Terroryści grożą studentom koedukacyjnych uczelni
Arabska stacja telewizyjna Al-Arabija wyemitowała nagranie, na którym członkowie terrorystycznego ugrupowania zagrozili atakami na irackie uniwersytety, o ile nie zabroni się wspólnego studiowania mężczyzn i kobiet. Żądanie wysunęła terrorystyczna organizacja znana jako „Brygada Islamskiego Dżihadu”. Na nagraniu nadanym przez arabską telewizję widoczni są trzej zamaskowani mężczyźni; jeden z nich odczytuje żądanie, dwaj pozostali stoją z tyłu. Jeden z nich ma w ręku karabin, drugi – granatnik. W tle widnieje flaga z napisem: "Nie ma boga ponad Allaha, a Mohammed jest jego prorokiem".
Terroryści ze swoim żądaniem zwracają się do irackiego ministra szkolnictwa wyższego, dr Zaieda Aswada, aby doprowadził on do likwidacji koedukacyjnych uniwersytetów. W przeciwnym razie grożą atakami na uczelnie.
Terroryści nie wahają się zaatakować swoich współbraci: "Musi pan rozdzielić kobiety i mężczyzn, by przerwać amoralne stosunki istniejące w wyższych szkołach prywatnych i publicznych. Jeśli będą one trwać nadal, uderzymy w kolegów i koleżanki oraz w uczelnie wyższe"– brzmi groźba.
W Iraku działa dwadzieścia państwowych uniwersytetów oraz 43 politechniki. Obecnie dokładnie nie wiadomo, jaki odsetek studentów stanowią na nich kobiety.

