Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Profanacja wizerunku Matki Boskiej - BOJKOT
 |  Wersja do druku
Włodek
 luty 28 2006 22:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/03
Postów:: 66

OK Plost - poddaję się. Przekonałes mnie. Chyba zostanę rycerzem niepokalanej.Nie mam juz siły zmagac się z Twoim tokiem rozumowania. Jeśli Maria jest współodkupicielką to Jezus nie jest już pełnym odkupicielem, bo jej przedrostek "współ-" - Jego pozbawia wyłączności. Jesli ktoś jest współautorem czegoś, to ten drugi nie jest już pełnym autorem. Nie ma pełni praw do swego dzieła. Jest dwóch autorów, choć niekoniecznie o równym udziale. To o czym piszesz to jak idea zjedzenia ciastka i jednoczesnie posiadania go nadal. Ale OK - ja wymiekam. Nawet jak KK uzna kiedyś Marię za czwartą osobę Trójcy, to pewnie i tak będziesz w stanie wytłumaczyć, że to w niczym nie umniejsza itd.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
sp
 luty 28 2006 22:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/17/06
Postów:: 62

Pamiętasz jak Pan Jezus rozmnożył chleb i ryby? Z jednego ciastka też mógłby zrobić kilka, a co dopiero z miłością? Cierpienie za kogoś to najpewniejszy z możliwych dowodów miłości. Maryja, czy jakikolwiek człowiek, cierpiąc i ofiarowując swoje cierpienie za innych nie odbiera ani krztyny chwały i wdzięczności należnej Bogu. Czy jednak nie powinniśmy okazywać wdzięczności tym ludziom, którzy się dla nas nawet teraz poświęcają, choćby rodzicom, nauczycielom, współmałżonkom, którzy często pozbawiają siebie np pewnych radości, odpoczynku, aby okazać nam miłość, prowadzić do dobra. Czy nie o to właśnie Panu Bogu chodzi, abyśmy tak żyli? Czy nie zaprasza Pan Bóg każdego z nas do takiej postawy w życiu? Jeśli więc ktoś, kto żyje obok mnie, poświęca się dla mnie w jakiś sposób, to czy powinienem powiedzieć, że nie będę mu wdzięczny i nie docenię jego poświęcenia, bo to może umniejszyć i obrazić Boga? A czy za poświęcenie Maryi nie należy Jej się od nas wdzięczność, choćby tylko przez proste przyznanie, że cierpiała również dla nas? Nikt Cię przecież nie zmusza, żebyś od razu na kolanach modlił się Różańcem, masz widocznie inne wychowanie, inaczej pewne sprawy czujesz, inaczej pojmujesz, ale czy proste powiedzenie Maryi-kobiecie: "dziękuję", za wszystko co także dzięki Jej wyrzeczeniom się dokonało, to zbyt wiele?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 01 2006 09:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by Wlodert: OK Plost - poddaję się. Przekonałes mnie. Chyba zostanę rycerzem niepokalanej.Nie mam juz siły zmagac się z Twoim tokiem rozumowania. Jeśli Maria jest współodkupicielką to Jezus nie jest już pełnym odkupicielem, bo jej przedrostek "współ-" - Jego pozbawia wyłączności. Jesli ktoś jest współautorem czegoś, to ten drugi nie jest już pełnym autorem. Nie ma pełni praw do swego dzieła. Jest dwóch autorów, choć niekoniecznie o równym udziale. To o czym piszesz to jak idea zjedzenia ciastka i jednoczesnie posiadania go nadal. Ale OK - ja wymiekam. Nawet jak KK uzna kiedyś Marię za czwartą osobę Trójcy, to pewnie i tak będziesz w stanie wytłumaczyć, że to w niczym nie umniejsza itd.


Twoje obawy sa plonne. Po pierwsze wg opowiesci ewagelicznej bog zechcial w swej łaskawosci poprosic Marię o wspołudział w zbawieniu. Śwaidomym. Mogł się nie pytac? mogł. Ma więc udzial Maria w zbawieniu o tyle o ile bog zechcil ją do tego udzialu dopuścić. Nie martw sie, bog prawdopodbnie nie ma takiego problemu z dzieleniem sie zasługami, jak niektorzy ludzie.
Mozna to ując jeszcze inaczej. Bog istotnie Marii potrzebował. Inaczej nie mielibysmy człowieka ktory jest wcielonym bogiem ale fantom. Docenil ten fakt proponując wspoludzial. Nie ma powodu bys mniej szanowal wolną dezycje Marii niz on sam. Proste i biblijne.
Mogę podac ci jeszcze jeden argumnet przez analogię. Nie wszytkie analogie sa trafne. Twoja - wcielenie jako wspołautorstwo marii - jest nietrafna.
Wezmy inną - zasługa boga jako bytu ktory z wyzyn nieskończoności wciela sie w byt ograniczony przestrzennie i czasowo - jest nieskończona. Pokonuje nieskończony ontologicznie dystans. Jesli odejmiejsz od nieskończonosci dowolną wielkośc skończoną, choćby nie wiem jak wielką - nieskończonośc i tak pozostanie nieuszczuplona w swej nieskończoności. Żadne więc zasługa Marii nie umniejsza nawet o milimikron nieskończonego wymiaru bożej ofiary.
Co do istoty sporu miedzy protestantami a katolikami, to opisalem go wątku mariologia. Byl on inspirowany ktoryms z watkow tutaj, chyba twoiem, ale nie jestem pewien; dośc rozsądnym, choć powtorzylkes stereotyp o zwiazku marii z religiami pogńskimi. Nie jest to prawdą. Mariologią jest problemem wywodzacym sie z samej istoty teologii chrzescijańskiej.
Nb Maria nie byla kobieta skormną. Pominawszy zmnaczenie jakie nadaje jej ewangelia, nosi wszelkie cechy kobiety niezwykłej i tzw. ambitnej matki, kreującej swego syna na wielką postać. Wykracza ponad role kobiety w kulturze judaistycznej. Nadawanie jej cech szarej myszy jest niezgodne z przekazem ewanelicznym. Ciekawie na ten temat: Elżbieta Adamiak, Kobiety w biblii, Znak 2006

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 marzec 01 2006 13:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Eriugena, przybliż proszę postać Maryji (jak się pisze: Maryji czy Maryi?), a szczególnie tę jej cechę osobowości jak ambicja. Zawsze myślałem, że Maryja była skromną i pokorną kobietą.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 marzec 01 2006 14:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by milka: juz to widze jak pierwsi uczniowe Jezusa bojkotowali gdy Go do krzyza przybijano!
nie dolaczam sie do muzulmanow chrzescijanskich!!!


Cynizm?Paradoks?A może głupota?Milka: czy chęć wyróżniania się od tego "tłumu który zawsze robi źle i zawsze rzuca kamieniami" przyśmiewa Twoją zdolność zdrowego myślenia i odróżniania rzeczy złych od rzeczy prawidlowych?

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 15:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Molier:
Quote by milka: juz to widze jak pierwsi uczniowe Jezusa bojkotowali gdy Go do krzyza przybijano!
nie dolaczam sie do muzulmanow chrzescijanskich!!!


Cynizm?Paradoks?A może głupota?Milka: czy chęć wyróżniania się od tego "tłumu który zawsze robi źle i zawsze rzuca kamieniami" przyśmiewa Twoją zdolność zdrowego myślenia i odróżniania rzeczy złych od rzeczy prawidlowych?

musialam kiedys niezle ci przylozyc, ze do tej pory przesladujesz mnie. ignoruje twoja glupote. znajdz sobie smoka rownego sobie(propoanuje pewnego pana e). a sio, smoku wracaj do swej nory!
masz kompleks protestantow? nie udalo ci sie u lutrow, to sie mnie czepiasz? jestes juz prawowitym katolikiem? to witaj w klubie smokow pradawnych ziajacych ogniem i smierdzacym siara! biedne zakompleksiale smoczysko!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by milka:

jestes juz prawowitym katolikiem? to witaj w klubie smokow pradawnych ziajacych ogniem i smierdzacym siara!



Tym postem powinni admini też się zająć.
Toż to bezczelość i chamstwo!
Co ona nam jeszcze nazwymyśla, do czego nas jeszcze porówna ta biedna kobieta?
Wogóle to wszystkie posty obrażające wyznanie drugiego powinny wylądować w koszu. Śpicie admini i moderatorzy czy jak?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 15:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

znalazl sie nastepny erudyta z gornej polki!
potrafiace jedynia obrazac i ranic! kiedy cie wypuscili z otchlani?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 15:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

A co w tym przypadku erudycja ma do rzeczy?
Tu chodzi o jakieś o zachowanie jakiejś etyki i przyzwoitości w formułowanych zdacniach.
wiesz co to jest? bo ja wątpie...
Poza tym czytaj moje posty dokladniej. Napisałem, ze wszystkie tego typu posty powinny być wywalone.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 15:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by piotr.:
Quote by milka:

jestes juz prawowitym katolikiem? to witaj w klubie smokow pradawnych ziajacych ogniem i smierdzacym siara!



Tym postem powinni admini też się zająć.
Toż to bezczelość i chamstwo!
Co ona nam jeszcze nazwymyśla, do czego nas jeszcze porówna ta biedna kobieta?

piotrze jezeli nie znasz o co chodzi (nie siegasz przeszlosci) to proponuje nie wtracac sie. jak dotad zauwazylam to przedstawiciele tego ow kosciola zachowuja sie w tak "kulturalny sposob" ze musialam dopisac to haslo aby bardziej zauwazono kto co przedstawia.
prosze, smoczyska nie toleruje. moliera cos strasznie boli.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 15:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Czytaj wyżej - WSZYSTKIE posty tego typu mają być wywalone!

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 15:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

hermesie, jezeli uwazasz ze trzeba tnac, nie bede miala do ciebie zalu, jak wywalisz moje teksty. mysle ze powinnam byla byc bardziej tolerncyjna, niestety nie udaje mi sie.
katolikow, zwlaszcza tych przyjaznych, z calego serca przepraszam, mam dobrych przyjaciol na tym portalu, dla dobra owych przyjaznych stosunkow jestem przychylna sklonic glowe i przeprosic!
PRZEPRASZAM!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 15:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by milka:
katolikow, zwlaszcza tych przyjaznych, z calego serca przepraszam, mam dobrych przyjaciol na tym portalu, dla dobra owych przyjaznych stosunkow jestem przychylna sklonic glowe i przeprosic!
PRZEPRASZAM!


Ja staram się być tobie przyjazny, czasem nie wychodzi, ale sie staram, wiec przeprosiny przyjmuję i puszczam to wszystko w niepamięć

Aha, też przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 16:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by piotr.:
Quote by milka:
katolikow, zwlaszcza tych przyjaznych, z calego serca przepraszam, mam dobrych przyjaciol na tym portalu, dla dobra owych przyjaznych stosunkow jestem przychylna sklonic glowe i przeprosic!
PRZEPRASZAM!


Ja staram się być tobie przyjazny, czasem nie wychodzi, ale sie staram, wiec przeprosiny przyjmuję i puszczam to wszystko w niepamięć

Aha, też przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

dzieki! rowniez przyjmuje twoje przeprosiny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 marzec 01 2006 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Hahaha ...a wiec smokiem jestem?Bardzo daleko jestes od prawdy Nie jestem katolikiem, jestem ateista Nie wiem o co Ci chodzi z tymi lutrami?Z tego co wiem był jeden..ale niestety nie mialem okazji poznać tego zacnego człowieka.
Tak sobie czytam Twoje posty i po prostu irytują mnie..mało mają wspolnego z chrzescijanstwem..widzisz jak ktos obraża to co jest święte a chyba żaden chrzescijanin (rowniez protestanci) nie zaprzeczy ze Maryja zalicza sie do grona świętych a Jezus jest Bogiem,to reakcja katolikow i nie tylko katolikow na taka durną prowokacje jest zrozumiala i wskazana.Bojkot jest zdecydowanie słuszny,nie jest złem jesli ktos sie nie przylaczy ale z pewnoscia dobrem jest taka zdecydowana reakcja.Ja sam nie bojkotuje ale jestem "za" taka akcją i rozumiem doskonale katolikow,protestantow i ludzi dobrej woli ktorzy zaprotestowali.
Wielokrotnie mowisz..ja nie chce nalezec do tych co rzucaja kamieniem ja nie chce byc tym i tym i tym i mowisz w Biblii jest..prawda w Biblii wiele rzeczy jest, jest tez mowa o Kosciele i o jego świetosci.Zreszta Biblia nie spadla nam z nieba.Dlaczego skoro tak nie chcesz nalezec do tych z procami to tak malo przekazujesz tego co Jezus faktycznie nauczał.. .
Czy kiedys mi przylozylas-nie wiem..moze Jednak nie zapamietalem tego i nie to jest powodem moich postow.Widzisz kiedys bylem slepy na niektore sprawy i pamietam ze bardzo mnie Twoje posty cieszyly-mialem w Tobie wrecz sojusznika.Jednak jesli slepego slepy prowadzi to oboje w dół wpadna... .
Jak juz raz napisalem, lubie brutalnie ukazywac prawde.A prawda jest taka ze jak ktos robi karykature z Chrystusa i Jego matki to bojkot jest słuszną reakcją.Jakis czas temu pewna artystka stworzyla zestaw: genitalia na krzyzu i nazwala to sztuka.Prowokacja i bezczelnosc.A moze w tym przypadku kazdy chrzescijanin powinien jeszcze pochwalic wielka artystke?
Ale oczywiscie wlasciwa reakcje najlepiej przyrownac do reakcji muzulmanow prawda?

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Molier: Hahaha ...a wiec smokiem jestem?Bardzo daleko jestes od prawdy Nie jestem katolikiem, jestem ateista Nie wiem o co Ci chodzi z tymi lutrami?Z tego co wiem był jeden..ale niestety nie mialem okazji poznać tego zacnego człowieka.
Tak sobie czytam Twoje posty i po prostu irytują mnie..mało mają wspolnego z chrzescijanstwem..widzisz jak ktos obraża to co jest święte a chyba żaden chrzescijanin (rowniez protestanci) nie zaprzeczy ze Maryja zalicza sie do grona świętych a Jezus jest Bogiem,to reakcja katolikow i nie tylko katolikow na taka durną prowokacje jest zrozumiala i wskazana.Bojkot jest zdecydowanie słuszny,nie jest złem jesli ktos sie nie przylaczy ale z pewnoscia dobrem jest taka zdecydowana reakcja.Ja sam nie bojkotuje ale jestem "za" taka akcją i rozumiem doskonale katolikow,protestantow i ludzi dobrej woli ktorzy zaprotestowali.
Wielokrotnie mowisz..ja nie chce nalezec do tych co rzucaja kamieniem ja nie chce byc tym i tym i tym i mowisz w Biblii jest..prawda w Biblii wiele rzeczy jest, jest tez mowa o Kosciele i o jego świetosci.Zreszta Biblia nie spadla nam z nieba.Dlaczego skoro tak nie chcesz nalezec do tych z procami to tak malo przekazujesz tego co Jezus faktycznie nauczał.. .
Czy kiedys mi przylozylas-nie wiem..moze Jednak nie zapamietalem tego i nie to jest powodem moich postow.Widzisz kiedys bylem slepy na niektore sprawy i pamietam ze bardzo mnie Twoje posty cieszyly-mialem w Tobie wrecz sojusznika.Jednak jesli slepego slepy prowadzi to oboje w dół wpadna... .
Jak juz raz napisalem, lubie brutalnie ukazywac prawde.A prawda jest taka ze jak ktos robi karykature z Chrystusa i Jego matki to bojkot jest słuszną reakcją.Jakis czas temu pewna artystka stworzyla zestaw: genitalia na krzyzu i nazwala to sztuka.Prowokacja i bezczelnosc.A moze w tym przypadku kazdy chrzescijanin powinien jeszcze pochwalic wielka artystke?
Ale oczywiscie wlasciwa reakcje najlepiej przyrownac do reakcji muzulmanow prawda?

molier, albo klamiesz albo probujesz mnie prowokowac. wiec przypomne tobie, ze mowiles ze byles kiedys luteraninem, i miales konwertowac na katolicyzm w maju w ktoryms roku. wiec?
ateista? facet, przypomnij sobie co mowiles i sugerowales w dyskusji z inga. o avatarze. ty chyba naprawde nie wiesz juz co mowisz. zdecydujs sie w koncu kim jestes.
EOT, nie zycze z toba rozmowy. jestem glupia baba, znajdz se madrzejszej na twoim poziomie, ktora ci bedzie przytakiwac, co bedzie dla ciebie oznaka intelegencji.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 17:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

myslac nad tym, z reszta juz mowilam, bede powtarzac. obrazy, symbole, miejsca swiete, rzeczy swiete nie maja dla mnie zadnego znaczenia. niech spala krzyze, nie zdeptaja biblie. Bogu nie stanie zadna krzywda przez to. Bog stoi ponad wszystko, On sie nie poniza do naszych necnych klotni. rowniez zadna krzywda mnie sie nie stanie, bo ja nie wierze w drewniany krzyz lecz w Tego ktory na nim kiedys zawisl. jeszcze raz: wazny jest Jezus reszta to sa smiecie. dodtaki niczego nie wawrte, bo przemina kiedys, a wiara pozostanie, wiec trzeba dbac o wiare, a o nie kawalek drewna, plotna.
z chrzescijanstwem mam tyle wspolnego co symbole. nie zalezy mi miec cos wspolnego z religia lecz zalezy mi na tym zeby miec cos wspolnego z Bogiem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 marzec 01 2006 18:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Eh...i to jest dowodem tego jak pieknie potrafisz przekrecic prawde.Bo nie na katolicyzm mialem konwertowac lecz na luteranizm.Luteraninem nigdy oficjalnie nie zostalem,ale przez pewien okres swojego zycia (na drodze poszukiwania prawdy) uwazalem sie za luteranina.Pozniej Bóg odpowiedzial na moje rozpaczliwe wołanie.
Dzis w drodze nieposluszenstwa Bogu nie jestem w jego Kosciele ale wiem jaki Kosciol ustanowil- Kosciol ktory zawiera pelnie prawdy przekazana przez Boga.Nie jest to religia wymyslona przez ludzi i Kosciol zalozony przez człowieka lecz przez Boga.
Co do Twojego posta o symbolach chrzescijanskich.Drogą tego myslenia powinnismy nazwac Chrystusa chrzescijanskim muzulmaninem gdyz zareagowal w sposob jeszcze bardziej brutalny kiedy zobaczyl co ludzie wyprawiaja w swiatyni -miejscu przeciez swietym.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 marzec 01 2006 18:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Milka, jesteś straszna. Chcesz zdeptać (rozumiem zniszczyć) Biblię, która jest nośnikiem Słowa Bożego? Chcesz się pozbyć wszelkich przedmiotów, miejsc, symboli, które przypominają nam o Bogu? Chcesz, by nie było żadnych zewnętrznych oznak kultu Boga? To jest okropne. Masz rację pisząc, że te wszystkie materialne przedmioty przeminą, ale czy to oznacza, że mamy je zniszczyć? Bogu może to i nie zrobi różnicy (nie wiem co o tym myśli), ale ludziom to już na pewno.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 marzec 01 2006 18:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by milka: myslac nad tym, z reszta juz mowilam, bede powtarzac. obrazy, symbole, miejsca swiete, rzeczy swiete nie maja dla mnie zadnego znaczenia.


Jednak niektore swiete miejsca, symbole czy obrazy
czasami maja pewne nadzwyczajne wlasciwosci. Lepiej wiec
ich nie lekcewazyc.

Quote by milka:
w drewniany krzyz lecz w Tego ktory na nim kiedys
zawisl. jeszcze raz: wazny jest Jezus reszta to sa smiecie.


Krzyz na ktorym ukrzyzowano Jezusa nie byl krzyzem tylko
mial ksztalt duzej litery T.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 marzec 01 2006 18:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Coso -> Skąd ta pewność, że krzyż był w kształcie litery T? Wiadomo, że Jezus niósł belkę na miejsce skazania, do której potem przybito tę poprzeczną, tylko skąd wiesz, że na samej górze, a nie niżej?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 marzec 01 2006 18:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by pawvic: Coso -> Skąd ta pewność, że krzyż był w kształcie litery T? Wiadomo, że Jezus niósł belkę na miejsce skazania, do której potem przybito tę poprzeczną, tylko skąd wiesz, że na samej górze, a nie niżej?


Poniewaz takie w tamtym czasie stosowano. Byla to smierc
na palu a nie na krzyzu. Na srodkowej czesci gornej
belki opierala sie glowa skazanego dlatego nie bylo tej
pionowej nadbodowki, ktora z T robi +.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 19:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

ja przepraszam moliera!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 01 2006 19:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by pawvic: Milka, jesteś straszna. Chcesz zdeptać (rozumiem zniszczyć) Biblię, która jest nośnikiem Słowa Bożego? Chcesz się pozbyć wszelkich przedmiotów, miejsc, symboli, które przypominają nam o Bogu? Chcesz, by nie było żadnych zewnętrznych oznak kultu Boga? To jest okropne. Masz rację pisząc, że te wszystkie materialne przedmioty przeminą, ale czy to oznacza, że mamy je zniszczyć? Bogu może to i nie zrobi różnicy (nie wiem co o tym myśli), ale ludziom to już na pewno.

pawvicu, ja nie chce deptac i nie depcze. lapiesz roznice? jak podepcza biblie to depcza papier. ten papier nie ma w sobie wartosci poki nie czytam i nie rozumiem zawartyhc w nim slow. biblia jako papier nie jest swieta, staje sie swieta wtedy kiedy ja rozumiem i wiara przyjmuje to co w nim jest napisane. nie splycaj swoja wiare, bracie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 marzec 01 2006 19:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Quote by Wlodert: OK Plost - poddaję się. Przekonałes mnie. Chyba zostanę rycerzem niepokalanej.Nie mam juz siły zmagac się z Twoim tokiem rozumowania. Jeśli Maria jest współodkupicielką to Jezus nie jest już pełnym odkupicielem, bo jej przedrostek "współ-" - Jego pozbawia wyłączności. Jesli ktoś jest współautorem czegoś, to ten drugi nie jest już pełnym autorem. Nie ma pełni praw do swego dzieła. Jest dwóch autorów, choć niekoniecznie o równym udziale. To o czym piszesz to jak idea zjedzenia ciastka i jednoczesnie posiadania go nadal. Ale OK - ja wymiekam. Nawet jak KK uzna kiedyś Marię za czwartą osobę Trójcy, to pewnie i tak będziesz w stanie wytłumaczyć, że to w niczym nie umniejsza itd.



Wlodert

sprawa ma się tak samo jak z osobą Jezusa.Jezus był w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem.Nie był pół Bogiem ni pół człowiekiem.Rozumując logicznie nie mógł być w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem bo to wzajemnie się wyklucza.Tak samo jak nie może być na przykład ciastko w pełni czekoladowe i w pełni waniliowe, a jednak Chrystus był takim ciastkiem( ale głupie porównanie, niemniej prawdziwe).Maryja mogłaby być więc współodkupicielem nie ujmując nic a nic Chrystusowi.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 19:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by coso:

Krzyz na ktorym ukrzyzowano Jezusa nie byl krzyzem tylko
mial ksztalt duzej litery T.


Rozumiem, że chodzi ci o to, że Jezus został ukrzyżowany na krzyżu o kształcie litery T ? Ja zasze byłem ciekaw, co przemawia za użyciem tego rodzaju krzyża... Jak na razie nikt mi tego jeszcze nie wytłumaczył. Aha, spotkałem nawet śmiałka, który otwarcie mówił o ukrzyżowaniu Pana na krzyżu św. Andrzeja tzn. w kształcie litery X co wydaję się być niedorzecznością. O palu już nie wspomnę, trochę mi się "palologia" znudziła, zwłaszcza że jej zwolennicy beznadziejne agrumenty mają, ale o krzyżu T lub X chętnie posłucham

A więc coso? Co z tym "T"

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 01 2006 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by pawvic: Eriugena, przybliż proszę postać Maryji (jak się pisze: Maryji czy Maryi?), a szczególnie tę jej cechę osobowości jak ambicja. Zawsze myślałem, że Maryja była skromną i pokorną kobietą.


Zwiastowanie: Maria zamiast pokornie słuchać co jej archaniol oznajmia, smie zadawac pytanie i mieć watpliwosci; kobieta smie paplac, gdy sam wszechmocny oznajmia swa wolę... To nie jest typowe zachowanie kobiety w judaizmie...

Nawiedzenie: Maria sama o sobe uklada hymn z cytatow starotestamentowych, deklamując że błogosławić ją będą wszystkie pokolenia...

12 letni Jezus w swiatyni: matka napomina jezusa, i snuje refleksje nad tym co widziała... a glowa izraelskiej rodziny, Jozef stoi jak ciele, nic nie znaczący statysta... najwyrazniej mamy od czynienia z rodziną zdominowana przez kobietę...

Gody w kanie: Maria najwyrazniej usiłuje popchnąc syna do dzialania, czym budzi nawet jego zniecierpliwienie, ale jezus poddal sie jej sugestii...

Odrzucenie Jezusa w nazarecie -
wszyscy nazywaja Jezusa synem marii, bratem tego czy tamtego, z Jozef... jakby sie rozplynał.

Prawdziwa rodzina Jezusa: znow to samo, rodzina jezusa przychodzi na czele z Marją, a mężczyźni w tle, rzecz nie do pomyslnia w kulturze judaistycznej... matka jest chyba zaniepokojona obrotem spraw jaki przybiera "kariera" syna, chyba nie chce by uchodzil za szaleńca... (trudno sie dziwić, przeciz nie ma wiedzy o celu i przeiegu jego misji), mial byc powaznym rabbim a tu... Znowu zniecierpliwienie Jezusa... (pomijamy oczywiscie teologiczny sens wydarzenia, probujemy dotrzec do historycznego jądra)

Ukrzyzowanie: zleknieni apostolowie opuscili mistrza (chyba poza jedym), matka trwa przy nim do końca,

Zgromadzenie apostolów w Jerozolimie po smierci Jezusa: sa wszyscy, wraz z rodziną i znowu matka wymieniona na pierwszym miejscu, przed braćmi... Ta niepospolita kobieta nie pozwolila o sobie zapomniec, chyba niemal przewodzi swej rodzinie..

Gdyby traktować rzecz historycznie, z tych dziwnych wzmianek o roli Marii w typowo patriarchalnym spoleczeństwie, mozna wysnuc historie Jezusa, jako syna ambitnej matki, pamiętającej niezykle wydarzenia z jego dzieciństwa i budującej w synu przeświadczenie o jego znaczeniu, zachęcającej go do wyrózniania się, niespokojnej o jego "karierę" rabbiego wobec jego niepoularnych wypowiedzi, wiernej pocieszycielxe w chwili (pozornej) klęski, wierzącej widac w niego do końca, i nie pozwalajacej sie zmarginalizować w pierwszej wspolnocie, w ktorej byc moze pelni role faktycznej przywodczyni swej rodziny. Kobieta nie mogla byc przywodcą gminy, ale rola w niej Jakuba starszego,
pozbawionego powazniejzej roli w ewangeliach (dla proestantoe brata, dla katolikow kuzyna Jesusa) moze być związana z jej poparciem... To ostatnie to juz czytsa spekulacja ale poparta pewnymi przeslankami...

Pokorna Maria to słodki obrazek dewocyjny, ale napewno nie przekaz ewangeliczny. Jej marginalizacja przez protetstantow to ostatni paroskyzm chwiejacego sie patriarchatu. kk idzie tu bardziej z postepem... tymczasem wsrod protestantow mnoża sie naiwne fundamentalizmy, nawrót kreacjonizmu, proby cenzurownia nauki w Ameryce Buscha... Tak wiem ze to brzmi bluznierczo, kosciol i postep... Ale rola kk jest niedoceniona w historii Europy, już nawet sami katolicy dali sobie wmowic ze za wszytko musza przepraszac. Nic podobnego. Miejcie odwagę myslec mniej stereotypowo... odrzuccie slogany.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 marzec 01 2006 20:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by piotr.:
Rozumiem, że chodzi ci o to, że Jezus został ukrzyżowany na krzyżu o kształcie litery T ? Ja zasze byłem ciekaw, co przemawia za użyciem tego rodzaju krzyża... Jak na razie nikt mi tego jeszcze nie wytłumaczył. Aha, spotkałem nawet śmiałka, który otwarcie mówił o ukrzyżowaniu Pana na krzyżu św. Andrzeja tzn. w kształcie litery X co wydaję się być niedorzecznością. O palu już nie wspomnę, trochę mi się "palologia" znudziła, zwłaszcza że jej zwolennicy beznadziejne agrumenty mają, ale o krzyżu T lub X chętnie posłucham Mr. Green

A więc coso? Co z tym "T"


Z tego co wiem sa dwa podstawowe argumenty.

W tamtych czasach do egzekucji uzywano wlasnie takiego pala.

Oczywiscie dla tej jednej egzekucji mogli opatentowac
nowy krztalt ale to bardzo karkolomna teza. Poza tym
niepotrzebna.

Po drugie to narzedzie mialo swoja nazwe "stauros"
to znaczy wlasnie pal a nie krzyz. I taka nazwa jest
uzyta w biblii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 marzec 01 2006 20:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Eriugena -> Muszę przyznać, że z wielkim zainteresowaniem przeczytałem twój post od pierwszej do ostatniej linijki! Jeśli to tylko jest prawda... to przyznam, że Maryja była hardcorowa (w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu)!
Coso -> Nie smęć tutaj z tymi palami. A sio. Był krzyż + i basta.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 marzec 01 2006 20:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by coso:
Z tego co wiem sa dwa podstawowe argumenty.

W tamtych czasach do egzekucji uzywano wlasnie takiego pala.

Oczywiscie dla tej jednej egzekucji mogli opatentowac
nowy krztalt ale to bardzo karkolomna teza. Poza tym
niepotrzebna.

Po drugie to narzedzie mialo swoja nazwe "stauros"
to znaczy wlasnie pal a nie krzyz. I taka nazwa jest
uzyta w biblii.


Eh...
Powiedz mi, teraz co mi tłumaczysz, że Jezus został przybity do pionowego pala czy krzyża T. Chciałem usłyszeć argumenty przemiawiające za krzyżem T, a słyszę tu o pionowym palu... Już powiedziałem ze pionowy pal odpada...

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,21 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana