Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 spanie razem ( ale nie współżycie)
 |  Wersja do druku
milka
 maj 06 2006 23:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by dawid1976:
a moze pchaj twoj nos w wlasne sprawy i wychowuj twoje dzieciaki jak chcesz,

a jak ja wychowuje mojego syna to ciebie gowno obchodzi,

z pewnoscia czas jeszcze pokaze ktore z naszych dzieckakow pozostana w Panu

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 06 2006 23:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by pawvic: Brawo Dawidzie! Brawo!
Milka myli wychowywanie dzieci od ich sterowania.

a ciebie co uradowalo stek wulgaryzmu?
czesto sie podniecasz na widok brzydkich komentarzy.
swojski wulgarny klimat cie ozywia i orzezwia?
a co ty niby wiesz na temat wychowania? ciebie tez wychowali JAKOS!!! dziwne, no nie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 07 2006 01:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Schodzisz z tematu. Jego oburzenie było jak najbardziej poprawne. A ja nie mogę się doczekać dnia, kiedy dostaniesz bana. Póki co, jesteś pupilkiem tutejszych moderatorów. Ale twoje chamstwo kiedyś się skończy. Twoje komentarze są destrukcyjne, nie wnoszą niczego nowego, sieją zamęt, wnerwiasz ludzi. Popatrz na siebie sfrustrowana kobieto, chrześcijanko jedna.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 maj 07 2006 01:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167



Aha, robi się gorrrąco. Ałć, parzy!

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 07 2006 09:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by dawid1976:
a moze pchaj twoj nos w wlasne sprawy i wychowuj twoje dzieciaki jak chcesz,

a jak ja wychowuje mojego syna to ciebie gowno obchodzi,

z pewnoscia czas jeszcze pokaze ktore z naszych dzieckakow pozostana w Panu

czy ty mowiles ze jestes pastorem? to takim jezykiem posluguja sie pastorowie? a niedawno na forum krytykowales zachowanie innych! no coz!
jak mozna z 7letnim dzieckiem rozmawiac na temat przyszlego malzenstwa? oswiec mnie! moze ja tez powinnam tak robic? co mu mowisz? synu, musisz sie ozenic z dziewica? twoja przyszla zona ma byc czysta, taka co z nikim sie nie calowala i nie spala? no bo jak mozna z tak malym dzieckiem rozmawiac na temat spraw plciowych? takie dziecko zyje jeszcze w swiecie zabawek, nie za wczesnie zaczynasz rozmowe?
oczywiscie nie moja sprawa, ale twoje twierdzenie troche mnie poruszylo a wlasciwie zdziwilo. dziwny jest ten swiat!!!!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 07 2006 15:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Milko, tu moim zdaniem bardzo się mylisz. Dla prawidłowego rozwoju człowieka (między innymi jego postaw), dzieciństwo ma największe znaczenie. Dziecku należy od początku zaszczepiać prawidłowe postawy i wychowywać do czystości. Nie chodzi o przekazywanie szczegółów dotyczących życia płciowego, ale bardzo istotne jest np. aby uświadamiać dziewczynce wagę jej kobiecości (chłopcu - męskości) i kształtować w dziecku odpowiednią hierarchię wartości i odpowiedni stosunek do macierzyństwa, ojcostwa itp. Jak dziecko od małego nie będzie tak wychowywane, to potem nawet wbrew chęciom, będzie miało problemy z nawiązaniem zdrowych relacji i z zachwoywaniem czystości.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 07 2006 16:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by allygator: Milko, tu moim zdaniem bardzo się mylisz. Dla prawidłowego rozwoju człowieka (między innymi jego postaw), dzieciństwo ma największe znaczenie. Dziecku należy od początku zaszczepiać prawidłowe postawy i wychowywać do czystości. Nie chodzi o przekazywanie szczegółów dotyczących życia płciowego, ale bardzo istotne jest np. aby uświadamiać dziewczynce wagę jej kobiecości (chłopcu - męskości) i kształtować w dziecku odpowiednią hierarchię wartości i odpowiedni stosunek do macierzyństwa, ojcostwa itp. Jak dziecko od małego nie będzie tak wychowywane, to potem nawet wbrew chęciom, będzie miało problemy z nawiązaniem zdrowych relacji i z zachwoywaniem czystości.

wybacz, ally, nie zgodze sie, mam akurat 7letnie dziecko. i zmoich doswiadczen z wlasnym dzieckiem nie doszlam do takiego wniosku. wszystko powinno byc po kolei. po co mojemu dziecko wyklady z macierzynstwa?
trzeba tlumaczyc dziecku o tych sprawach ale wszystko w swoim czasie, odpowiednim czasie, jest czas na zabawki i jest czas na morale.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 07 2006 19:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by milka:
Quote by dawid1976:
a moze pchaj twoj nos w wlasne sprawy i wychowuj twoje dzieciaki jak chcesz,

a jak ja wychowuje mojego syna to ciebie gowno obchodzi,

z pewnoscia czas jeszcze pokaze ktore z naszych dzieckakow pozostana w Panu

czy ty mowiles ze jestes pastorem? to takim jezykiem posluguja sie pastorowie? a niedawno na forum krytykowales zachowanie innych! no coz!
jak mozna z 7letnim dzieckiem rozmawiac na temat przyszlego malzenstwa? oswiec mnie! moze ja tez powinnam tak robic? co mu mowisz? synu, musisz sie ozenic z dziewica? twoja przyszla zona ma byc czysta, taka co z nikim sie nie calowala i nie spala? no bo jak mozna z tak malym dzieckiem rozmawiac na temat spraw plciowych? takie dziecko zyje jeszcze w swiecie zabawek, nie za wczesnie zaczynasz rozmowe?
oczywiscie nie moja sprawa, ale twoje twierdzenie troche mnie poruszylo a wlasciwie zdziwilo. dziwny jest ten swiat!!!!


Kazdy kto ma troche zielonego pojęcia o rozwoju dziecka (z czym jestem zaskoczony ze ty masz do czynienia z edukacja), zgodzi się że pierwsze 7 lat dziecka licza się do najważniejszych w jego rozwoju.

Cokolwiek uznajemy za ważne, dziecko powinno o tym już wiedzieć w tym wieku, reszta to budwanie na fundamencie.

Jeśli sądzisz że w kwestii nauki seksualnosci wystarczy zacząć z dzieckiem w wieku 10-14, to bedzie to juz za pozno, a dziecko nauczylo sie dawno od innych, i prawdopodobnie zle. Wtedy to juz jest prawie daremne poprawianie, a nie wychowanie,

dla Chrzescijanow wczesna nauka swoich dzieci wraz naprowadzenie ich na wlasicwa droga powinno byc najwazniejszym pryjorytetem,

Nie wiem czy twoje dziecko chodzi juz do szkoly badz do zerowki,

ale zaczynajac juz od pierwszej klasy, dziecko podpada wielkim naciskom grupowym. A jest to conajmniej zaskakujace co dzieciaki w tym wieku juz maja w glowie.

Jesli ja dziecka nie poprowadze teraz, zaczna to robic dla mnie inni, teraz.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 maj 07 2006 20:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

Quote by milka: wybacz, ally, nie zgodze sie, mam akurat 7letnie dziecko. i zmoich doswiadczen z wlasnym dzieckiem nie doszlam do takiego wniosku. wszystko powinno byc po kolei. po co mojemu dziecko wyklady z macierzynstwa?
trzeba tlumaczyc dziecku o tych sprawach ale wszystko w swoim czasie, odpowiednim czasie, jest czas na zabawki i jest czas na morale.


Przez zabawę również można, a nawet należy wychowywać, a z drugiej strony wychowanie nie równa się prawienie morałów. Jeśli w dziecku nie uformuje się zawczasu odpowiednich postaw w stosunku do miłości, płciowości i tp. to możliwe, że gdy dziecko w wieku 14 lat zaczniesz umoralniać, może być już trochę za późno. Może sie okazać, że dziecko zacznie się interesować tymi sprawami wcześniej niż zdążysz się zorientować i czerpać wiedzę i wzory z wątpliwych źródeł. A z drugiej strony to właśnie początkowe lata życia są najbardziej "chłonne" jeśli chodzi o wychowanie, tego chyba nie trzeba udowadniać. Wtedy należy formować odpowiednie postawy, bo inaczej najodpowiedniejszy do tego czas w życiu będzie zmarnowany.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 07 2006 23:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/08/05
Postów:: 17

Zaluzcie sobie nowy temat jak chcecie dyskutowac na temat wychowywania dzieci. To ze juz malym dziecia wpaja sie moraly i idealny wzorzec rodziny to i tak nie daje 100% pewnosci ze w przyszlosci pozostana w czystosci

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 08 2006 00:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Stałych bywalców forum będziesz pouczał?
Masz rację, Wentylator, że nie wiadomo, czy pozostaną w czystości. Ale! Ale... czy to jest powód, by nie wychowywać dzieci najlepiej jak się da, według swoich (oby jak najlepszych!) norm i wartości?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuterAnka
 maj 08 2006 08:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/05
Postów:: 87

Myślę, że dawid ma rację. Dzieciom należy wpajać podstawowe wartości już od najmłodszych lat. Przecież w wieku 7 lat dziecko chodzi już do szkoły i ma kontakt z rówieśnikami z naprawdę różnych rodzin. Dla przykładu moja siostra w zeszłym roku (miała wtedy 7 lat) zaczęła rysować akty seksualne!!! Tak wymyślnych pozycji nie da się narysować z pamięci po obejrzeniu filmu. Po rozmowie w końcu się wydało, że jej koleżanka przyniosła do szkoły pornograficzne pismo, które znalazła u brata. Niestety wydaje mi się, że rozmowa w domu na ten temat była przeprowadzona za późno, ktoś już wcześniej zaczął uświadamiać moją siostrę w sposób niewłaściwy.
milko, ja mam 23 lata, a zostałam uświadomiona cot o seks w wieku 9 lat, i to bynajmniej nie przez rodzicow i na pewno nie w właściwy sposób. Teraz niektóre dzieciaki wiedzą już w przedszkolu skąd się wzięły, więc uświadamianie ich w wieku 7 lat wcale nie uważam za przesadę.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 08 2006 08:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

dawidzie, zycze tobie aby twoje dzieci pozostaly w Panu
tylko nie scigaj sie z Panem!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 08 2006 08:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

ech, ludzie, mowicie tak jakby takie wtloczenie wiedzy do glowy dziecka zalatwia wszystko.
ja tez obserwuje cos nie co, mianowicie, znam rodziny, to sa super wzorcowe chrzescijanskie rodziny. w obecnej chwili o ich dzieciach moge tylko powiedziec "niestety!" a przeciez na temat wychowania mowili dokladnie to samo co wy. byli nie podwazalnymi autorytetami i w ich domach bylo wszystko idealne, prosto wziete z biblii: posluszna ulegla super zona, maz-glowa rodziny, posluszne, grzeczne dobrze uczace sie dzieci! niestety zabraklo tam troche normalnosci, troche zycia!

luteranko, zdolasz dziecko uchowac przed takimi czasopismami? mowisz ze mozna dziecko wyszkolic za nim takie czasopismo dosiegnie twego dziecka? jak to robisz?
to dziecko rysowalo akty, i naprawde takie dziecko jest juz stracone, juz pewnie nie czyste? nie swiete, nie chrzescijanskie? och, ludzie, zebyscie tylko wiedzieli co mowicie! ja tez wygadywalam takie idealizmy przed kilkoma laty. ale zycie robi swoje!
wlasnie takie wyidealizowane chronione od wszystkiego dziecka w przyszlosci moze skrzywdzic nawet mucha.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 08 2006 11:02   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Mam wrażenie milka, że mylisz różne sprawy.

Powiem ci jakie początki były u mnie. Do teraz pamiętam pierwsze pytanie syna : skąd się biora dzieci, odpowiedziałem, że z miłości mamy i taty. I to wystarczyło, dalszych pytań nie miał, a odpowiedź mu się podobała. Następne po miesiącu i pewnie jakiś rozmowach w przedszkolu : (troszkę zaniepokojony) jak się robi dzieci. Spokojna odpowiedź "normalnie" też wystarczyła, uspokoiła go, skoro "robienie" dzieci to nic złego. Potem poszło już z górki. Teraz ma 9 lat, zadaje bardziej dociekliwe pytania, a ja powoli przygotowuje się do roli partnera. Za parę lat lekko prostować ścieżki będę mógł już tylko na zasadzie partnerstwa.

Nie darmo się mówi "czym skorupka za młodu nasiąknie ...".
Niektórzy rodzice "budzą" się, gdy dzieci zaczynają dojrzewać, tylko że wtedy już jest za późno.

Jeżeli chodzi o natarczywą propagandę seksu np w czasopismach "młodzieżowych", to zdaję sobie sprawę, że nie uchronię syna przed nią. Tylko że teraz już ma jakieś podstawy, aby wstępnie te "treści" ocenić. Bo na tym polega knyf - trzeba uczyć oceniać informacje, a nie walczyć z wiatrakami i przed nimi izolować, zakazywac i nakazywać. Bo na tym właśnie polega, moim zdaniem, wychowanie : pomóc nauczyć się dziecku odróżniać dobro od zła, głupotę od mądrości, motywowac do własnych ocen, pokazywać, że każdy może się pomylić i nie stawiać się na piedestale. Od tak, krok po kroku, w miarę rosnącego zainteresowania dziecka.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,48 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana