Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Odchodząc z Kościoła katolickiego...
 |  Wersja do druku
Leon
 marzec 11 2006 17:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by eriugena:
Nie wszystko co jest nieprawdą jest kłamstwem. U ciebie nawet nie mzona dobrze okreslic co jest nieprawda gdyz, to co piszesz jest bardzo niejasne. Chrytsus nie jest zadną "Prawdą" (to tylko rodzaj modlitewnej retoryki) tylko osobą. A "prawda" to wlasciwośc zdan z nie osob.
Jesli chodzi ci o to ze ekumenimzm musi być oparty na Jezusie, to kazdy sie z toba zgodzi a najłatwiej ci ktorych uwazasz za odstepców. Roznica polega na tym ktore zdania uwaza sie za prawdziwe, a nie w tym, ze Jeusa uwaza sie za nieprawdziwego. Ludzie ktorych tak pochopnie oskarzasz, odeszli nie od jezusa tylko od kosciola, nawet jesli sie mylą, dobrze jest przyjąc ze w dobrej wierze. "Krol" to termin tak samo wziety ze słownika politycznego, jak i "demokrata". To tylko język opisu. Obawiam sie ze nie masz słow adekawtnych do opisu stosunku boga do swiata.
A Jesus mowi rozne rzeczy np: Ew. M 9, 39-41)
(39) Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. (40) Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. (41) Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.
Trzeba brac pod uwage kontekst kolego. Ustep na ktory sie powolujesz nalezy do najbardziej niejasnych w calym NT, więc lepiej nim za bardzo nie wojować.

Są tylko te dwie Prawda albo kłamstwo, gdyż mają dwa odrębne źródła. Ta reszta co piszesz to tylko dziedziny prawdy albo kłamstwa.
Widzę, że jesteś na drodze szukania prawdy, super.
Szukasz czytając Pimso Swięte bardzo ładnie nic nie mogę dodać.
Zapytuję tylko w jakim celu to robisz?
Tu są też dwie dziedziny. Można studjować Pismo Jak Np komuniści to czynili, wiedzieć w jaki sposób prześladować Kościół. Druga dziedzina, naprawdę szukać Jezusa i isć za nim. I tu nie można iść za Jezusem i nie być w Jego Kościele.
Poruszę twój cytat numer 40 Kto bowiem nie jest przeciwko nam
radzę jeszcze raz zwrócić na to z uwagą, a może mnie zrozumiesz.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 11 2006 17:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eriugena:
Podziwiam twoją powagę w podejsciu do zagadnienia. Przeciez to jest geś. Z niej mozna sie nawyzej smiac, a ty z nia rozmawaisz. Zostaw takie sympatie modiotom.

Widzisz, Eriugena,:
- po pierwsze, ja jednak jestem wierzącym katolikiem, co znaczy, że rzeczywistość Kościoła jako takiego jest dla mnie ważna. Dlatego na tym forum reaguję alergicznie (choć najczęściej bezskutecznie) na takie opinie, które z założenia stawiają własne, najczęściej nieprzemyślane opinie, ponad dorobek bądź co bądź dwóch tycięcy lat przemyśleń wielu ludzi, z których masa była o niebo ode mnie mądrzejsza. Pominąwszy samo podejście metodologiczne: skoro chrześcijanstwo (z calym swoim dorobkiem teologicznym, duchowym, społecznym) jest wytworem Kościoła, to każde stawianie się ponad, czy obok Kościoła podczas dyskusji o chrześcijaństwie jest dlamnie z założenia bez sensu. Stąd moja powaga
- po drugie, jednak niestety nie rozmawiam

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eriugena
 marzec 11 2006 18:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by leong:
Są tylko te dwie Prawda albo kłamstwo, gdyż mają dwa odrębne źródła. Ta reszta co piszesz to tylko dziedziny prawdy albo kłamstwa.
Widzę, że jesteś na drodze szukania prawdy, super.
Szukasz czytając Pimso Swięte bardzo ładnie nic nie mogę dodać.
Zapytuję tylko w jakim celu to robisz?
Tu są też dwie dziedziny. Można studjować Pismo Jak Np komuniści to czynili, wiedzieć w jaki sposób prześladować Kościół. Druga dziedzina, naprawdę szukać Jezusa i isć za nim. I tu nie można iść za Jezusem i nie być w Jego Kościele.
Poruszę twój cytat numer 40 Kto bowiem nie jest przeciwko nam
radzę jeszcze raz zwrócić na to z uwagą, a może mnie zrozumiesz.
Leon


Trochę słabo juz władasz polskim, ale rowniez w angielskim istnieje rozroznienie: "truth", "falsity" i lie. Pojęciem sprzecznym z prawda jest fałsz. A wypowaidać sąd fałszywy znaczy dwie rzeczy: mylić się albo klamać. Klamac mozna tylko swiadmie, i z premedyctacją a mylić mozna tez w dobrzej wierze.
Powiedzmy ze o tym nie wiedziales, czyli myliles się. Ale teraz już wiesz, i jezeli jeszcze raz powtorzysz ze przeciwnieństwem prawdy jest kłamstwo, to znaczy ze będzisz kłamał. No chyba ze nie zroumiałes co wydaje sie całkiem mozliwe.
Obawiam sie z enie jestes w stanie ocenic czy ktos szuka prawdy, poniewaz postapiles bardzo mizernie na tej sciezcze, grzeszac brakiem conty, ktora chrzescijanie nazywaja roztropnoscią.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 11 2006 18:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by eriugena:
Nie wszystko co jest nieprawdą jest kłamstwem.


Hmm A czym jest? Półprawdą? Co jest nieprawdą jest kłamstwem. ZAWSZE. Jeśli nie to wskaż gdzie nie jest!

Quote by eriugena:
Chrytsus nie jest zadną "Prawdą" (to tylko rodzaj modlitewnej retoryki) tylko osobą. A "prawda" to wlasciwośc zdan z nie osob.

Ja jestem Drogą, Prawdą i Zyciem...??? Czy Jezus kłamie? Czy stosuje grę retoryczną? Prawda nie jest własnością jedynie zdań. Prawda jest własnością Boga. I to włąsnością dosłowną. Nie w stylu cechy (jak to jest w zdaniach), ale w tym znaczeniu, że Bóg posiada całą prawdę i nie moze się mylić.

Quote by eriugena:
"Krol" to termin tak samo wziety ze słownika politycznego, jak i "demokrata". To tylko język opisu. Obawiam sie ze nie masz słow adekawtnych do opisu stosunku boga do swiata.

Łał, erugena tuś sie rozkręcił. Szkoda, że Jezusa Apostołowie uważali za króla wszechświata. Powinni go uważać za prezydenta. W demokracji mozesz sobie wybrac przedstawiciela i masz sam prawo nim zostać. Jakkolwiek nie unikniemy w wierze antropomorfizmów, taka relatywizacja mnie po prostu śmieszy...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 marzec 11 2006 18:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by siloam:
Hmm A czym jest? Półprawdą? Co jest nieprawdą jest kłamstwem. ZAWSZE. Jeśli nie to wskaż gdzie nie jest!


Marian dowiedzial sie od kolegi ze zegarek, ktory kupil to falsyfikat. Bardzo sie zdenerwowal wiec postanowil go sprzedac wystawiajac go na aukcji jako orginalny. Problem w tym, ze kolega oklamal Mariana, poniewaz chcial go naklonic do spredazy wlasnie jemu tego zegarka po zanizonej cenie. Marian postanowil wiedzac, ze zegarek jest falsyfikatem szukac potencjalnego kupca twierdzac, ze podrobka jest orginalem kiedy w rzeczywistosci sprzedawal orginal... No wiec jak?? Marian klamal czy mowil prawde?? Co wiecej zapytany przez zone dlaczego oszukuje odpowiedzial, ze musi klamac zeby nie stracic na przeprowadzonej tranzakcji...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 11 2006 19:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by siloam:
Quote by eriugena:
Nie wszystko co jest nieprawdą jest kłamstwem.


Hmm A czym jest? Półprawdą? Co jest nieprawdą jest kłamstwem. ZAWSZE. Jeśli nie to wskaż gdzie nie jest!

Ja jestem Drogą, Prawdą i Zyciem...??? Czy Jezus kłamie? Czy stosuje grę retoryczną? Prawda nie jest własnością jedynie zdań. Prawda jest własnością Boga. I to włąsnością dosłowną. Nie w stylu cechy (jak to jest w zdaniach), ale w tym znaczeniu, że Bóg posiada całą prawdę i nie moze się mylić.

Łał, erugena tuś sie rozkręcił. Szkoda, że Jezusa Apostołowie uważali za króla wszechświata. Powinni go uważać za prezydenta. W demokracji mozesz sobie wybrac przedstawiciela i masz sam prawo nim zostać. Jakkolwiek nie unikniemy w wierze antropomorfizmów, taka relatywizacja mnie po prostu śmieszy...


Wyaje sie ze juz wjasnialem roznicę miedzy prawdą falszem i klamstwem. Moge zroumiec ze nie rozumie tego ktos bardzo zle wykształony, ale student II roku i to na KULU?!! Zrezygnowali tam z kursu logiki? Opamietaj sie.
Jesli chodzi o Jezusa, jest niebywale retoryczny. Uzywa hiperboli, antytezmi, posluguje sie fikcją literacką.
Jednka nigdzie nie zdarza mu sie mowić, ze co/kto nie jest prawdą jest oszustwem. Twierdzi jedynie ze ojcem kłamstwa jest szatan. Bo Chrytsus nie jest idiotą i nie wypowiada nonsensów, jak niestety zdarza sie to wielu jego wyznawcom, ktorzy chowają sie wtedy za modlitwny zwrot "Chrystus jest prawdą". Moze i jest ale kryterium prawdy nie podał.
Co do tytułow jakimi obdarza sie boga i Chrytsusa, zalecam dystans. To zwroty modlitewne często badzo stare, pamietające inne systemy spoleczne. Powiedziec o Chrytsusie z jest krolem, to wlasiciwe uwłoczyc mu. Zadna wladza krolewska nie może sie rownać z moca osoby, ktora swą wolą utrzymuje swiat w istnieniu. Nie przykladaj takiej wagi do tych nieudolnych metafor.

Doradze ci taki eksperymnet intelektulany. Powiedzmy ze podoba sie bogu wcielic dopiero dziś a nie 2000 lat wczesniej, jak mogłaby wygladac ewangelia? Jakich zwortow, figur retorycznych, tytulow by uzyli jego pierwsi swiadkowie? Albo gdyby gezezis ktos pislaby, jak by zaczał? Warunkiem jest utrzymanie tej amej terwci teologicznej. To istotnie jest relatywizm kulturowy, niezbędny przy odczytywaniu biblii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 marzec 11 2006 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

A może jest tak jak mówi Bóg w Trzecim Testamencie -cyt: "Na ziemi istnieje wiele wspólnot religijnych, a w swojej większości są one założone na wierze w Chrystusa. Pomimo tego, nie kochają się między sobą, ani się nawzajem nie uznają jako uczniowie Boskiego Mistrza.Czy nie uważacie, że gdyby oni wszyscy zrozumieli Moją Naukę, to by jej wszyscy użyli, doprowadzając konfesje do zgody i do pokoju? Lecz tak nie było. Wszyscy zachowywali się do siebie z dystansem przez co rozdzielili i rozczłonkowali duchowo ludzi, którzy się przez to postrzegają jak wrogowie i obcy.Każdy szuka środków i argumentów, aby drugiemu udowodnić, że tylko on jest posiadaczem prawdy, a ci inni się mylą. Lecz nikt nie ma siły, ani odwagi, aby walczyć o zjednoczenie wszystkich, ani nikt nie posiada dobrej woli, aby odkrywać, że w każdym przekonaniu wiary i w każdym oddawaniu czci Bogu zawiera się nieco prawdy." i jeszcze jeden cytat, również z Trzeciego Testamentu
"Ponieweważ człowiek jest zmaterializowany, musi szukać Mnie poprzez poruszające zmysły czynności kultowe i ponieważ oczy jego ducha nie są otwarte, aby Mnie widzeć musi stwarzać sobie Mój obraz. Ponieważ duchowo nie uwrażliwił się, żąda wciaż materialnych cudów i dowodów, aby wierzyć w Moje istnienie i stawia Mi warunki, a by Mi służyć i za Mną podążac, Mnie kochać i oddawać Mi nieco z tego, co Ja mu daję. Tak widzę wszystkie Kościoły, wszystkie wspólnoty religijne i wszystkie sekty, kóre ludzie potworzyli na całej ziemi. Są one przeniknięte fanatyzmem i bałwochwalstwem, tajemniczością, oszustwem i bezczeszczeniem. Co z tego przyjmuję? Tylko zamiar. Co z tego wszystkiego dociera do Mnie? Duchowe lub cielesne potrzeby Moich dzieci, ich odrobina miłości ich pragnienie Światła. To jest to co do Mnie dociera i Ja jestem u wszystkich. Nie patrzę na kościoły, ani na formy, ani na rytuały. W takim samym stopniu przychodzę do wszystkich Moich dzieci. Przyjmuję ich duszę w modlitwie. Przyciągam ją do Mojej piersi aby ją objąć, aby poczuła Moje ciepło, a to ciepło żeby było podnietą i zachętą na drodze jej doświadczeń i sprawdzianów. Lecz ponieważ przyjmuję dobre zamiary ludzkości, nie muszę dopuszczać, aby wiecznie pozostawała w ciemności, otulona swoim bałwochwalstwem i fanatyzmem. Chcę, aby człowiek obudził sie, aby jego dusza wzniosła sie do Mnie i w tym uniesieniu mogła zobaczyć prawdziwą Wspaniałość Ojca, a zapomniała blichtru liturgii i rytuałów." Weźcie proszę sobie to do serca niezależnie czy uwierzycie w prawdziwość Trzeciego Testamentu . matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 11 2006 21:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by maxurd: No wiec jak?? Marian klamal czy mowil prawde??


Quote by maxurd:

Co wiecej zapytany przez zone dlaczego oszukuje odpowiedzial, ze musi klamac zeby nie stracic na przeprowadzonej tranzakcji...


cyt... że musi kłamać. Sam sobie odpowiedziałeś Maxurd na to pytanie Kłamstwo jest zawsze kłamstwem.

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 11 2006 21:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by eriugena:
Wyaje sie ze juz wjasnialem roznicę miedzy prawdą falszem i klamstwem. Moge zroumiec ze nie rozumie tego ktos bardzo zle wykształony, ale student II roku i to na KULU?!! Zrezygnowali tam z kursu logiki? Opamietaj sie.


Nie zrezygnowali. Dlatego opamiętaj się vice versa. I przestań pleść rzeczy ad personam tylko trzymaj się tematu.

Quote by eriugena:
Jesli chodzi o Jezusa, jest niebywale retoryczny. Uzywa hiperboli, antytezmi, posluguje sie fikcją literacką.
Jednka nigdzie nie zdarza mu sie mowić, ze co/kto nie jest prawdą jest oszustwem. Twierdzi jedynie ze ojcem kłamstwa jest szatan.


Łał. A skad wiesz że to nie była konstrukcja retoryczna? Czy Ty możesz zostać ojcem kłamstwa? Jak? Rodząc je? I czy szatan urodził kłamstwo? Wiec kłamstwo to syn diabła? A moze córka? Trzymasz się litery a nie zauważasz ze sam się gubisz.

Quote by eriugena:
Bo Chrytsus nie jest idiotą i nie wypowiada nonsensów, jak niestety zdarza sie to wielu jego wyznawcom, ktorzy chowają sie wtedy za modlitwny zwrot "Chrystus jest prawdą".



Przeczytaj punkt wyżej. Prawie wykazałeś ze jest.

Quote by eriugena:
Moze i jest ale kryterium prawdy nie podał.

Podał, jest nim słowo Boze. Nie jest to prawda logiczna. Ale Prawda przez duże "P". Mylisz sie i nie odrózniasz , bracie prawdy jako wartości logicznej zdania od Prawdy objawionej. Na Kulu jest wysoki pozom nauczania logiki. I uczymy się unikać włąśnie takich błędów.

Quote by eriugena:
Co do tytułow jakimi obdarza sie boga i Chrytsusa, zalecam dystans.

Nie masz ŻADNEGO prawa zalecać. To może robić jedynie Papież i instytucje kanonicznie mu podległe, a ściślej . Widzę, ze chcesz zmienić całą liturgię np wykreslić Święto Chrystusa Króla Wszechświata.

Quote by eriugena:
To zwroty modlitewne często badzo stare, pamietające inne systemy spoleczne. Powiedziec o Chrytsusie z jest krolem, to wlasiciwe uwłoczyc mu. Zadna wladza krolewska nie może sie rownać z moca osoby, ktora swą wolą utrzymuje swiat w istnieniu. Nie przykladaj takiej wagi do tych nieudolnych metafor.


KRK uznaje Tradycje. Odchodząc od Tradycji odchodzisz od KRK. To dla przypomnienia.

Quote by eriugena:
Doradze ci taki eksperymnet intelektulany. Powiedzmy ze podoba sie bogu wcielic dopiero dziś a nie 2000 lat wczesniej, jak mogłaby wygladac ewangelia? Jakich zwortow, figur retorycznych, tytulow by uzyli jego pierwsi swiadkowie? Albo gdyby gezezis ktos pislaby, jak by zaczał? Warunkiem jest utrzymanie tej amej terwci teologicznej. To istotnie jest relatywizm kulturowy, niezbędny przy odczytywaniu biblii.


A ja Ci doradzę mniej "gdybania" i robienia "eksperymentów intelektualnych" godnych pożałowania. "Powiedzmy..." ALE MU SIĘ NIE PODOBAŁO. I dlatego dywagacje tego typu nie mają żadnego sensu.

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 12 2006 04:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by eriugena:
Ale teraz już wiesz, i jezeli jeszcze raz powtorzysz ze przeciwnieństwem prawdy jest kłamstwo, to znaczy ze będzisz kłamał. No chyba ze nie zroumiałes co wydaje sie całkiem mozliwe.


Dalej się nie rozumiemy. Ja nie mówię o prawdzie czy kłamstwie z punktu widzenia nauki, czy psychologi,czy języka dziennego użytku.
Ja tu mówię z punktu widzenia duchowego naszej wiary,gdzie źródłem Prawdy jest Bóg, bo On jest Prawdą.
Zródłem kłamstwa jest natomiast szatan jako osoba. Jezus nazywa go ojcem kłamstwa.
Ci co idą za Jezusem czyli Prawdą, idą przez życie starają się zawsze być prawdomównymi, nie oszukują kłamiąc, nie wykrzystują innych, nie szukają podstępu aby zarobić, nie kłamią kiedy mają np. problem z prawem, nie kłamią aby wymigać się od czegoś itp.
Ich hasłem życia jest żyć prawdą i pokonywać trudy życia prawdą. Kiedy zdarzy się im kłamstwo wiedzą, że zgrzeszyli idą do spowiedzi i postanawiają się poprawić.
Są i tacy, którzy idą przez życie i ich hasłem jest kłamstwo. Kłamstwem się dorabiają, oszukują innych, wykorzystują nawet swoich bliskich, wrogów kłamstwem niszczą, to jest dla nich jakby siła życia.
Czyli są te dwie Prawda i Kłamstwo.
Jest jeszcze głębsze poznanie tych dwóch, ale to może kiedyś pózniej.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 marzec 12 2006 09:26   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by siloam:
Quote by maxurd: No wiec jak?? Marian klamal czy mowil prawde??


Quote by maxurd:

Co wiecej zapytany przez zone dlaczego oszukuje odpowiedzial, ze musi klamac zeby nie stracic na przeprowadzonej tranzakcji...


cyt... że musi kłamać. Sam sobie odpowiedziałeś Maxurd na to pytanie Kłamstwo jest zawsze kłamstwem.


Klamal jednoczesnie mowiac prawde

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 12 2006 10:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by leong: Dalej się nie rozumiemy. Ja nie mówię o prawdzie czy kłamstwie z punktu widzenia nauki, czy psychologi,czy języka dziennego użytku.
Ja tu mówię z punktu widzenia duchowego naszej wiary,gdzie źródłem Prawdy jest Bóg, bo On jest Prawdą.
Zródłem kłamstwa jest natomiast szatan jako osoba. Jezus nazywa go ojcem kłamstwa.
Ci co idą za Jezusem czyli Prawdą, idą przez życie starają się zawsze być prawdomównymi, nie oszukują kłamiąc, nie wykrzystują innych, nie szukają podstępu aby zarobić, nie kłamią kiedy mają np. problem z prawem, nie kłamią aby wymigać się od czegoś itp.
Ich hasłem życia jest żyć prawdą i pokonywać trudy życia prawdą. Kiedy zdarzy się im kłamstwo wiedzą, że zgrzeszyli idą do spowiedzi i postanawiają się poprawić.
Są i tacy, którzy idą przez życie i ich hasłem jest kłamstwo. Kłamstwem się dorabiają, oszukują innych, wykorzystują nawet swoich bliskich, wrogów kłamstwem niszczą, to jest dla nich jakby siła życia.
Czyli są te dwie Prawda i Kłamstwo.
Jest jeszcze głębsze poznanie tych dwóch, ale to może kiedyś pózniej.
Leon


Alez rouzmialem cie doskonale. Teraz mowisz ze odchodząc od Chrytstusa zaczynamy zyć w kłamstwie, ale przed tem mowiłes że konwersja jest odejsciem od Chrystusa. Robisz to nawyrazniej nie dostrzegając (lub nie chcąc widziec), ze mozna dokonywac konwersji w dobrej wierze, czyli nawet zakladajac ze konwersja jest bledem, nie mozesz jej nazwac kłamstwem, bo kłamstwo i blad to nie to samo. Ty po prostu zmieniles temat. Rozumiem ze bladzisz w dobrej wierze, a nie ze kłamiesz, wydajesz sie bowiem człowikiem dobrym. Ale tacy tez bładzą. Dlatego wszyscy są grzesznikami.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 12 2006 12:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by siloam:
Nie zrezygnowali. Dlatego opamiętaj się vice versa. I przestań pleść rzeczy ad personam tylko trzymaj się tematu.

Łał. A skad wiesz że to nie była konstrukcja retoryczna? Czy Ty możesz zostać ojcem kłamstwa? Jak? Rodząc je? I czy szatan urodził kłamstwo? Wiec kłamstwo to syn diabła? A moze córka? Trzymasz się litery a nie zauważasz ze sam się gubisz.

Podał, jest nim słowo Boze. Nie jest to prawda logiczna. Ale Prawda przez duże "P". Mylisz sie i nie odrózniasz , bracie prawdy jako wartości logicznej zdania od Prawdy objawionej. Na Kulu jest wysoki pozom nauczania logiki. I uczymy się unikać włąśnie takich błędów.

Nie masz ŻADNEGO prawa zalecać. To może robić jedynie Papież i instytucje kanonicznie mu podległe, a ściślej . Widzę, ze chcesz zmienić całą liturgię np wykreslić Święto Chrystusa Króla Wszechświata.

KRK uznaje Tradycje. Odchodząc od Tradycji odchodzisz od KRK. To dla przypomnienia.

A ja Ci doradzę mniej "gdybania" i robienia "eksperymentów intelektualnych" godnych pożałowania. "Powiedzmy..." ALE MU SIĘ NIE PODOBAŁO. I dlatego dywagacje tego typu nie mają żadnego sensu.


Spaleś na lekcjach logiki.
Przynajmniej kiedyś uczyli tam rowniez podstaw semiotyki, w tym pragmatyki czyli stosunku znakow do uzytkownika. Do najistsotniejszych relacji nalezy "rozumienie". Tak sie złozylo. ze własnie zaszla pewna relacja miedzy tym co mowię a toba jako odbiorcą: "niekumanie", "niejarzenie", "nie łapanie" itd. Przykro mi ale nie da sie niepersonalnie, z natury rzeczy.
Jak mi jeszcze raz zaprzeczyś istnieniu hierarchi terminów: prawda - nieprawda(inaczej fałsz); ponizej zakres nieprawdy: blad, klamstwo; to ci doradze rezygnacje ze studiow bo tracisz czas. Nie są dla ciebie. Facetow od kafelkowania tez brakuje. Bądz grzecznym studentem, i słuchaj co starsi mowia, moze sie czegoś nauczysz a nie ciskaj mi się tu jak odwrocony zuczek nieboraczek wsciekle machający kończynkami. Nikogo nimi nie trafisz.

Kolejny twoj błąd na poziomie prostej analizy tekstu (czyli anlfabetyzm): przeciez ci napisalem ze Chrytsus jest retoryczny wiec dlaczego chcesz czytac zdanie "szatan jest ojcem kłamstwa" pozaretorycznie? Nie umiesz zastosować nawet jednej zasady analizy tekstu, którą masz linijke wyzej? (pamietaj, pragmatyka! nie da sie niepersonalnie) Moze nie bądz taki pruderyjny, posun sie jeszze dalej w dołownosci, wybraź sobie płodzenie kłamstwa jako akt seksulany. Moze wyjdzie i corka a moze blizniaczki, kto wie? sa rozne kłamstwa, mozesz pokonfabulować.

Oczywicie ze odrozniam prawdę jako własnosci zdania do "Prawdy" objawionej. To sa zupełnie inne kategorie logiczne, ktorych nie rozrozniaja naiwni. "Prawda" objawiona jest uzywana jako imie własne, dlatego nie ma zadenej sesnownej predykacji, z ktoprej wynikaja jakies kryteria. To jest fomuła modlitwena. Najwyzszy jest Prawdą, Dobrem, Pięknem, Mocą, Sprawiedliwoscią, Milosierdziem, Miloscią, Bytem itd itd. Tylko w ramach pojecia dokonałej prostoty miedzy tym wszytkim w bogu nie ma roznicy. Więc nie są to zadne kryteria. Ta sie mozna modlić, myslec nie za bardzo...
Słowo boze to tez rzecz wieloznaczna. Nazywa sie tak czasem biblie ale biblia nie jest przeciez tym śloem ktoe było u boga i nim było. To tekst w ludzkim jezyku.
przynajmniej znaj katechizm:

"40 Ponieważ nasze poznanie Boga jest ograniczone, ograniczeniom podlega również nasz język, którym mówimy o Bogu. Nie możemy określać Boga inaczej, jak tylko biorąc za punkt wyjścia stworzenie, i to tylko według naszego ludzkiego, ograniczonego sposobu poznania i myślenia.

42 Bóg przewyższa wszelkie stworzenia. Trzeba zatem nieustannie oczyszczać nasz język z tego, co ograniczone, obrazowe i niedoskonałe, by nie pomieszać "niewypowiedzianego, niepojętego, niewidzialnego i nieuchwytnego" 16 Boga z naszymi ludzkimi sposobami wyrażania. Słowa ludzkie pozostają zawsze nieadekwatne wobec tajemnicy Boga.

43 Mówiąc w ten sposób o Bogu, nasz język ujawnia wprawdzie swój ludzki charakter, ale w istocie odnosi się do samego Boga, chociaż nie może Go wyrazić w Jego nieskończonej prostocie. Trzeba bowiem pamiętać, że "gdy wskazujemy na podobieństwo między Stwórcą i stworzeniem, to zawsze niepodobieństwo między nimi jest jeszcze większe" 17, i że "mówiąc o Bogu, nie możemy określić, kim On jest, ale wyłącznie kim nie jest i jakie miejsce zajmują inne byty w stosunku do Niego" 18."

Zdarzylo cie sie to przeczytać?

Jakie to zabawne ze nie mam prawa, ale jednka to robię, czy to nie zabawne? Zawsze będe zalecal uzywanie rozumu, zwłaszza tym co jeszcze szkol nie poończyli. Łatwo dojsc ze boga mozna nazwac roznymi imionami, ale trzeba zawsze pamietac o tym co masz wyzej jako kanon 43 KKK.
A swięto krola wszechswiata... No coz wole okreslenie Pantokrator, polski odpowiednik brzmi naiwnie. Coz to jest krol? tytul trochę wiekszego plemiennego kacyka, zniszkaszlcone imię Karol... A dlaczego nie basileus, augist, casarz, imperator, czy chocby prezydent? to ostatnie jest o tyle lepsze, ze napotęzniejszy prezydent na ziemi musi respektowac wolnosc obywateli, a ponoć Bog szanuje naszą wolnosc wyboru... Nie przywiazuj sie tak do tytułow, wszytskie są arbitralne, mają charakter historyczny i mowia wiecej o ciagłosci historycznej wspolnoty niz o bogu... jesli przywiązujesz do nich jakąs większą wagę, to prawie wierzysz w magię.

Jesli szanujesz kosciol, to nie lekcewaz eksperymentow intelektualnych, poniewaz lekcewazysz w ten spoosb jego największych intelektualistow, ktorzy bez przerwy sie tego podjemowali. Poza tym lekcewazysz nawet wysiłki kosciola znane ostatnio jako ewangelia hip hopowa, w celu przyblizenia wszystkim tresci obajwienia. Ale jak skorzystasz z tych rad, to juz twoja sprawa. Mozesz i zasilić grupy sekciarzy wewnątrzkocielnych, tez ich nie brakuje. Nie mow tylko, ze cie nikt nie ostrzegal.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 12 2006 12:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by maxurd: Klamal jednoczesnie mowiac prawde


Jest taki śmiech, ktorego warunkiem jest brak wyobrazni.
Kłamstwo to pewna czynnosc swaidoma, zmierzająca do wprowadzenia kogoś w blad. Zakłada jakąs wiedze o prawdziwym stanie rzeczy u kłamiącego. Jesli kłamiacy posiada wiedze fałszywą, o ktorej prawdziowści jest przekonany, kłamiąc moze powiedziec coś prawdziwego...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
star
 marzec 12 2006 14:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/06
Postów:: 43

Generalizując to podane punkty 1-5 oraz 7, odnoszą się do każdego "kościoła"-ugrupowania religijnego.W punktach tych zostały wymienione przyczyny które bez sprzecznie mogą zniechęcać ludzi do danego zgrupowania religijnego, lecz sa uwarunkowane natura ludzką.Więc podanie ich jako przyczyn odejścia od katolicyzmu uważam za mało dojrzałe.Chyba że ktoś wogóle zamierza wyrzec się Boga i jakijkolwiek wiary zostając ateistą.Wymienione negatywne przymioty w tych punktach występuja wszędzie tam gdzie są ludzie-natura ludzka omylna bywa .Natomiast oburzył mnie osobiscie pkt 6 o rzekomym panteonie bożków jak obraźliwie nazwano świętych.O ile orientuję się w mojej wierze(jestem katoliczką)święty nie jest Bogiem,jest to człowiek podlegający najwyższej ocenie moralnej, postepujący wedle zasad Ewangelii i niekoniecznie nieżyjący.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuterAnka
 marzec 12 2006 15:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

"Tu [w Kościele Katolickim - przyp. LuterAnka] Jezus (...) przemienia moją starą grzeszną naturę na nowego człowieka jemu podobną." (leong)

Leonie, przykro mi, ale nie widzę, żeby Jezus przemieniał Twoją grzeszną naturę w jemu podobną. Jakoś nie widzę w Twoich wypowiedziach podobieństwa do zachowania Jezusa, który nie potępiał nikogo a wszystkich zbawił. Ty ziejesz wrogością do innych Chrześcijan, Jezus umiłował wszystkich!


[QUOTE by leong] Mam w tym do mojej pomocy, Jezusowych kapłanów, którzy tylko do tego są przez Niego powołani. Mam do pomocy Jezusa mamę Maryję Pełną Łask czyli mogę liczyć na Jej pomoc w czasie kiedy będę ich potrzebował.
Mam do pomocy Swiętych, ktorzy już 100% są z Jezusem w Niebie.
Mam do pomocy Aniołów z wszelkich Churów, czyli od mojego Anioła Stróża, którego imię znam, do Serafinów, którzy są najbliżej Boga, nie mówiąc o Archaniele Michale.
Mam do pomocy moich braci i siotry czyli tych dobrych katolików. [/QUOTE]

Jeju, Leon, mi ta cała parada nie jest potrzebna. Ja wierzę, że Bóg jest zawsze ze mną i mnie prowadzi. Bezgrzeszne życie Jezusa jest ideałem, do którego dążę. Wsparcie mam też w moich braciach i siostrach w wierze. Jeśli czegoś potrzebuję, nie muszę zwracać się litanią do wszystkich świętych. Wystarczy, że poprszę o to Boga. Jest jeden, ale jest wszechmogący. Nie zastąpą go żadne zastępy aniołów i świętych z Marią na czele.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 12 2006 17:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Ania jak bym miał wrogość do was to bym z wami nie dyskutował. Prawdziwa miłość bliźniego, chce jego zbawienia czyli szczęścia życia w Niebie i tyle.
Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji, zakładając Kościół potrzebuje apostołów i uczni, sam był spierany przez aniołów, do dzisiaj powołuje kapłanów, biskupów itp. Słyszymy o wielu objawieniach Matki Bożej, czyli dale wysyły do nas swoją mamę itp.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 12 2006 17:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by leong:
Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji

Ależ to co głosisz jest nezgodne z nauczaniem KRK !!! Toż to herezja, którą potępią chyba wszystkie denominacje !!
Leon, jeżeli uważasz się za katolika, to choć poznaj nauki naszego kościoła !!!

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Leon
 marzec 12 2006 17:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by eriugena:Alez rouzmialem cie doskonale. Teraz mowisz ze odchodząc od Chrytstusa zaczynamy zyć w kłamstwie, ale przed tem mowiłes że konwersja jest odejsciem od Chrystusa. Robisz to nawyrazniej nie dostrzegając (lub nie chcąc widziec), ze mozna dokonywac konwersji w dobrej wierze, czyli nawet zakladajac ze konwersja jest bledem, nie mozesz jej nazwac kłamstwem, bo kłamstwo i blad to nie to samo. Ty po prostu zmieniles temat. Rozumiem ze bladzisz w dobrej wierze, a nie ze kłamiesz, wydajesz sie bowiem człowikiem dobrym. Ale tacy tez bładzą. Dlatego wszyscy są grzesznikami.


Tak, ale dlatego błądzą, gdyż zaakceptowali kłamstwo.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 12 2006 18:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by eriugena:
Przynajmniej kiedyś uczyli tam rowniez podstaw semiotyki, w tym pragmatyki czyli stosunku znakow do uzytkownika. Do najistsotniejszych relacji nalezy "rozumienie". Tak sie złozylo. ze własnie zaszla pewna relacja miedzy tym co mowię a toba jako odbiorcą: "niekumanie", "niejarzenie", "nie łapanie" itd. Przykro mi ale nie da sie niepersonalnie, z natury rzeczy.
Jak mi jeszcze raz zaprzeczyś istnieniu hierarchi terminów: prawda - nieprawda(inaczej fałsz); ponizej zakres nieprawdy: blad, klamstwo; to ci doradze rezygnacje ze studiow bo tracisz czas.


Zachowaj "błogosławione" rady dla siebie. SAM PIERWSZY ODNOŚIŁEŚ WARTOŚC LOGICZNĄ PRAWDY DO BOGA. Gorszego błędu w dyskusji nie można popełnić a w nast poscie (usprawiedliwiająć sie de facto) piszesz ze odrózniasz Prawde objawioną. Jesli tak to dlaczego odnosisz do Niej wartości logiczne? Pomyśliłeś sie. cyt Ciebie: " Chrytsus nie jest zadną "Prawdą" (to tylko rodzaj modlitewnej retoryki) tylko osobą. A "prawda" to wlasciwośc zdan z nie osob."

Quote by eriugena:
Nie są dla ciebie. Facetow od kafelkowania tez brakuje. Bądz grzecznym studentem, i słuchaj co starsi mowia, moze sie czegoś nauczysz a nie ciskaj mi się tu jak odwrocony zuczek nieboraczek wsciekle machający kończynkami. Nikogo nimi nie trafisz.


Widzę, ze spraktykowałes. I nie wywyższaj się, bo kto wysoko lata ten nisko spada.

Quote by eriugena:
Kolejny twoj błąd na poziomie prostej analizy tekstu (czyli anlfabetyzm): przeciez ci napisalem ze Chrytsus jest retoryczny wiec dlaczego chcesz czytac zdanie "szatan jest ojcem kłamstwa" pozaretorycznie? Nie umiesz zastosować nawet jednej zasady analizy tekstu, którą masz linijke wyzej? (pamietaj, pragmatyka! nie da sie niepersonalnie) Moze nie bądz taki pruderyjny, posun sie jeszze dalej w dołownosci, wybraź sobie płodzenie kłamstwa jako akt seksulany. Moze wyjdzie i corka a moze blizniaczki, kto wie? sa rozne kłamstwa, mozesz pokonfabulować.


A teraz Twój cytat, który dąży do owego rozumowania:

Quote by eriugena:
Jesli chodzi o Jezusa, jest niebywale retoryczny. Uzywa hiperboli, antytezmi, posluguje sie fikcją literacką.
Jednka nigdzie nie zdarza mu sie mowić, ze co/kto nie jest prawdą jest oszustwem. Twierdzi jedynie ze ojcem kłamstwa jest szatan. Bo Chrytsus nie jest idiotą i nie wypowiada nonsensów, jak niestety zdarza sie to wielu jego wyznawcom, ktorzy chowają sie wtedy za modlitwny zwrot "Chrystus jest prawdą". Moze i jest ale kryterium prawdy nie podał.


Jak sam przyznasz "Ojciec kłamstwa" to figura retoryczna To dlaczego najpierw piszesz "... jest niebywale retoryczny" A kolejnym zdaniu. "Twiedzi jedynie...(mówiąc o szatanie)" tak jakby nie była to figura retoryczna. I Jezus mówi sam o sobie, jako o Prawdzie: "Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem"
J 14;6

Tak wiec nigdy nie mów nigdy.

Quote by eriugena:
Oczywicie ze odrozniam prawdę jako własnosci zdania do "Prawdy" objawionej. To sa zupełnie inne kategorie logiczne, ktorych nie rozrozniaja naiwni. "Prawda" objawiona jest uzywana jako imie własne, dlatego nie ma zadenej sesnownej predykacji, z ktoprej wynikaja jakies kryteria. To jest fomuła modlitwena. Najwyzszy jest Prawdą, Dobrem, Pięknem, Mocą, Sprawiedliwoscią, Milosierdziem, Miloscią, Bytem itd itd. Tylko w ramach pojecia dokonałej prostoty miedzy tym wszytkim w bogu nie ma roznicy. Więc nie są to zadne kryteria. Ta sie mozna modlić, myslec nie za bardzo...
Słowo boze to tez rzecz wieloznaczna. Nazywa sie tak czasem biblie ale biblia nie jest przeciez tym śloem ktoe było u boga i nim było. To tekst w ludzkim jezyku.
przynajmniej znaj katechizm:

"40 Ponieważ nasze poznanie Boga jest ograniczone, ograniczeniom podlega również nasz język, którym mówimy o Bogu. Nie możemy określać Boga inaczej, jak tylko biorąc za punkt wyjścia stworzenie, i to tylko według naszego ludzkiego, ograniczonego sposobu poznania i myślenia.

42 Bóg przewyższa wszelkie stworzenia. Trzeba zatem nieustannie oczyszczać nasz język z tego, co ograniczone, obrazowe i niedoskonałe, by nie pomieszać "niewypowiedzianego, niepojętego, niewidzialnego i nieuchwytnego" 16 Boga z naszymi ludzkimi sposobami wyrażania. Słowa ludzkie pozostają zawsze nieadekwatne wobec tajemnicy Boga.

43 Mówiąc w ten sposób o Bogu, nasz język ujawnia wprawdzie swój ludzki charakter, ale w istocie odnosi się do samego Boga, chociaż nie może Go wyrazić w Jego nieskończonej prostocie. Trzeba bowiem pamiętać, że "gdy wskazujemy na podobieństwo między Stwórcą i stworzeniem, to zawsze niepodobieństwo między nimi jest jeszcze większe" 17, i że "mówiąc o Bogu, nie możemy określić, kim On jest, ale wyłącznie kim nie jest i jakie miejsce zajmują inne byty w stosunku do Niego" 18."

Zdarzylo cie sie to przeczytać?


A zdarzyło Ci się odmawiać "Modlitwę Pańską"?
Te zdania z katechizmu nie mówią, aby Boga nie nazywać Ojcem. Zalecają unikanie dziwactw tytularnych.
Twoje zalecanie ostrożności w nazywaniu Boga Królem jest po prostu śmieszne. Z resztą nasze pojęcie Boga jest także niedoskonałe. Myśle ze to wiesz choćby z filozofii. Jednak owa niedoskonałość w wybrażeniu sobie Boga, nie upoważnia nas abyśmy przestali go tak tytułować.

"Wy Mnie nazywacie "Nauczycielem" i "Panem" i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi."
J13; 13-14

A moze to nadużycie? Moze to retoryka? Antropomorfizm jest konieczny w wierze, właśnie dlatego, ze jesteśmy ludzmi.

Quote by eriugena:
Jakie to zabawne ze nie mam prawa, ale jednka to robię, czy to nie zabawne? Zawsze będe zalecal uzywanie rozumu, zwłaszza tym co jeszcze szkol nie poończyli.


Zachowaj te rady dla siebie pyszałku.

Quote by eriugena:
Łatwo dojsc ze boga mozna nazwac roznymi imionami, ale trzeba zawsze pamietac o tym co masz wyzej jako kanon 43 KKK.
A swięto krola wszechswiata... No coz wole okreslenie Pantokrator, polski odpowiednik brzmi naiwnie. Coz to jest krol? tytul trochę wiekszego plemiennego kacyka, zniszkaszlcone imię Karol... A dlaczego nie basileus, augist, casarz, imperator, czy chocby prezydent? to ostatnie jest o tyle lepsze, ze napotęzniejszy prezydent na ziemi musi respektowac wolnosc obywateli, a ponoć Bog szanuje naszą wolnosc wyboru... Nie przywiazuj sie tak do tytułow, wszytskie są arbitralne, mają charakter historyczny i mowia wiecej o ciagłosci historycznej wspolnoty niz o bogu... jesli przywiązujesz do nich jakąs większą wagę, to prawie wierzysz w magię.


Prosze napisz to jako podanie do Kongregacji Doktryny Wiary z prośbą o zastąpienie w liturgi słowa "Król" słowem prezydent. Ja jestem niemądry. Oni na pewno Cię wysłuchają...

Quote by eriugena:
Jesli szanujesz kosciol, to nie lekcewaz eksperymentow intelektualnych, poniewaz lekcewazysz w ten spoosb jego największych intelektualistow, ktorzy bez przerwy sie tego podjemowali.


Lutra, Kalwina... i jeszcze paru innych.

Quote by eriugena:
Poza tym lekcewazysz nawet wysiłki kosciola znane ostatnio jako ewangelia hip hopowa, w celu przyblizenia wszystkim tresci obajwienia.


Moze się myle, ale to (w moim odczuciu, ale jak rozmawiam z innymi to oni to potwierdzają) poznawia Ewangleli sacrum. Jakby to wyglądało gdyby na Mszy Sw. kapłam rapował Słowo Boze...

Quote by eriugena:
Ale jak skorzystasz z tych rad, to juz twoja sprawa. Mozesz i zasilić grupy sekciarzy wewnątrzkocielnych, tez ich nie brakuje. Nie mow tylko, ze cie nikt nie ostrzegal.


Nie, dziękuje. Nie chcę przyłączać się do Ciebie. Zaproś kogoś innego.

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 12 2006 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by siloam: Zachowaj "błogosławione" rady dla siebie.

Lutra, Kalwina... i jeszcze paru innych.

Nie, dziękuje. Nie chcę przyłączać się do Ciebie. Zaproś kogoś innego.


Wlasciwie to już nic nie moge dodac, zwłaszcza ze łaska zrozumienia zostala ci na razie oszczędzona. Ja swoje zrobiłem.
Jesli chodzi o eksperymentatorów, mialem raczej na mysli Tomasza z Akwinu. Jednka nie lekcewazyłbym augustyznizmu reprezentowanego przez Lutra i Kalwina, Mylisz sie lekcewaząc ich.
Niesety, zle mnie zroumiales, nie zapraszam cie do siebie, jest na to o wiele za wczesnie. Ja cie edukuję. Kolegami byc nie możemy, jestes za mlody.
I broń boze wcale nic chce zebys sie do mnie przylaczal. Jest to niemozliwe, po pierwsze dlatego, ze jestem abolutnie jedyny, po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 12 2006 18:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by leong:

Tak, ale dlatego błądzą, gdyż zaakceptowali kłamstwo.
Leon


Właściwszym byłoby okreslenie, iż wierzyli że poznali prawdę. Tak z pewnoscia wierzyli reformatorzy. A wielu uwierzylo im, poniewaz refomy kosciola domagano sie już od dawna, i jej brak był wina koscioła. Zamiast reformy nastapila wiec reformacja. Reforma nastapiła dopiero w Trydencie. W miedzyczasie nastapilo jeszcze kilka, ale cię omineły. Nie martw sie Bog jest miłosierny i nie karze za ignorancję niezawinoną. Ale nie dotyczy to tylko ciebie. Protestantow tez.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 12 2006 18:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by eriugena:
Quote by siloam: Zachowaj "błogosławione" rady dla siebie.

Lutra, Kalwina... i jeszcze paru innych.

Nie, dziękuje. Nie chcę przyłączać się do Ciebie. Zaproś kogoś innego.


Wlasciwie to już nic nie moge dodac, zwłaszcza ze łaska zrozumienia zostala ci na razie oszczędzona. Ja swoje zrobiłem.
Jesli chodzi o eksperymentatorów, mialem raczej na mysli Tomasza z Akwinu. Jednka nie lekcewazyłbym augustyznizmu reprezentowanego przez Lutra i Kalwina, Mylisz sie lekcewaząc ich.
Niesety, zle mnie zroumiales, nie zapraszam cie do siebie, jest na to o wiele za wczesnie. Ja cie edukuję. Kolegami byc nie możemy, jestes za mlody.
I broń boze wcale nic chce zebys sie do mnie przylaczal. Jest to niemozliwe, po pierwsze dlatego, ze jestem abolutnie jedyny, po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.


A ja i wśród nierównych i tym się różnimy...

I jak napisałes podanie do Kongregacji?

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 12 2006 21:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by Rafi F:
Quote by leong:
Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji

Ależ to co głosisz jest nezgodne z nauczaniem KRK !!! Toż to herezja, którą potępią chyba wszystkie denominacje !!
Leon, jeżeli uważasz się za katolika, to choć poznaj nauki naszego kościoła !!!

Co ja mówię niezgodnego z nauką Kościoła. Wiemy, Jezus nie stworzył sobie ciała dla Siebie, a mógł to zrobić jest Bogiem. W tedy jednak nie byłby nam podobny.
Więc wysłał Anioła Gabriela do Maryji i wiemy co dalej się stało. Więc potrzebował spółpracy swojego stworzenia tu Maryji w procesie zbawienia.
Jako Bóg Wszechmogący mógł wypowiedzieć tylko słowo i bylibyśmy zbawieni. Dlaczego tego nie uczynił?.
Bóg respektuje naszą wolę. Więc musiał zbawić nas na naszym poziomie, czyli jako człowiek. Dlatego ogołocił się ze wszystkiego i przybrał postać człowieka ja mówi Sw. Paweł. Teraz jako Bóg i człowiek w jednej osobie zakłada Kościoł, czyli potrzebuje spółpracy człowieka i to czyni do dzisiaj. Ze swojej miłości dzieli się z nami swoim dziełem zbawienia.
Czy Jezus nie wysyła swoją mamę do nas z misją. Nie wymyślam to sobie Kościół uznał wiele Objawien Matki Bożej. Więc gdzie tu jest to co mówisz.
Jeżeli Ci chodzi, że staram się pokazać protestantom, że idą za innym Jezusem wrogim Temu jakiego Głosi nasz Kościół. Moja różnica jest tylko taka, że jestem konkretny bez owijania w bawełnę. Oni nazywali protestantyzm herezją. Cel jest jednak ten sam.
Zdaję sobie sprawą, że to wygląda jakbym był im wrogi i wzniecał wrogość między nami a nimi. Ten co może zrozumieć, zobaczy że to nie jest mój cel.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 marzec 12 2006 21:24   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by leong:
Jeżeli Ci chodzi, że staram się pokazać protestantom, że idą za innym Jezusem wrogim Temu jakiego Głosi nasz Kościół. Moja różnica jest tylko taka, że jestem konkretny bez owijania w bawełnę. Oni nazywali protestantyzm herezją. Cel jest jednak ten sam.

Pozdrawiam Leon


Opowiesz mi jak rozumiesz encyklike Ut unam sint Jana Pawla II - najwyzszego urzedu nauczajacego dla ciebie, ktora mowi:

" Ten sam Dokument precyzyjnie formułuje implikacje doktrynalne tej sytuacji. Mówiąc o członkach wspomnianych Wspólnot, stwierdza: „Usprawiedliwieni z wiary przez chrzest, należą do Ciała Chrystusa, dlatego też zdobi ich należne im imię chrześcijańskie, a synowie Kościoła katolickiego słusznie ich uważają za braci w Panu”17.

"Nawiązując do licznych dóbr, obecnych w innych Kościołach i Wspólnotach kościelnych, Dekret dodaje: „Wszystko to, co pochodzi od Chrystusa i do Niego prowadzi, należy słusznie do jedynego Kościoła Chrystusowego. Nasi bracia odłączeni sprawują wiele chrześcijańskich obrzędów, które — zależnie od różnych warunków każdego Kościoła lub Wspólnoty — niewątpliwie mogą w rozmaity sposób wzbudzić rzeczywiste życie łaski i którym trzeba przyznać zdolność otwierania wstępu do społeczności zbawienia”18.""

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 12 2006 22:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by leong:
Quote by Rafi F:
Quote by leong:
Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji

Ależ to co głosisz jest nezgodne z nauczaniem KRK !!! Toż to herezja, którą potępią chyba wszystkie denominacje !!
Leon, jeżeli uważasz się za katolika, to choć poznaj nauki naszego kościoła !!!

Co ja mówię niezgodnego z nauką Kościoła. Wiemy, Jezus nie stworzył sobie ciała dla Siebie, a mógł to zrobić jest Bogiem. W tedy jednak nie byłby nam podobny.
Więc wysłał Anioła Gabriela do Maryji i wiemy co dalej się stało. Więc potrzebował spółpracy swojego stworzenia tu Maryji w procesie zbawienia.
Jako Bóg Wszechmogący mógł wypowiedzieć tylko słowo i bylibyśmy zbawieni. Dlaczego tego nie uczynił?.
Bóg respektuje naszą wolę. Więc musiał zbawić nas na naszym poziomie, czyli jako człowiek. Dlatego ogołocił się ze wszystkiego i przybrał postać człowieka ja mówi Sw. Paweł. Teraz jako Bóg i człowiek w jednej osobie zakłada Kościoł, czyli potrzebuje spółpracy człowieka i to czyni do dzisiaj. Ze swojej miłości dzieli się z nami swoim dziełem zbawienia.
Czy Jezus nie wysyła swoją mamę do nas z misją. Nie wymyślam to sobie Kościół uznał wiele Objawien Matki Bożej. Więc gdzie tu jest to co mówisz.
Jeżeli Ci chodzi, że staram się pokazać protestantom, że idą za innym Jezusem wrogim Temu jakiego Głosi nasz Kościół. Moja różnica jest tylko taka, że jestem konkretny bez owijania w bawełnę. Oni nazywali protestantyzm herezją. Cel jest jednak ten sam.
Zdaję sobie sprawą, że to wygląda jakbym był im wrogi i wzniecał wrogość między nami a nimi. Ten co może zrozumieć, zobaczy że to nie jest mój cel.
Pozdrawiam Leon
Dokonało się, nie Maria, to byłaby inna. W zasadzie to nawet nie miała wyboru, została "zaprogramowanna" już w chwili poczęcia. Zamiast słać teksty "Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji" proponuje przeczytać i pomedytować nad KKK 970
Jestem ciekaw, które z objawień KRK uznał za oficjalne objawienia Kościoła, a które za prywatne.
Nie widzę, aby protestanci, czy prawosławni szli za innym Jezusem. Wręcz gdy widzę tłumy modlące się do obrazu, zadaje sobie pytanie za kim część z nas, katolików idzie. Jezus zawsze nad Marię stawiał Kościół, nigdy nie odwrotnie. Dwukrotnie to wyraźnie powiedział.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuterAnka
 marzec 13 2006 00:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Quote by leong: Bóg jest wszechmogący jednak w zbawieniu nas potrzebuje pomocy swojej mamy Maryji


Leon, teraz to już przesadzasz i widzę, że nie tylko protestanci tak uważają. Po pierwsze skoro Jezus jest wszechmogącym Bogiem, to nie potrzebuje niczyjej pomocy. Po drugie on nas już zbawił! Dokonało się!

Quote by leong: Słyszymy o wielu objawieniach Matki Bożej, czyli dale wysyły do nas swoją mamę itp.


Tak, słyszymy, ale czy te objawienia są faktycznie prawdziwe i czy jest to faktycznie Maria to już inna sprawa. Szatan też ma moc przychodzić do ludzi pod różnymi postaciami. Mnie te objawienia nie przekonują.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 13 2006 03:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by LuterAnka:
Leon, teraz to już przesadzasz i widzę, że nie tylko protestanci tak uważają. Po pierwsze skoro Jezus jest wszechmogącym Bogiem, to nie potrzebuje niczyjej
pomocy. Po drugie on nas już zbawił! Dokonało się!

Ania zbawienie człowieka to bardzo delikatna sprawa.
Pomoc człowieka tu widzę jako nasza kooperacja z Jezusem, nasze posłuszeństwo Jemu. Na wzór Maryji.
Ania spowrotem na Ziemię. Pan Jezus wykonał wszystko co powinien abyśmy byli zbawieni. Moce zbawcze
umieścił w Sakramentach Swiętych i teraz Ty i ja możemy z nich korzystać. Ja korzystam ,a Ty?.

Tak, słyszymy, ale czy te objawienia są faktycznie prawdziwe i czy jest to faktycznie Maria to już inna sprawa. Szatan też ma moc przychodzić do ludzi pod różnymi postaciami. Mnie te objawienia nie przekonują.

Po to jest Magisterium Kościoła, aby wydali decyzję.
Wiemy, że Kościół nie wszystkie uznaje za prawdziwe, ale niektóre Tak.
Guadelupe w Meksyku było to w czasach Lutra.
We Francji w Lourdes Sw. Bernadeta wizjonerka tu Matka Boża mówi Jestem Niepokalane Poczęcie.
Fatima w Portugali w 1917 Matka Boża ukazuje się trójce dzieci.
Częstochowa i Licheń jakie wielkie Sanktuaria Maryjne.
Czyli Jezus wysyła swoją Mamę do nas w ważnej misji.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 13 2006 08:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by leong:
Po to jest Magisterium Kościoła, aby wydali decyzję.
Wiemy, że Kościół nie wszystkie uznaje za prawdziwe, ale niektóre Tak.
Guadelupe w Meksyku było to w czasach Lutra.
We Francji w Lourdes Sw. Bernadeta wizjonerka tu Matka Boża mówi Jestem Niepokalane Poczęcie.
Fatima w Portugali w 1917 Matka Boża ukazuje się trójce dzieci.
Częstochowa i Licheń jakie wielkie Sanktuaria Maryjne.
Czyli Jezus wysyła swoją Mamę do nas w ważnej misji.
Pozdrawiam Leon

Sanktuarium jest wiele różnych. Ja zadałem pytanie, które objawienia Marii zostały uznane za objawienia Kościoła, czyli, że wiara w nie jest w KRK obowiązkowa, a które za prywatne.

Z paragrafów "maryjnych" naprawdę polecam 970. W ogóle w całości warto KKK przeczytać - . Być może jesteś człowiekiem wielkiej wiary (nie mnie to oceniać, a już najmniej po zewnętrznych objawach), ale sporo się rozmijasz z nauką KRK i to w niebezpiecznym kierunku.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 marzec 13 2006 08:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Nie zebym bronil stanowiska Opina (szczegolnie, ze w zadnym razie nie uznaje sie za chr-janina) ale...

Quote by dawid1976:
Tak na gorąco mogę napisać, że odszedłem od:
1. hipokryzji duchownych i świeckich;

Powiedz mi jak sie Twoj kosciol nazywa, nie bede potrzebowal wiecej niz 10 minut aby znalezc hipkryzje. Hipokryzja to nie problem katolicki ale ludzki. KK ma wiele dobrych stron, mimo ze sam nieraz mam dosyc na ich temat, pozostaja galezia Kosciola Powszechnego.


A co ze skala tego zjawiska? Po za tym czy masz az tak szeroka wiedze o wszystkich istniejacych Kosciolach?

2. od wszechpotżnego ugrupowania politycznego, jakim jest w Polsce hierarchia KK;

daj wladze twojemu kosciolowi a to samo bedzie.


Tego nie mozesz wiedziec napewno... ani przewidziec skali tego zjawiska... Inna sprawa - to ma byc usprawiedliwienie???

3. od cenników za posługi religijne;

a wasi teleewangelisci nie biora kasy???????


Pewne Koscioly nie biora (w tym z tego co sie orientuje takze pewne odlamy chr-janstwa)...

4. od nauki, która w dużej mierze nie ma uzasadnienia w Bożym Słowie;

Napewno takie sie znajda i w Twoim kosciele


Mnie osobiscie raczej to (w twoim rozumieniu tej kwesti) nie dotyczy - zalezy kogo uznajesz za Boga (czy raczej, co za jego slowa)...

5. od arogancji duchownych;

napewno macie kilka aroganckich duchownych, pastorow cokolwiek,


JW. Wez pod uwage jeszcze kwestie skali tego zjawiska.

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon świętych;

za 2000 lat wasz swoje tez sie dorobi


W tym akurat nie widze niczego zlego - pewne wyobrazenia Bostw nie sa tozsame tym Bostwom...

Generalnie natomiast chodzilo w tym watku o podanie powodow (osobistych) odejscia (lub powrotu) do danej wspolnoty... Mozemy sie z nimi zgadzac lub nie ale, mimo wszystko pozostana one powodami danej osoby - moze wiec warto wrocic do glownego tematu w tym watku?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,35 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana