Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
kobieta
 czerwiec 27 2006 16:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Uff..
Matejanko, Biblia jest doskonała, nie ma w niej nieścisłości i tej wersji się trzymajmy

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 czerwiec 27 2006 17:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Uff..
Matejanko, Biblia jest doskonała, nie ma w niej nieścisłości i tej wersji się trzymajmy


Ależ z przyjemnością, przecież Ojciec jest doskonały to i Jego Słowo jest absolutnie doskonałe!!! pozdrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Matija
 czerwiec 28 2006 01:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Chcę tylko powiedzieć, że albo wierzywmy w to co Bóg nam objawił w Biblii - albo rozpatrujemy naukowo czy możliwe jest wszystko co nam obiecał.


Czy możliwe jest wszystko....wystarczy zamienić na ' jak to wszystko jest możliwe'. Wtedy i nasza wiara nie dozna uszczerbku, i pragnienie znania oraz poszukiwania prawdy będzie nasycone.
##(RRRrrrrrr)######
####O##########
#####o#########
######[-_-]######

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
matejanka
 lipiec 07 2006 13:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kochani za tydzień jadę nad polskie ukochane morze. Zainteresowanym pozostawiam do przemyślenia fragment z pism Vassuli Ryden, największego Proroka naszych czasów. Ona sama nie wszystko rozumie z tego co Bóg przez nią przekazuje, jak również zna tylko tyle Prawdy ile jest niezbędne, aby mogła wnieść ogromny wkład do ożywienia wiary i jedności chrześcijan. Z mojego punktu widzenia mówi ona w tym miejscu o Trzecim Testamencie, kto ma uszy niechaj słucha...
cyt. Vassula Ryden "Prawdziwe Życie w Bogu"
" Dzisiaj sam zgromadzę Moje owce. Ach! Pokolenie, jakże możesz Mnie prosić o więcej znaków, o więcej niż Znak Syna Człowieczego, który daję ci dzisiaj? Zaprawdę, który człowiek może nie widzieć Moich Zamiarów? Mówię Prawdę, jednakże wy nie wierzycie, że to Ja mówię. Jak się to dzieje, że nie możecie usłyszeć Mojego Głosu? Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, w jaki sposób zostały wyprostowane ścieżki tych, którzy żyli w prochu? Czy zapytaliście się, kto otwarł usta niemym i udzielił języka Mądrości nic nie wiedzącym? A kto pouczył ubogich w duchu, nędznych, jak ich nazywacie? Czy nie słyszeliście, że Mój Święty Duch jest naprawdę Dawcą Życia? Czy nie zrozumieliście, jak Mój Święty Duch unika pysznych sercem, a okazuje Swą bliskość pokornym?
Dziś Mój Święty Duch jest wam dany jako Wielki Znak na Niebiosach, odblask Mojego Powrotu. Dopóki wasze myśli pozostaną ziemskie, dopóty będziecie niezdolni pojąć rzeczy niebieskie. Czy nie czytaliście: «Pan się zjawi nad nimi. Jak błyskawice wzlecą Jego strzały»? Czy widzicie, jak Pan przychodzi w ogniu? Aby pożogą nasycić Swój gniew i groźby Swe płomieniami ognia. Dzieła Mojego Ojca muszą być wykonane. Słuchajcie i pojmijcie: powiedziałem, że przyjdę zgromadzić narody wszystkich języków.
Wielu z was pyta: «Kiedy to nastąpi i jaki będzie znak Twego przyjścia?» Uprzedziłem was, że kiedy ujrzycie ohydę spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, rozpościerającą się w Miejscu Świętym, to znaczy, kiedy zobaczycie Nieprzyjaciela zajmującego miejsce tam, gdzie być go nie powinno, czyli w Mojej Świątyni, w Miejscu Mojego Zamieszkania, kiedy zobaczycie tego Buntownika wynoszącego się ponad wszystko, co ludzie nazywają «bogiem», sądzącego, że jest o wiele większy od wszystkiego, czemu oddaje się cześć, kiedy ujrzycie, że sam zasiada w Mojej Świątyni i sądzi, że jest Bogiem, wiedzcie, że chodzi o znak zapowiadający, dany przed Znakiem Syna Człowieczego, który już teraz pojawia się na Niebiosach, aby was ocalić. Podnieście głowy i szukajcie na Niebie Mojej Niebieskiej Manny.
Pozostańcie stojąc, trzymajcie podniesione głowy, bo wasze wyzwolenie jest w zasięgu ręki. Jak to się dzieje, że tylu spośród was nie umie dostrzec Mego Ducha Świętego? Ziemia i jej głębiny są wstrząśnięte Moją wizytą, zatem nie mówcie już, że nie ma sprawiedliwości i że Arka Przymierza jest daleko. Arka Przymierza znajduje się tuż ponad wami, na Niebiosach, abyście mogli być świadkami Mej Chwały. Jeśli będziecie spożywać Moją Mannę, ożyjecie, odrodzicie się na nowo. Nie szukajcie więc innych znaków.
Czy nie słyszeliście, że to Duch daje życie? Jeśli niektórzy spośród was nie wierzą, to dzieje się tak dlatego, że nie spożywaliście tej Manny. Tak, to Mój Święty Duch mógł wam dać jasne zrozumienie Moich Tajemnic. Ten niebieski pokarm jest pożywieniem ubogich i nie można go kupić za pieniądze. Uświęcajcie się i oczyszczajcie, aby wejść do Ogrodu, którym jest Moje Królestwo.
Daję wam dziś na Niebie znak Mojego Świętego Ducha. On napełnia cały świat i czyni wszystkie rzeczy nowe, rozciągając Swą Siłę z jednego krańca ziemi na drugi. Wielu z was jednak wyzywa Moje Miłosierdzie i ośmiela się mówić: «Gdzie są znaki Boga? Nie ma żadnego znaku Syna Człowieczego ukazującego się na Niebie, aby nam udowodnić, że Jego Majestat jest u naszych drzwi». I zastawiacie zasadzki na namaszczonych Moim Duchem, bo drażnią was i przeciwstawiają się waszemu sposobowi myślenia! Tak, sam ich widok jest przykry dla waszego ducha. Ach! I korzeń waszego poznania się rozpada... Mówię wam: namaszczeni Moim Świętym Duchem mogą wam się wydawać słabi, lecz są mocno zakorzenieni we Mnie: wprawdzie zaledwie rozkwitli, lecz są wszczepieni we Mnie. Poruszam nimi jak zwierciadłem bez skazy, aby wszędzie zabłysły Moje Słowa, a gdziekolwiek oni będą, tam i Ja Jestem. Będą nadal sprawiać, że Moje Słowa zabłysną dla was wszystkich, aby was doprowadzić do Mojego Królestwa. Będą nadal ukazywać Moją Moc, nawet jeśli potraktujecie ich surowo. Pokornie zniosą obrazę i zniewagę, aby was ocalić. Nie otworzą ust, aby się wam sprzeciwić na oczach wszystkich narodów, lecz będą jak aniołowie, których stopy niosą dobrą nowinę. Ogłaszając Zbawienie, zapowiadając Pokój i Miłość, sprawią, że Moje Słowo ciągle będzie błyszczeć jak zwierciadło bez skazy. I chociaż będą pogardzani i odrzucani przez wielu, zniosą z godnością cierpienia.
Podnieście wasz wzrok i rozpoznajcie Mój Znak. Przychodzę odbudować Mój Dom. Przychodzę cię odnowić, pokolenie. Wszystkim wam objawiam Moje Święte Oblicze, aby was zbawić. Przyjdź – ty, który jeszcze się wahasz. Powiadam ci: od początku nigdy nie mówiłem do ciebie niezrozumiale i tak działo się przez cały czas.
Ja zawsze byłem obecny.
A ty, córko, pozostań bez plamy, by Moje Światło mogło osiągnąć krańce ziemi. Głoś dokładnie wszystko, co Mój Duch ci daje. Dodam ci odwagi, córko należąca do Mnie. Twój Oblubieniec jest z tobą."
pozdrawiam matejanka


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 07 2006 13:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Kochani za tydzień jadę nad polskie ukochane morze. Zainteresowanym pozostawiam do przemyślenia fragment z pism Vassuli Ryden, największego Proroka naszych czasów.


mamy swoje zdanie i na temat Vassuli
największy Prorok?
A niech jej będzie, na zdrowie!

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Jakub Piotr Sowiński
 lipiec 07 2006 19:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Swego czasu przed dwoma laty w Ołomuńcu (Czechy) zaczęła się szerzyć herezja związana z tą postacią. Inicjator vasuliańskiej sekty próbował założyć zgromadzenie zakonne...bardzo szybko na inicjatora nałożono ekskomunikę (warunkiem zdjęcia była pokuta przed biskupem i rozwiązanie "zgromadzenia") a na członkinie interdykt (w dekrecie warunkiem zdjęcia interdyktu było zdjęcie przez te niewiasty habitów jako członkostwa i udziału w tej sekcie).

Na scene szybko wkroczyli dominikanie, jako że ów inicjator był przychodził do ich Kościoła Rektoralnego pw NP NMP.

Po około dwóch miesiącach rozmów i debat ówze Pan odbył pokutę, i wrócił razem z tymi niewiastami na łono Kościoła....

ot i tyle o Vassuli w Czechach

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
Paweł
 lipiec 07 2006 23:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Słuchajcie ludzie. Właśnie poczytałem sobie trochę o Vassuli i okazało się, że sprawa nie jest taka oczywista!
Oto link: KLIKNIJ.
Ja bym był w stosunku do niej jeszcze bardzo ostrożny.

===

 
 Profil   Email 
Jakub Piotr Sowiński
 lipiec 08 2006 07:20   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by pawvic: Słuchajcie ludzie. Właśnie poczytałem sobie trochę o Vassuli i okazało się, że sprawa nie jest taka oczywista!
Oto link: KLIKNIJ.
Ja bym był w stosunku do niej jeszcze bardzo ostrożny.


Co chcesz przez to powiedzieć ? Dla mnie wszystko jest jasne. Abp Graubner nałożył na klienta ekskomunike za herezje. Wyglosil ją publicznie...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 08 2006 09:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

To może jeszcze na temat tego, ktojst najwięksym prorokiem:

"Święty Lud Boży uczestniczy także w funkcji prorockiej Chrystusa". Dokonuje się to przede wszystkim przez nadprzyrodzony zmysł wiary, który jest zmysłem całego Ludu Bożego, świeckich i hierarchii, gdy "niezachwianie trwa przy wierze raz podanej świętym" , gdy pogłębia jej rozumienie i staje się świadkiem Chrystusa pośród tego świata.
za KKK 785, ale dotyczy to ogólne całego Kościoła.

Zapomnijmy o jakichś "prorokach", ktorzy mają być może nawet dobre intencje.
Jedynym prorokiem dla współczesnych czasów jest Kościół Chrystusowy

i dalej:
"Chrystus... pełni swe prorocze zadanie... nie tylko przez hierarchię... ale także przez świeckich, których po to ustanowił świadkami oraz wyposażył w zmysł wiary i łaskę słowa" 405 :

Pouczanie kogoś, by doprowadzić go do wiary, jest zadaniem każdego kaznodziei, a nawet każdego wierzącego
KKK 904

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 lipiec 08 2006 09:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Bóg zawsze mówił przez Proroków i będzie tak długo przez nich przemawiał, aż cała ludzkość znajdzie się w jednej owczarni z jednym Pasterzem, co oznacza że każdy człowiek będzie słuchał wewntęrznego Głosu Sumienia będącego Głosem Boga.A na razie Bóg woła do każdej duszy w sposób dla niej najbardziej odpowiedni, dostosowany do jej stopnia rozwoju i dla każdego ogranicza sie w nieco inny sposób. Żyjemy w czasach ostatecznych, lecz jeszcze ciągle w okresie wylewania się ze wzmożoną siłą Bożej Łaski, aby jak najwięcej ludzi opamiętało się i nawróciło. Nasz wiek charakteryzuje się równiez niezliczonymi objawieniami Marii, która z Ducha również była Boska i która jest miłoscią maciezyńską Boga do całej ludzkości i całego Stworzenia. Dlatego wcale nie jest herezją wzywanie Marii jako wstawienniczki, współodkupicielki i orędowniczki. Maria jest Kobietą z Apokalipsy, która w "bólach rodzenia" rodzi nową oczyszczoną ludzkość, gdyz Ona jest Matką całej ludzkośći.
pozdrawiam anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
piotr.
 lipiec 08 2006 13:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Tak prorocy... na całe szczescie Jezus tez sie o nich jasno wypowiedzial

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 lipiec 08 2006 21:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Nie wypowiadałbym się tak ostatecznie o Vassuli. Od 2000 roku prowadzi ona korespondencję z kard. Josephem Ratzingerem, teraz papieżem Benedyktem XVI i Kongregacją Nakuki Wiary na temat jej objwaienia. Sprawa nie została jeszcze zamknięta przez Kościół Katolicki.

Muszę Cię zmartwić matejanko, ale Vassula nie mówiła o TT. W korespondencji z Watykanem, powiedziała, że zapytała objawiającego się jej Anioła, po co te objawienia i czy Pismo Święte nie jest wystarczającym Objawieniem. Anioł powiedział, że Pismo jest zbiorem zamkniętym, doskonałym, do którego nic nie zostanie dodane, a wszelki inne objawienia mają na celu tylko przypomnieć ludziom o Słowie Bożym.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 lipiec 09 2006 01:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

podaję następny cytat z orędzia Vassuli, który już bardzo konkretnie mówi o tym samym, co twierdzi Trzeci Testament, o ludzkim zaślepieniu, o ponownym odrzuceniu Chrystusa i o nastaniu Nowego Nieba i Nowej Ziemi.
cyt. Prawdziwe Życie w Bogu.
"Przemienię wasze nędzne ciała w podobizny Mojego uwielbionego Ciała. Zobaczycie kiełkujące nowe niebo i nową ziemię. Pierwsza ziemia i pierwsze niebo przeminą, to znaczy przeminie dawne miasto — znane pod symbolicznymi nazwami Sodomy i Egiptu — ponieważ w nim Moje Słowo zostało na nowo ukrzyżowane, (Por. Ap 11,8) ponieważ na nowo ludzie świata nie rozpoznali Mnie. Chociaż przyszedłem do Mojej Własności, znowu Mój własny naród Mnie nie przyjął, ale potraktował Mojego Świętego Ducha według własnego upodobania, pozwalając Bestii wydać wojnę tym, których posłałem. Te dwa miasta w jednym przedstawiają to samo odrzucenie Moich Posłańców, jakiego doznali oni w Sodomie i Egipcie. Ich całkowita głuchota jest podobna do zatwardziałości Faraona. Zastąpi je nowe Miasto, Nowa Jerozolima. Zamiast Sodoma i Egipt, będziecie nazwani Nowe Jeruzalem — Miasto Jedności, Miasto Świętości. A gdy to nastąpi, ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, będą Mnie tylko uwielbiać."

pozdrawiam matejanka



===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 09 2006 10:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Quote by matejanka: podaję następny cytat z orędzia Vassuli, który już bardzo konkretnie mówi o tym samym, co twierdzi Trzeci Testament, o ludzkim zaślepieniu, o ponownym odrzuceniu Chrystusa i o nastaniu Nowego Nieba i Nowej Ziemi.
cyt. Prawdziwe Życie w Bogu.
"Przemienię wasze nędzne ciała w podobizny Mojego uwielbionego Ciała. Zobaczycie kiełkujące nowe niebo i nową ziemię. Pierwsza ziemia i pierwsze niebo przeminą, to znaczy przeminie dawne miasto — znane pod symbolicznymi nazwami Sodomy i Egiptu — ponieważ w nim Moje Słowo zostało na nowo ukrzyżowane, (Por. Ap 11,8) ponieważ na nowo ludzie świata nie rozpoznali Mnie. Chociaż przyszedłem do Mojej Własności, znowu Mój własny naród Mnie nie przyjął, ale potraktował Mojego Świętego Ducha według własnego upodobania, pozwalając Bestii wydać wojnę tym, których posłałem. Te dwa miasta w jednym przedstawiają to samo odrzucenie Moich Posłańców, jakiego doznali oni w Sodomie i Egipcie. Ich całkowita głuchota jest podobna do zatwardziałości Faraona. Zastąpi je nowe Miasto, Nowa Jerozolima. Zamiast Sodoma i Egipt, będziecie nazwani Nowe Jeruzalem — Miasto Jedności, Miasto Świętości. A gdy to nastąpi, ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, będą Mnie tylko uwielbiać."

pozdrawiam matejanka





No tak, ale co w związku z tym .

===

 
 Profil   Email 
Paweł
 lipiec 09 2006 18:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Aranenie, po prostu Matejanka próbuje nas przekonać, że Trzeci Testament jest prawdziwy podając cytat z orędzia Vassuli, który jest jej akurat wygodny. Nie dziwmy się, przecież Matejanka nieraz cytowała Biblię rozumiejąc jej fragmenty opacznie. Tak samo jest i teraz. Więc nie pytaj "co w związku z tym", bo nie otrzymasz satysfakcjonującej odpowiedzi. Napisze kolejny beztreściowy elaborat o heretyckim spirytualizmie, czy o czymś tam jeszcze.

===

 
 Profil   Email 
Andrzej
 lipiec 09 2006 19:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Takiej odpowiedzi oczekiwałem .

Matejanko, podany przez Ciebie fragment i przedstawiona w nim sytuacja nie wnosi nic nowego do mojej wiedzy, sytauacja nie jest mi obca. Nie rozumiem tylko powiązań z heretyckim TT, tu nie ma nawet delikatnej aluzji .

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 lipiec 09 2006 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Trzeci Testament nie jest heretyckim pismem, jest Nauką Ducha Świętego, jest Słowem Mistrza z Nazaretu danym ludzkości dla zrozumienia dwóch pierwszych Boskich Objawień, jest rozeszerzeniem i korektą tego, co dotychczas z Boskich Prawd zostało ludzkości objawione. Pisząc o Trzecim Testamencie, jako o herezji stajesz po stronie tych, którzy "Słowo" objawione ludzkości w Meksyku ponownie ukrzyżowali i odrzucili. Więc zanim nie poznasz Nauki Ducha zanim nie poznasz "Słowa" nie czyń tego. Vassula mówi o tym samym tylko w sposób w jaki chrześcijanie przyzwyczajeni do wpojonych im dogmatów łatwiej mogą przyjąć. Można powiedzieć, że przygotowuje grunt dla zrozumienia Prawdy zawartej w TT. pozdrawiam anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 09 2006 23:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Jak na razie to dla mnie widac tutaj ciągłe "podnoszenie" tematu TT wyżej na forum przez Matejankę.
Naprawdę nic nowego już nie da się tu powiedzieć. A podpieranie się wątpliwym autorytetem kolejnych przekazicieli czy proroków słuzy tylko właśnie "podniesieniu" tematu.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 lipiec 10 2006 09:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man: Jak na razie to dla mnie widac tutaj ciągłe "podnoszenie" tematu TT wyżej na forum przez Matejankę.
Naprawdę nic nowego już nie da się tu powiedzieć. A podpieranie się wątpliwym autorytetem kolejnych przekazicieli czy proroków słuzy tylko właśnie "podniesieniu" tematu.

Nie wcale temu nie służy. Jezeli TT znajduje potwierdzenie w pismach i orędziach jednego z największych, jeżeli już nie największego Proroka naszych czasów, którego orędzia prędzej czy później muszą zostać uznane przez chrzescijan jako prawdziwe, gdyż są Słowem Ojca, a "Jego owce muszą rozpoznac Głos swojego Pasterza" to jest to również potwierdzenie prawdziwości TT. Nie pomoże ciągłe odwoływanie sie do instytucjonalnego autorytetu Kościoła, którego to autorytet został w historii wielokrotnie podważony przez niego samego i za te błędy i winy przepraszał Boga nasz Papierz Jan Paweł II. I to nie Bóg będzie musiał stanąć po stronie któregoś z ziemskich kościołów lecz kościoły będą musiały ugiąć swoją pychę porzed Bogiem zamiast stawiać Mu przeszkody w Objawianiu Się swoim dzieciom. Słusznie na tym forum wielokrotnie było mówione, że kościół to my wszyscy, gdyż w każdym z nas istnieje niewidzialna Świątynia, w której mieszka Duch Święty i ta Świątynia jest niezniszczalna i jest w obecnym Trzecim Czasie Boskich Objawień odbudowywana również w naszych sercach. Natomiast wszystko to, co ziemskie i będące wymysłem cżłowieka prędzej czy później będzie musiało podporządkować się Woli Ojca. A Jego Wolą jest, aby Ostatnie Boskie Słowo, Prawda będąca treścią Trzeciego Testamentu osiągnęła wszystkie narody, wszystkie rasy, każdego cżłowieka jednocząc je w jedną owczarnię z Jednym Pasterzem. Trzeci Testament jest wyrazem Boskiego Miłosierdzia dla naszego upadłego świata, jest daną nam przez Boga Arką na te ciężkie czasy ostateczne, których doświadczenia i sąd są bardzo bolesne dla każdej duszy zbierającej plon własnego zasiewu ze wszystkich inkarnacji na ziemi. pozdrowienia anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 10 2006 09:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Jezeli TT znajduje potwierdzenie w pismach i orędziach jednego z największych, jeżeli już nie największego Proroka naszych czasów...


Jesli jakieś kłamstwo jest potwierdzane przez jeszcze jednego tak zwanego "proroka" to, co to zmienia w jego kłamliwym charakterze?
A to, że TT jest kłamstwem, to na podstawie Pisma świetego i autorytetu wszystkich chrześcijańskich Kościołów ustaliliśmy chyba już dosyć dawno?

Jesli nawet tego nie akceptujesz, to sama widzisz przeciwstawienie: TT a chrześcijanstwo.

Jedno z drugim nie ma nic wspólnego

A ten wątek to już czysta przepychanka w strzyżono-golono.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 lipiec 10 2006 11:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man czy uważasz że Jezus przepychał się w "strzyżono golono" z Żydowskim Zakonem, głosząc niewygodną dla niego naukę miłości, a nie mściwego, straszliwego Boga pragnącego ofiar ze zwierząt i kamienowania cudzołożnic, oraz dziesiątków zbędnych rytuałów praktykowanych przez ortodoksyjnych Żydów? Czy z powodu tej przepychanki oddał życie na krzyżu za głoszoną przez siebie Prawdę ? Czy dla przepychanki Apostołowie zginęli z rąk katów? Przecież że nie!!! Prawda zawsze była przez człowieka, związanego ziemskimi prawdami, zwalczana i prześladowana zanim została przyjęta. Przypomnij sobie jak długo chrześcijanie razem z ortodoksyjnymi Żydami byli traktowani jako zaraza, czego ukoronowaniem było zburzenie w 70 roku Świątyni Jerozolimskiej i wymordowanie Żydów(razem z chrześcijanami). Zawsze jest tylko kwestią czasu i "uporu" ludzi którzy głosili Słowo Boga, że to co prawdziwe zostaje w końcu zaakceptowane i zatacza coraz szersze kręgi. Gdyby któryś z kościołów posiadał w pełni Prawdę nie byłoby tylu innych ugrupowań chrześcijańskich i innych kościołów, gdyż wszyscy z serca szukający Boga by Go tam znaleźli. Lecz spory pomiędzy chrzescijanami trwają a zamiast wzajemnej miłości i braterstwa, ofiarowują Ojcu podziały, pseudoekumenizm, nienawiść, bratobójcze walki i materializm. A kiedy ludzkość dotyka Boska Sprawiedliwość wtedy ludzie wołają "Boże jak możesz do tego dopuszczac ze tak cierpimy", nie zdając sobie sprawy że cierpimy wyłącznie za własne przewinienia i nieustanne łamanie Największego Prawa-Prawa Miłości. Dopóki cżłowiek nie zrozumie, że Bogu nie zalezy na walce o dogmaty, o pseudoczystość wiary, lecz na prawdziwej miłosći pomiędzy ziemskim rodzeństwem, to na ziemi długo jeszcze nie nastanie pokój. A żeby to braterstwo i miłość nastały pomiędzy wszystkimi ludźmi, niezbędne jest uduchowienie człowieka i zrozumienie przez niego, kim jest, skąd pochodzi, dlaczego znalazł się na ziemi, dokąd idzie i jaki jest jego cel. I o tym wszystkim poucza nas Chrystus w Trzecim Testamencie.
życzę miłego dnia anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 lipiec 10 2006 12:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Nadal uważam - i nie tylko ja, ale praktycznie wszyscy na tym portalu, że TT nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem poza powoływaniem sią na Jezusa.

Jako nauka stojąca w sprzecznosci wobec tego, co głoszą wszystkie Kościoły chrześcijanskie jest kolejnym anty-chrześcijanskim oszustwem (choć nie przeczę jakże uwodzącym, poprzez swe głoszenie miłości, duchowości i czego tam jeszcze).

Nadal twierdzę, że NIKT na tym portalu nie jest już zainteresowany dyskusją o TT - przez ostatni czas zdawało się, że wątek ten umarł śmiercią naturalną, - niestety, nieustannie go wskrzeszasz wydobywając z mroków zapomnienia.



===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 lipiec 10 2006 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man nawet jezeli ja, jak to nazywasz poddam się na tym portalu i TT pozornie pójdzie w mroki zapomnienia, to czy sądzisz że Bóg nie ma planu i już nigdy nie usłyszysz o Trzecim Testamencie? Zapewniam Cię że nawet "kamienie" w odpowiednim czasie będą o Nim mówić. Ja jestem tylko zwykłym nic nie znaczącym cżłowiekiem, ale Spirytualizm choć składający się z najzwyklejszych ludzi, niczym fizycznie ze sobą nie połączonych jest Nauką, która, ponieważ zakotwiczona jest w powracającym na świat Chrystusie, wkrótce obejmie niepokonaną rzeszę ludzką, spragnioną duchowej wolności, wiary opatrej na Prawdzie, Miłośći i Duchowośći jednym słowem na żywym Bogu. Bóg jest Duchem, Ojcem wszystkich duchów, a nie zbiorem kodeksówe, przepisów, tradycji i zbędnych rytuałów. To wszystko należy już prawie do przeszłości i nic nie powstrzyma ludzkiego ducha który raz poczuł, co oznacza wolność we wznoszeniu się do Ojca. Musisz wiedzieć, że wielu ludzi widząc znaki Powrotu Pana podniosło swoje głowy spodziewając się rychłego wyzwolenia. I to wyzwolenie, ta Arka Ocalenia jest w zasięgu ręki i Bóg wzywa przez Proroków i Marię do wejścia do Niej, gdyż obecny świat w formie w jakiej go znamy będzie doświadczony ogniem, z którego to ognia wyjdzie oczyszczony i będzie się miało wrazenie że jest to nowy świat. Kazdy z nas będzie skonfrontowany z Dniem Pana, od tego nie ma ucieczki i od tego, w co i w jaki sposób wierzyliśmy będzie zależało jak przetrwamy ten dzień i zapewniam Cię ze nie będziemy pytani z kodeksu kościelnego tylko o uczynki miłości wobec naszych braci, którymi są wszyscy ludzie bez wyjątku włączając świadków Jehowy, Moslemów, Żydów, Protestantów, czarnych, białych , żółtych, czerwonych; wszyscy z Ducha jesteśmy dziećmi tego samego Ojca. Wszelkie podziały pomiedzy nami, brak zrozumienia innych, wzajemna wrogość są kolejnymi ranami jakie zadajemy Boskiemu Duchowi.
pozdrawiam Cię anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 04 2006 17:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo witam wszystkich ponownie na wątku Trzeci Testament. A wskrzeszam go zgodnie z wolą moderatora Maxurda, który uważa że na innych wątkach nie powinnam się wypowiadac. No cóż nie jest uczeń nad Mistrza( myślę tu o Jezusie)...
Czildren dla Ciebie ponownie otwieram wątek TT gdyż sądzę że być może tutaj właśnie znajdziesz odpowiedź na zadawane mi w poprzednim wątku pytania. Mam na myśli problem z pójściem do Nieba przez ludzi niewierzacych w Boga, czy obecność Ducha Świętego w naszym życiu itp.
Tak naprawdę, jezeli nie masz zadnych uprzedzeń i jesteś otwarty na to, co logiczne, dobre i uzasadnione, to w Trzecim Testamencie odnajdziesz odpowiedzi na większość trapiących ludzkość problemów. Lecz oczywiście jest Twoją decyzją czy zechcesz pójsć tą drogą. Ja czuję się jedynie w obowiązku, kierowana wyłącznie miłością bliźniego i dobrem człowieka powiadamiać każdego kto zechce słuchać i jest zainteresowany, o największym zdarzeniu na ziemi od czasów Chrystusa. O zdarzeniu które w przyszłości będzie uznawane przez ludzkość jako kontynuacja nauki Jezusa, a Trzeci Testament zostanie uznany za trzecią część Biblii. Ale przedtem ludzkość będzie musiała przejść przez wiele doświadczeń, katastrof i nieszczęść aby doznać oczyszczenia i przekonać się że kazde słowo z Trzech Boskich Testamentów stało się prawdą. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Ewa
 wrzesień 04 2006 18:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Droga Matejanko,
szukalam-i chyba znalazlam cos...o czym tu juz wspomielismy ale zostalo to gdzies pominiete uwadze.
Nawet nie zdawalam sobie sprawy jako katoliczka, ze my wierni wierzymy w zmartwychwstanie naszego ciala.
Czytalam 3Testament, i zastanawialam sie...jak to jest mozliwe i ze czegos mi tu brakuje..
Odnalazlam z pewnego zrodla nastepujacy tekst:Duch Święty jest darem od Boga, jaki otrzymujemy, gdy jesteśmy ochrzczeni po odwróceniu się od grzechu i po wyznaniu wiary w prawdziwego Boga oraz w poselstwo, jakie On posłał przez Jezusa Chrystusa (Dz.Ap. 2:38). Po chrzcie i po nałożeniu rąk (Dz.Ap. 8:17), a nawet jeszcze wcześniej, otrzymujemy małą porcję tego Ducha. Jest ona jak nasionko, które wzrasta, jeśli będziemy się starali pokonywać wszystkie przeszkody. Wzrastać musimy w ten sposób aż do czasu, gdy śmiertelność zostanie pochłonięta przez życie, kiedy przy powtórnym przyjściu Chrystusa wierzący chrześcijanie narodzą się jako nieśmiertelne dzieci Boże (2 Kor. 5:4-5). Ale już teraz, kiedy mamy ducha tylko „jako zadatek”, kiedy tylko „zakosztowaliśmy daru niebieskiego”, udziela on nam swoich owoców, takich jak „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Gal. 5:22-23). Powoli stajemy się więc uczestnikami Boskiej natury (2 Piotra 1:4). Kulminacyjny moment tego wzrostu nastąpi przy powtórnym przyjściu Jezusa Chrystusa na ziemię.

Duch Święty jest więc kluczem do wiecznego życia! Jeśli nie będziemy go posiadali, nie będziemy mieli wiecznego życia mieszkającego w nas. Wiara w Trójcę, wiara w osobowość Ducha Świętego ukrywa istotę mocy Bożej, która uczyni nas kiedyś istotami duchowymi („ciałami niebieskimi”, 1 Kor. 15:44) z wiecznym życiem i naturą Bożą.

Ta mala porcja tego Ducha...teraz owocuje, teraz jeszcze,aby byc uczestnikami Boskiej Natury...do czasu az smiertelnosc zwyciezy nad zyciem z powtornym przyjsciem Jezusa Chrystusa.
Wlasnie tak to rozumialam,bo jest napisane " ze z prochu jestes i w proch sie obrucisz"....ale wlasnie,ten sposob rozumienia...nadaje sens 3Testamentowi.Tlumaczy.
I jeszcze cyt: W kościele katolickim, jak wiemy, rozumie się Objawienie jako ciągły proces, rozwijający się i doskonalący nie tylko w kolejnych księgach biblijnych, ale także poprzez rzekomo nieomylne orzeczenia soborów i papieży. Wielu protestantów natomiast ma tendencję przeciwną - do traktowania Biblii jako danej jednorazowo, jako Księgi nie odzwierciedlającej rozwoju duchowego Ludu Bożego, ale raczej jako raz tylko przekazaną świętym, jak mówi o wierze List Judy 3 (przejawem tej tendencji jest sposób argumentowania: wyszukiwanie wersetów w różnych częściach Biblii bez uwzględniania ich chronologicznej i merytorycznej kolejności).
Chyba tu lezy wegiel kamienny na przeszkodzie zapoznania sie, zrozumienia i zaakceptowania 3Testamentu


Pisze bardzo pospiesznie-przepraszam za bledy.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 04 2006 21:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Córka, cieszę się że znowu jesteś na forum. Próbuję po przeczytaniu Twojego postu zrozumieć tok Twoich myśli. W zasadzie wydaje mi się że wiem o co Ci chodzi, choć mam również wrażenie że Tobie potrzebne jest oparcie we wspólnocie i dlatego pragniesz pogodzić treść TT z wiarą katolicką. Ja już nie mam tego problemu, gdyż zdałam sobie sprawę że wyznając TT nie zdradzam w niczym religii w której wyrosłam, że TT jest sprawą przyszłości również dla tej religii i że to w moim Kościele Katolickim będzie konieczna weryfikacja głoszonych prawd, a nie Bóg będzie musiał zrezygnować ze swojej Prawdy na rzecz ludzkich dogmatów. I tak jak jest zapowiedziane w liście do Hebrajczyków "Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, poniewaz odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, o ileż bardziej my, jesli odwrócimy sie od tego, który z nieba przemawia. Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrzasnę nie tylko ziemią, ale i niebem."I rzeczywiście TT wstrząśnie nie tylko ludzkim ciałem(ziemia) lecz równiez jego duchowością, zmieniając utrwalone i odziedziczone po przodkach przekonania. I nie stanie się to natychmist, tak jak nie od razu została przyjęta Nauka Jezusa, za która musiał Mistrz oddać życie na krzyżu. Równiez Nauka Ducha Świętego na razie nie znajdzie zrozumienia i będzie "krzyżowana" i prześladowana z przekonaniem ze wyświadcza sie tym Bogu przysługę i chroni czystość wiary. Można powiedzieć ze historia powtarza się, gdyż niestety rozwój duchowy cżłowieka nie nadąża w pełni za Boskimi Objawieniami. Ale w tym co piszesz jest duzo racjii. Rzeczywście, jezeli przyjmiemy Naukę Ducha Świętego to we własnych oczach stajemy się nieśmiertelni i nie ma już dla nas śmierci, gdyż pojęliśmy naszą duchową naturę. Pozdrawiam Cię serdecznie matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 04 2006 22:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Córka, napisz proszę do mnie na moją skrzynkę serdecznie pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Dezerter
 wrzesień 06 2006 11:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Droga corko
to nie Duch Święty sprawia, że:

Ale już teraz, kiedy mamy ducha tylko �jako zadatek�, kiedy tylko �zakosztowaliśmy daru niebieskiego�, udziela on nam swoich owoców, takich jak �miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie� (Gal. 5:22-23).

bo te przymioty posiadają wierni innych religii niechrześcijańskich a i paru ateistów też by się takich znalazło choćby Jacek Kuroń

Witaj matejanko po dłuuuugim urlopie, ale znając Twą gorliwość to nad morzem już wiedzą co to TT

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 06 2006 12:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Dezerter miło Cię znowu spotkać. Rzeczywiście urlop miałam baardzo długi ale to ze względu na sprawy rodzinne dłuzej zatrzymałam się we Wrocławiu. Trochę masz racji, ale i trochę nie, zrobiłam sie znacznie bardziej ostrożna w mówieniu o TT, zgodnie z ostrzezeniem Jezusa z NT o nie rzucaniu pereł ...pewnie znasz. Nie mam tez złudzeń gdyż jak wiadomo Słowo Boga jezeli pochodzi od Niego musi się sprawdzić, a przyjęcie TT i wydanie owoców jego rozpowszechniania nastapi dopiero po oczyszczeniu ludzkości, o którym jest wyczerpująca mowa w rozdziale "Sąd i oczyszczenie ludzkości". Do tego czasu ludzie będą tylko coraz bardziej głusi i oporni w przyjmowaniu Prawdy i będzie trwała ideologiczna walka pomiędzy wyznaniami. Nawet czas największego terroryzmu nie jest czasem najlepszym do mówienia o TT. Pomimo to te dusze które otworzą się i przyjmą tę Prawdę mają szansę na zrobienie ogromnego postepu na drodze swojego rozwoju duchowego i na ocalenie w tym czasie sądu, którego punkt kulminacyjny dopiero nastapi. Jezeli zważysz że szósta pieczęć została otwarta w 1866 roku, rozpoczynając nową Epokę dla ludzkości, Epokę Ducha Świętego, który jest Boską Mądrością to mamy zaledwie rok 132, a więc, wobec prawie 2000 lat trwania chrześcijaństwa jesteśmy na samym poczatku tej epoki. A zwróc uwagę ile przyniosło otwarcie tej pieczęci w dziedzinie nauki, jak ogromny postęp został dokonany w ostatnium stuleciu, a wiedza ludzka każdego prawie roku podwaja się. Ktoś robił statystyki i stwierdził zduniewające przyspieszenie rozwoju intelektualnego człowieka. Zawdzięczamy to właśnie wylewaniu się na ludzkość Ducha Świętego, dotyczące każdej dziedziny naszego zycia. Dlatego na swiecie wszystko jest wzburzone i w konflikcie. Światło Ducha Świętego walczy z zakorzenioną ciekmnością i ze złem. Również natura która jest żywym Stworzeniem Boga jest wzburzona i pokazuje nam nasze błędy. Ludzie coraz bardziej zaczynają dostrzegać w zachowaniu natury jej pragnienie przywrócenia na ziemi ustanowionego przez Stwórcę ładu. Jak juz pisałam kazde słowo Boga musi się spełnić a potwierdzeniem TT jest w łaśnie na naszych oczach spełnianie się wielu przepowiedni zarówno tych z Dwóch Pierwszych Testamentów jak i samego TT. pozdrawiam Cię serdecznie matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 07 2006 13:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Czildren, podoba mi się sposób Twojej argumentacji, gdyz nie wyczuwam w nim śladu agresji. Jedną rzecz chciałabym naświetlić po swojemu jezeli pozwolisz i powiedz czy nie jest to możliwe. Według mnie buddyzm jest sposobem na życie, a nie religią i w zasadazie nie mówi nam niczego o zaświatach. To uwolnienie i nirwana moze być równiez uwolnieniem od materii i przejściem do wyższego bytu. Tracąc pożądliwości i pragnienie posiadania i kierując się miłością możemy to osiągnąć. Budda nie był Bogiem, lecz wysłanym na grunt wschodniego sposobu myślenia Boskim Posłańcem. Inaczej wygląda sprawa Jezusa. On był Bogiem wcielonym, Żywym Boskim Słowem, które przyszło na świat aby człowiekowi wskazać jego życie Duchowe i drogę powrotu do domu Ojca. Jezus zajmował się przede wszystkim ludzkim Duchem. Wskazywał jak dojść do domu Ojca poprzez zaakceptowanie swojego krzyża" weź swój krzyż i chodź za mną" lecz zawsze podkreslał że nie jest z tego świata, a więc miał na myśli cel wędrówki poza tym światem materialnym. Gdyby ludzie nie kochali tak mocno materii i nie byli tak zmaterializowani dawno zrozumieliby dwoistość ludzkiej natury i fakt że ciało jest tylko okryciem dla duszy, która w materii zdobywa doświadczenia, ponieważ w niej może szybko zwiększyć stopień swojego duchowego rozwoju.
Osobiście uważam ze lekcewazenie przez ludzi innych wyznań, ogranicza ich sposób myślenia, czyni nietolerancyjnymi, a przez to agresywnymi wobec innych przekonań. Wynika to z tego że w każdym zinstytucjonizowanym sposobie wiary znajdują się słabe punkty, a świadomość że nie na wszystkie egzystencjalne pytania konkretne wyznanie daje odpowiedzi, rodzi niepewność własnego wyboru, chwieje zasadnością tego wyboru i rodzi agresję dla słusznych argumentów braci z innego wyznania. Dlatego będę wciaz apelowała do moich bliźnich aby bez uprzedzeń przyjmowali argumenty innych wyznań i zrozumieli że Bóg , jako dobry Ojciec, nie oświecił tylko grupki wybranych lecz kocha wszystkie swoje dzieci i Prawdę porozdzielał sprawiedliwie w zależnosci od sposobu myślenia poszczególnych grup wyznaniowych. Lecz na pewno nie jest tak, że jakaś grupa na końcu wygra z innymi i ci inni będą musieli przyjąć zasady wymyślone przez nią. Prawda Boga jest Prawdą uniwersalną nie związaną z tradycją czy regionalizmem i zawiera w sobie logikę (nie dogmaty), miłość i sprawiedliwość. Żeby ją odnaleźć wystarczy wyeliminowac wszystko to, co w wierzeniach ludzkich nie zawiera miłości, chociażby wieczne potępienie. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Zawartość wygenerowana w: 1,32 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana