Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Własnie stworzylem boga, jest najwspanialszy !
 |  Wersja do druku
Goriot
 luty 16 2006 17:32  (Czytany 7164 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Wlasnie wymyslilem sobie boga - nazywa sie Faravahar. Dziełem mojego, dręczonego i cierpiącego, za was boga jest świat. Dobro i zło, rozkosz i cierpienie, Ja i Wy, barwnym dymem staje się to przed stwórczymi oczyma mojego pana.
To dzieki memu bogu od cierpienia moge odwrócić wzork, od mojego życia brudnego i w panie moim sie zatracić. Człowiekiem marnym przy nim jestem, zaledwie strzępkiem człowieka. Ale pan mi nadzieje i wiarę daje, milosc swoją, pocieszenie w modlitwie. Musze jego drogowskazów przestrzegać, jego wskazówek, nie zatracać się w grzechu, a trwać w mym stworzycielu. Naprawdę będe zbawiony, pan mi wynagrodzi moje cieprpienie, w jego domu żyć wiecznie będe. Pan jest moją radoscia i z moim bogiem chce przejsc na drugą stronę, nie straszna mi śmierć.

Czym mój bog różni się od waszego ?

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 16 2006 18:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Rhodes: Wlasnie wymyslilem sobie boga - nazywa sie Faravahar. Dziełem mojego, dręczonego i cierpiącego, za was boga jest świat. Dobro i zło, rozkosz i cierpienie, Ja i Wy, barwnym dymem staje się to przed stwórczymi oczyma mojego pana.
To dzieki memu bogu od cierpienia moge odwrócić wzork, od mojego życia brudnego i w panie moim sie zatracić. Człowiekiem marnym przy nim jestem, zaledwie strzępkiem człowieka. Ale pan mi nadzieje i wiarę daje, milosc swoją, pocieszenie w modlitwie. Musze jego drogowskazów przestrzegać, jego wskazówek, nie zatracać się w grzechu, a trwać w mym stworzycielu. Naprawdę będe zbawiony, pan mi wynagrodzi moje cieprpienie, w jego domu żyć wiecznie będe. Pan jest moją radoscia i z moim bogiem chce przejsc na drugą stronę, nie straszna mi śmierć.

Czym mój bog różni się od waszego ?

rhodes, istny artist!
ale sie wydurniasz! lubie od czasu do czasu posmiac sie.
co do twego boga, on juz bodaj ze istnieje w filozofiach wschodnich dobro i zlo. moze zle cie zrozumialam? taki symbol na fladze panstwa korei poludniowej. czy to sie zwalo yng yang?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 16 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Sam napisałeś - wymyśliłeś go sobie. Tym się różni od Boga, w którego wierzą chrześcijanie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Milk, rusz głową - To symboliczne imię - równie dobrze mógłby się nazywać Milka, albo Zosia. Napisz lepiej czym on się rózni od Twojego boga.

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 19:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

pavwic - Jaka masz gwarancje że ludzie w tesknocie za gwiazdami i lepszym życiem nie stworzyli twojego boga ?

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 16 2006 19:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Wiele kultur na Ziemi w różnych okresach czasu, tworzyło sobie bóstwa, które czciło - prawie wszystkie UPADŁY - skoro upadły - to więc nie były prawdziwe.
Jak ci wiadomo, około 2000 lat temu na świat przyszedł Jezus (postać historyczna). Wierzymy, że był to Bóg, który założył Kościół Chrześcijański. Powtórzę jeszcze raz: WIERZYMY. Wiara. Rozumiem, że nie chciałbyś się ustosunkować w kwesti cudów, jakie przez Niego działy i się dzieją. Bo będzie to dla ciebie albo zbieg okoliczności, albo jakieś placebo. Kwestia Całunu Turyńskiego - powiesz, że to średniowieczne kłamstwo. A wartości jakie wnosi chrześcijaństwo w życie człowieka? Też są tu dyskutowane. Wszystko jest poddawane w wątpliwość. Jak mam ci w takim razie udowodnić, że Bóg, w którego wierzę - istnieje?
Może zacznę z innej strony - jak się ustosunkujesz do kwesti, że wiara chrześcijańska przetrwała do dzisiaj, a niektóre religie upadły? Wiem, że religia chrześcijańska nie jest jedyna - jest ich o wiele więcej. Ale może warto popatrzeć na wartości, jakie ona wnosi. Czy unieszczęśliwia człowieka?
Chyba zgubiłem wątek...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 luty 16 2006 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Skopiowałeś właściwości i relacje między jednostkami a bogami innych religii. Także Boga w którego ja wierzę.
SKOPIOWAŁEŚ! Natomiast założyciele innych religii do prawd w nich zawartych doszli sami. Były wynikiem głębokich rozmyślań, bogatego doświadczenia, mądrości lub .....objawienia.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 16 2006 20:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

rhodes, nie ma twojego boga - bo wlasnie go wymysliles! nie bede porownywala, i nie rusze glowa. wlasnie wymysliles nowe yng yang.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 16 2006 22:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Rhodes
Proponuję zapoznanie się na z poglądami na temat powstania bóstw dwóch filozofów: Huma i Fuerbacha. Ciekawe. Pierwszy mówił, ze religia ewoluowała od religii pierwotnych aż do monoteizmu, drugi, że Bóg jest projekcją ludzkich cech idealnych... Ciekawe, nie???
Twojemu bogu dużo brakuje. Jak nazwiesz swoją religię? Może ułożysz modlitwy i sformułujesz katechizm? Wyróznisz jakies prądy w duchowości? Moze i Twoja religia będzie ewoluować??? Proponuje nazwać ją rhodesenizmem Bedziesz sławny a Twoje imię uwiecznone Moze jeszcze jakieś cuda. Eschatologia... Hahahha Ale jazda

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 16 2006 22:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

czy to sie zwalo yng yang?

Symbol Taoizmu - relgii mało znanej w świecie zachodnim.
Wiele kultur na Ziemi w różnych okresach czasu, tworzyło sobie bóstwa, które czciło - prawie wszystkie UPADŁY - skoro upadły - to więc nie były prawdziwe.

Trochę tych prawdziwych religii jeszcze zostało, trzeba spowodować ich upadek aż zostanie jedna - to będzie ta prawdziwa
SKOPIOWAŁEŚ! Natomiast założyciele innych religii do prawd w nich zawartych doszli sami.

Chyba nie masz na myśli Chrześcijan?
Twojemu bogu dużo brakuje.

Spoko on go dopiero co wymyślił
Eschatologia...

Obecnie modny jest raj, może i to Rhodes skopiujesz?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 16 2006 22:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Rhodes
A może Twoim bogiem jest twierzdenie: Boga nie ma??? Hę?

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcjon
 luty 16 2006 22:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/06
Postów:: 65

Widzisz, rhodes, zapomniales o jednej waznej rzeczy: o spolecnzym aspekcie religi. Czym jest religia w ktora wiezy jedna osoba? Jest jakas prawda, jakas wartoscia osobista i niczym wiecej. Niesie wartosc tylko dla ciebie.

Natomiast prawdziwa religia stwarza wspolnote, ksztaltuje spoleczenstwo. Niesie jakies prawdy uniwersalne.

Twoja religia jest projekcja twoich wlasnych przekonan na twmat swiata, w wyrazny sposob zreszta oparya na chrzescijanstwie.

Tak naprawde twoja religia nie jest niczym nowym : paroma wartosciami chrzescijanskimi i motywami eschatologicznymi wyrwanymi z kontekstu.

===

"Słuchajcie więc: To moja pieśń, Moja herezja,(...)Moja nadzieja, Że nie jestem stąd, Nie z tego świata"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcjon
 luty 16 2006 23:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/06
Postów:: 65

Przepraszam za literowki w poprzednim poscie.

Chcialem jeszcze dodac, ze twoja religia nie niesie ze soba takiej tradycji kultury, sztuki i filozofi jak chrzescijanstwo. Jest wiec troszke... hmmm uboga

===

"Słuchajcie więc: To moja pieśń, Moja herezja,(...)Moja nadzieja, Że nie jestem stąd, Nie z tego świata"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 23:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Matija - jak to skopiowałem ? Ależ skad sam do tego doszedłem. Wczoraj doznałem podczas snu objawienia, postać w błękitnych szatach oznajmila mi że ta religia jest jedyną prawdziwą. Powiedziała mi te slowa które zapisałem w początku tematu, kazała mi sie nimi z wami podzielić.

Siloam - tak, bardzo dobrze znam tych filozofów, a szczególnie Fuerbacha. Uznał on że religia to samopoznanie człowieka. Jednak twierdził że cos takiego jak bog nie istnieje. Co ja uważam na temat boga - powiem na sam koniec tego tematu.

Jakim prawem twierdzisz że mojemu bogu "duzo brakuje" ? Skąd wiesz ile brakuje Twojemu ? Mój jest jedyny i prawdziwy - objawiony.

milka - jak udowodnisz mi ze to wymysłiłem to przyznam Ci rację.

pavwic - O czym Ty mówisz ? Chociażby Mazdaizm, na którym podpiera się Twoja religia jest najlepszym przykłądem - istnieje do dzisiaj. Nawet gnębienie jego wyznawców nie spowodowało tego że przestali wierzyc w boga i proroka Zaratustrę (postać równie prawdziwą jak Jezus).

Załoz odzielny temat o całunie to sobie pogadamy.

Wartosci jakie niesie z sobą religia - teżmożemy tu przedyskutować.

Po pierwsze "niektóre religie upadły". Po drugie jeśli nie wiesz czemu chrześcijaństwo przetrwało - to odsyłam Cię do ksiązek z historii. Wspomne tylko o takich faktach - jak ogłupianie w średniowieczu, szybkie złączenie się koscióła z państwami, zabezpieczenia w postaci inkwizycji, posiadanie monopolu na wiarę w europie. Wystarczy zauważyć że wy wierzący opętaliscie europę, a na innych kontynentach idzie wam cienko. Może z wyjatkiem Ameryki łacińskiej - ale to też powinnieneś wiedziec z historii.

Tak - unieszczęsliwia człowieka. Bardzo dużą liczbę osób. Chociażby tych którzy później muszą leczyc się u psychologów z kompleksów, bo przez lata tłumili swoje popędy. Przez tę religie rozpadaja się małżeństwa.

Gocek - W religi w którą wierzę jest raj i piekło, nie ma czysćca, dlatego trzeba bardzo uważać żeby nie obrazić boga. On cieszy się ze swoimi owieczkami, ale kiedy one zbładzą gniewa sie srogo. Daje tylko jedną szansę powrotu na dobrą drogę, nie mozna jej zmarnować.

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 16 2006 23:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Rhodes, czy przestaniesz wreszcie obrazac Faravahara, piszac Bog z malej litery, gdy sie o Nim wypowiadasz. I w ogole co z ciebie za prorok - wiadomo, ze gdy Faravahar chce powiedziec cos, co jest dogmatycznie pewne - ZAWSZE POJAWIA SIE W CZERWONEJ SZACIE!

i CO TERAZ POWIESZ, cwaniaczku???

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 16 2006 23:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Siloam, czemu mam czytac jakiegos Fauerbacha, ktorego celem jest zniszczenie wiary w Faravatara?? Czemu mam czytac takie "zatrute" (zgadnijcie, skad ten cytat) ksiazki?

I nigdy jeszce nikt nie obrazil tak moich uczuc religijnych jak Ty, mowiac, ze Faravatarovi czegos brakuje!!!! Czy o innych bogach (ktorzy tak naprawde wcale nie sa prawdziwi!) tez osmielilbys sie tak mowic???

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 23:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Marcjon - wierzy w nia już 15 moich znajomych. Stworzenie kultury i sztuki jest kwestia tygodnia. Wczoraj powstała pierwsza świeta strona naszej ksiegi. Jest ona naszym drogowskazem, a zarazem kulturą naszego poszerzajacego się kregu.

A chrześcijanstwo oparte jest na religii egipskiej i mazdaiźmie, i co ?

"Tak naprawde twoja religia nie jest niczym nowym: paroma wartosciami chrzescijanskimi i motywami eschatologicznymi wyrwanymi z kontekstu."

Jaka gwarancja że chrześcijaństwo takie nie jest ?

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 16 2006 23:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Rhodes -> Myślałem, że chrześcijaństwo opiera się na judaizmie (jeśli mówię herezję, to przepraszam, ale chyba wiadomo o co mi chodzi), a nie na jakimś zaratusztrianizmie. Masz kontrowersyjne poglądy na temat, czemu chrześcijaństwo przetrwało. Nie czuję się kompetentny, by odpowiedzieć, na to pytanie. Ale ciekawi mnie, czym miało się przejawiać posiadanie monopolu na prawdę? W ogóle hasełko "monopol na prawdę" jest już strasznie zużyte, i niesie ze sobą logiczną sprzeczność. Bo przecież prawda może być tylko jedna. Powiedz mi jeszcze, czy brak religii powoduje, że człowiek jest szczęśliwszy niż wierzący?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 23:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

heinrichboll - Jak to ? przecież my dążym do jednego Boga!
To musi byc ten sam Bog ! To napewno jest nasz jedyny prawdziwy Faravatar. Przecież my razem do niego dazymy, nie wazne że są jakieś różnice, wiecej nas łaczy !

Wszyscy wierzacy DĄŻĄ DO TEGO SAMEGO BOGA.

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcjon
 luty 16 2006 23:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/06
Postów:: 65

A chrześcijanstwo oparte jest na religii egipskiej i mazdaiźmie, i co ?


Pominoles judaizm no i filozofie platonska.

Wiesz co rhodes? Moge ci zapsuc cala zabawe- nie neguje twojej religi. Nie mam zamiaru cie nawracac, Szanuje twoje poglady i oczekuje szanowania moich (w naszym kraju jest wolnosc wyznania). Doradzam jak najszybsze zarejestrowanie religii i rozpoczecie misjii. Pomysl tez o dolaczeniu do Swiatowej Rady Kosciołów.

I tu w zasadzie temat mozna by zamknac chyba, ze ktos odczowa potzrebe klocenia sie z rhodesem lub heinrichbollem.

===

"Słuchajcie więc: To moja pieśń, Moja herezja,(...)Moja nadzieja, Że nie jestem stąd, Nie z tego świata"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 16 2006 23:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Ja czuję potrzebę wyjaśnienia kwesti, które "po drodze" zostały dotknięte. Oczekuję na odpowiedzi Rhodesa

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 23:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Marcjon - Judaizm został zaczerpnięty z wiary egipcjan, i madaizmu. To byly pierwsze wielkie religie i na ich bazie powstała reszta.

Tu nie chodzi o zabawę, ale o ważne pytanie:

Czym rózni sie moj Bóg od waszego ?

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 16 2006 23:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Jesli chodzi o mnie, kazdej chwili jestem gotow wyjasnic moje motywy i zamknac temat. Mysle, ze Rhodesowi takze nie chodzi o zadna "zabawe"

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 luty 16 2006 23:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Quote by pawvic: Rhodes -> Myślałem, że chrześcijaństwo opiera się na judaizmie (jeśli mówię herezję, to przepraszam, ale chyba wiadomo o co mi chodzi), a nie na jakimś zaratusztrianizmie. Masz kontrowersyjne poglądy na temat, czemu chrześcijaństwo przetrwało. Nie czuję się kompetentny, by odpowiedzieć, na to pytanie. Ale ciekawi mnie, czym miało się przejawiać posiadanie monopolu na prawdę? W ogóle hasełko "monopol na prawdę" jest już strasznie zużyte, i niesie ze sobą logiczną sprzeczność. Bo przecież prawda może być tylko jedna. Powiedz mi jeszcze, czy brak religii powoduje, że człowiek jest szczęśliwszy niż wierzący?


Hasło monopol naprawde, w odniesieniu do koscioła, przejawiało sie tym, że wszystkie inne religie były przez wasz koscioł i niekiedy przez władze państwa tępione.

Widać prawda nie moze byc tylko jedna skoro jest tak duzo religii.

Czy człowiek w religii moze być szcżesliwy to trudno powiedzieć. To tak jak byś sie spytał czy ateista moze być szczęsliwy.

Na Twoje pytanie ja odpowiem że nie moze (wierzacy być szczęsliwy), Ty zaprzeczysz. Na moje pytanie ja potwierdze (że ateista może być szczęsliwy), a Ty zaprzeczysz.

Szczęscie zależy od punktu widzenia.

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 17 2006 00:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Rhodes, popatrz na post Marcjona. On to mowi bardzo powaznie i wie, o co chodzi w Twojej lekcji. Juz zdazylem go troche poznac.

Co Ty na to?

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dariusz Kot
 luty 17 2006 00:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

Pytanie do wszystkich - czy jest tu gdzies na forum artykul o wplywach innych religii na chrzescijanstwo? Bo ten temat czesto wraca.

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 luty 17 2006 00:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Wiesz... sam nie wiem.... Czy to komuś cos uświadomiło...

Czy wy ludzie kiedyś zrozumiecie, że być może kilka tysiecy lat temu ktoś zrobił takiego "psikusa" jak ja teraz i do dziś bawi się waszym kosztem ?

A jeśli ktoś kiedyś zatęsknił za gwiazdami, nie rozumiał ich, wiedział że nie może ich dotknąć i stworzył tam niebiosa ?

A jeśli ktoś kiedyś był poniżany, bity, lekceważony i dla pocieszenia stworzył pocieszyciela z zaświatów ?

A jeśli ktoś kiedyś został oceniony nie sprawiedliwie, czyż nie mógł sobie wymyślić niebiańskiego sędziego ?

a co jesłi jest tylko śmierć ? A co jeśli całe wasze życie zostało oszukane ? Jeśli wy zostaliscie oszuakni ?

Czy wciaz nie rozumiecie jakie zagrożenia niesie
religia ? Czy wciaz nie rozumiecie że pogrążajac się w niej zatracacie siebie ? Zatracacie człowieka... Istotę piekną i wrazliwą. Spójrzcie w lustro... tam jesteście tylko Wy... silni i dzielni. Tam są tylko wasze ciała odważne i stanowcze. Gotowe na wszystko, nie słabe. Jesteście mocni ! W lustzre nie ma boga...

"bóg umarł"

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 17 2006 08:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

rhodes, od poczatku wiedzialam o co ci chodzi. powiedzialam juz nidawno, ze walczysz z wiatrakiem. mozna tez tak zalozyc jak ty ze nie ma Boga, ze ktos mogl ja(religie) wymyslic, bardzo mozliwe. dlaczego nie? w koncu ludzie maja troche wyobrazni, w koncu co chwile powstaja nowe wierzenia, nowe religie.
ale z nami chrzescijanami juz KONIEC, postaw na nas kropke! przepadlismy! nas juz nie wyciagniesz! my juz nie mamy wolna wole, my juz nie mamy swego zyca, jestesmy w Chrystusie. do nas juz nic nie dociera. kazdy kto szczerze uwierzyl w Niego nigdy nie powroci do swiata, bo Pan nasz nie jest z tego swiata.
twoje wysilki sa na nic. walczysz z WIATRAKIEM.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcjon
 luty 17 2006 10:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/06
Postów:: 65

Tak heinrichbolli, zrozumialem lekcje rhodesa. Widzisz, problem ze mna jest taki, ze uwarzam, ze nie ma jednej prawdy. Dlatego moge uszanowac wiare rhodesa (co nie oznacza, ze bede jej autorytet traktowal na rowni z autorytetem KK czy KEA).

A co do ostatniego postu Rhodesa:

A jeśli ktoś kiedyś zatęsknił za gwiazdami, nie rozumiał ich, wiedział że nie może ich dotknąć istworzył tam niebiosa ?
Owszem, z tad bierze sie wiara/ filozofia. Z kontemplacji wszechswiata i braku mozliwosci pelego poznania rzeczywistosci. Lub z tesknoty za niekonczonoscia (wiecznoscia). W niczym to jednak wierze nie umniejsza.

A jeśli ktoś kiedyś był poniżany, bity, lekceważony i dla pocieszenia stworzył pocieszyciela z zaświatów

Tak tez i bylo. Wiare stwarza najczesciej ucisk. Zobacz, ze wielcy tworcy religi, byli przesladowani (Jezus, Mani, Mahomet). Ale jezeli wiara pomaga nam znosic cierpienia i godzic sie ze swiatem, to czy jest w tym cos zlego?

A jeśli ktoś kiedyś został oceniony nie sprawiedliwie, czyż nie mógł sobie wymyślić niebiańskiego sędziego ?
I tu masz racje. A wiesz czemu tworzymy takiego niebieskiego sedziego? Bo chcemy miec jakas ostateczna, obiektywna sprawiedliwosc. Jakas niezmienna prawde na ktorej oprzemy nasz system wartosci. Pomaga nam to znosic cierpienie, gdy doznajemy niesprawiedliwosci, mimo iz postepujemy moralnie.

a co jesłi jest tylko śmierć ? A co jeśli całe wasze życie zostało oszukane ? Jeśli wy zostaliscie oszuakni?
hmmm... Jesli jest tylko smierc, to przynajmniej dzieki moim wartosciom, dozyje tej smierci w zgodzie z soba. Wiecadzac, ze moje zycie mialo mimo wsystko jakis sens, jakas mysl przewodnia. Moja wiara niczego mi nie odbierze. A to czy po smierci jest zycie, czy nicosc, to juz jest sprawa wiary. Ja wierze, ze Bog jest.

Rhodes, ja wiem jakie niebezpieczenstwa niesie za soba religia. Tylko, ze nie kazdy kto wierzy zatraca sie w religi. Nie kazdy w religii gubi czlowieka. Widzisz, zakladasz, ze religia zawsze laczy sie z fanatyzmem lub przynajmniej ksenofobia. A w cale nie musi. Czy wierzac, ze ludzie sa rowni, ze trzeba przebaczac, ze trzeba zyc w spoleczenstwie- zatracam czlowieka? Religia moze zarowno zatracac czlowieka, co pomoc go odnalesc- kwestia religii i jej wyznawcow.

Poza tym pomijasz wazne aspekty religi-
- religie ksztaltuja systemy wartosci- np prawa czlowieka, mimo iz nie sa podporzadkowane religi, powstaly na wartosciach chrzescijanskich.
-religia stwarza tez pewien lad spoleczny i morlanosc. Czy bylo by dobrze gdyby kazdy kierowal sie tylko wlasna moralnoscia?
-religia tez daje nam jakas filozofie zycia, jakis obraz swiata. A z filozofii, nawet ty nie rezygnujesz...
-bardzo ladnie odwolales sie do Friedricha Nietzsche

===

"Słuchajcie więc: To moja pieśń, Moja herezja,(...)Moja nadzieja, Że nie jestem stąd, Nie z tego świata"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 luty 17 2006 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by Rhodes:
Jakim prawem twierdzisz że mojemu bogu "duzo brakuje" ? Skąd wiesz ile brakuje Twojemu ? Mój jest jedyny i prawdziwy - objawiony.
(...)

pavwic - O czym Ty mówisz ? Chociażby Mazdaizm, na którym podpiera się Twoja religia jest najlepszym przykłądem - istnieje do dzisiaj. Nawet gnębienie jego wyznawców nie spowodowało tego że przestali wierzyc w boga i proroka Zaratustrę (postać równie prawdziwą jak Jezus).


Stwierdzenie, że Bogu chrześcijan może coś brakować, oraz twuerdzenie, że chrześcijaństwo ma coś wspólnego z mazdaizmem jest obrażaniem moich uczuć religijnych.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,19 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana