Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Każdy kowalem swojego losu?
 |  Wersja do druku
matejanka
 maj 10 2006 17:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

zgadzam się, od siebie tylko dodam, że każdy ma w danym momencie taki obraz Boga na jaki go stać. Mój obraz Boga zmienił się z czasem i sądzę że u każdego człowieka on się zmienia i chwała Bogu, że tak jest, bo byśmy być może do dzisiaj uważali że czynimi Bogu przysługę nawracając mieczem. Chociaż coś z tego zostało, tylko ten miecz zastąpiono ludzkim słowem, które również potrafi mocno ciąć i odcinać niewygodne głowy, wykluczać, wyklinać, odmawiać i pozbawiać, osądzac i być jedyne nieomylne.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 maj 10 2006 18:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by matejanka:Chociaż coś z tego zostało, tylko ten miecz zastąpiono ludzkim słowem, które również potrafi mocno ciąć i odcinać niewygodne głowy, wykluczać, wyklinać, odmawiać i pozbawiać, osądzac i być jedyne nieomylne.


Ja bym raczej powiedzial, ze ten miecz wyparly nowoczesniejsze techniki: polityka, media, kontrola informacji a przede wszystkim pieniachy... Innymi slowy - teraz sa zancznie 'lepsze' i efektowniejsze sposoby na kontrolowanie mas ludzkich i wpajanie im 'swoich racji' niz prostackie metody zastraszenia z poprzednich epok.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
7777777
 maj 15 2006 10:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/06
Postów:: 13

ale pytanie,raczej lepiej byloby sie zastanowic jak uniknac zeby ktos inny nie byl kowalem naszego losu

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 maj 15 2006 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by 7777777: ale pytanie, raczej lepiej byloby sie zastanowic jak uniknac zeby ktos inny nie byl kowalem naszego losu


ale człowiek jest istotą społeczną... to jak się w tym nie pogubić?

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 maj 15 2006 20:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by martanb:
Quote by 7777777: ale pytanie, raczej lepiej byloby sie zastanowic jak uniknac zeby ktos inny nie byl kowalem naszego losu


ale człowiek jest istotą społeczną... to jak się w tym nie pogubić?


Ups! Lepiej późno niż wcale, jak mawiają... dopiero teraz dotarł do mnie sens pytania evanusa... a co za tym idzie... mam nadzieję, że dotarł także sens wypowiedzi 7777777. ale taki to ja ostatnio mam słaby refleks i spostrzegawczość nijaką. Najmocniej przepraszam za uspołecznianie kogoś innego, kto nie powinien byc kowalem naszego losu...

7777777, Internauci
polecam się modlitwie

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2006 21:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by 7777777: ale pytanie,raczej lepiej byloby sie zastanowic jak uniknac zeby ktos inny nie byl kowalem naszego losu

Naprawdę należy się nad tym zastanowić, a najważniejszy w zyciu jest światopogląd, gdyż on przekłada sie na nasze postępowanie. Niestety jak zdołałam zaobserwować, coraz bardziej ludzie zdają się na innych, uważając że to ich zwalnia z krytycymu(nie chodzi o krytykanctwo) i z przemyśleń. Często słyszę bezmyślne powtarzanie utartych prawd i formułek, bez zrozumienia z pełną zgodą na to że ktoś to za nas wymyślił. A przecież Jezus zobligował nas do własnego zdania mówiąc szukajcie a znajdziecie. Dlatego w większości inni są kowalami naszego losu wpajając nam prawdy, które niekoniecznie muszą nimi być. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Natalia Róża
 maj 16 2006 23:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/26/05
Postów:: 277

Amen... Amen... Amen... A życie i tak zrobi z nami swoje. Ale warto walczyć... Kto ma siłę do walki, niechaj walczy o prawo, godność i honor, jak ten Don Kichote w dzisiejszych czasach

Wasza dawnoniewidziana Frustratka

===

Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary? Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 maj 16 2006 23:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Natalio Różo pierwszy raz Cię tu nazwijmy to widzę. Czy uważasz mnie za don Kichote? Jezeli tak to, może masz rację....pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tadzcharti
 listopad 21 2006 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/06
Postów:: 127

Do.. +medieval_man..

"..Jeśli ktoś twierdzi lub sądzi, że kara szatanów i złych ludzi jest tymczasowa i że kiedyś nastąpi jej koniec, czyli że nastąpi "apokatastaza" dla diabłów i bezbożnych ludzi niech będzie wyklęty.." AMEN Bo to fakt..
ale.. .. jeśli skazany na wieczne potępienie może się zmieniać {on i tak "szedł" by dalej w swą stronę..} a raczej zostać zmieniony to już sprawa wygląda inaczej..



Do.. +Wentylator..

"..Rozumiem ze Bog jest poza znanymi nam wymiarami miedzy innymi dla niego czas nie istnieje.."
Dla Niego czas również istnieje ale "nie musi" się do niego ograniczać
"..Juz teraz mozemy tworzyc zycie.." tylko na razie Coś z czegoś nie zapominajmy o tym
"..Bycmoze czlowiek juz wkrotce pokona sama smierc.." na "płaszczyźnie fizycznej" możemy jedynie szybko zablokować "biologiczny" zegar organizmów z których korzystamy.. ale jak ktoś "żuci" do Ciebie supernową to fizyczna śmierć "może zajrzeć Ci w oczy" no chyba że na prawde technologicznie pójdziemy do przodu.. ale sądząc po obecnym tempie rozwoju technicznego rozwoju to wcześniej przestaną istnieć znane obecnie galaktyki
"..Moze sa rzeczy ktore poprostu nie sa nam dane wiedziec i to ma nas odrozniac od doskonalosci?.." niezgodził bym się z użyciem tu "i to ma nas" przecież dążymy do "swoistej jedności" z Doskonałością i Możemy ją "osiągnąć"/uzyskać.. {choć nadal sami z siebie "niewiele" będziemy "mogli" to nie będziemy już sami }


Do.. +matejanka..

"..Według fizyków fakt istnienia wolnej woli można wyczytać z fizyki kwantowej.." ej.. może nie byłem najlepszy z fizyki/chemii itp.. ale z tego co wiem nie ma w tych dziedzinach {jeszcze} opracowanego ścisłego wzoru na "wolną wolę"..
odnośnie rozszerzanie się znanego "wszechświata" i kurczenia a potem bom .. to nie szukał bym w takim zjawisku Boga.. choć możesz Go dostrzec jeśli zechcesz np.: w odbiciu polnych kwiatów
{zakładając że jakieś cząstki posiadają masę to.. "założymy" "wzajemne przyciąganie mas" to prędzej czy później będzie bum.. }


"..każdy ma w danym momencie taki obraz Boga na jaki go stać.."
Tak.. tyle że nas stać na "wszystko".. a ograniczeni jesteśmy jedynie przez samych siebie

"..Mój obraz Boga zmienił się z czasem i sądzę że u każdego człowieka on się zmienia i chwała Bogu, że tak jest, bo byśmy być może do dzisiaj uważali że czynimi Bogu przysługę nawracając mieczem. "
nie u każdego się zmienia.. to kwestia podejście do Ojca na naszym "starcie".. "mój" obraz Boga nie zmienił się od lat i nie zmienia się przynajmniej od kiedy miałem 2,5 roku wcześniejszy okres jest trudno dostępny.. ale nie sądzę by były wcześniej jakieś zmiany
Nawet świadome przyjęcie wiary w Chrystusa w wieku około 6 lat nie zmieniło "nic" w tym jak postrzegam Boga.. choć miało wpływ na to jak postrzegać ludzi i tu są zmiany ) ludzi ciągle się uczę i ciągle nie rozumiem.. choć przewidzieć ich zachowania i reakcje na "tej fizycznej płaszczyźnie" jest stosunkowo "łatwo"..

Wracając do tematu: Każdy jest kowalem swego losu to pewne.. ale nie każdy otrzymał na starcie te same narzędzia/umiejętności {ale.. to rzecz jeszcze do nabycia w trakcie rozwoju }
nawet jeśli swoim działaniem bezpośrednio oddziaływujesz na "ziemskie życie" jakiejś istoty to nie jest to w pełni "kłucie" za niego, bo przecież może się nie zgodzić/sprzeciwić (nawet jeśli fizycznie jest słabszy)
czy wtedy odbieramy mu jego los? a może wypełniamy/wykłuwamy swój własny?
"..w większości inni są kowalami naszego losu wpajając nam prawdy, które niekoniecznie muszą nimi być.." tylko jeśli im na to pozwolimy.. i damy się zagłuszyć..

Zawsze mamy możliwość podjęcia wolnej decyzji nawet jeśli ktoś przykłada nam pistolet do skroni.. i tą "wolną" decyzję nazwał bym kłuciem własnego losu.. pracujmy tym czym i tam gdzie potrafimy najlepiej.. dając zawsze z siebie wszystko w zgodzie z samym sobą(sumieniem) a wówczas jest bez znaczenia czy ktoś będzie chciał czy nie "spalić" naszą "kuźnię"..

===

Dopóki walczysz, jesteś niezwyciężony /1P3,9/Ef6,12/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,36 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana