskiej słowo "azazel" nie występuje on już nigdzie w Biblii. W apokryficznej Etiopskiej Księdze Henocha pojawia się natomiast upadły anioł Asael (zwany również Azazelem), jeden z Czuwających, który zgrzeszył ucząc ludzi zakazanej wiedzy, a potem spętany został przez Rafaela. Wiadomo jednak, że w apokryfach roi się od wielu dziwacznych interpretacji. Grzech aniołów jest tam np. ukazany w związku z ich stosunkami seksualnymi z ludzkimi kobietami, skutkiem czego powstała rasa olbrzymów. Księga Henocha oraz Apokalipsa Abrahama zawierają próbę wyjaśnienia, kim jest Azazel, odwołując się do wyobrażeń o upadku aniołów, Biblia jednak nie daje do tego podstaw. Faktem jest, że w okultyzmie i satanizmie Azazel stał się bardzo popularny, a rogata głowa kozła (często na tle pentagramu) do dziś stanowi dla satanistów symbol samego Szatana, ale należy sobie postawić pytanie, czy ma to coś wspólnego z Biblią i wiarą chrześcijańską.



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040427133903176

No trackback comments for this entry.
Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba? | 8 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba?
milka czw, 29 kwi 2004, 11:01:54

panie Romanie dziekuje bardzo za odpowiedzi na temat nieprzyjaciela. dzieki panu poszerzylam troche swoich horyzontow wiedzy :-)

pozdrawiam serdecznie
maral
 
Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba?
kot czw, 29 kwi 2004, 12:22:39
Przeczytałem gdzieś, że Azazel był upadłym cherubem, czyli diabłem "średniej rangi". Ciekaw jestem, czy wspólcześni demonolodzy uważają hierarchizowanie nieczystych mocy za uzasadnione, czy też uważają to za fantazje o pogańskim czy też średniowiecznym rodowodzie.
 
Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba?
kill3r3k sob, 11 gru 2004, 02:09:50
Wlasnie obejrzalem film "W sieci zła" (org. Fallen). Wystepowal w nim demon Azazel, ktory zyl w cialach ludzi przemieszczajac sie ze swoich "nosicieli" za pomoca dotyku. Nie ukrywam ze film mi sie podobal, ale sama historia nieco mnie przerazila. Moje ptanie brzmi, czy jest chociaz cien prawdy w tej historii, czy podobne przypadki maja miejsce? Czy demony zyja wsrod nas?(strach sie bac) Jesli tak to jakie jest stanowisko Kosciola jesli chodzi o demony w naszym wspolczesnym swiecie? I dlaczego niewinne osoby mogly zostac opentane przez tego filmowego demona?
I ostanie pytanie - czym zajmuje sie demonolog, oprocz szukania wzmianek o demonach w Biblii?
 
Czy Azazel i Szatan to ta sama osoba?
liszka sob, 8 lip 2006, 11:51:40
Z dużym zdizwieniem przeczytałem tekst dotyczący Jagiełły autorstwa rzekomo osoby z KUL. Jak osoba wykształcona (no, chyba że to tekst studenta) powinna bardziej orientować sie w sprawach, o których pisze. Nie ma powodów do podważania historii ze świeczką i diabłem ani też do nazywania Jagiełły "ciemnym". Jagiełło wychowany w kręgu bałtyjskiej religii etnicznej operował zupełnie innymi pojęciami, niż chrześcijaństwo. Religia jego zakładała dualizm, ale nie wartościujący na dobrego i złego boga. Podobnie jak w słowiańskim systemie religijnym dualizm ten rozgranicza postaci na niebiańskie i chtoniczne, dolne i górne, natomiast nie na dfobre i złe, czego ówcześni "ciemni chrześcijanie" nie potrafili zrozumieć, czego faktem jest, że zachowanie Jagiełły wywołało tak duże echo. Religia bałtyjska jest religią politeistyczną i ta rządzi się zupełnie innymi prawami niż monoteizm, nie mozna opisywać jednej za pomoca kryterió drugiej.

Pozdrawiam
 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,697 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń