Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Inne wyznanie
 |  Wersja do druku
Thomas Z
 styczeń 28 2006 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

"(cytat za:Macli) Nikt Cię przecież do tego wypisywania nie zmusza. Piszę tylko, że trudno winić za to KRK. Mają wysłyłać co roku potwierdzenie przynależności czy jak?"

Ale do zapisywania się zmusza i to jest ok?
Niektórym ludziom przeszkadza przynależność do organizacji do której zostali zapisani jako niemowlęta i problemy jakie księża robią jak chcą się formalnie wypisać. Mnie formalny papierek nie przeszkadza bo nie świadczy o światopoglądzie ale spotykałem się z ludźmi którym z różnych powodów to jednak przeszkadza.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 styczeń 28 2006 19:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by Thomas_Z:
Ale do zapisywania się zmusza i to jest ok?
Niektórym ludziom przeszkadza przynależność do organizacji do której zostali zapisani jako niemowlęta i problemy jakie księża robią jak chcą się formalnie wypisać. Mnie formalny papierek nie przeszkadza bo nie świadczy o światopoglądzie ale spotykałem się z ludźmi którym z różnych powodów to jednak przeszkadza.


Ja to wszystko rozumiem :-)
W moim poście chodziło głównie o to, że trudno winić KRK za to, że nie wie ilu ma wiernych, skoro to oni sami się nie wypisują.
Kwestia formalności zaś to taki typowo polski zwyczaj. Wydaje mi się, że Polacy nie lubią "papierków".
Świadczą o tym chociażby zwyczaje meldunkowe, "przepisywanie" własności itp. (nie mówię, że mnie to nie dotyczy, w końcu też jestem Polakiem :-) ).

Co do problemów z wypisaniem, to słyszałem różne historie, ale tylko jedną dobrze udokumentowaną, która była jak najbardziej pozytywna. Problem widzę tu głównie w tym, że nawet na stronach, które twierdzą że podają jak należy wypisać się z KRK podawane są bzdurne wymagania i nieprawdziwe informacje. To zapewne powoduje, że ludzie przychodzą wypisać się zupełnie nieprzygotowani, bez wiedzy o procedurze.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 28 2006 20:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

W sprawie samej procedury to wersji już czytałem wiele. (jest nowy portal www.apostazja.info, chyba najlepiej opisuje sprawe). Ale część winy jest też w samym kościele który jest mało informatywny w tej kwestii. Może procedura powinna być prostsza, a księża nie powinni reagować nadmiernym nawracaniem i próba odciągniecia osoby od decyzji, jeśli ktoś jest już zdecydowany. Była tu na forum już opisana sytuacja gdy ksiądz nazywał osobe chcącą przejść na Protestantyzm zdrajcą. Wszystko zależy oczywiście od księdza jakiego się spotka, ale ja osobiście nie mam ochoty się użerać w takiej sprawie (z resztą nie widzę sensu, nie biorę udziału w ceremoniach i to mi wystarczy).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 28 2006 22:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Thomas_Z: Wszystko zależy oczywiście od księdza jakiego się spotka, ale ja osobiście nie mam ochoty się użerać w takiej sprawie (z resztą nie widzę sensu, nie biorę udziału w ceremoniach i to mi wystarczy).

Masz niezły tupet. Wchodzisz na stronę chrześcijańską i zachęcasz innych aby się wypisywali z Kościoła.
Z drugiej strony piszesz na końcu, że "nie biorę udziału w ceremoniach i to mi wystarczy". Doprawdy?

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 styczeń 29 2006 00:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Jakoś nie zauważyłem, żeby do czegokolwiek zachęcał.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 29 2006 10:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

do Belarmina
Czy ja kogoś zachęcam? Napisałem tylko o procedurze w KK.
Nikogo nie nawawiam do opuszczenia Kościoła. Chrześcijaństwo do nie tylko KK prosze nie uogólniać. Poza tym wiem że wiele Protestantów skorzystało z strony którą wymieniłem. Link do strony był już podany tu na tym serwisie nawet przez jednego z moderatorów, więc o co chodzi? Jak sam nadmieniłeś jest to serwis Chrześcijański a nie tylko Katolicki.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2006 12:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Thomas_Z: Nikogo nie nawawiam do opuszczenia Kościoła. Chrześcijaństwo do nie tylko KK prosze nie uogólniać. Poza tym wiem że wiele Protestantów skorzystało z strony którą wymieniłem. Link do strony był już podany tu na tym serwisie nawet przez jednego z moderatorów, więc o co chodzi? Jak sam nadmieniłeś jest to serwis Chrześcijański a nie tylko Katolicki.

Wszedłem na podaną stronę (apostazja), która w wielu miejscach powołuje się strony racjonalista. Ta zaś z kolei za jedno z swoich celów wyznaczyła sobie "zwalczanie chrześcijańskiej ciemnoty i zacofania".
Jeśli to forum jest chrześcijańskie to dlaczego często się obrażamy? Kilkakrotnie ktoś mi zwrócił uwagę, że nie jest to serwer katolicki jakby katolicy nie należeli do chrześcijan i nie mogli się na tym forum wypowiadać.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 29 2006 12:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Ale ja nikogo nie obrażam i do niczego nie namawiam. A fakt że strona istnieje znaczy że są ludzie którzy z niej korzystają. Wypowiadać się każdy może, ja nikomu nie mówie "Masz niezły tupet" na przywitanie. Poza tym jak ktoś czuje że nie chce należeć do KK bo jest to sprzeczne z jego przekonaniami (i potrzebuje mieć to formalnie uregulowane) to jego prywatna sprawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 12:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Gdy Benedykt został papieżem,to zaraz na początku powiedział takie zdanie"Ze wszystkich religii chrześcijańskich religia katolicka jest najdoskonalsza,może zaoferować człowiekowi najwięcej"
Czy nie zalatuje tu trochę Hitlerem?jakie on ma prawo decydować i wyrażać sądy która religia jest lepsza od innej?
Przez tą wypowiedź i jeszcze kilka innych(między innymi że Turcja nie powinna wchodzić do Unii ze wzgledu na świat muzułmański)stwierdzam że nie dotasta ON do pięt Janowi Pawłowi II,i jakby ta osoba czyli Ratzinger -średnio mnie interesuje.
To jest tylko moje zdanie,nie obrażajcie się na mnie.Ale w moim przekonaniu Ratzinger popełnił samobójstwo zaraz na początku.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 29 2006 12:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Do Leah
Zgadzam się, z takim podejściem trudno budować dialog ekumeniczny. Papież Jan Paweł II nigdy nie kładł takiego nacisku na jedną jedyną prawdę, mówił o różnych drogach poznania Boga, o innych religiach. A Żydów nazwał starszymi braćmi w wierze. Szkoda że ludzie raczej nie pamiętają jego nauk o tolerancji i poszanowaniu godności człowieka, (wolą budować mu setki monumentów). Jan Paweł II głosił że człowiek to przede wszystkim człowiek, a nie przede wszystkim wyznawca danej religii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

szkoda,wierzyłam że będzie kontynuował naukę Jana pawła II.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2006 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Thomas_Z: Papież Jan Paweł II nigdy nie kładł takiego nacisku na jedną jedyną prawdę, mówił o różnych drogach poznania Boga, o innych religiach. A Żydów nazwał starszymi braćmi w wierze.

Różne drogi poznania prawdy - OK. Ale czy gdziekolwiek powiedział że prawd jest tyle ile wyznawanych religii?
Czy twierdził, że Budda, Jezus i Mahomet są tak samo ważni?
Pytanie o prawdę wiary jest dziś niemodne. Ale czy bez pojęcia prawdy, bez sperania się o nią, rzeczywiście szanujemy bardziej siebie? JPII był nie tylko świadkiem wiary, ale szedł jednocześnie do każdego rozmawiał. Był świadkiem, a zarazem przyjacielem tych, którzy jego świadectwa o Jezusie nie przyjmowali.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 29 2006 13:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Jan Paweł II nie relatywizował wszystkiego, tylko uważał że aby okazać szacunek wyznawcom innych religii nie będzie podkreślał że jego prawda jest jedyną prawdziwą (co Benedykt XVI robi). W każdym systemie monoteistycznym wyznawcy uważają że to oni mają rację i takie podejście "jedynej prawdy" rodzi konflikty których można by uniknąć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Nie zgodzę sie z Wami,rabin Michael Schudrich twierdzi że Wszystkie drogi prowadzą do Boga,o oto co mówił o Janie Pawle II:
"Dzięki temu Człowiekowi jeden drugiego nie musi ciągnąć na swoją stronę.Ja jestem ja,ty jesteś ty,ale możemy rozmawiać.Każda religia ma swoją własną drogę do Boga,ale cel jest ten sam"

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 29 2006 14:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Do Leah
Ależ moje poglądy są takie same, lecz niestety jest wielu którzy uważają że tylko ich religia prowadzi do zbawienia.
Jest też taka idea w Katolicyzmie że nie ma zbawienia poza Kościołem. Każdy Chrześcijanin zaufał i wierzy Jezusowi i to jest dla niego prawdą, natomiast wielu próbuje wyznawców innych religii do tego przekonać i co miałby powiedzieć na to np. mnich Buddyjski który całe życie studiował i praktykował Buddyzm że wierzy w kłamstwo?, uważam że podkreślanie tego jest oznaką pogardy dla innego człowieka, co oczywiście nie znaczy że sami Chrześcijanie czy Katolicy nie mogą w to wierzyć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2006 14:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Leah: Nie zgodzę sie z Wami,rabin Michael Schudrich twierdzi że Wszystkie drogi prowadzą do Boga

Przepraszam Leah, ale nie wiem z kim się nie zgadzasz, bo nie znalazłem wcześniej opini przeczącej Twojej wypowiedzi.
Sam pisząc "Różne drogi poznania prawdy - OK" miałem na myśli że jest wiele dróg prowadzących do Boga.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 14:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Z twojej ostatniej wypowiedzi wywnioskowałam zupełnie coś innego ( tylko uważał że aby okazać szacunek wyznawcom innych religii nie będzie podkreślał że jego prawda jest jedyn± prawdziwa)

Dla mnie Michael Schudrich jest jednym z najmądrzdzejszych ludzi jakich udało mi się poznać osobiście,czasami wydaje mi się że po drugiej stronie nie ma zbyt wiele takich ludzi,przykładem jest ksiadz Maliński,wiem że wielu katolików go ceni jak przyjaciela Jana Pawła II ale uważam że do pięt mu nie dorastał,czytałam kiedyś jego książkę pt.Ostro Żyć,skierowaną do młodzieży.II rozdziały poświęcił Żydom,jeden z nich był taki Dlaczego oskarżamy Żydów o śmierć Chrystusa,bardzo źle się wypowiadał o faryzeuszach.Mnóstwo pretensji było pod adresem Żydów ,że nie dostrzegli w Chrystusie proroka.

Reasumując,brakuje mi czasami w relachach Kościoła i nie tylko - wyczucia i szacunku do religii innej niż katolicka.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 14:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Balarminie o Twoją wypowiedź mi również chodzi:
"Ale czy gdziekolwiek powiedział że prawd jest tyle ile wyznawanych religii?
Czy twierdził, że Budda, Jezus i Mahomet są tak samo ważni?"

Dla mnie osobiscie nie ma znaczenia w co ktoś wierzy tylko jakim jest człowiekiem.Nawet ateista moze być zbawiony,ale jednego czego nie znoszę to dewocji i nawracania tzw 'niewiernych'na jedyną,prawdziwą i słuszną wiarę.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2006 15:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Quote by Leah: ale jednego czego nie znoszę to dewocji i nawracania tzw 'niewiernych'na jedyną,prawdziwą i słuszną wiarę.

Nie jestem ani dewotem, ani nikogo nie pragnę nawrócić więc ciesze się bardzo, że Twoje słowa mnie nie dotyczą. Wielokrotnie podkreślałem, że szanuje Twoją wiarę , że często intrygowały mnie wielkie postacie w waszej historii a także i to, że tak długo przetrwaliście.
Twierdzę jednak, że prawda jest jedna, że nie można coś twierdzić i jednocześnie temu przeczyć.
To jest jednak moja opinia do której mam tak samo prawo jak i Ty do swojej.
Jeśli jednak ciągle uważasz, że Cię chce nawrócić to bardzo Cię z góry przepraszam.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

AKURAT zdanie o 'dewocji' nie było skierowane bezpośrednio do Ciebie.Mówiłam bardzo ogólnie,czego w religii nie znoszę,przede wszystkim obłudy.
Zacytowałam w pierwszej części mojej wypowidzi twoje słowa bo zroumiałam je w ten sposób że uważasz podobnie jak Benedykt XVI że istnieje jedna religia ważniejsza od innej, to naprawdę stawia Cię ramię w ramie z muzułmańskim Dżihadem,oni także twierdzą że wiara w Allacha jest jedyną ,słuszna wiarą.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 29 2006 16:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Leah: Nie zgodzę sie z Wami,rabin Michael Schudrich twierdzi że Wszystkie drogi prowadzą do Boga,o oto co mówił o Janie Pawle II:
"Dzięki temu Człowiekowi jeden drugiego nie musi ciągnąć na swoją stronę.Ja jestem ja,ty jesteś ty,ale możemy rozmawiać.Każda religia ma swoją własną drogę do Boga,ale cel jest ten sam"


Widzisz Leah. My wierzymy, ze drog jest wiele ale brama jedna :-) - Akurat podejscie Benedykta jest duzo zdrowsze niz JPII, bo czasem dla mnie wlasnie podejscie JPII zalatwyalo herezja... Odroznij prosze tolerancje od relatywizmu. Jezeli wierzymy, ze prawda jest jedna a nia jest wlasnie Jezus, to nie beidzemy w imie poprawnosci politycznej glosci, ze kazdy moze miec swoja prawde. Nie oznacza to jednak braku tolerancji dla cudzych pogladow i nie szanowania innych swiatopogladow... No i ta teoria o powszechnym zbawieniu... Ech...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

żal mi Was,naprawdę.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 29 2006 21:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Leah,a mogłabyś podać jakies źródło z którego zaczerpnęłaś cytat (chodzi o tą wypowiedź Benedykta) ?
Ja lubię stać zawsze na solidnym fundamencie, mieć tekst przed sobą i wtedy dyskutować.

Thanks in advance

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 21:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

usłyszałam Go w TV,były to sława zacytowane przez niego,nie było żadnej interpretacji.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 29 2006 21:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

hmm wypowiedziane pzrez niego? czy zacytowane, bo jesli to drugie.. to niekoniecznie się musiał z tym zgadzac w całym kontekściewypowiedzi

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 29 2006 21:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/05
Postów:: 192

Takie słowa Benedykt XVI prawdopodobnie jednak wypowiedział, ponieważ zawarte one są w nauczaniu KK i skierowane są do swoich wiernych. W tym znaczeniu to nic nowego, a Jan Paweł II jedynie nie kierował tych słów do całego świata.
Dziwie się jednak Leah, że tak bardzo Cię to boli. Masz przecież prawo do wydawania podobnych sądów na temat swojej wiary i mnie to najzupełniej nie przeszkadza.
Dla nas chrześcijan czymś fundamentalnym jest Pismo Święte (czyli Stary i Nowy Testament). Na samym końcu słowa Jezusa są dla nas jednoznaczne: idźcie na cały świat i nauczajcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ... .
Jak mamy więc to rozumieć?
A może tak? W rzeczywistości to nie ważne jest dziś czy mówi prawdę Budda czy Mahomet czy Jezus bo wszystkie religie są takie same.

Przecież nie można uważać, że Jezus był prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem i jednoznacznie temu przeczyć. Albo tak albo tak. Tu nie ma miejsca na pośrednią opcję.
Prawdziwa tożsamość przecież nie polega na relatywiźmie.
Wyobraź sobie, że ktoś podobne argumenty wysuwa przeciw Twojej wierze i przeciwko Twoim praktykom religijnym twierdząc, że nie ma znaczenia czy chodzisz do Synagogi czy do Meczetu czy też do świątyni chrześcijańskiej?
Chyba jednak nikt Ci jednak tego nie proponował?
Nie sądze, aby ktokolwiek na tym forum chciał Cię nawracać, ale chyba zgodzisz się z tym, że każdy ma prawo do swoich przekonań.

===

Nikt nie ma obowiązku być szczęśliwym.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 29 2006 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

"Ze wszystkich religii chrześcijańskich religia katolicka jest najdoskonalsza,może zaoferować człowiekowi najwięcej"

Też widzę w tym po prostu wypowiedź człowieka wierzącego w to co mówi, wypowiedź subiektywna tak jak każda.
Jeśli ja powiem że kolor żółty jest najpiękniejszy, to każdy z was powinien to odebrać jako mój pogląd, moją opinie, a nie prawdę obiektywną, bo takiej nikt z nas ne zna, ale każdy w nią wierzy.
Jeśli Ty Leah mówisz że Jezus nie jest Bogiem, to nawet jeśli nie wspomnisz ze to jest Twój pogląd, ja nie mam pretensji.
Bądźmy trochę bardziej wyrozumiali.
Gdyby tak o każde słowo tzreba było walczyć, to w każdym moim, Twoim, Waszym i Jego zdaniu należałoby wtrącać : " według mnie" , "moim zdaniem", "z mojego punktu widzenia".

Widzisz ze ktoś cos mówi, przyjmuj ze to jest jego pogląd. Gdyby powiedział : " Czy ktoś z Was śmie przeczyć że wiara katolicka jest jedyna prawdziwa pod słońcem?! " . To by było rzeczywiście naruszenie. To byłby Hitler

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Oczywiście że każdy ma prawo do własnych przekonań ale ja osobiście współczuję takiemu sposobowi myślenia.
Poza tym,dlaczego Jezus twierdził że droga do Boga prowadzi tylko przez Niego? Czy nie jest to szowinistyczne myslenie?Ja szanuję Waszą religią,ale może wyjdzcie trochę poza nią,nie wiem na ile znacie filozofie ale ja bardzo cenię humanistyczny sposób myślenia,może warto spojrzeć trochę perspektywistycznie
Zadzwia mnie jedno,jesteście tak przekonani ,śmiertelnie przekonani że macie rację,że żadne argumanty do Was nie przemawiają,a jeżeli się mylicie? co wtedy?czy dopuszczacie taką opcję?

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 29 2006 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Więc zapytuję :

CZY któryś z was, nędznych śmiertelników, prawie że niegodnych czytać Mych słów, ma odwagę przeciwstawić się Mojemu przenajświętszemu z najświętszych zdaniu , iż Yedyny Wielki Powszechny i Zbawiający wasze niegodziwe dusze Kościół to KRK ?!! Czy ktoś ośmieli się zaprzeczyć ???!!


* starałem się zachować obiektywizm, i nie uraźić żadnego innego kościoła, chyba w to nie wątpicie?

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 29 2006 23:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

co to jest KRK ?

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,17 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana