Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Odchodząc z Kościoła katolickiego...
 |  Wersja do druku
Edmund Belter
 marzec 10 2006 14:51  (Czytany 20466 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Jedn z forumowiczów w wątku poświeconym modlitwie za jednego z Braci napisał coś takiego: "Musisz wiedzieć, że odchodząc z Kościoła Katolickiego odszedłeś od Jezusa. Co piszę możesz to lubić, albo nie, nie zmieni to faktu prawdy. Znalazłeś się w gronie wrogim Jezusowi, i On teraz robi wszystko abyś wrócił z powrotem do domu. Najczęściej jest to droga bolesna dla nas, a zarazem szczęśliwa, gdyż to jest powrót do Jezusa".
aż mnie wbiło w fotel! Ja też odszedłem od Kościoła katolickiego. nie mam wrażenia, bym tym samym odszedł od Jezusa, a już tym bardziej nie uważam, że znalazłem się w "gronie wrogim Jezusowi", nie jestem wrogiem Jezusa!!!
Gdy ochłonęłem zadałem sobie pytanie: odchodząc z Kościoła katolickiego od czego odszedłem? To istotne pytanie, a właściwie istotna jest odpowiedź.
Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;
2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;
3. od cenników za posługi religijne;
4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
5. od arogancji duchownych;
6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;
7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.
Ważne jest też pytanie, do czego dążę?
Odnalazłem Słowo boże, z którego staram się czerpać siłe i wskazówki do godziwego życia!!! To przede wszystkim.
Do szacunku dla innych wyznań, bez katolickiego nadęcia, że prawda i zbawienie jest tylko w KK.
Teraz mogę czerpać, bez strachu przed ekskomuniką i napiętnowaniem z doświadczenia wiary Sióstr i Braci chrześcijan innych wyznań.
To oczywiście tak skrótowo, na gorąco.
Autor zacytowanych przeze mnie słów chyba się zagalopował. No i jest to niegrzeczne. Proponując protestantowi modlitwę różańcową jest nietaktem i może być odczytane tylko jako złośliwość.
Ten post napisałem ponieważ uzanłem za wysoce niestosowne prowadzenie polemiki z autorem tych słów w wątku dotyczącym prośby Bartka o modlitwę.

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 15:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Nie chce wywoływać żadnej wojenki, czy pyskówki, ale jestem ciekawy opinii innych, którzy odeszli z KK. Od czego odeszli, co chcieli znaleźć? Co znaleźli?
Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 15:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Przepraszam że tak na raty, wychodzi trochę smiesznie, jakbym sam ze sobą dyskutował. Chciałem tylko dopisać, że ciekawe jest też doświadczenie tych którzy z KK odeszli i ... wrócili. Więc czemu odeszli, co skłoniło ich do powrotu?
Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 10 2006 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

.
Swojego czasu byla podobna dyskusja na pl.soc.religia ver. Onetowa lub Goglowa.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 marzec 10 2006 15:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

A tu zacytuje (bo moja rada nie jest juz potrzebna - p. nizej) moje dwie najbardziej ulubione:

Re: Jakie dzialanie Kosciola Katolickiego jest w stanie spowodowacTwoje odejscie?

Odeszłem za wszystkie psychomanipulacje zmierzające do wykreowania swojego
wyznania na jedynie słuszne i prawdziwe oraz do ubezwłasnowolnienia
(potencjalnych i obecnych) swoich członków:
- chrzest niemowląt (w katolicyzmie) - sposób włączenia nowych członków do
wspólnoty, bez poszanowani konstytucyjnego prawa do świadomego podejmowania
decyzji w kwestii wyboru wyznania.
- statystyczne zawyżanie liczby wiernych - sposób szacowania wiernych nie na
zasadzie ich stosowania się do wartości głoszonych przez związek ale od ilości
udzielonych chrztów.
- tylko w naszym kościele zbawienie - bezpodstawne twierdzenie mające
sugerować, że ich kościół jest jedyny prawdziwy i nieomylny, a jednocześnie
skutecznie mające zastraszyć poszukujących i potencjalnych wątpiących.
- twierdzenie, że ich mesjasz umarł na krzyżu za grzechy wszystkich ludzi -
próba wzbudzenia poczucia winy i zadłużenia.
- obwołanie matki ich mesjasza na królową Polski - próba powiązania
katolicyzmem z patriotyzmu, poczuciem narodowości.
- indywidualną, osobistą spowiedź przynajmniej raz w roku - najprostszy i
zarazem najefektywniejszy bo niejako dobrowolny system inwigilacji, badania
marketingowego, a jednocześnie wzbudzający poczucie winy i karność związany z
posłuchem wobec duchownych zlecających pokutę.
- przynajmniej co niedzielny udział we mszy - pod groźbą popełnienia grzechu...
System łatwego wpojenia mechanizmów panowania nad tłumem, a przy okazji
pozwalający zaprezentować sam związek jako zwartą wspólnotę.
- handel odpustami
================================
jesli komuś nasówaja się analogiczne powody zachęcam do dopisania...



================================================================
================================================================
> > Niniejszym otwieram dyskusje i prosze o komentarze...
> >
> > aa
> >
>
> Duchowo odszedlem juz dawno, niebawem odejde formalnie. A oto lista przyczyn:
>
> - Wprowadzono mnie do KK bez mojej wiedzy zgody, zrobono to gdy bylem
> niemowleciem
> - Przez cale dziecinstwo poddawano indoktrynacji przedstawiajac tylko
> jedna "sluszna" religie
> - Wciaz przez wyznawcow KK przemawia nieskonczona PYCHA - uznaja swoja
religie
> za jedyna prawdziwa, wszystkie inne to "zbladzenie", do tego brak
poszanowania
> odmiennosci religijnej
> - Wchodzenie wiary w zycie prywatne, zwlaszcza seksualne i polityke.
> Zapomniano, ze wiara, to wiara
> - Nie jest dla mnie autorytetem czlowiek, ktory dziala WBREW NATURZE i
wyrzeka
> sie kontaktow seksualnych, dla mnie to po prostu rodzaj dewiacji. TO
> NIENORMALNE. To oczywiscie jego wybor, ale jak wspomnialem nie jest dla mnie
> zadnym autorytetem, powinien sie raczej leczyc.
> - Kosciol wypral mozgi wielu moim znajomym, w tym i mojej najblizszej.
> - Wypaczenie idei grzechu - niestety pojecia dobra i zla nie sa tozsame z
> pojeciami grzechu i dobrego uczynku.
> - Slepe nasladownictwo modelow zapisanych w Biblii - traktowanie jej jako
> instrukcji obslugi a nie jako wsparcia
> - Brak krytycyzmu wobez "prawd biblijnych" oraz ich nadinterpretacja.
> - Stwierdzanie ze "wiara jest czyms wiecej niz wiedza". Dla porownania -
wiem,
> ze 2+2 rowna sie 4, ale wierze, ze jest to 5. Dla katolika wieksza wartosc ma
> to, czego nie jest pewien - to zaprzecza rozumowemu traktowaniu swiata
> - popieranie badz brak jednoznacznego potepienia agresywnych organizacji
> parareligijnych w stylu mlodziezy wszechpolskiej i radia maryja
> - Podejscie ilosciowe zamiast jakosciowego - jak najwiecej wiernych (nawet
> idiotow i przestepcow), jak najwiecej kosciolow (chocby betonowych bunkrow),
> jak najwieksze terytorium wplywow (chocby grozily wytepieniem lub wypaczeniem
> rdzennych wierzen)
> - Wybiorcze podpieranie sie autrytetem kosciola i papieza - tyulko wtedy, gdy
> katolikowi to pasuje
> - wylacznosc na obrzedy - innowierca moze odbyc slub z katolikiem w obrzadku
> katolickim, ale na odwrot juz nie mozna - tak mowi prawo kanoniczne.
> - namolne i upierdliwe proby "nawracania" osoby, ktora zdecydowanie nie czuje
> sie katolikiem - wydostac sie gorzej niz z sekty
> - szerzenie dezinformacji na temat grup o odmiennym swiatopogladzie i innych
> religii oraz cenzura wypowiedzi niezgodnych z tezami KK.
> - Czeste afery i wyjatkowe przywileje finansowe kosciola.
> - Brak obiektywizmu historycznego wobec chrystianizacji
> - obce dla mnie kulturowo przedstawianie Boga
> - kult przedmiotow i osob
> - tezy biblijne przegrywajace z logicznym mysleniem
> - itd...
>
> Pewnie moglbym tak wymieniac do wieczora. Najbardziej z tego wszystkiego
jednak
> zniechecil mnie fakt, ze zostalem ochrzczony wbrew mojej woli i przez cale
> dziecinstwo probowano mi wpoic obca dla mnie wiare. To zwykla, perfidna
> indoktrynacja. Najciekawsze w indoktrynacji jest to, ze zindoktrynowany
> czlowiek jest swiecie przekonany o wlasnym swiadomym wyborze - w ten sam
> sposob "hodowano" nazistow w Hitler Jugend. I tak przez wiele lat tkwilem w
> takim stanie. Slepo powtarzajac tezy ludow pustynnych sprzed kliku tysiecy
lat.
> A najlepsze jest to, ze teraz przez katolikow postrzegany jetem
jako "zdrajca".
> Wybaczcie, ale ja z nikim nie podpisywalem zadnej umowy. Przykro mi, ze
mozolna
> droga edukacji mnie na katolika spelzla na niczym...
>
> pozdrawiam wszystkich wiercow i niewiercow

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 15:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by reguly:
Quote by reguly: .
Swojego czasu byla podobna dyskusja na pl.soc.religia


PS. Jako zarejestrowany masz mozliwosc reedycji swoich postow wiec nie musisz umieszczac kolejnych jesli jeszcze chcesz cos dodac do pierwotnej wypowiedzi. Wystarczy ze wejdziesz w przycisk ZMIEN.


Dzięki za wskazówke! Jestem trochę analfabeta w internecie! Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 marzec 10 2006 15:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Niech Ci Bóg błogosławi. PAmietaj, ze KRK jest również częscia kościoła powszechnego

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 marzec 10 2006 16:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Ja osobiście odszedłem od KK ze względu na szerzenie nietolerancji religijnej, zachowanie niektórych ludzi Kościoła no i mój światopogląd który nieco odbiega od założeń KK. Chociaż uważam że jest jednak duża wartość w pewnych działaniach które robi KK np. pomoc biednym. Dla wielu ludzi również Katolicyzm jest bardzo potrzebnym wsparciem w życiu i rozumiem to, tylko denerwuje mnie jak ktoś próbuje mnie nawracać.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 17:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by Thomas_Z: Dla wielu ludzi również Katolicyzm jest bardzo potrzebnym wsparciem w życiu i rozumiem to, tylko denerwuje mnie jak ktoś próbuje mnie nawracać.

Ja też to rozumiem i szanuję i też mnie denerwuje jak ktoś mnie nawraca, próbuje sie litować nade mną, że taki zagubiony, biedny żuczek, co to opuścił Matkę kościół. Kiedyś ktoś wyleciał do mnie z tekstem, że modli się za mnie, bym jak ten ewangeliczny syn marnotrawny wrócił na łono Kościoła!!!

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 10 2006 17:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Opin:

Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;

Powiedz mi jak sie Twoj kosciol nazywa, nie bede potrzebowal wiecej niz 10 minut aby znalezc hipkryzje. Hipokryzja to nie problem katolicki ale ludzki. KK ma wiele dobrych stron, mimo ze sam nieraz mam dosyc na ich temat, pozostaja galezia Kosciola Powszechnego.

2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;

daj wladze twojemu kosciolowi a to samo bedzie.

3. od cenników za posługi religijne;

a wasi teleewangelisci nie biora kasy???????

4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;

Napewno takie sie znajda i w Twoim kosciele

5. od arogancji duchownych;

napewno macie kilka aroganckich duchownych, pastorow cokolwiek,

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;

za 2000 lat wasz swoje tez sie dorobi

7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.


Istotne jest to ze TY szukasz dzazge w oku brata a beli swojej nie widzisz, Szkoda.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 10 2006 17:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by opin:
Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;
2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;
3. od cenników za posługi religijne;
4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
5. od arogancji duchownych;
6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;
7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.


Mnie też wbiło w krzesełko jak to przeczytałem. Pomijam już, że to, co napisał leonq (bo to chyba o tego uzytkownika chodzi) jest jakimś tam jego osobistym, choć nie na miejscu zdaniem.
Ale, to co Ty piszesz też wbija w krzesełko. Dlaczego? Bo na portalu ekumenicznym krytyka rzekomych błędw jednego Kościoła wygląda trochę nieekumenicznie
Co do twoich zarzutów, to równie dobrze można byłoby Ci odpisać:
1. hipokryzji duchownych i świeckich? a czy istnieje jakiś Kościół gdzie nie znajdziesz duchownych i świeckich reprezentujących hipokryzję?

2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK; Być może taka jest rzeczywistość w Polsce, choć ja tego nie widzę. Nie widze a ni jednego biskupa w parlamencie, w urzedzie wojewódzkim czy gminnym. Czy w innych krajach, inne Kościoły nie staraja się wywrzeć nacisku na polityków? Oczywiście to nie dotyczy małych kościołów - one starają się oddziaływac na polityków lokalnych

3. od cenników za posługi religijne; Ja wpłacałem pieniądze księzom tylko wtedy gdy mogłem. Jesli znajdowałem się w trudnej sytuacji nikt mnie nigdy nie zmusił do zapłaty ponad moje siły. Czy w innych Kościołach, hierarchia zyje powietrzem i miłością?

4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
Widzisz, a katolicy uważają, że ma , i jakoś od Reformacji nikt katolikom tego nie wykazał
Z drugiej strony jak moga mieć uzasadnienie w Bożym slowie tysiace małych Kościołów protestanckich,z których każdy uważa inaczej: inaczej by sie od nich nie odłączył


5. od arogancji duchownych;
patrz 1.

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;
tu też nikt nigdy nie wykazał, że katolicy uważają świętych za bogów, czy bożków. Spytaj pierwszego lepszego katolika czy uważa na przykład świętego Franciszka, Piotra, Pawła za bogów? Popuka się w głowę.

7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.

jak na razie pokazałeś sprawy nieistotne

Wybacz, ale w dalszym ciągu uważam, ze prezentujesz bardziej przesądy na temat KrK niż rzetelną wiedzę. I w dalszym ciągu uważam, że mówienie na portalu ekumenicznym o rzekomych błędach tylko jednego Koscioła jest po pierwsze nieetyczne, a po drugiem może być uznane za przejaw kompleksów.
Jeśli odszedłeś z Krk to miałeś na pewno swoje powody i je szanuję, jak i chcę szanować Ciebie.
Natomiast nie mogę sznować postawy leczenia kompleksów.

Powtarzam: rozumiem Twoją reakcję w odpowiedzi na post Leonqa. Moim zdaniem wystarczy poprzestać na zdaniu: Ja też odszedłem od Kościoła katolickiego. nie mam wrażenia, bym tym samym odszedł od Jezusa, a już tym bardziej nie uważam, że znalazłem się w "gronie wrogim Jezusowi", nie jestem wrogiem Jezusa!!!

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 17:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by dawid1976: Opin:

Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;

Powiedz mi jak sie Twoj kosciol nazywa, nie bede potrzebowal wiecej niz 10 minut aby znalezc hipkryzje. Hipokryzja to nie problem katolicki ale ludzki. KK ma wiele dobrych stron, mimo ze sam nieraz mam dosyc na ich temat, pozostaja galezia Kosciola Powszechnego.

2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;

daj wladze twojemu kosciolowi a to samo bedzie.

3. od cenników za posługi religijne;

a wasi teleewangelisci nie biora kasy???????

4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;

Napewno takie sie znajda i w Twoim kosciele

5. od arogancji duchownych;

napewno macie kilka aroganckich duchownych, pastorow cokolwiek,

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;

za 2000 lat wasz swoje tez sie dorobi

7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.


Istotne jest to ze TY szukasz dzazge w oku brata a beli swojej nie widzisz, Szkoda.

Drogi Bracie Dawidzie1976 nie należę do żadnego Kościoła I coraz częściej mam coraz wieksze wątpliwości czy do któregoś przystąpić, własnie z powodów, o których napisałeś.Dokładnie z takich powodów. Bardzo mi tą swoją odpowiedzią pomogłeś. Z serca Ci dziękuję!!! To są rzeczywiście powody, dla których nie warto przystepować do żadnego z Kościołów

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 17:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by medieval_man:
Quote by opin:
Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;
2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;
3. od cenników za posługi religijne;
4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
5. od arogancji duchownych;
6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon

świętych;
7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.


Mnie też wbiło w krzesełko jak to przeczytałem. Pomijam już, że to, co napisał leonq (bo to chyba o tego uzytkownika chodzi) jest jakimś tam jego osobistym, choć nie na miejscu zdaniem.
Ale, to co Ty piszesz też wbija w krzesełko. Dlaczego? Bo na portalu ekumenicznym krytyka rzekomych błędw jednego Kościoła wygląda trochę nieekumenicznie
Co do twoich zarzutów, to równie dobrze można byłoby Ci odpisać:
1. hipokryzji duchownych i świeckich? a czy istnieje jakiś Kościół gdzie nie znajdziesz duchownych i świeckich reprezentujących hipokryzję?

2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK; Być może taka jest rzeczywistość w Polsce, choć ja tego nie widzę. Nie widze a ni jednego biskupa w parlamencie, w urzedzie wojewódzkim czy gminnym. Czy w innych krajach, inne Kościoły nie staraja się wywrzeć nacisku na polityków? Oczywiście to nie dotyczy małych kościołów - one starają się oddziaływac na polityków lokalnych

3. od cenników za posługi religijne; Ja wpłacałem pieniądze księzom tylko wtedy gdy mogłem. Jesli znajdowałem się w trudnej sytuacji nikt mnie nigdy nie zmusił do zapłaty ponad moje siły. Czy w innych Kościołach, hierarchia zyje powietrzem i miłością?

4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
Widzisz, a katolicy uważają, że ma , i jakoś od Reformacji nikt katolikom tego nie wykazał
Z drugiej strony jak moga mieć uzasadnienie w Bożym slowie tysiace małych Kościołów protestanckich,z których każdy uważa inaczej: inaczej by sie od nich nie odłączył


5. od arogancji duchownych;
patrz 1.

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;
tu też nikt nigdy nie wykazał, że katolicy uważają świętych za bogów, czy bożków. Spytaj pierwszego lepszego katolika czy uważa na przykład świętego Franciszka, Piotra, Pawła za bogów? Popuka się w głowę.

7. i pewnie jeszcze od wielu innych, istotnych spraw.

jak na razie pokazałeś sprawy nieistotne

Wybacz, ale w dalszym ciągu uważam, ze prezentujesz bardziej przesądy na temat KrK niż rzetelną wiedzę. I w dalszym ciągu uważam, że mówienie na portalu ekumenicznym o rzekomych błędach tylko jednego Koscioła jest po pierwsze nieetyczne, a po drugiem może być uznane za przejaw kompleksów.
Jeśli odszedłeś z Krk to miałeś na pewno swoje powody i je szanuję, jak i chcę szanować Ciebie.
Natomiast nie mogę sznować postawy leczenia kompleksów.

Powtarzam: rozumiem Twoją reakcję w odpowiedzi na post Leonqa. Moim zdaniem wystarczy poprzestać na zdaniu: Ja też odszedłem od Kościoła katolickiego. nie mam wrażenia, bym tym samym odszedł od Jezusa, a już tym bardziej nie uważam, że znalazłem się w "gronie wrogim Jezusowi", nie jestem wrogiem Jezusa!!!


Mogę Tobie dokładnie to samo co Dawidowi 1976 odpisać i serdecznien podziękować za cenne dla mnie uwagi. I piszę to rzeczywiście szczerze, bez cienia ironii, czy kpiny. Dziękuiję

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 10 2006 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by opin: Mogę Tobie dokładnie to samo co Dawidowi 1976 odpisać i serdecznien podziękować za cenne dla mnie uwagi. I piszę to rzeczywiście szczerze, bez cienia ironii, czy kpiny. Dziękuiję


Jakoś jestem tym zdumiony
Od 2000 lat chrześcijanie żyją w Kościele (nieważne jak go zwał) choc od początku w Kościele byli hipokryci i aroganccy chrześcijanie. A przecież to Chrystus chciał aby wszyscy byli jedno (razem) i On zalożył swój Kościół.
Idąc tropem twojej intuicji to lepiej na przykład się nie żenić, bo w końcu Twoja druga połowa tez, w jakichś okolicznościach może zacząć zachowywac się arogancko, brzydko, źle. Czy wtedy przestaniesz ją kochać? Cyz Jesus powiedział: bawcie się sami dobrze? i nie wchodźce w żadne związki, bo wtedy możecie mieć pretensje tylko do siebie?
Myslisz, że członkowie Kościołów nie widzą w nich złych, grzesznych ludzi i złych, grzesznych czynów? Widzą, ale nie uciekają od tego, nie zamykają oczu i nie zachowują się jak faryzeusz mówiąc: "Dziękuję Ci Boże, że nie uczyniłeś mnie jak tego celnika", jak faryzeusz, który nie chce mieć nic wspólnego z grzesznikiem i chce sam zbawić sieie pojedyńczo?

(oczywiście porównanie z faryzeuszem nie ma nic osobistego)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 10 2006 18:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by medieval_man:
Jakoś jestem tym zdumiony

Myslisz, że członkowie Kościołów nie widzą w nich złych, grzesznych ludzi i złych, grzesznych czynów? Widzą, ale nie uciekają od tego, nie zamykają oczu i nie zachowują się jak faryzeusz mówiąc: "Dziękuję Ci Boże, że nie uczyniłeś mnie jak tego celnika", jak faryzeusz, który nie chce mieć nic wspólnego z grzesznikiem i chce sam zbawić sieie pojedyńczo?


Jestem pewny , że widzą ... tylko, że mnie jakoś to przestało jednak bawić. Gdy ostatnio wybuchła afera z karykaturami Mahometa, to pomyslałem sobie, że świat byłby szczęśliwszy, gdyby pewnego ranka okazało się że nie ma na ziemi żadnych religii, wyznań, Kościołów... Zniknął by jeden z głownych powodów dla których ludzie prowadzą wojny, podkładają bomby, organizują wyprawy krzyżowe i swięte wojny, w imię, dla i z Bogiem. Bo jakoś tak w historii było i jest dzisiaj, ze nic tak ludzi nie dzieli jak przynależność religijna... Trochę jak u Homera, to bogowie prowdzą wojny, manipulują ludźmi...
To oczywiście utopia. Nie mam też zamiaru prowadzić jakiś "prywatnych wojenek z bogami, z religiami, czy kosciołami. Tal po prostu coraz częściej myslę...
dzięki za uwagi.
Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 10 2006 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by opin: Jestem pewny , że widzą ... tylko, że mnie jakoś to przestało jednak bawić. Gdy ostatnio wybuchła afera z karykaturami Mahometa, to pomyslałem sobie, że świat byłby szczęśliwszy, gdyby pewnego ranka okazało się że nie ma na ziemi żadnych religii, wyznań, Kościołów... Zniknął by jeden z głownych powodów dla których ludzie prowadzą wojny, podkładają bomby, organizują wyprawy krzyżowe i swięte wojny, w imię, dla i z Bogiem. Bo jakoś tak w historii było i jest dzisiaj, ze nic tak ludzi nie dzieli jak przynależność religijna... Trochę jak u Homera, to bogowie prowdzą wojny, manipulują ludźmi...
To oczywiście utopia. Nie mam też zamiaru prowadzić jakiś "prywatnych wojenek z bogami, z religiami, czy kosciołami. Tal po prostu coraz częściej myslę...
dzięki za uwagi.
Pozdrawiam

hmmmm....podobnie mysle!!!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 marzec 10 2006 20:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Przestalem byc katolikiem kiedy sie nawrocilem. Kiedy tak sobie o tym mysle teraz to wiem, ze nie teologia byla glownym motywem. Poprostu nie bylo blisko mnie katolikow, ktorzy by potrafilby pokazac mi co oznacza prawdziwe zycie chrzescijanskie na swoim przykladzie. Tak jak Pawel mowil... Badzcie nasladowcami moimi... I znalazlem takich ludzi gdzie indziej... Od cala historia. O doktrynach nie bede gadal, bo Bog patrzy i sie smieje...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 marzec 10 2006 20:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Nie chcę tu też wywoływać żadnej wojny, ale jedynie przytoczyć mój powód dla, którego postanowiłem dołączyć do katolików.Zdecydowałem się właśnie na katolicyzm ze względu na "panteon bożków, jakim jest katolicki panteon świętych", zrozumiałem, że skoro oni żyli prawdziwie chrześcijańsko i byli katolikami, to bycie katolikiem i kierowanie się zasadami Kr-k nie przeszkodzi mi w osiągnięciu świętości, co najwyżej moja duchowa nędza.A także dlatego, że nie odpychają mnie, a wręcz dodają pewności takie kościelne dogmaty jak czyściec, czy matczyna opieka Maryi nad wszystkimi ludźmi.Opisałem tu tylko mój wybór, nie zamierzajac wdawać się w spory, których na forum nie da się rozwiązać.Nie chcę rozniecać na nowo ognia w tej , na szczęście, wugasłej już i przyjaznej dyskusji

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 10 2006 21:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Opin

Masz dwie drogi: albo zostaniesz kimś a la ateista, albo wolnomyślicielem religijnym czyli de facto stworzysz swoje indywidualne prywatne wyznanie. I tak oto tworzymy sobie własne prawdy...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 marzec 10 2006 21:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by medieval_man:
Co do twoich zarzutów, to równie dobrze można byłoby Ci odpisać:
1. hipokryzji duchownych i świeckich? a czy istnieje jakiś Kościół gdzie nie znajdziesz duchownych i świeckich reprezentujących hipokryzję?

No właśnie.
Jak już wspomniano hipokryzja jest niestety cechą ludzką. A skoro w KRK są ludzie, to jest tam również ich hipokryzja. Analogicznie jest z każdym innym Kościołem.

Quote by medieval_man:
2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK; Być może taka jest rzeczywistość w Polsce, choć ja tego nie widzę. Nie widze a ni jednego biskupa w parlamencie, w urzedzie wojewódzkim czy gminnym. Czy w innych krajach, inne Kościoły nie staraja się wywrzeć nacisku na polityków? Oczywiście to nie dotyczy małych kościołów - one starają się oddziaływac na polityków lokalnych


Tu się nie zgodze medieval_man.
KRK ma w Polsce pewne wpływy i wciaż walczy o kolejne. W dużym stopniu jest to wina polityków - jednak o dziwo KRK nie odmawia róznym politycznym propozycjom, a co gorsza im przyklaskuje. Liczne dowody (w rodzaju obowiazkowych mszy z roznych okazji, czy uczestnictwa biskupow katolickich w politycznych "spotkaniach na szczycie") jednoznacznie wskazuja na chec odgrywania duzej roli w rzadzeniu krajem. Niestety, zgodnie z praktyka innych krajow, tego typu dzialania nie przynosza korzysci Kosciolom, a wrecz przeciwnie.
O szczeblu lokalnym nie bede nawet pisal, bo tam jest tragedia i nic sie nie poprawia.

Quote by medieval_man:
3. od cenników za posługi religijne; Ja wpłacałem pieniądze księzom tylko wtedy gdy mogłem. Jesli znajdowałem się w trudnej sytuacji nikt mnie nigdy nie zmusił do zapłaty ponad moje siły. Czy w innych Kościołach, hierarchia zyje powietrzem i miłością?


W porownaniu z tym co slyszalem o KRK - chyba tak.
Przecietna "ofiara" to kilkakrotnie mniej niz w KRK.
Moze rekompensuja sobie wyzszym obrotem

Quote by medieval_man:
4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;
Widzisz, a katolicy uważają, że ma

Tylko nie potrafią tego nikomu wykazać.
Nawet Kościoły katolickie na podstawie jednej Biblii i jednej Tradycji mają inne doktryny... Ciekawe...

Quote by medieval_man:
6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;
tu też nikt nigdy nie wykazał, że katolicy uważają świętych za bogów, czy bożków. Spytaj pierwszego lepszego katolika czy uważa na przykład świętego Franciszka, Piotra, Pawła za bogów? Popuka się w głowę.

Z bogow nie, ale za bozkow?

Quote by medieval_man:
Wybacz, ale w dalszym ciągu uważam, ze prezentujesz bardziej przesądy na temat KrK niż rzetelną wiedzę.

Prawde mowiac - to zdanie jest moim faworytem.
Ktoz bowiem prezentuje realna wiedze, skoro katolicy "prezentuja przesady"?


Quote by medieval_man:
I w dalszym ciągu uważam, że mówienie na portalu ekumenicznym o rzekomych błędach tylko jednego Koscioła jest po pierwsze nieetyczne, a po drugiem może być uznane za przejaw kompleksów.


Zgadzam się. Dyskusja to jedno - wytykanie bledow to co innego.
Czy ktos zastanawial sie, jak wyglada Kosciol z zewnatrz? Trzy nurty, bijace sie miedzy soba, ktory jest wazniejszy, bardziej Biblijny, bardziej Chrystusowy...
Tragedia.

Co zaś do zdania leng'a:
to chyba efekt kompleksów, w stylu: to co moje jest lepsze niż to co twoje (mój Kościoł prawdziwszy, moj samochod szybszy, moj majatek wiekszy).

Kwestie uczuc religijnych pomijam.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 marzec 11 2006 00:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Opin, Milka - i ja jestem 'bezdomny'. Mam zatem pomysł: wyemigrujmy do Wielkiej Brytanii, przystąpmy do Church of England (praktycznie 'keine Grenzen!' w kwestii ortodosji), a potem albo zostańmy w Anglii, albo wróćmy do Polski i załóżmy jakąś diecezję. Co wy na to?

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 11 2006 08:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by kacerz_Marek:
Opin, Milka - i ja jestem 'bezdomny'. Mam zatem pomysł: wyemigrujmy do Wielkiej Brytanii, przystąpmy do Church of England (praktycznie 'keine Grenzen!' w kwestii ortodosji), a potem albo zostańmy w Anglii, albo wróćmy do Polski i załóżmy jakąś diecezję. Co wy na to?

hehehe, nie zly pomysl! ale dziekuje, nie skorzystam. nie mam zamiaru nic tworzyc. wole pozostac bezdomna. wole wolnosci w Jezusie niz niewolnictwa w kosciele. zalezy od czlowieka, jeden szuka wiejcej formy, drugi wiecej tresci. uwazam ze chec nalezenia do jakies formalnej wspolnoty jest przejawem nedzy duchowej. czlowiek ktory chce miec udzial w krolestwie Bozym powienien pragnac Boga i rodzenstwa(bracia i siostry) nic wiejcej. kochaj Pana i blizniego, nic wiejcej.
pawel juz raz napisal zeby sie nie dzielic na "pawlowych' i na "piotrowych". zasada jest PROSTA: kochaj Boga i blizniego!
ale niestety wiekszosc z was kocha wlasne mury. jeden coraz wyzej muruje, drugi szerzej, trzeci zatyka wszelkie szczeliny, zamiast budowac wezi i siac dobrej nowiny siedza w swoich wspanialych zamurowanych zamko-kosciolach nie dajac Panu zadnej mozliwosci do dzialania. zamykajcie sie i kiscie sie! niezla bedzie z was kiedys siarka! WYBACZCIE!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 11 2006 11:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by milka: hehehe, nie zly pomysl! ale dziekuje, nie skorzystam. nie mam zamiaru nic tworzyc. wole pozostac bezdomna. wole wolnosci w Jezusie niz niewolnictwa w kosciele. zalezy od czlowieka, jeden szuka wiejcej formy, drugi wiecej tresci. uwazam ze chec nalezenia do jakies formalnej wspolnoty jest przejawem nedzy duchowej. czlowiek ktory chce miec udzial w krolestwie Bozym powienien pragnac Boga i rodzenstwa(bracia i siostry) nic wiejcej. kochaj Pana i blizniego, nic wiejcej.
pawel juz raz napisal zeby sie nie dzielic na "pawlowych' i na "piotrowych". zasada jest PROSTA: kochaj Boga i blizniego!
ale niestety wiekszosc z was kocha wlasne mury. jeden coraz wyzej muruje, drugi szerzej, trzeci zatyka wszelkie szczeliny, zamiast budowac wezi i siac dobrej nowiny siedza w swoich wspanialych zamurowanych zamko-kosciolach nie dajac Panu zadnej mozliwosci do dzialania. zamykajcie sie i kiscie sie! niezla bedzie z was kiedys siarka! WYBACZCIE!


Wybaczcie?
Sorry Milka: czesto wypisujesz glupoty, ale to, co wytłuściłem w Twojej wypowiedzi świadczy tylko i wyłącznie o Tobie. Świadczy o Twojej pysze i braku jakiegokolwiek wyczucia w relacjach z osobami inaczej niż Ty myślącymi.
Mam spore kłopoty, żeby odpisać Ci w sposób nienaruszający regulaminu portalu, więc tylko proszę: myśl sobie, co tylko chcesz (chociaż wypowiedż Twoja świadczy, że umiejętności myślenia to Ty nie posiadasz), ale nie obrażaj ludzi, którzy inaczej od Ciebie myślą (albo raczej w ogóle myślą).

Jeśli osoby na tym forum choćby, należące nie tylko do Kościoła Bożego, ale też do jakiejś formalnej wspólnoty są z racji tej przynależności nędzne duchowe, to kim Ty jesteś, która nigdzie nie należysz ?

O Wielka
O Wspaniała
O Przemądra
O Duchowo Bogata
O Wolna
O Niekisząca się
O Milko

Zlituj się nad nami

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 11 2006 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Opinie drogi:

Pismo Swiete mowi:

Albowiem przez jednego Ducha my wszyscy w jedno ciało jesteśmy ochrzczeni, bądź Żydowie, bądź Grekowie, bądź niewolnicy, bądź wolni, a wszyscy napojeni jesteśmy w jednego Ducha. (1 List do Koryntian 12:13)



Jesli nie uznajesz Ciala Chrystusowego, nie uznajesz Chrystusa, i nie jestes Chrzescijaninem,

jesli uznajesz Cialo, uznajesz Chrystusa,

nie mozesz nalezec do Chrystusa, a jednoczesnie nienalezec do Ciala Jego.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 11 2006 16:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by opin:Jedn z forumowiczów w wątku poświeconym modlitwie za jednego z Braci napisał coś takiego: "Musisz wiedzieć, że odchodząc z Kościoła Katolickiego odszedłeś od Jezusa. Co piszę możesz to lubić, albo nie, nie zmieni to faktu prawdy. Znalazłeś się w gronie wrogim Jezusowi, i On teraz robi wszystko abyś wrócił z powrotem do domu. Najczęściej jest to droga bolesna dla nas, a zarazem szczęśliwa, gdyż to jest powrót do Jezusa".


Proszę Cię bardzo nie kieruj swoją wrogość do Kościoła Katolickiego używając mój post.
W końcu ja To napisałem i za to co piszę odpowiadam.
Jeżeli możesz to napisz mi, że to co napisałem jest kłamstwem i dlaczego.
Bartek potrzebował sparcia modlitewnego, młody chłopak który był katolikie, dałem mu poradę, jak swojemu dziecku bym dał.
Ps. Dla mnie ekumenizm religijny musi być oparty na prawdzie, gdyż Jezus jest Prawdą.
Pamiętajmy, że Jezus nie jest demokratyczny, Jest Królem. Nie możemy tworzyć swoją religię i potem połączyć z religią Jezusa Chrystusa i wszystko będzie OK. Jezus mówi albo jesteś ze mną, albo przeciwko mnie. Więc my musimy wziąść stanowisko.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 11 2006 16:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

medivalman, tak uwazam, mozesz peknac. malo mnie obchodzi co ty sobie o mnie myslisz. nie dla ciebie zyje i nie dla twoich opini (zakiszonych). jasne?!
napisalam na koniec wybaczcie, przynajmniej kurna chatka, ja na tym portalu umiem przepraszac, nie tak jak niektorzy.
jak nie wybaczasz to juz twoj problem.
tak na marginesie, to nie mam ochoty z toba gadac. idz pofilozofuj sobie z trollem o tym jak twoja religia jest lepsza i swietsza, jak przewyzsza kultura i historia wszystkie inne. apsik!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 11 2006 16:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by leong:
Quote by opin:Jedn z forumowiczów w wątku poświeconym modlitwie za jednego z Braci napisał coś takiego: "Musisz wiedzieć, że odchodząc z Kościoła Katolickiego odszedłeś od Jezusa. Co piszę możesz to lubić, albo nie, nie zmieni to faktu prawdy. Znalazłeś się w gronie wrogim Jezusowi, i On teraz robi wszystko abyś wrócił z powrotem do domu. Najczęściej jest to droga bolesna dla nas, a zarazem szczęśliwa, gdyż to jest powrót do Jezusa".


Proszę Cię bardzo nie kieruj swoją wrogość do Kościoła Katolickiego używając mój post.
W końcu ja To napisałem i za to co piszę odpowiadam.
Jeżeli możesz to napisz mi, że to co napisałem jest kłamstwem i dlaczego.
Bartek potrzebował sparcia modlitewnego, młody chłopak który był katolikie, dałem mu poradę, jak swojemu dziecku bym dał.
Ps. Dla mnie ekumenizm religijny musi być oparty na prawdzie, gdyż Jezus jest Prawdą.
Pamiętajmy, że Jezus nie jest demokratyczny, Jest Królem. Nie możemy tworzyć swoją religię i potem połączyć z religią Jezusa Chrystusa i wszystko będzie OK. Jezus mówi albo jesteś ze mną, albo przeciwko mnie. Więc my musimy wziąść stanowisko.
Leon


Nie wszystko co jest nieprawdą jest kłamstwem. U ciebie nawet nie mzona dobrze okreslic co jest nieprawda gdyz, to co piszesz jest bardzo niejasne. Chrytsus nie jest zadną "Prawdą" (to tylko rodzaj modlitewnej retoryki) tylko osobą. A "prawda" to wlasciwośc zdan z nie osob.
Jesli chodzi ci o to ze ekumenimzm musi być oparty na Jezusie, to kazdy sie z toba zgodzi a najłatwiej ci ktorych uwazasz za odstepców. Roznica polega na tym ktore zdania uwaza sie za prawdziwe, a nie w tym, ze Jeusa uwaza sie za nieprawdziwego. Ludzie ktorych tak pochopnie oskarzasz, odeszli nie od jezusa tylko od kosciola, nawet jesli sie mylą, dobrze jest przyjąc ze w dobrej wierze. "Krol" to termin tak samo wziety ze słownika politycznego, jak i "demokrata". To tylko język opisu. Obawiam sie ze nie masz słow adekawtnych do opisu stosunku boga do swiata.
A Jesus mowi rozne rzeczy np: Ew. M 9, 39-41)
(39) Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. (40) Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. (41) Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.
Trzeba brac pod uwage kontekst kolego. Ustep na ktory sie powolujesz nalezy do najbardziej niejasnych w calym NT, więc lepiej nim za bardzo nie wojować.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 11 2006 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by milka: medivalman, tak uwazam, mozesz peknac. malo mnie obchodzi co ty sobie o mnie myslisz. nie dla ciebie zyje i nie dla twoich opini (zakiszonych). jasne?!
napisalam na koniec wybaczcie, przynajmniej kurna chatka, ja na tym portalu umiem przepraszac, nie tak jak niektorzy.
jak nie wybaczasz to juz twoj problem.
tak na marginesie, to nie mam ochoty z toba gadac. idz pofilozofuj sobie z trollem o tym jak twoja religia jest lepsza i swietsza, jak przewyzsza kultura i historia wszystkie inne. apsik!


Jasne
Przepraszam, że ja ze swoją duchową nędzą ośmieliłem się nie zgadzać się z Twoimi obfitującymi w bogactwo przemyśleniami (a może ich brakiem?)
I tak już dawno zauważyłem, że nic Cię nie obchodzi, co inni myślą.
I kto tu się kisi?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Leon
 marzec 11 2006 17:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by maxurd: Przestalem byc katolikiem kiedy sie nawrocilem. Kiedy tak sobie o tym mysle teraz to wiem, ze nie teologia byla glownym motywem. Poprostu nie bylo blisko mnie katolikow, ktorzy by potrafilby pokazac mi co oznacza prawdziwe zycie chrzescijanskie na swoim przykladzie. Tak jak Pawel mowil... Badzcie nasladowcami moimi... I znalazlem takich ludzi gdzie indziej... Od cala historia. O doktrynach nie bede gadal, bo Bog patrzy i sie smieje...


Piszesz przykrą prawdę jest mało katolików, którzy naprawdę żyją zgodnie ze swoją wiarą. Doświadczam tego samego. Nie jest to dla mnie powodem do odejścia z Kościoła Katolickiego. Ja jestem w Kościele Katolickim, gdyż tu jest Jezus Chrystus. Tu Jezus działa pod postacią Sakramentów Swiętych i przemienia moją starą grzeszną naturę na nowego człowieka jemu podobną. Mam w tym do mojej pomocy, Jezusowych kapłanów, którzy tylko do tego są przez Niego powołani. Mam do pomocy Jezusa mamę Maryję Pełną Łask czyli mogę liczyć na Jej pomoc w czasie kiedy będę ich potrzebował.
Mam do pomocy Swiętych, ktorzy już 100% są z Jezusem w Niebie.
Mam do pomocy Aniołów z wszelkich Churów, czyli od mojego Anioła Stróża, którego imię znam, do Serafinów, którzy są najbliżej Boga, nie mówiąc o Archaniele Michale.
Mam do pomocy moich braci i siotry czyli tych dobrych katolików.
Bądąc w Takim Kościele, gdzie wszyscy i wszystko jest do mojej dyspozycji, abym osiągnął Niebo, ja miałbym od niego odejść ???
Mósiałbym być, nie mówię kim !!!
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 11 2006 17:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by medieval_man:
Jasne
Przepraszam, że ja ze swoją duchową nędzą ośmieliłem się nie zgadzać się z Twoimi obfitującymi w bogactwo przemyśleniami (a może ich brakiem?)
I tak już dawno zauważyłem, że nic Cię nie obchodzi, co inni myślą.
I kto tu się kisi?

obchodza mnie ludzie grzeszni, slabi, biedni!!!
natomiast nie obchodza mnie skamieniale wszechwiedzace dinozaury panoszacy sie wspanialoscia ludzkich osiagniec czym sa tragedio-tradycjonalizm.
powtarzam, nie obchodzi mnie co TY o mnie myslisz. olewam to z calym sercem. EOT

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,38 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana