Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Carl Gustav Jung
 |  Wersja do druku
Asia
 kwiecień 15 2006 10:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

Tzn to był tylko przykład, oczywiście ja świetnie gotuję

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Raf
 kwiecień 15 2006 15:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Poruszyliście problematykę: Jung a chrześcijaństwo. Wydaje mi się, że psychologii Junga nie można uznać za chrześcijańską w takim pojęciu, jak się to powszechnie przyjmuje. Raczej należy potraktować ją jako sposób interpretacji religii, odnoszący się zresztą nie tylko do chrześcijaństwa, ale do różnych religii, choć na to pierwsze Jung kładzie szczególny akcent. Szwajcarski psychoanalityk jest tu takim jakby Platonem (choć może nie jest to właściwe porównanie), którego koncepcje mogą posłużyć do wyjaśnienia poszczególnych wątków religijnych. Jego interpretację Boga, zbawienia, Chrystusa i Szatana - wszystkie z punktu widzenia procesów psychiczno-duchowych - można przyjąć lub nie przyjąć, zresztą to ostatnie jest raczej powszechniejsze. Komuś może się to wydać okropnym bluźnierstwem, komuś innemu pomoże to zrozumieć coś, czego wcześniej nie dostrzegał, a jeszcze kogoś innego skłoni do odrzucenia starych poglądów.

Czy można porównywać Freuda z Jungiem. Można, ale co zrobić np. z Adlerem, który także był współpracownikiem Freuda i Junga, lecz poszedł później jeszcze inną drogą, tworząc własną koncepcję. Czy ich wartościować. Według mnie zależy to od sposbu podejścia. Plotyn np. bazował na Platonie i rozwinął jego filozofię, ale czy jest ona lepsza od pierwowzoru, czy nie jest aby za bardzo religijna, mistyczna i ezoteryczna? Hmmm... trudno tak odpowiedzieć, to raczej zależy od upodobania.

Przypomina mi się również sytuacja początku lat 90., kiedy na rynek wkraczały komputery i dzieciaki zaczęły się zachwycać nowymi grami. Ale czy dzisiaj możemy porównywać "Prince of Persia" z 1990 r. z jego późniejszym remake'iem "Prince of Persia 3D" z 2000(?) r. Przecież ten drugi wyrasta bezpośrednio z pierwszego i nie powstałby bez niego, ale jest o wiele bardziej graficznie zaawansowany.

Może więc lepiej przyjąć kryteria czasowe, w myśl zasady - który ze współczesnych mógł rywalizować z danym produktem czy poglądem. Jeżeli ktoś natomiast korzystał z czegoś wcześniejszego, to czy wtedy stosować drastyczne porównania. Osobiście staram się tego unikać, ale oczywiście wszystkiego się można podejmować...

Pozdrawiam. Raf

Ksienu, Koteczku (ach to błękitne oczko), dziękuję za miłe słowa pod moim adresem w innej części forum. Cóż, mam nadzieję, że Gocek nie będzie miał mi za złe tego komplementu.

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 kwiecień 15 2006 17:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Kurcze, nie chce mi się kłócić i tak zostaje przy swoim. Freud nie dorasta do pęt Jungowi i kropka.

To ja też pozostanę przy swoim - jesteś ignorantką i kropka.
Nauczyłam siostrę robic jajecznicę i ona umie teraz duzo innych rzeczy gotować lepiej ode mnie, ale to nie znaczy, że ja jestem wielka, bo umiem robić jajecznicę. Miau

Ale gdybyś była twórcą jajecznicy, a córce przekazała arcana jej wytwarzania - a ona wymyśliła by nowe wariacje potrawy (np: jaja na boczku), niewątpliwie byłabyś wielkim twórcą Podstaw pod dalszą ewolucję jajecznicy. I chociaż kolejne potrawy byłyby 100 razy lepsze, to zawsze opierały by się na jakach, patelni i tłuszczu- toim odkryciu - twoim fundamencie.

Powiedział Rafamel:
Czy można porównywać Freuda z Jungiem. Można, ale co zrobić np. z Adlerem, który także był współpracownikiem Freuda i Junga, lecz poszedł później jeszcze inną drogą, tworząc własną koncepcję. Czy ich wartościować. Według mnie zależy to od sposbu podejścia. Plotyn np. bazował na Platonie i rozwinął jego filozofię, ale czy jest ona lepsza od pierwowzoru, czy nie jest aby za bardzo religijna, mistyczna i ezoteryczna? Hmmm... trudno tak odpowiedzieć, to raczej zależy od upodobania.

Przypomina mi się również sytuacja początku lat 90., kiedy na rynek wkraczały komputery i dzieciaki zaczęły się zachwycać nowymi grami. Ale czy dzisiaj możemy porównywać "Prince of Persia" z 1990 r. z jego późniejszym remake'iem "Prince of Persia 3D" z 2000(?) r. Przecież ten drugi wyrasta bezpośrednio z pierwszego i nie powstałby bez niego, ale jest o wiele bardziej graficznie zaawansowany.

Może więc lepiej przyjąć kryteria czasowe, w myśl zasady - który ze współczesnych mógł rywalizować z danym produktem czy poglądem. Jeżeli ktoś natomiast korzystał z czegoś wcześniejszego, to czy wtedy stosować drastyczne porównania. Osobiście staram się tego unikać, ale oczywiście wszystkiego się można podejmować...

Bardzo trafne ujęcie problemu. Zgadzam się z tobą w tej sprawie. Widocznie Ksiena nie grała w starą poczciwą Prince of Persia

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 18 2006 18:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

Może ja przesadzam, nie przezywaj mnie Gocek. Uwazam kilka odkryc Junga za niesamowite i fantastyczne i dlatego dla mnie Freud wypada blado.

Rafamael: Podoba Ci się moje oczko?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Raf
 kwiecień 19 2006 13:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Quote by Ksiena:Rafamael: Podoba Ci się moje oczko?


Oczko mi się podoba, ale czy to Twoje prawdziwe oko, czy tylko skądś ściągnięte?

Raf.

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 19 2006 17:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

Prawdziwe oryginalne moje własne oczko

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 kwiecień 19 2006 18:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Może ja przesadzam. Uwazam kilka odkryc Junga za niesamowite i fantastyczne i dlatego dla mnie Freud wypada blado.

Rozumiem Cie, gdyż także lubię tych, którzy otwierają mi umysł i poszeżają horyzonty. W moim przypadku, będąc ateistą, bardzo duży wpływ wywarł Zygmunt Freud (może dlatego, że czytałem go jako pierwszego w kolejności), ale także dzieła Junga i Fromma. Jestem szczęśliwym posiadaczem "Sensu Życia" Adlera. Ale zacząłem od Freuda i dlatego go cenię i bronię.
PS. Freud'a się stosunkowo ciężko czyta, trzeba zrozumieć o co autorowi chodzi w poszczególnych tezach. Potrzeba do tego skupienia i wielkiego wysiłku.
Zupełnie inaczej jest np: z Fromm'em, którego czyta się płynnie i bez większych problemów, dlatego jest łatwiej przyswajalny.
Wokół Freuda chodzi wiele różnych pomówień, błędne interpretacje marzeń sennych i wypaczenie jego "istoty, którą chciał przekazać". A fakt, że był ateistą zniechęca wielu do jego poznania i z góry tworzy się stereotypy.

nie przezywaj mnie Gocek.

Chciałbym oficjalnie Cię przeprosić za swoje stwierdzenie, gdyż w moich oczach powyższą wypowiedzią się zrehabilitowałaś, dlatego użyte przeze mnie stwierdzenie na temat Twojej osoby jest już nieaktualne i błędne - odwołane.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Asia
 kwiecień 20 2006 09:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/11/06
Postów:: 83

A więc buziak. Junga czyta się też cholernie ciężko, najgorsza była dla mnie "Psychologia a alchemia" - takie baardzo kosmiczne grube dzieło. Obecnie jestem juz po paru lekturach Junga, łącznie ze słownikiem jego pojęć i idei i teraz juz idzie gładko. Ale napłodził on tych książeczek...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
7777777
 maj 15 2006 10:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/06
Postów:: 13

Jung,Freud i inni- jesli cos kogos interesuje to pewnie warto poznac.Jednak to ze jakis psycholog,filozof lub cos takiego twierdzi ze czlowiek dziala tak i tak, to moze swiadczyc jedynie o tym jaki jest jego poglad i jak on sam mysli ze dziala.
Ale przy silnych mozliwosciach przekonywania-ludzie czasem mysla ze to prawda,i nawet probuja sie dostosowac...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Raf
 maj 15 2006 11:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

To samo można powiedzieć o religijnych dogmatykach, którzy lubią postrzegać świat, ludzi i zachodzące procesy społeczne według swoich własnych schematów.

Poza tym nie powinno się raczej akceptować czegoś bezkrytycznie albo też od razu odrzucać w całości. Raczej należy zapytać się, który pogląd danego autora w konkretnym przypadku może być prawdziwy i znaleźć zastosowanie. W przeciwnym wypadku łatwo o fundamentalizm w każdej dziedzinie.

Pozdrawiam. Raf

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,08 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana