Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Odchodząc z Kościoła katolickiego...
 |  Wersja do druku
LuterAnka
 marzec 13 2006 11:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Quote by leong: Pomoc człowieka tu widzę jako nasza kooperacja z Jezusem, nasze posłuszeństwo Jemu. Na wzór Maryji.


Aha, jeśli chodzi Ci o posłuszeństwo Marii, to co innego. Tu się zgodzę, była to kobieta wielkiej pokory i warto naśladować ją w tym posłuszeństwie Bogu.

Quote by leong: Ja korzystam [z sakramentów - przyp. LuterAnka],a Ty?.


W KEA też mamy sakramenty.

Quote by leong:
Quote by LuterAnka:Tak, słyszymy, ale czy te objawienia są faktycznie prawdziwe i czy jest to faktycznie Maria to już inna sprawa. Szatan też ma moc przychodzić do ludzi pod różnymi postaciami. Mnie te objawienia nie przekonują.

Po to jest Magisterium Kościoła, aby wydali decyzję.


Magisterium Kościoła nie jest nieomylną instytucją. Nieomylne jest jedynie Słowo Boże i ja na nim się opieram.

Patrz: mój podpis

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 13 2006 12:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by kacerz_Marek:
Opin, Milka - i ja jestem 'bezdomny'. Mam zatem pomysł: wyemigrujmy do Wielkiej Brytanii, przystąpmy do Church of England (praktycznie 'keine Grenzen!' w kwestii ortodosji), a potem albo zostańmy w Anglii, albo wróćmy do Polski i załóżmy jakąś diecezję. Co wy na to?

Ciekawy pomysł, ale obawiam sie, ze juz mi sie nie che... Wiesz, Marek, po czterdziestce to sie człwiekowi coraz mniej chce.

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 13 2006 12:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by eriugena: po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.

ERIUGENA, załóżmy, że ja, bezdomny, samotny, bardzo che jednak sie do kogoś przyłączyc, z kimś zaprzyjaźnić, z kimś dzielić swoją wiare, no i upatrzyłem ciebie, bo mądrze się na tym forum wypowiadasz. gotów jestem też wypełnić Twoje warunki, ale żeby je wypełnić muszę poprosić ciebie o pomoc. Powiedz mi co to znaczy dojrzeć? Do czego? I żeby się stać równym Tobie, to co muszę zrobic, przeczytać, zrozumiec, poznać itp.? Na koniec informacja - mam 43 lata. Czy jestem za młody, czy za stary?
Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 marzec 13 2006 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by opin:
Quote by eriugena: po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.

ERIUGENA, załóżmy, że ja, bezdomny, samotny, bardzo che jednak sie do kogoś przyłączyc, z kimś zaprzyjaźnić, z kimś dzielić swoją wiare, no i upatrzyłem ciebie, bo mądrze się na tym forum wypowiadasz. gotów jestem też wypełnić Twoje warunki, ale żeby je wypełnić muszę poprosić ciebie o pomoc. Powiedz mi co to znaczy dojrzeć? Do czego? I żeby się stać równym Tobie, to co muszę zrobic, przeczytać, zrozumiec, poznać itp.? Na koniec informacja - mam 43 lata. Czy jestem za młody, czy za stary?
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eriugena
 marzec 13 2006 13:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/06
Postów:: 150

Quote by opin:
Quote by eriugena: po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.

ERIUGENA, załóżmy, że ja, bezdomny, samotny, bardzo che jednak sie do kogoś przyłączyc, z kimś zaprzyjaźnić, z kimś dzielić swoją wiare, no i upatrzyłem ciebie, bo mądrze się na tym forum wypowiadasz. gotów jestem też wypełnić Twoje warunki, ale żeby je wypełnić muszę poprosić ciebie o pomoc. Powiedz mi co to znaczy dojrzeć? Do czego? I żeby się stać równym Tobie, to co muszę zrobic, przeczytać, zrozumiec, poznać itp.? Na koniec informacja - mam 43 lata. Czy jestem za młody, czy za stary?
Pozdrawiam


No coż, doswiadczenie pokoleniowe i zainteresowania zblizone, więc przeszkod strukturalnych nie ma. Są tylko te ktore sam stwarzasz (zakładając ze twe pragnienie jest autentyczne): nieszczerośc wobec siebie i mnie, fałszywa skromnośc, fatalny początek. Nie zaprzyjaznisz sie z kims kogo probujesz wykpić. Nie wspomne już o naiwnosci szukania przyjązni juz nie to ze przez internet, co programowo. Przyjażn to rzecz rzadka, cenna i piekna i powstaje jak diament z węgla - przez naturalne geologiczne procesy, gdzie działają ogromne glebinowe siły, przez długi okres czasu. Ty chcesz uzyskac diament synetetczny. Moze miłka będzie odpowiedniejsza? chyba cie lubi... o wlasnie, czasem unikamy "przyjaciol" ktorzy moga nas wciagnąc w towarzystwo gęsi.
A tak bardziej po prostu, jesli chcesz wiedziec jak zdobywa sie moj szacunek: umiejętnosc logicznego i (auto)krytycznego myslenia, erudycja, kreatywność.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Adrian Arkadiusz
 marzec 13 2006 15:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by opin: Nie chce wywoływać żadnej wojenki, czy pyskówki, ale jestem ciekawy opinii innych, którzy odeszli z KK. Od czego odeszli, co chcieli znaleźć? Co znaleźli?
Pozdrawiam


opin, co do tego co powiedziałeś, a szczególnie wymienionej listy moge powiedziec tylko - Amen !

moja żona w momencie naszego ślubu nominalna (bo nienawrócona) katoliczka myślę że powiedziałaby dokładnie to samo co Ty, ja odszedłem z KK jako dziecko bo wbrew mojej woli (pochodze z mieszanego małżeństwa) ochrzczono mnie w KK , ale czułem podskórnie że coś tam jest nie tak i mając 10-11 lat odszedłem. W każdym razie teraz tylko dziękuję Bogu że tak się stało, bo dziś moge dzięki temu byc kim jestem , czyli nawróconym biblijnym chrześcijaninem.

To co autor przytoczonych kontrowersyjnych słów powiedział tez mnie ubodło i dałem temu wyraz w tamtym temacie, tu juz nie będę sie powtarzał. Ale powiem tylko takm, zę chyba większośc protestantów z różnych ednominacji których znam wywodzi się z KK i obecnie dziękują Bogu że otworzył im oczy !

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 marzec 13 2006 17:26   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Czekam Leon na odpowiedz.
1) Uznajesz protestatow za braci w wierze?
2) Uznajesz ze protestaci naleza do kosciola Chrytsusowego?
3) Czy uznajesz ze protestaci moga wzbudzic laske, dzieki ktorej beda zbawieni?

I podsumowujac to co napisalem:
Jestes katolickiem (uznajesz postanowanie soborow i papiez w tym SWII i JP2) czy lefebvrysta ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 13 2006 18:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by eriugena:
Quote by opin:
Quote by eriugena: po drugie musialbyć dojrzec. Ja nie zbieram wyznawów, tylko ma przyjaciol wsród rownych sobie.

ERIUGENA, załóżmy, że ja, bezdomny, samotny, bardzo che jednak sie do kogoś przyłączyc, z kimś zaprzyjaźnić, z kimś dzielić swoją wiare, no i upatrzyłem ciebie, bo mądrze się na tym forum wypowiadasz. gotów jestem też wypełnić Twoje warunki, ale żeby je wypełnić muszę poprosić ciebie o pomoc. Powiedz mi co to znaczy dojrzeć? Do czego? I żeby się stać równym Tobie, to co muszę zrobic, przeczytać, zrozumiec, poznać itp.? Na koniec informacja - mam 43 lata. Czy jestem za młody, czy za stary?
Pozdrawiam


No coż, doswiadczenie pokoleniowe i zainteresowania zblizone, więc przeszkod strukturalnych nie ma. Są tylko te ktore sam stwarzasz (zakładając ze twe pragnienie jest autentyczne): nieszczerośc wobec siebie i mnie, fałszywa skromnośc, fatalny początek. Nie zaprzyjaznisz sie z kims kogo probujesz wykpić. Nie wspomne już o naiwnosci szukania przyjązni juz nie to ze przez internet, co programowo. Przyjażn to rzecz rzadka, cenna i piekna i powstaje jak diament z węgla - przez naturalne geologiczne procesy, gdzie działają ogromne glebinowe siły, przez długi okres czasu. Ty chcesz uzyskac diament synetetczny. Moze miłka będzie odpowiedniejsza? chyba cie lubi... o wlasnie, czasem unikamy "przyjaciol" ktorzy moga nas wciagnąc w towarzystwo gęsi.
A tak bardziej po prostu, jesli chcesz wiedziec jak zdobywa sie moj szacunek: umiejętnosc logicznego i (auto)krytycznego myslenia, erudycja, kreatywność.


Powiem tak: Widzisz drzazgę w oku brata, a belki w swoim nie widzisz... To co piszesz o opinie sam czynisz w trójnasób. Ciekawe co na to opin

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 marzec 13 2006 18:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by GAIGER: Ale powiem tylko takm, zę chyba większośc protestantów z różnych ednominacji których znam wywodzi się z KK i obecnie dziękują Bogu że otworzył im oczy !


Piszesz tak, jakby Bóg nie był w KRK... A co na to KRK???
TO:

Urząd Nauczycielski Kościoła

85 "Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa 50 , to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem Rzymu"
KKK

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Kot
 marzec 13 2006 19:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/14/06
Postów:: 131

...i dokladnie w tym miejscu zapraszam wszystkich uczestnikow dyskusji - a zwlaszcza Siloam - do zapoznania sie z pracami historykow na temat owego "autorytatywnego powierzenia" tradycji Jezusa kosciolowi ortodoksyjnemu, a zwlaszcza Kosciolowi rzymsko-katolickiemu. Napisalem caly artykul, bo to bardzo powazny temat, a ciagle powraca - wlasnie sie ukazal na kosciol pl pod nazwa "Jezus historykow". Zapraszam do lektury, to taki "kubel zimnej wody", ktory moze ostudzic emocje.
Czekam na komentarze pod artykulem

===

"Myślę, że mylicie kolejność. Nie można mówić, że Jezus wyrasta ponad historię, bez wcześniejszej próby umieszczenia go w niej" (Geza Vermes)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Leon
 marzec 14 2006 03:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by LuterAnka: Aha, jeśli chodzi Ci o posłuszeństwo Marii, to co innego. Tu się zgodzę, była to kobieta wielkiej pokory i warto naśladować ją w tym posłuszeństwie Bogu.


Cieszę się Ania naszą mamę trzeba kochać.
Ania ważna rzecz. Bóg jest Wszechmogący, ale w swojej Najdoskonalszej(prfekt) dobroci nie może obalić naszej wolnej woli i dlatego ludzie idą do piekła tylko ci, co piekło wybrali z własnej woli. Bóg chociaż jest Wszechmogący nic nie może zrobić i musi im pozwolić tam iść.
Widzisz samą siebie, swoją wolą wybrałaś odejście od Kościoła Katolickiego i nikt Cię nie może powstrzymać.

W KEA też mamy sakramenty.


Nasz Kościół uznaje jak się nie mylę tylko 2 albo3 Sakramenty z kościołow protestanckich. Czyli z 7 miu zleciałaś na 3.

Magisterium Kościoła nie jest nieomylną instytucją. Nieomylne jest jedynie Słowo Boże i ja na nim się opieram.


Patrz Ania jak podważasz Nieomylne Słowo Boże.
Pan Jezus powiedział do Piotra

19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».

Piotra następca ma tę samą władzę. Tak mówi sam Pan Jezus, więc dlaczego Ty to nie akceptujesz?.
Ania co się stało, że odeszłaś od nas?.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 14 2006 03:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by hermes: Czekam Leon na odpowiedz.
1) Uznajesz protestatow za braci w wierze?


Uznaję was za moich bliźnich.

2) Uznajesz ze protestaci naleza do kosciola Chrytsusowego?


Tylko tyle co Kościół Katolicki uznaje, czyli przez Sakrament Chrztu macie udział w Kościele Katolicki.

3) Czy uznajesz ze protestaci moga wzbudzic laske, dzieki ktorej beda zbawieni?


Mówię to co nasi nauczyciele uczą. Macie tyle tylko Ducha Swiętego, żeby przyjść do Kościoła Katolickiego.
Papież JP2 potwierdził wiarę,naukę swoich poprzedników, że nia ma Zbawienia poza Kościołem Katolickim.

I podsumowujac to co napisalem:
Jestes katolickiem (uznajesz postanowanie soborow i papiez w tym SWII i JP2) czy lefebvrysta ?


Tu trochę niepotrzebnie jesteś trochę złośliwy.
Ja kocham Jezusa i Jego Katolicki Kościół. Papieżowi zawsze jestem całkowicie poddany, bo wiem kim jest.
Teraz chciałbym usłyszeć od Ciebie Łukasz.
Czy twój Jezus jest ten sam co Jezus Papieża?.
Też czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 14 2006 07:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by siloam: No coż, doswiadczenie pokoleniowe i zainteresowania zblizone, więc przeszkod strukturalnych nie ma. Są tylko te ktore sam stwarzasz (zakładając ze twe pragnienie jest autentyczne): nieszczerośc wobec siebie i mnie, fałszywa skromnośc, fatalny początek. Nie zaprzyjaznisz sie z kims kogo probujesz wykpić. Nie wspomne już o naiwnosci szukania przyjązni juz nie to ze przez internet, co programowo. Przyjażn to rzecz rzadka, cenna i piekna i powstaje jak diament z węgla - przez naturalne geologiczne procesy, gdzie działają ogromne glebinowe siły, przez długi okres czasu. Ty chcesz uzyskac diament synetetczny. Moze miłka będzie odpowiedniejsza? chyba cie lubi... o wlasnie, czasem unikamy "przyjaciol" ktorzy moga nas wciagnąc w towarzystwo gęsi.
A tak bardziej po prostu, jesli chcesz wiedziec jak zdobywa sie moj szacunek: umiejętnosc logicznego i (auto)krytycznego myslenia, erudycja, kreatywność.


Powiem tak: Widzisz drzazgę w oku brata, a belki w swoim nie widzisz... To co piszesz o opinie sam czynisz w trójnasób. Ciekawe co na to opin [/QUOTE]

No tak, co ja na to? W pokorze przyjąłem do wiadomości to co E. napisał. Podoba mi się wykład o przyjaźni. To jest super, ten węgiel, głebinowe siły, syntetyk... No klasa.
nie rozumiem tego o gęsiach. W kontekście poprzedniego zdania dotyczącego miłki to jakoś wygląda paskudnie, ale może ma rację E. - brak mi logicznego myślenia.
Pisząc miałem na mysli trochę co innego, ale trudno...
no, mam też prośbe do E., by wyjasnił mi znaczenie takich trudnych słów, które nył raczył użyć: "erudycja" i "kreatywność"...
Pozdrawiam Pana E. i z radością informuje tego Górnika Przyjaźni, że zostrane między swoimi "gęśmi", jakoś są prawdziwsze i nie maja nic z zadufanych w sobie dupków...
Serdecznie pozdrawiam MILKĘ i MIŁKĘ...
Opin

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuterAnka
 marzec 14 2006 07:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Quote by leong: Nasz Kościół uznaje jak się nie mylę tylko 2 albo3 Sakramenty z kościołow protestanckich. Czyli z 7 miu zleciałaś na 3.


Mamy 2 sakramenty: Chrzest i Komunię. Mamy też inne obrzędy, jak konfirmacja, spowiedż, ordynację duchownych, ślub... tylko nie uważamy ich za sakramenty.

Quote by leong: Ania co się stało, że odeszłaś od nas?.


Osobista relacja z Bogiem jest dla mnie najważniejsza. Nie umiałam jej znaleźć w Kościele Katolickim, znalazłam w Ewangelicko-Augsburskim. Dlatego odeszłam od KRK.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 marzec 14 2006 09:15   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by leong:
Quote by hermes: Czekam Leon na odpowiedz.
1) Uznajesz protestatow za braci w wierze?

Uznaję was za moich bliźnich.


Czyli nie akceptujesz nauki papieza... ok.

2) Uznajesz ze protestaci naleza do kosciola Chrytsusowego?


Tylko tyle co Kościół Katolicki uznaje, czyli przez Sakrament Chrztu macie udział w Kościele Katolicki.


Niczego wiecej od ciebie nie wymagam.

3) Czy uznajesz ze protestaci moga wzbudzic laske, dzieki ktorej beda zbawieni?


Mówię to co nasi nauczyciele uczą. Macie tyle tylko Ducha Swiętego, żeby przyjść do Kościoła Katolickiego.
Papież JP2 potwierdził wiarę,naukę swoich poprzedników, że nia ma Zbawienia poza Kościołem Katolickim.


Nie moj drogi. Papiez Jan Pawel 2 jasno napisal " Nasi bracia odłączeni sprawują wiele chrześcijańskich obrzędów, które — zależnie od różnych warunków każdego Kościoła lub Wspólnoty — niewątpliwie mogą w rozmaity sposób wzbudzić rzeczywiste życie łaski i którym trzeba przyznać zdolność otwierania wstępu do społeczności zbawienia".

Nic tu nie ma na temat przychodzenia do KRK. Dokument jasno mowi protestaci moga dostapic łaski i byc zbawieni. A najwyzszym nauczycielem jest dla ciebie papiez, a nie proboszcz z parafii ktora ci odpowiada, czy ktokolwiek inny.

Tu trochę niepotrzebnie jesteś trochę złośliwy/


Nie tyle zlosliwy co raczej chcialbym zeby ktos kto deklaruje katolicyzm rzeczywiscie go glosil. Tak nie dosc ze sam wierzysz w inna niz KRK nauke to jeszcze
innych mozesz zbalamucic.

Ja kocham Jezusa i Jego Katolicki Kościół. Papieżowi zawsze jestem całkowicie poddany, bo wiem kim jest.


Tylko szkoda ze go nie sluchasz i glosisz swoje pomysly zamiast jego nauki.

Teraz chciałbym usłyszeć od Ciebie Łukasz.
Czy twój Jezus jest ten sam co Jezus Papieża?.
Też czekam na odpowiedź.


Ktorego papieza ?
Leona X ktory prawodpodobnie wogule w Boga nie wierzyl ?
Jana XII ktorego "wyrazem wiary" bylo gwalcenie kobiet-patniczek przybywajacych do Rzymu ?
Jeszcze innego (juz nie pamietam z imienia) ktory wyrzynal nieposlusznych mu kardynalow ?
Inny jeszcze w nie wierzyl w pieklo...

Szczerze mowiac nie. Nie ma wiary bez uczynkow. Wiara bez uczynkow jest martwa. I mam nadzieje ze prezentuje inna wiare niz oni.

Natomiast co do obecnego papieza BXVI to nie umiem mu co prawda zajrzec w serce, ale mam mimo wszytsko nadzieje ze tak. Ze wierzy on w Chrytusa-Boga-czlowieka ukrzyzowanego ktory nas odkupil. I do ktorego mamy dostep z łaski przez wiare.

Pozdrawiam Hermes.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 marzec 14 2006 09:17   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by leong:Nasz Kościół uznaje jak się nie mylę tylko 2 albo3 Sakramenty z kościołow protestanckich. Czyli z 7 miu zleciałaś na 3.



A wiec czym wiecej sakramentow tym lepjej tak ? Nie liczy sie ich ustanowienie tylko liczba...
Ciekawa koncepcja. Powinnienes sie rozejrzec za ruchami gnostycki tam maja jeszcze wiecej sakramentow! - jeden z nich napewno ma 9 a jeszcze inni mowili o kilkunastu nawet!

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2006 09:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by LuterAnka:
Osobista relacja z Bogiem jest dla mnie najważniejsza. Nie umiałam jej znaleźć w Kościele Katolickim, znalazłam w Ewangelicko-Augsburskim. Dlatego odeszłam od KRK.


Czegoś tu nie rozumiem.
Nie umiałaś znaleźć osobistej relacji z Bogiem?
Swojej własnej?
Czy Kościół katolicki zabraniał Ci osobistej relacji z Bogiem?

A może chodzi Ci o to, że nie umiałaś znaleźć osobistej relacji z Bogiem u katolików? Jesli tak, to u żadnego z nich? A znajdujesz osobistą relację z Bogiem u wszytskich luteranów?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 marzec 14 2006 09:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Leon Zawodowiec... Mam dla Ciebie przykra wiadomosc.
Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
Rzymian 10:9

Tyle by bylo dyskusji o zbawieniu przez KK. Zbawienie nie jest w kosciele tylko w Chrystusie. Uznaj w to i przestan zartowac pzwyczajnie. Wez biblie do reki i zacznij czytac a nie powtarzaj XVII wieczne slogany...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuterAnka
 marzec 14 2006 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Quote by medieval_man: Czegoś tu nie rozumiem.
Nie umiałaś znaleźć osobistej relacji z Bogiem?
Swojej własnej?
Czy Kościół katolicki zabraniał Ci osobistej relacji z Bogiem?

A może chodzi Ci o to, że nie umiałaś znaleźć osobistej relacji z Bogiem u katolików? Jesli tak, to u żadnego z nich? A znajdujesz osobistą relację z Bogiem u wszytskich luteranów?


Kościół Katolicki nie zabrania mi osobistej relacji z Bogiem. Wierzę, że jest sporo katolików, którzy ją w swoim Kościele odnajdują. Jednak ja niestety nie znalazłam, może dlatego, że moje rozumienie Pisma Świętego jest bardziej luterańskie niż katolickie... To spowodowało, że przeszłam na luteranizm, by być z Bogiem będąc w zgodzie ze sobą.
Wiem, że nie wszyscy luteranie poważnie traktują swoją wiarę, ja miałam jednak szczęście spotkać w KEA ludzi, którzy swoim życiem uwielbiają Boga. To oni dali mi przykład prawdziwej wiary. Cała moja rodzina i prawie wszyscy moi znajomi są katolikami, a jednak nie widzę, żeby mieli osobistą relację z Bogiem. Większość katolików niestety tylko dużo mówi o swojej wierze, a zachowuje się zupełnie sprzecznie do tego, co głosi.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 14 2006 11:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by LuterAnka:
Wiem, że nie wszyscy luteranie poważnie traktują swoją wiarę, ja miałam jednak szczęście spotkać w KEA ludzi, którzy swoim życiem uwielbiają Boga. To oni dali mi przykład prawdziwej wiary. Cała moja rodzina i prawie wszyscy moi znajomi są katolikami, a jednak nie widzę, żeby mieli osobistą relację z Bogiem. Większość katolików niestety tylko dużo mówi o swojej wierze, a zachowuje się zupełnie sprzecznie do tego, co głosi.

Polecam ostatnie kazanie na www.radiologos.org. Kościół zielonoświątkowy, ale problem dotyczy wszystkich denominacji : niedzielne chrześcijaństwo.
Problem rozmijania się z własną wiarą bo tak wygodniej, jest niezależny od wyznania. A niedzielnych chrześcijan spotkac można wszędzie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 marzec 14 2006 16:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 50

6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon <b>tu też nikt nigdy nie wykazał, że katolicy uważają świętych za bogów, czy bożków. Spytaj pierwszego lepszego katolika czy uważa na przykład świętego Franciszka, Piotra, Pawła za bogów? Popuka się w głowę.</b>

Z tym nie mogę się całkowicie zgodzić. Katolicy uznają świętych za pośredników między człowiekiem i Bogiem, modlą się do nich, prosząc o wstawiennictwo,co jest sprzeczne z Pismem Świętym, bo jedynym Pośrednikiem jest Chrystus. Szukanie innych pośredników powoduje, że czynimy kłamcę z Jezusa, który za takiego pośrednika uważał jedynie siebie samego.

===

danmir
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Adrian Arkadiusz
 marzec 14 2006 16:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by siloam:
Quote by GAIGER: Ale powiem tylko takm, zę chyba większośc protestantów z różnych ednominacji których znam wywodzi się z KK i obecnie dziękują Bogu że otworzył im oczy !


Piszesz tak, jakby Bóg nie był w KRK... A co na to KRK???
TO:

Urząd Nauczycielski Kościoła

85 "Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa 50 , to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem Rzymu"
KKK


tego nie powiedziałem ze Boga tam nie ma, bo choćby ruch Odnowy w Duchu Świętym czy cuda uzdrowień pokazują że jest, natomiast w moich oczach ewangelia głoszona przez KK jest zmieniona i zafałszowana, bo mówi nie o zbawieniu z łaski przez wiarę jak mówi Pismo Św. ale o zbawieniu przez akty religijne, sakramenty, dobre uczynki itp. Dlatego moim zdaniem działanie Boga i Ducha Św. jest w KK mocno ograniczone, taki jest mój pogląd na sprawę.

A wykładnię Katechizmu oraz dogmaty KK pozostawię bez komentarza, mi i innym wierzącym znaczenie Słów Pisma Świętego objawia Duch Święty, któremu się poddajemy, nie potrzebna jest do tego żadna dogmatyka i teologia Koscielna !

Pierwsi chrześcijanie nie uczyli się teologii a rozumieli wszystko co mówili do nich apostołowie, nawracali sie, pokutowali i żyli zgodnie z ewangelią, do odczytywania Słowa Bożego nie potrzeba żadnej dogmatyki, jeśli ktoś autentycznie szuka prawdy a nie potwierdzenia własnych przekonań to ją znajdzie ! Sam przyznasz że przez pierwsze wieki chrześcijanstwo z obecna formą Kościoła Powszechnego nie miało wiele wspólnego.

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 14 2006 19:28   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by danmir: 6. od panteonu bożków, jakim jest katolicki panteon tu też nikt nigdy nie wykazał, że katolicy uważają świętych za bogów, czy bożków. Spytaj pierwszego lepszego katolika czy uważa na przykład świętego Franciszka, Piotra, Pawła za bogów? Popuka się w głowę.

Z tym nie mogę się całkowicie zgodzić. Katolicy uznają świętych za pośredników między człowiekiem i Bogiem, modlą się do nich, prosząc o wstawiennictwo,co jest sprzeczne z Pismem Świętym, bo jedynym Pośrednikiem jest Chrystus. Szukanie innych pośredników powoduje, że czynimy kłamcę z Jezusa, który za takiego pośrednika uważał jedynie siebie samego.


Witam danmir.
Nie masz racji. Katolicy inaczej niż Ty pojmują "świętych obcowanie". Proszą nieżyjących przebywajacych blisko Jezusa o modlitwę taka samą, jak modlitwa żyjącego brata.

Ale podoba mi się Twoja gorliwoś

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 14 2006 19:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by leong:

Ja kocham Jezusa i Jego Katolicki Kościół. Papieżowi zawsze jestem całkowicie poddany, bo wiem kim jest.
...
Czy twój Jezus jest ten sam co Jezus Papieża?.
Też czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam Leon


w Ewangelii Łukasza jest taki werset: "I rzekł do nich: A wy za kogo mnie macie? A Piotr odpowiedział, mówiąc Za Chrystusa, Syna Bożego"
Nie wiem czy jest to Jezus papieża? Mam głęboką nadzieję, że tak. Nie wiem też, czy jest to Twój Jezus, choć też mam nadzieję, że tak!
Wychodząc z Kościoła katolickiego nie wyrzekłem się Jezusa, Chrystusa, Syna Bożego!
Nie wiem kim jest obecny papież, bo Go nie znam. Wiem, że przyjął imie Benedykta XVI, że był kardynałem, że był kiedyś wcielony do hitlerjungen, że uznawany jest jako wybitny katolicki teolog, uczony. Z telewizji spogląda ciepła, miła, budząca zaufanie twarz starszego człowieka, ale go nie znam...
Szanuję osobe Benedykta XVI, szanuje to, że dla milionów katolików jest duchowym przywódcą, ale moim nie jest - czy to oznacza, że wyrzekłem się Jezusa Chrystusa, Syna Bożego? Szanuję Dalej Lame i Patriarchę Konstantynopola, czy to też oznacza, że wyrzekłem sie Jezusa Chrystusa Syna Bożego?
Pozdrawiam

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2006 23:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by danmir:
Z tym nie mogę się całkowicie zgodzić. Katolicy uznają świętych za pośredników między człowiekiem i Bogiem, modlą się do nich, prosząc o wstawiennictwo,co jest sprzeczne z Pismem Świętym, bo jedynym Pośrednikiem jest Chrystus. Szukanie innych pośredników powoduje, że czynimy kłamcę z Jezusa, który za takiego pośrednika uważał jedynie siebie samego.



Jeszcze raz:
Źle rozumiesz słowo "pośrednik"
Chrystus jest Pośrednikiem, ale nie takim jak pośrednik nieruchomości, nie jest jakimś trzecim elementem, czy środkiem między Bogiem z człowiekiem, (czy człowiekiem a Bogiem,) który poprzez swoje orędownictwo dokonuje "mediacji" w stosunkach między ludźmi a Bogiem.
Chrystus jest tym, w którym doszło raz na zawsze do zbliżenia pomiędzy Bogiem a ludźmi.
Takie jest Pośrednictwo Jezusa

A jakie jest pośrednictwo świętych?
To po prostu to pośrednictowo jakie wyzej zostało wykluczone z Pośrednictwa Jezusa - czyli pośrednictwo mdiacji, pośrednictwo modlitwy. I takie pośrednictwo jest wyrazem pokory katolika, który wiedząc, że święci są blżej Boga niż on sam prosi tylko ich, by go objeli swoją modlitwą. Nie, żeby zasypali przepaść pomiędzy nim a Bogiem - to czyni Jezus - ale żeby się za niego modlili.

Podsumowując: Chrystus jest jedynym Pośrednikiem, bo dokonał dzieła pojednania człowieka z Bogiem (i nadal dokonuje w wiecznym teraz).
Święci ogarniają nas swoją modlitwą - modlą się za nas modlitwą uwielbienia i modlitwą wstawienniczą i w tym sensie pośredniczą, nie w naszej relacji z Bogiem, ale w naszej modlitwie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2006 23:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by GAIGER:

A wykładnię Katechizmu oraz dogmaty KK pozostawię bez komentarza, mi i innym wierzącym znaczenie Słów Pisma Świętego objawia Duch Święty, któremu się poddajemy, nie potrzebna jest do tego żadna dogmatyka i teologia Koscielna !

Tak i dzieki temu jest już was chyba sto pięćdziesiątmilionów kościołow, bo każdy rozumie inaczej, co Duch mówi i oczywiście nie da sie drugimu przekonać do jego rozumienia.
Quote by GAIGER:

Pierwsi chrześcijanie nie uczyli się teologii a rozumieli wszystko co mówili do nich apostołowie, nawracali sie, pokutowali i żyli zgodnie z ewangelią, do odczytywania Słowa Bożego nie potrzeba żadnej dogmatyki, jeśli ktoś autentycznie szuka prawdy a nie potwierdzenia własnych przekonań to ją znajdzie ! Sam przyznasz że przez pierwsze wieki chrześcijanstwo z obecna formą Kościoła Powszechnego nie miało wiele wspólnego.


I tu się mylisz: przez pierwsze wieki chrześcijanstwo miało wiele współnego z obecną formą Koscioła

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Leon
 marzec 15 2006 03:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by hermes:Czyli nie akceptujesz nauki papieza... ok.

Łukasz widzę, że nie rozumiesz tej rzeczy. Nie dla nas jest dane powiedzieć kto jest moim bratem, czy siotrą.
Na ziemi ten przywilej mają nasi rodzice. To oni decydują o tym. Nie możesz przyprowadzić do domu kolegę i powiedzieć swoim rodzicom, od dzisiaj on jest moim bratem.
Tak samo jest z Bogiem. Teraz to prawo należy do Jezusa. Kto przez Niego jest Zbawiony będzie bratem albo siostrą. Gwarantuję Ci, gdy spotkamy się w królestwie Jezusa będziemy dla siebie prawdziwymi braćmi.
Dziękujcie i to bardzo serdecznie Papieżowi JP2, gdyż dużo dla was zrobił, w dużej mierze kosztem nas katolików. Gdzie te owoce jednak są?
Popatrz na te posty niekatolików, jak ogromną wrogością się odnoszą do Kościoła Katolickiego.
Ty jeteś trochę oglądniejszy i dlatego z Tobą piszę.
Więc pytam się skąd ta wrogość się bierze?.Czy nie od tego co ja próbuję wyciągnąć do światła dziennego, czyli Fałszywego Jezusa???

Nie moj drogi. Papiez Jan Pawel 2 jasno napisal " Nasi bracia odłączeni sprawują wiele chrześcijańskich obrzędów, które — zależnie od różnych warunków każdego Kościoła lub Wspólnoty — niewątpliwie mogą w rozmaity sposób wzbudzić rzeczywiste życie łaski i którym trzeba przyznać zdolność otwierania wstępu do społeczności zbawienia".

Nic tu nie ma na temat przychodzenia do KRK. Dokument jasno mowi protestaci moga dostapic łaski i byc zbawieni. A najwyzszym nauczycielem jest dla ciebie papiez, a nie proboszcz z parafii ktora ci odpowiada, czy ktokolwiek inny.

Papież mówi to samo co Ci napisałem. Czytaj pomału jeszcze raz słowa Papieża.
Wzbudzić rzeczywiste życie łaski,
czy to nie to samo jak powiedzieć Jest tyle dane wam Ducha Swiętego
i którym trzeba przyznać zdolność otwierania wstępu do społeczności zbawienia.
Kto dla Papieża jest społecznością zbawienia czy nie społeczność, którą prowadził czyli Kościół Katolicki.

Teraz chciałbym usłyszeć od Ciebie Łukasz.
Czy twój Jezus jest ten sam co Jezus Papieża?.
Też czekam na odpowiedź.
Ktorego papieza ?

Myślałem o Papieżu Janie Pawle 2.
Dla swojego dobra porównaj sobie cechy charakteru Jezusa, którego głosił JP2, z cechami charakteru Jezusa w którego Ty wierzysz.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 marzec 15 2006 03:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by maxurd:
Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
Rzymian 10:9


Czy możesz mi to wytłumaczyć proszę?.
Pozdrawiam Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuterAnka
 marzec 15 2006 09:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Quote by leong:
Quote by maxurd:
Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
Rzymian 10:9


Czy możesz mi to wytłumaczyć proszę?.


hmm... moim skromnym zdaniem wszystko w tym wersie jasno pisze. Jeśli ktoś szczerze uwierzy, że Jezus jest Panem, że umarł za grzechy nasze i zmartwychwstał i wyzna to, w co wierzy, będzie zbawiony! Tylko tyle. Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że zbawiony będzie tylko ten, który należy do Kościoła Rzymskokatolickiego, który odmawia różaniec itd. Wystarczy szczerze wierzyć w Chrystusa, bo przez wiarę zbawieni jesteśmy! Może jak trafisz kiedyś do Nieba, to zdziwisz się, ilu tam protestantów a jak niewielu katolików...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 marzec 15 2006 09:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Quote by medieval_man:

Podsumowując: Chrystus jest jedynym Pośrednikiem, bo dokonał dzieła pojednania człowieka z Bogiem (i nadal dokonuje w wiecznym teraz).
Święci ogarniają nas swoją modlitwą - modlą się za nas modlitwą uwielbienia i modlitwą wstawienniczą i w tym sensie pośredniczą, nie w naszej relacji z Bogiem, ale w naszej modlitwie


I tylko z tym pierwszym moge sie zgodzic: JEDYNYM POSREDNIKIEM JEST CHRYSTUS.
Drugie zdanie o swietych uważam za bzdure. Po pierwsze jak zmarli moga się modlić, i to w dodatku za kogoś? Póki co, to tylko Jezus Chrystus Zmartwychwstał!
Co jest kryterium świetości? O ile wiem jakos się przez wieki te krytreria w KK zmieniały. Bywało, że najpierw uważano kogoś za świra - patrz Jan Bosko, a potem go kanonizowano.

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,75 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana