Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 unieważnienie ślubu kościelnego
 |  Wersja do druku
Andrzej
 maj 02 2006 22:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Paul Bodrum: Czy w takim razie malzenstwa zawarte tylko przed USC nie sa w opinii Krk malzenstwami? A malzenstwa w innych kosciolach sa uznane przez Krk czy nie?


związek malżeński zawarty tylko przed urzednikiem USC jest przez Krk traktowany jako malżenstwo tyle, ze nie sakramentalne. Przecież to proste jak konstrukcja cepa.
Jeśli katolik chce na przyklad wstapić do klasztoru zadaje mu sie takze takie rutynowe pytania: czy pozostaje w cywilnym związku malżenskim? Chociaż nie jest ono związkiem sakramentalnym to jest przecież zobowiązaniem, ktorego nalezy przestrzegać

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Stanislaw
 maj 02 2006 22:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/06
Postów:: 32

Nie, nie mieszam, pytam (nie mieszkam w Polsce od dawna). Widze, ze ze zmiana ustroju, rownie KRK uzyskal legalizacje slubow. To dobrze i postepowo. O konstrukcji cepow tez nie slyszalem, nie jestem katolikiem i na prawde nie wiem co wedlug Was jest prawdziwym malzenstwem: sakramentalne (co to takiego?) czy niesakramentalne ... Przypomina mi to troche nauki SJ, ktorzy mowia, ze Jezus jest 'mniejszym' Bogiem. Niby tak, niby nie. Pismo mowi, ze tak jest tak a nie jest nie. Nie ma jakies polowy-tak, lub polowy-nie.

===

Miłujcie prawdę i pokój (Zach. 8:19b)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 02 2006 23:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Paul Bodrum: Nie, nie mieszam, pytam (nie mieszkam w Polsce od dawna). Widze, ze ze zmiana ustroju, rownie KRK uzyskal legalizacje slubow. To dobrze i postepowo. O konstrukcji cepow tez nie slyszalem, nie jestem katolikiem i na prawde nie wiem co wedlug Was jest prawdziwym malzenstwem: sakramentalne (co to takiego?) czy niesakramentalne ... Przypomina mi to troche nauki SJ, ktorzy mowia, ze Jezus jest 'mniejszym' Bogiem. Niby tak, niby nie. Pismo mowi, ze tak jest tak a nie jest nie. Nie ma jakies polowy-tak, lub polowy-nie.


to może zacznij od tego, ze powiesz kim jesteś, wiem, że nie katolikiem, ale to mało
jeśli mam tłumaczyć co to jest sakrament to niech przynajmniej wiem komu tłumaczę

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 00:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by medieval_man:
Quote by dawid1976:



sakralne malzenstwo w KK NIE JEST malzenstwem wedlug PRAWA RP,

jedno nie ma nic do czynienia z drugim,

slub w KK to sprawa prywatna, ale NIE CYWILNA

jesli ktos ma slub sakralny w KK ale nie ma slubu panstwowego, to wedlug prawa POLSKIEGO jest w stanie WOLNYM,

domyslam sie jednak ze nie dostanie sie slubu w KK bez poprzedniego slubu cywilnego (ale to jako wymoga wewnetrzno organizacyjna KK, a nie wedlug wymog RP),

natomiast dostanie sie slub cywilny BEZ slubu w KK,

wszystko teraz jasne???

Pozdr!


Jeśli ma byc jasne to nie mieszaj - chyba jesteś o kilka dobrych lat do tylu
o slubie konkordatowym slyszaleś?
zawarcie malżenstwa sakramentalnego w Kościele rzymsko-katolickim w Polsce JEST dzisiaj malzeństwem wedlug prawa RP
(nie ma slubu sakralnego jest malzeństwo sakramentalne)
i "dostanie się" slub w Krk bez rejestracji w USC


Medieval Manie,

wielkie dzięki za ujawnienie nam jak głębokie te bagno naprawde jest Dzięki Bogu ja w nim kompać się nie muszę :-)

Popieram naszego nowego użytkownika: Niech nasze tak będzie tak, a nie będzie nie, Amen.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Stanislaw
 maj 03 2006 06:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/06
Postów:: 32

Quote by medieval_man:

to może zacznij od tego, ze powiesz kim jesteś, wiem, że nie katolikiem, ale to mało
jeśli mam tłumaczyć co to jest sakrament to niech przynajmniej wiem komu tłumaczę

Jestem tajemniczym -troche na zarty. Sluchaj, gdy przychodze na forum, nie pytam nikogo kim jest, co nie znaczy, ze znajomosc moze sie rozwinac. Rozumiem, ze tlumaczenie niektorych zagadnien trzeba dopasowac do sluchacza. Masz zupelna racje. Mozesz mi wytlumaczyc istote sakramentu malzenstwa w odroznieniu od malzenstwa bez sakramentu przyjmujac, ze jestem ateista (nie jestem!!), albo biblista - jak wolisz. Slucham i pozdrawiam.

===

Miłujcie prawdę i pokój (Zach. 8:19b)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
wanboma
 maj 03 2006 08:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/15/06
Postów:: 9

Szczerze powiedziawszy, nikogo nie obrażając, niektóre rzeczy można znaleźć w Internecie, korzystając z wyszukiwarki. Na forum wymienia się myśli, wyjaśnia wątpliwości...Ale rzeczywiście, nikt nikomu nie zabroni pisania na forum, bez względu na to, kto jest kim!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Stanislaw
 maj 03 2006 08:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/06
Postów:: 32

Dzieki Wanboma za wyrozumialosc! Nie mam zwyczaju szukac tego, czego nie potrzebuje. A jesli ktos o tym mowi, to lepiej zapytac bezposrednio, nie? W innym przypadku forum byloby niepotrzebne ...

===

Miłujcie prawdę i pokój (Zach. 8:19b)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 03 2006 10:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Paul Bodrum: Jestem tajemniczym -troche na zarty. Sluchaj, gdy przychodze na forum, nie pytam nikogo kim jest, co nie znaczy, ze znajomosc moze sie rozwinac. Rozumiem, ze tlumaczenie niektorych zagadnien trzeba dopasowac do sluchacza. Masz zupelna racje. Mozesz mi wytlumaczyc istote sakramentu malzenstwa w odroznieniu od malzenstwa bez sakramentu przyjmujac, ze jestem ateista (nie jestem!!), albo biblista - jak wolisz. Slucham i pozdrawiam.


Rozumiem, że jesteś protestantem, w innym poście piszesz o zborach...
Nie wytłumaczę ci tego w dwóch słowach, jesli nie wiesz nawet tego, co to jest sakrament.

Małżeństwo pomiędzy ochrzczonymi jest (w rozumieniu Krk i Kościoów wschodnich) sakramentem, przez który Bóg łączy małżonków na wzór doskonałej jedności Chrystusa z Kościołem dzieki czemu są oni jakby konsekrowani i umacniani łaską sakramentalną .

Sakrament = widzialny znak niewidzialnej łaski przekazywanej przez Chrystusa

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 03 2006 10:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by dawid1976: Medieval Manie,

wielkie dzięki za ujawnienie nam jak głębokie te bagno naprawde jest Dzięki Bogu ja w nim kompać się nie muszę :-)

Popieram naszego nowego użytkownika: Niech nasze tak będzie tak, a nie będzie nie, Amen.


Wytłumacz co masz na myśli pisząc o bagnie?
Może czegoś nie zrozumiałeś?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by medieval_man:
Quote by dawid1976: Medieval Manie,

wielkie dzięki za ujawnienie nam jak głębokie te bagno naprawde jest Dzięki Bogu ja w nim kompać się nie muszę :-)

Popieram naszego nowego użytkownika: Niech nasze tak będzie tak, a nie będzie nie, Amen.


Wytłumacz co masz na myśli pisząc o bagnie?
Może czegoś nie zrozumiałeś?


Czym jest bagno...

bagno to wielkie zamieszanie na temat malzenstwa w KK. Jesli ludzie w KK biora slub a potem nie wiedza czy ich malzenstwo jest wazne czy nie, to dla mnie bagno.

Pan Jezus nigdzie nie nauczal o jakims tam uniewaznieniu malzenstwa, ani jego Apostolowie (ci prawdziwi oczewiscie, a to ci ktorzy byli zywymi swiadkami Jezusa zmartwychwstanego)

...poprostu to dla mnie bagno jesli istnieja setki ustaw w prawie KK iz co moze badz co nie moze doporwadzic do uniewaznienia,

przypomina mi to jedynie hypokrycznych farazeuszow i innych manipulatorow prubujacych przekrecic Prawo Boze na ich korzysc,

bo w Ewangeliach wlasnie jedynie na TAKICH zapytanie Pan Jezus wogole sie wypowiedzial na temat malzenstwa.

Mnie te cale krecenie i manipulowanie poprostu wkurza. Jesli ktos bierze slub to niech ma na tyle jaja aby do konca utrzymac swoja obietnice,

albo niech juz ma na tyle jaja i niech popatrzy wprost do lustra uznajac ze jest rozwodnikiem - badz cudzoloznikiem,

taki w obliczu Boga lepiej stoi niz taki hypokryta chowajacy sie za jakimis ustawami koscielnymi.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 03 2006 11:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Dawid, przede wszystkim to proszę Cię - zrezygnuj albo z głupoty, albo ze złośliwości - bo jak ciągle czytam o unieważnianiu małżeństwa, to mnie krew zalewa. A to nie tylko jest bardzo proste, ale również niezwykle istotne (nie chodzi o to, że czepiam się słówek), bo inaczej pojawiają się takie posty jak Twój, które oskarżają Kościół o faryzeizm i manipulację Parwem.

Wyobraź sobie, że na ślubnym kobiercu stanąłeś z pewną kobietą, której przyrzekłeś wierność. Po ślubie jednak okazało się, że stałeś się przedmiotem intrygi i poślubiłeś nie osobę, którą kochasz, ale jej siostrę bliźniaczkę. Czy uważasz, że to małżeństwo jest ważne? Kościół go nie unieważnia, ono po prostu nie jest ważne, bo nie zaszły pewne niezbędne elementy (w tym wypadku - wola. Nie chciałeś poślubić TEJ osoby). Przykłady można mnożyć.... działanie pod przymusem, umyślnie ukrywana choroba, np. impotencja itp.

Rzeczywistość jest skomplikowana, zachodzą różne zjawiska, potrzeby i Kościół stara się wyjść w tym naprzeciw człowiekowi a nie, właśnie po faryzejsku, trzymać się ściśle prawa (przysięga to przysięga! - co z tego, jeśli nie było 2 podstawowych elementów działania - woli lub świadomości).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 03 2006 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

ally,
jak mozna poslubic osobe ktorej sie nie zna? jak mozna poslubic siostre blizniaczke? podalas zly przyklad.
poprostu niechaj kazdy kto sie zeni, zeni sie z glowa a nie inna czescia ciala.
czesto slysze ze pobrali sie, bo byly naciski ze strony rodziny lub przyjaciol. tez tego nie rozumiem, jak mozna zdecydowac sie na malzenstwo pod presja?
widac poprostu ze ludzie nie podchodza do malzenstwa na serio.
sorry, ale mysle w sposob podobny jak david, i tez nie rozumiem tego zjawiska w krk.
na temat glupoty to poczytaj haslo maxurda

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 03 2006 12:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Milka, życzę nam wszystkim, aby miłosierdzie Boże okazało się większe niż nasz głupota =)

A co do mojego ponoć złego przykładu... przykłady mają to do siebie, że nie dotyczą każdego. Ty może byś się nie pomyliła, ale kto inny, będąc zestresowanym, a nawet (niech tam), niezbyt dobrze znając narzeczoną (co zdarza się w wielu kulturach, a nawet niektórych regionach Polski, czy środowiskach), mógłby nie zauważyć w momencie składania przysięgi różnicy, tym bardziej, jeśli narzeczona miałaby siostrę niemal identyczną. I nie jest tu ważne, czy facet jest głupi czy nie, bo istotą jest, że został umyślnie wprowadzony w błąd i takie małżeństwo nie jest ważnie zawarte. A co do presji... owszem, ludzie mogą naginać prawo (oby jak najrzadziej!), ale faktem jest, że jeśli ktoś Ci grozi, że Cię zabije, jeśli natychmiast nie wypowiesz "tak" to nie zaciągasz żadnej winy moralnej za swoje krzywoprzysięstwo.

Chciałam tylko zwrócić uwagę, że istnieje wiele powodów, dla których małżeństwo może być z gruntu nieważne. Manipulacje w obrębie prawa to jest zupełnie inna sprawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 12:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Wyobraź sobie, że na ślubnym kobiercu stanąłeś z pewną kobietą, której przyrzekłeś wierność. Po ślubie jednak okazało się, że stałeś się przedmiotem intrygi i poślubiłeś nie osobę, którą kochasz, ale jej siostrę bliźniaczkę. Czy uważasz, że to małżeństwo jest ważne?


Pozostaje w twierdzeniu ze uniewaznienie slubu to manipulowanie Slowem Bozym

Sam podales wlasciwy przyklad nawet jesli nie byles sobie swiadomy:

Biblijny Jakub, Izrael, wybraniec Boga, poslubil doslownie inna osobe niz mu obiecano, wrobiono go,

jednak UZNAL swietosc malzenstwa!!!

Nie zaczal tam jakies przekrety ale poczekal dalsze 7 lat az dostal ta kobiete ktora mu obiecano,

jednoczesnie nie pozucil, ani nie nieuwaznil slub z pierwsza siostra,

wiedzial co znaczy obietnica przed Bogiem,

i wzial na siebie goszki koszt, bo efektywnie mial przerabane malzenstwo,

jednak Jakub, nie manipulowal slowa ani swego, ani Slowo Boze,

natomiast wasi biegli juz by mu w ciagu 5 min nieuwaznienie zalatwili

na takiec cos Jakub z pewnoscia mogl by sie rowniez jakos powolac w swoich czasach, ale nie zrobil tego bo byl facetem honoru,

ten facet , Jakub, jest prawdziwym siwadkiem wiary,

mozesz to nazywac glupota, dla mnie te bagno malzesnkie ktore opisalem to glupota, i wiecej niz to.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 03 2006 12:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Nie wspominając już o wpływie kultury i mentalności na zachowanie Jakuba (poligamie też popierasz, zgodnie z przykładem starotestamentalnych świętych?), to zaznaczę tylko, że parę kartek dalej Jezus mówi "prawo jest dla człowieka, nie człowiek dla prawa", korygując w ten sposób błędne przekonanie faryzeuszów, że nie wolno tego i tego. Możesz to nazywać brakiem honoru ze strony Jezusa...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 03 2006 13:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

sorry, myślałem, że rzeczywiście Dawid ma coś do powiedzenia.
Ale z biblijnym fundamentalizmem nie ma dyskusji.
Następnym razem Dawid każe mi siedem lat paść owce mego teścia, zanim pozwoli mi poslubić jego córkę.

Oto do czego doprowadza fundamentalizm biblijny, czyli odrzucanie tego, że Biblia jest zapisem wiary Kościoła i stąd Kościół jedynie ma prawo do jej interpretowania.
Fundamentaliści jak Dawid sądzą, że Biblia jest regulaminem klubu tych, którzy zaufali Panu.
Skądś to znam. Czy przypadkiem nie z regulaminu klubu faryzeuszów?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wanboma
 maj 03 2006 13:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/15/06
Postów:: 9

Oj, z tymi bliźniaczkami to nie taka znowu bujda. Znam pana, który ożenił się z kobietą, która była w 8 miesiącu ciąży - oczywiście nie z nim, a on o tym nic nie wiedział. Nie wiem, co tam ona myślała, pewnie, że przyjmie to dziecko jako swoje i je wychowa. On jednak poczuł się bardzo urażony. Uzyskał szybko stwierdzenie nieważności małżeństwa. Teraz jest zatwardziałym kawalerem, choć szybko planował nowy ślub. Ona zaś ma szczęśliwą rodzinę - jej mężem nie jest ojciec jej dziecka - znalazł się ktoś, kto pokochał ją, jej dziecko...Grunt, to przebaczenie!!! Samo uznanie małżeństwa za nieważne, nie rozwiązuje jeszcze problemów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 14:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by allygator: Nie wspominając już o wpływie kultury i mentalności na zachowanie Jakuba (poligamie też popierasz, zgodnie z przykładem starotestamentalnych świętych?), to zaznaczę tylko, że parę kartek dalej Jezus mówi "prawo jest dla człowieka, nie człowiek dla prawa", korygując w ten sposób błędne przekonanie faryzeuszów, że nie wolno tego i tego. Możesz to nazywać brakiem honoru ze strony Jezusa...



no tak, jasne, poligamia to w ogole jeden z moich najwazniejszych puntkow wyborczych

NT wyraznie przekazuje ze Chrzescijanie maja miec po jednej zonie,

"prawo jest dla człowieka, nie człowiek dla prawa",


czyzby najwyzsy zaczac czytac Biblie?

Jedyne co Pan Jezus powiedzial to ze Szabat jest dla czkowieka a nie czlowiek dla Szabata, to chyba cos calkiem innego, nie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by medieval_man: sorry, myślałem, że rzeczywiście Dawid ma coś do powiedzenia.
Ale z biblijnym fundamentalizmem nie ma dyskusji.
Następnym razem Dawid każe mi siedem lat paść owce mego teścia, zanim pozwoli mi poslubić jego córkę.

Oto do czego doprowadza fundamentalizm biblijny, czyli odrzucanie tego, że Biblia jest zapisem wiary Kościoła i stąd Kościół jedynie ma prawo do jej interpretowania.
Fundamentaliści jak Dawid sądzą, że Biblia jest regulaminem klubu tych, którzy zaufali Panu.
Skądś to znam. Czy przypadkiem nie z regulaminu klubu faryzeuszów?



Medivel Manie,

widocznie mamy rozne rozumienie co do fundamentalizmu,

zdradze Ci czym on dla mnie jest:

Zakaz uzywania kondomow jako srodek antykoncepcyjny,

seks nie jako przyjemnosc ale sluzacy jedynie do rozmnazania sie,

kobieta gorsza od mezczyzny,

zakaz uprawiania seksu dla osob duchownych,

Biblia jest zapisem wiary Kościoła i stąd Kościół jedynie ma prawo do jej interpretowania


Kosciol Powszechny tak, z pewnoscia nie ekskluzywnie Kosciol Katolicki, szczerzo mowiac: bron Boze!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 03 2006 18:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Quote by dawid1976:
Quote by allygator: Nie wspominając już o wpływie kultury i mentalności na zachowanie Jakuba (poligamie też popierasz, zgodnie z przykładem starotestamentalnych świętych?), to zaznaczę tylko, że parę kartek dalej Jezus mówi "prawo jest dla człowieka, nie człowiek dla prawa", korygując w ten sposób błędne przekonanie faryzeuszów, że nie wolno tego i tego. Możesz to nazywać brakiem honoru ze strony Jezusa...


No i co Dawid, będziesz się czepiał słówek zamiast szukać sensu? Dziwne, że Ty, człowiek rozczytany w biblii, nie zauważyłeś bardzo wyraźnej postawy Jezusa względem Prawa w kontekście polemiki z faryzeuszami... Może faktycznie nie powinnam użyć cudzysłownia, ale Jezu niejednokrotnie wskazywał na to (łamiąc faryzejskie prawo), że ono jest dla człowieka, a nie odwrotnie (nie mylić z maipulacją). A to, że Ty przenosisz w dosłowny sposób starożytne zwyczaje do naszej rzeczywistości, to trochę śmieszne. No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągłbyś wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą. Chyba już byłoby lepiej dla Ciebie iść pasać te kozy Dla mnie jest śmieszne i absurdalne upieranie się, że takie małżeństwo jest ważne.

no tak, jasne, poligamia to w ogole jeden z moich najwazniejszych puntkow wyborczych

NT wyraznie przekazuje ze Chrzescijanie maja miec po jednej zonie,

"prawo jest dla człowieka, nie człowiek dla prawa",


czyzby najwyzsy zaczac czytac Biblie?

Jedyne co Pan Jezus powiedzial to ze Szabat jest dla czkowieka a nie czlowiek dla Szabata, to chyba cos calkiem innego, nie?


No i co Dawid, będziesz się czepiał słówek zamiast szukać sensu? Dziwne, że Ty, człowiek rozczytany w biblii, nie zauważyłeś bardzo wyraźnej postawy Jezusa względem Prawa w kontekście polemiki z faryzeuszami... Może faktycznie nie powinnam użyć cudzysłownia, ale Jezus niejednokrotnie wskazywał na to (łamiąc faryzejskie prawo), że ono jest dla człowieka, a nie odwrotnie (nie mylić z maipulacją). A to, że Ty przenosisz w dosłowny sposób starożytne zwyczaje do naszej rzeczywistości, to trochę śmieszne. No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągł wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą. Chyba byłoby już lepiej dla Ciebie iść pasać te kozy Dla mnie jest śmieszne i absurdalne upieranie się, że takie małżeństwo jest ważne. Nie słyszałeś o czymś takim jak świadomość, jako konieczny składnik w moralności?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 18:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Alygator,

nie czepiam sie slow, wrecz przeciwnie, to ty zaraz zarzuciles mi propagandowanie poligamii kiedy dokladnie wiedziales ze nie oto mi chodzilo,

zauwaz wreszcie ze chodzi o zasade jaka uczy nas Jakub,
malzenstwo jest czyms powaznym, z tym jej obietnica,

i wiem ze dokladnie w to KK tez wierzy,

ale te uniewaznienie to bezsensowne, jest to jakby hipokryzja,

i chyba powinno byc jasne ze nie oczerniam bezposrednio KK za farazeuszstwo z powodu tej opcji uniewaznienia,

ale ta ustawa, cokolowiek to zywacie, tworzy wielkie pole manewrowe do manipulowania w zyciu codziennym, i widac wyraznie ze dzieje sie to w wielkim wymiarze,

to juz lepiej uznac ze istnieje rozwod, bo wedlug Jezusa rozwod jest dopuszczalny conajmniej w wypadku cudzolozstwa,

niz takie granie na niby, a tak naprawde rozwod sie bierze poprzez manipulacyjne uniewaznienie,

szkoda ze Henrykowi IV takie uniewaznienie nie mogliscie zalatwic, to moze bysice calej Anglii nie stracicli?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 maj 03 2006 19:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

allygator:No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągł wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą.

To jak Dawidzie? budowałbyś tę szczęśliwą rodzinę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 20:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by LuTom: allygator:No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągł wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą.

To jak Dawidzie? budowałbyś tę szczęśliwą rodzinę?


LuTom,

prosze podaj mi prawdziwy przyklad z Polski gdzie w ciagu ostatnich 20 latach ktos wzial slub z osoba z jaka w ogole nie mial intencji wziasc slub, i prosze wytlumacz mi okolicznosc,

jestem ciekawy jak do takiego czegos doszlo

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 03 2006 21:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by dawid1976:


Medivel Manie,

widocznie mamy rozne rozumienie co do fundamentalizmu,



Widocznie tak.

Fundamentalizm biblijny - prąd myślowy obecny głównie w dzisiejszym ewangelikaliźmie, akcentujący absolutną nieomylność i bezbłędność Biblii, jej wartość jako rzetelnego źródła historycznego, podręcznika nauk przyrodniczych oraz zbioru niepodważalnych proroctw dotyczących przyszłości. Fundamentaliści biblijni nie uznają miedzy innymi teorii ewolucji oraz tzw. wyższej krytyki biblijnej. Sam termin "fundamentalizm" wiąże się w sposób bezpośredni z Amerykańskim Kongresem Biblijnym, który odbywał się w Niagara, w stanie New York, w roku 1895. Uczestniczący w tym kongresie konserwatywni egzegeci protestanccy ogłosili "pięć punktów fundamentalizmu": bezbłędność werbalna Pisma Świętego, Bóstwo Chrystusa, Jego dziewicze poczęcie, nauka o ekspiacji zastępczej, zmartwychwstanie ciał w czasie ponownego przyjścia Jezusa.


Cały Ty?
A to, o czym pisałeś można podciągnąc pod integryzm katolicki.

Po prostu nie rozróżniasz pewnych rzeczy: sam zauważyłeś, że Krk nie ogłosił małżeństwa Henryka VIII, "nieważnym" bo nie było ku temu podstaw. Gdyby ten Krk był tak zepsuty jak niesłusznie sądzisz szybko ogłosiłby Henryka VIII człowiekiem stanu wolnego.
Jednak tego nie zrobił.
Teraz powiedz mi: czy to wskazuje na jego zepsucie,czy raczej trzymanie się zasad?
Jeśli chcesz więc kogokolwiek się czepiać, czepiaj się ludzi, którzy poszukują na siłę "nieważności", bo to ich odpowiedzialność,a nie Kościoła
Powiem ci jako ciekawostkę:
Jeśli chciałbym dzisiaj, jako katolik, którym jestem, rozstać się z żoną, to mógłbym przecież nakłamać przed sądem biskupim, że ożeniłem się przez pomyłkę i dopiero dzisiaj się zorientowałem, więc proszę o uznanie mojego małżeństwa za nieważne.
I nawet jeśli sąd biksupi wyda mi taki papierek mówiacy o "nieważnośc" mojego małżeństwa,toja w moim sumieniu i przed Bogiem nadal jestem mężem mojej żony.
Jakikolwiek nowy ślub byłby z mojej strony kolejnym grzechem.
Jak więc widzisz jest to i tak sprawa międzymną a Bogiem i wyłudzone orzeczenie nieważności nie ma dla mnie jako wierzacego żadnych skutków.

A oto co Krk pisze w tekście jednoznacznie odrzucającym fundamentalizm biblijny jakim jest dokument Papieskiej Komisji Biblijnej z 1994 r. pt. „Interpretacja Biblii w Kościele”. We wprowadzeniu do niego czytamy m.in.:
Podejście fundamentalistyczne zdobywa coraz więcej na znaczeniu w grupach religijnych, sektach i pośród katolików. Odmawiając wzięcia pod uwagę historycznego charakteru Objawienia biblijnego, podejście to nie akceptuje w pełni prawdy samego Wcielenia. Nadto, oddziela ono interpretację Biblii od Tradycji, która także prowadzona jest przez Ducha. Fundamentalizm nie jest metodą. Opiera się na bezkrytycznej lekturze Biblii celem potwierdzenia idei politycznych, postaw społecznych lub uproszczonego i niebezpiecznego nauczania teologicznego. Fundamentalizm rości sobie prawo do bezpośredniego kontaktu z fundamentem wiary, jakim dla chrześcijan jest Słowo Boże wypowiedziane w Jezusie Chrystusie.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
allygator
 maj 03 2006 21:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Quote by dawid1976:
Quote by LuTom: allygator:No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągł wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą.

To jak Dawidzie? budowałbyś tę szczęśliwą rodzinę?


LuTom,

prosze podaj mi prawdziwy przyklad z Polski gdzie w ciagu ostatnich 20 latach ktos wzial slub z osoba z jaka w ogole nie mial intencji wziasc slub


Ale dlaczego z Polski, mamy przecież przykład Jakuba

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Stanislaw
 maj 03 2006 21:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/06
Postów:: 32

Ciekawie tutaj! Tak sie zastanawiam, czy zamiast komplikowac sprawe i rozbudowywac na tej podstawie odwrocona piramide praw, nie prosciej i latwiej nazwac spawy po imieniu. Jesli malzenstwo zostalo zawarte tak czy inaczej, a czlowiek chce (lub musi) sie rozwiesc, to niechze sie rozwiedzie i niech kosciol to uzna. Przeciez Nowy Testament nie neguje rozwodow, nie neguje tez powtornego malzenstwa. Troche milosci i wyrozumialosci trzeba, a nie zaraz prawo i potepianie!

===

Miłujcie prawdę i pokój (Zach. 8:19b)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 23:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Miedieval Manie,
dziekuje za pouczanie nas co do Fundamentalyzmu Biblijnego,

jednak musze Cie poinformowac ze kosciol z ktorym wyznaje wspolne credo powolany zostal dopiero w r. 1907/08,

mozesz sobie dokladnie przeczytac co twierdzimy o Pismie Swietym, w formie pdf

tutaj

bowiem w artykule IV naszego credo znajdziesz oswiadczenie (str. 31):

We believe in the plenary inspiration of the Holy Scriptures...

Wierzymy że Pismo Święte jest całkowicie natchnięte...

...inerrantly revealing the will of God concerning us in all things necessary to our salvation

bezbłędnie ujawnia wole Boga dotycząc wszystkiego co jest niezbędne dla naszego zbawienia,

a to jak chyba zauważysz, kolosalnie sie różni od Fundamentalyzmu Biblijnego,

nieznam pozatem ani jedne wyznanie pochodzące z tego przez Ciebie wymienionego ruchu które - jak my - zachęca kobiety do funkcji pastorskiej

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 03 2006 23:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by allygator:
Quote by dawid1976:
Quote by LuTom: allygator:No i rozumiem, że gdybyś Ty, w efekcie oszustwa, przysiągł wierność zupełnie innej kobicie, niż to było twoją intencją, z honorem budowałbyś rodzinę z obcą osobą.

To jak Dawidzie? budowałbyś tę szczęśliwą rodzinę?


LuTom,

prosze podaj mi prawdziwy przyklad z Polski gdzie w ciagu ostatnich 20 latach ktos wzial slub z osoba z jaka w ogole nie mial intencji wziasc slub


Ale dlaczego z Polski, mamy przecież przykład Jakuba


no tak, tylko że w kulturze Jakuba sprawy odbywały sie tak że ukochaną przy ślubie nie widział bo miała zakrytą głowę....

ceremonia była bardzo długa, trwała nawet kilka dni, dopiero w lóżku małżeńskim mogł ujżeć kobietę,

w pokoju było ciemno....

dlatego pytam jak to sie mogło stać w Polsce, tutaj przecież wszystcy żyją na kocią łapę i zanim się pobiorą znają się na pamięć

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 04 2006 08:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by dawid1976: Miedieval Manie,
dziekuje za pouczanie nas co do Fundamentalyzmu Biblijnego,

jednak musze Cie poinformowac ze kosciol z ktorym wyznaje wspolne credo powolany zostal dopiero w r. 1907/08,


fundamentalizm bibilijny Dawidzie, to nie kwestia przynależności do Kościoła. Fundamentalizm biblijny to metoda odczytywania Biblii.
Jak na razie, mam wrażenie, na podstawie Twoich wypowiedzi, ze nie odczytujesz, jak Wesley Biblii na kilku przynajmniej poziomach, ale trzymasz się tłumaczenia literalnego

napisałeś

Wierzymy że Pismo Święte jest całkowicie natchnięte...
bezbłędnie ujawnia wole Boga dotycząc wszystkiego co jest niezbędne dla naszego zbawienia,

nie dodałeś
i jeśli coś nie jest w nim zawarte nie może być traktowane jako artykuł wiary
jeśli źle tłumaczę, popraw


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 maj 04 2006 11:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by medieval_man:
Quote by dawid1976:

nie dodałeś
i jeśli coś nie jest w nim zawarte nie może być traktowane jako artykuł wiary
jeśli źle tłumaczę, popraw




wrecz przeciwnie, przetlumaczyles bardzo dobrze

moze w przyszlosci warto zapytac "jaką droga doszlem" do interpretacji Pisma, chętnie wyjaśnię,

pozdr!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,93 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana