Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Świat aniołów Pani Kossakowskiej

Maja Lidia Kossakowska uprawia tak zwaną Angel Fantasy. Jest to w literaturze fantasy odrębny gatunek, bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych, a w Polsce dopiero raczkujący. Autorka posiada dużą wiedzę z zakresu angelologii i wykorzystuje dość swobodnie wątki z Biblii, licznych legend, apokryfów (głównie gnostyckich), mistycznych wizji Swedenborga, kabalistyki oraz filozofii New Age.

Ukazały się dwie książki Mai Lidii Kossakowskiej na ten temat : zbiór opowiadań "Obrońcy Królestwa" oraz obszerna powieść nakreślona z iscie epickim rozmachem "Siewca Wiatru". Oprócz tego wydana została mini-powieść "Żarna niebios".

Spróbuję pokrótce przedstawić historię świata aniołów, jaka wyłania się z twórczości pisarki, aby ci, którzy nie czytali jej opowiadań mieli niejakie wyobrażenie, o czym jest mowa:
- Stwórca dokonuje aktu samooczyszczenia, aby stać się samą tylko Jasnością. Odrzuca swoją ciemną stronę, czyli Antykreatora, który zostaje on uwięziony w Otchłani.
- Stworzenie Królestwa, w którym zamieszkują aniołowie oraz Głębi, gdzie zamieszkują inne istoty, które nie okazały posłuszeństwa Jasności. Terenem niczyim jest Limbo, rodzaj podgrodzia.
- Nastają rządy archontów. Jednym z nich jest Jaldabaoth, który uzyskał od Jasności ogromną władzę. Nadzoruje on dzieło stwarzania świata i Ziemi. Zostają mu poddani aniołowie Miecza. Jeden z nich Daimon Frey zapobiega atakowi Antykreatora, kradnąc z sanktuariun klucz, którym posłużyła się sama Jasność. Jaldabaoth skazuje go na śmierć. Po egzekucji Daimon Frey zostaje wskrzeszony przez Boga jako Abbadon - niszczyciel światów. Odtąd podlega on bezpośrednio Bogu i jest narzedziem Jego zemsty.
- Bunt archaniołów i obalenie Jaldabaotha. Władzę obejmuje archanioł Gabriel, który ogłasza samego siebie regentem Królestwa.
- Na ziemi powstaje rodzaj ludzki.
- Bunt archanioła Lucyfera (zwanego przez przyjaciół Lampką) przeciwko Gabrielowi. Lucyfer nakłoniony zostaje do niego przez Sammaela (męża Lilith). Pokonany Lucyfer przybywa do Głębi, gdzie wkrótce obejmuje władzę. Musi ciągle jednak tłumić bunty głębiańskich arystokratów. W utrzymaniu władzy pomaga mu syn Sammaela i Lilith - Asmodeusz, właściciel sieci domów publicznych w Głębi i Limbo.
- Gabriel odkrywa z przerażeniem, że Tron Jasności jest pusty. Bóg, Metatron, Królowa (tzn. Maryja), święci i zastęp serafów zniknęli i nie wiadomo gdzie przebywają. Pozostał tylko Serafiel, obłąkany serafin, który śpiewa i mówi wierszem. Gabriel postanawia utrzymać w tajemnicy odejście Boga.
- Następuje degeneracja Królestwa. Aniołowie uzależniają się od trawki z Lourdes, bo tam objawiła się Królowa i trawka daje im namiastkę Światłości, którą odczuwają coraz słabiej. Kwitnie nielegalny handel.
- Gabriel zawiera przymierze z Lucyferem, gdyż wieść o odejściu Boga może zachwiać władzą zarówno jednego jak i drugiego.
- Pistis Sofia zarządzajaca wszystkimi chórami anielic knuje spisek w celu przywrócenia Jaldabaotha do władzy. Tymczasem Jaldabaoth oddaje się we władzę Antykreatorowi i przybiera imię Mastema. Daimon Frey, przebywając poza kresem wszechświata, spotyka Baranka - jedną z Bożych bestii. Baranek wieszczy nadejście Antykreatora. Tymczasem ginie Księga Tajemnic archanioła Raziela. Anielskie służby specjalne jednoczą się z komandosami głębiańskimi. Jedna z anielic stróżow, przypadkiem jest świadkiem tajemnego spotkania Jaldabaotha. Gabriel traci władzę regenta i odzyskuje ja dopiero, gdy następuje zmasowany atak Antykratora. Wielu aniołów ginie w bitwie. Przeciwko Antykreatorowi wyrusza Daimon Frey, który według przepowiedni jako jedyny jest w stanie go powstrzymać. Dociera do samego
jądra Antykreatora, pragnącego połączyć się z Jasnością, która go odrzuciła. Daimon ginie po raz drugi i znów zostaje wskrzeszony.

Oczywiście oprócz tego jest mnóstwo innych wątków. Przedstawiłem tylko ogólny zarys historii opowiedzianej przez Maję Lidię Kossakowską. Czytając jej książki, człowiek zdumiewa się bogactwem i różnorodością świata aniołów, mających jakże ludzkie namiętności i słabości. Archaniołowie zachowują się u Mai Lidii Kossakowskiej czasem jak mali chłopcy, przekomarzający się na podwórku. Z kolei kasta aniołów stróżów ukazana jest jako bardzo konserwatywana i sztywna grupa trzymająca się w sposób skostniały przepisów. Aniołów stróżów obowiazuje na przykład celibat. Dwór Pistis Sofi jest opisany na wzór dworu bizantyjskiego z ceremoniałem i przepychem.

W świecie aniołów panuje niesprawiedliwość społeczna i mają miejsce rogrywki polityczne. W Limbo i w Głębi funkcjonują nawet domy publiczne, z których korzystają zarówno głębianie, jak i aniołowie. Sczególnie kuriozalny zaś jest pomysł aniołów narkotyzujących się trawką z Lourdes lub z Fatimy.

Imiona aniołów Maja Lidia Kossakowska zaczerpnęła z Biblii i tradycji żydowskiej. Główny bohater - Daimon Frey jest utożsamiony z Abbadonem, czyli Aniołem Zagłady z Apokalipsy św. Jana. Asmodeusz, ukazany przez autorkę jako syn Sammaela i Lilith, pojawia się wcześniej w Księdze Tobiasza, gdzie nic nie wiemy o jego "powiązaniach rodzinnych". W Księdze Tobiasza Asmodeusz jest demonem, który opętał Sarę, córkę Raguela i uśmiercał wszystkich mężczyzn, którzy chcieli ją pojąć za żonę (Tb 3, 8; 6, 14-17).

Prawdopodonie u źródeł postaci biblijnego Asmodeusza należy widzieć perskiego demona Aesma Dewu. U Mai Lidii Kossakowskiej znajdujemy nawiązanie do tej historii z Księgi Tobiasza, ale Sara jest ... anielicą, w której zakochał sie Asmodeusz. Jak widać, autorka bardzo swobodnie wykorzystuje źródła, nie przejmując się za bardzo faktami.

W powieści występują również istoty mitologiczne z ludowych wierzeń arabskich. Mamy więc dżiny, sylfy (duchy powietrza) i salamandry (duchy ognia). Archanioł Gabriel, który nadał dżinom status duchów wolnych, jest nazywany przez nich Dżibrilem. Jak wiadomo tak własnie brzmi imię Gabriela w Koranie, gdy objawia sie on Mahometowi. Jaldabaoth i Pistis Sofia to postacie wywodzące się z gnozy chrześcijańskiej. Jaldabaoth (Jadalbaot, Ildabaot) jest według gnozy pierwszym archontem ciemności. W żydowskiej kabale i w tradycjach gnostyckich Jaldabaoth był ukazany jako demiurg zajmujacy w hierarchii niebiańskiej następne miejsce po "Nieznanym Ojcu". W mitologii fenickiej Jaldabaoth jest jednym z siedmiu elohim, stwórców widzialnego wszechświata. W gnostycyzmie ofickim, Jaldabaoth stworzył siedmiu elohim (aniołów) na swój obraz i podobieństwo"; byli to: Jao, Sabaot, Adonaj, Eloi, Astafajos, Ourajos oraz matka Jaldabaota (!) - Achamot. Orygenes, który także wspomina Jaldabaota, jako jednego z siedmiu, czy też jako stwórcę siedmiu elohim, powiada zaś, że jest to "drugie imię Michała".

Zaskakująca jest postać Antykreatora. Jaldabaoth według Mai Lidii Kossakowskiej to tylko archont, którego ambicja doprowadziła do upadku. Lucyfer - władca Głębi, po prostu chciał obalić Gabriela, była to więc kłótnia wewnątrz społeczności aniołów, a nie jakiś bunt wymierzony przeciwko Bogu (jak ujmował to John Milton w "Raju Utraconym"). Trudno widzieć Szatana zarówno w jednym jak i w drugim. Obaj cechują się obojętnym stosunkiem do ludzi i nie mają nic wspólnego z kuszeniem ich. Z kolei Antykreator to czyste zło. Bliźniaczy brat samego Boga, a
raczej drugi Bóg. Widzimy tu koncepcje manicheistyczną o dualiźmie Dobra i Zła, która wywodzi się z zaratusztrianizmu.

Według "Bundahisn", Ohrmezed (Ahura Mazda) mieszka w nieskończonym świetle, podczas gdy Ahreman (Angra Maynu) zamieszkuje bezkresne ciemności. W powieści Mai Lidii Kossakowskiej Antykreator nie ma wpływu na świat stworzony przez dobrego Boga, bo został zepchnięty do jakiejś otchłani poza czasem i światem stworzonym, próbuje jednak co jakiś czas połaczyć się ze swoim bratem bliźniakiem.

Oczywiście omawianie wszystkich analogii, aluzji i zaczerpnietych wątków, mogłoby zająć wiele tomów. Nie posiadam aż takich ambicji. Próbowałem tylko pokazać, jak Maja Lidia Kossakowska wykorzystywała różnorodne źródła. Do jednego worka wrzuciła wszystko, co tylko się dało. Dla mnie jest to jedno wielkie  postmodernistyczne pomieszanie z poplątaniem, czyli, mówiąc językiem biblijnym, tohu wabohu.

Na pewno nie można pani Kossakowskiej odmówić pomysłowości i sporej wiedzy. Już sam pomysł pokazania, co by było, gdyby Bóg
zostawił swych aniołów i pozwolił im rządzić, dając wolną rękę, jest godny uznania. Wizja społeczeństwa anielskiego, współpracującego z piekłem na mocy tajemnych konszachtów i wspólnych korzyści, jest dość gorzką satyrą na współczesne układy polityczne. Co ciekawe, według autorki, aniołowie utracili więź ze swym Stwórcą, ale tej więzi nie utracił człowiek. Bóg kontaktuje się z ludźmi. Są miejsca, gdzie objawia
sie Królowa. Umiłowane dzieci Boga - ludzie mają dostęp do Światłości, którą utracili aniołowie, zamieszkujący Królestwo.

Gdy archaniołowie naradzają sie w sali tronowej i mówią, że Bóg odszedł, rzekomo obłąkany serafin wypowiada nagle słowa "On jest. Przyglada się wam". Może więc jest tak, że Bóg nie odszedł, tylko aniołowie nie potrafią Go już dostrzec. Może jest to dla nich próba?

Myślę, że chrześcijanie mogą sięgnąc po twórczość Mai Lidii Kossakowskiej, o ile nie bedą kształtować swoich wyobrażeń o
aniołach na jej podstawie, bo ten swiat aniołów ma z Biblia niewiele wspólnego.



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040531110132947

Here's what others have to say about 'Świat aniołów Pani Kossakowskiej':

de goedkoopste wasdroger prijs vergelijkings site from bosch wasdroger
Weet jij precies waar witgoed het goedkoopst is? Welke winkel die bepaalde wasmachine, droger of afwasmachine het goedkoopst levert? [read more]
Tracked on wto, 19 cze 2012, 13:21:33

Świat aniołów Pani Kossakowskiej | 3 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Noel pon, 22 maj 2006, 21:25:23
"Myślę, że chrześcijanie mogą sięgnąc po twórczość Mai Lidii Kossakowskiej, o ile nie bedą kształtować swoich wyobrażeń o aniołach na jej podstawie, bo ten swiat aniołów ma z Biblia niewiele wspólnego."

Niepomiernie mnie dziwi, że po wszystkich herezajach i bluźnierstwach opisanych powyżej autor wyraża podobny pogląd. To coś jakby powiedzieć, że można być fanem Marylin Mansona i słuchać jego muzyki pod warunkiem, że nie będziemy zwracać uwagi ani traktowac na serio faktów, że sam o sobie mówi "Antychryst Nowego Tysiąclecia" oraz np. przebrany za papieża pali i depcze Biblię na scenie...

Jak dla mnie to przerażający brak powagi w podejściu do tematu...

---
Dano ci taką łaskę, że potrafisz znieść wszystko co znieść trzeba.

 
  • Zethrik czw, 17 cze 2010, 13:37:49
Odnosnie tylko Lilith...
reguly śro, 30 maj 2007, 08:37:15
...zapraszam do poswieconego jej watku na tutejszym forum - http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?forum=10&showtopic=153556

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń