Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Mam pytanie
 |  Wersja do druku
dawid1976
 czerwiec 27 2006 13:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by maxurd: Dawidze. Ewidentnie niedowidzisz, gdyz wyraznie napisalem, ze nalezy wypowiadac sie z szacunkiem o Marii.


A jak ten szacunek dostsowac do:

Mozesz krzyczec Matko Boska ile wlezie. Chyba ze gorszy to blizniego...


Tutaj widze szacunek do bliznego ale nie do Maryji,

ale dzieki ze to wyjaśniłeś

pozdr!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 27 2006 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Dawidzie, urodzony w roku 1976, członku forum KOSCIOL.PL.

Mam pytanie. Mamy 10 przykazań, nie? To przeciw któremu grzeszę, gdybym zaczął bluźnić Maryi? Kalać jej imię, łącząc je z przekleństwami? No?

Ja uważam, że przeciw drugiemu.

Może dam analogiczny przykład. Przywiązuję psa do drzewa i zaczynam okładać go kijem. Przeciw któremu przykazaniu grzeszę? Przeciw piątemu? Nie? Przecież jest napisane: "Nie zabijaj", a ja wcale psa nie mam zamiaru zabić. Więc jak to jest? No?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 27 2006 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

a ja sądzę, że bluźnienie Maryi jest bardziej niż grzeszeniem przeciwko jakiemuś przykazaniu ze Starego Testamentu, podważaniem prawdy o Odkupieniu. Co jest chyba poważniejsze z chrześcijanskiego punktu widzenia.
No, ale to moje, katolika, zdanie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 27 2006 16:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by dawid1976:
Quote by maxurd: Dawidze. Ewidentnie niedowidzisz, gdyz wyraznie napisalem, ze nalezy wypowiadac sie z szacunkiem o Marii.


A jak ten szacunek dostsowac do:

Mozesz krzyczec Matko Boska ile wlezie. Chyba ze gorszy to blizniego...


Tutaj widze szacunek do bliznego ale nie do Maryji,

ale dzieki ze to wyjaśniłeś

pozdr!


Kontekst, kontekst. Pytanie padlo nastepujace. Czy wolno sobie mowic matko boska... No i odpowiedz moja jest taka a nie inna. Moge sobie tak wzdychac i robic to w kolo kiedy nie zgorsze tym nikogo. Samo takie wykrzykiwanie w kolo jest prostactwem - co tez juz napisalem wczesniej. Nie jest jednak grzechem w sensie zlamaniem drugiego przykazania...

PS
Medievalu
A jakies uzasadnienie na twierdzenie ze powiedzenie sobie matko boska jest bluznieniem przeciwko odkupieniu?? Nawet jak na katolika to mam wrazenie ze poleciales nieco jak koziel w rakiecie

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 czerwiec 27 2006 17:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

To moze inaczej maxurdzie: Czy byłoby Ci miło gdyby ktoś bluźnił na Twoją matke? Jak musi się czuć chrystus gdy słyszy bluźnierstwa na MArie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 czerwiec 27 2006 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by Bartek.D: To moze inaczej maxurdzie: Czy byłoby Ci miło gdyby ktoś bluźnił na Twoją matke? Jak musi się czuć chrystus gdy słyszy bluźnierstwa na MArie?


Bartek,

dobre pytanie, jeśli należysz do jakiejś parafii katolickiej, zapytaj tam dlaczego ludzie w Polsce ciągle bez sensu "Jezus Maryja" wymawiają, i to w rozmowach głównie nie-religijnych, szczególnie starsi. Interesuje mnię bardzo odpowiedź.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 27 2006 18:02   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Bartek.D: To moze inaczej maxurdzie: Czy byłoby Ci miło gdyby ktoś bluźnił na Twoją matke? Jak musi się czuć chrystus gdy słyszy bluźnierstwa na MArie?


To moze inaczej Bartku. Na czym polega bluznierstwo w naduzywaniu i stosowaniu w niepasujacy sposob zwrotu " matko boska"... Gdzie tu bluznierstwo?? To tak jakby ktos zakrzyknal nagle O MATKO BARTKA>>> Prawda, ze bez sensu??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 czerwiec 27 2006 18:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Mam znajomego ŚJ, ktory bardzo źle wypowiada sie na temat Marii Panny, nazywajac ja np: nierządnicą. To jest dobiro bluźnierstwo, prawda?
A odnosnie Ciebie to:
Jezli mówisz, ze Maria nie jest matką Boga Jezusa Chrystusa to zaprzeczasz soborowi z IV, który to wszyscy protestanci uznaja. Pzodrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 27 2006 18:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Bartek.D: Mam znajomego ŚJ, ktory bardzo źle wypowiada sie na temat Marii Panny, nazywajac ja np: nierządnicą. To jest dobiro bluźnierstwo, prawda?
A odnosnie Ciebie to:
Jezli mówisz, ze Maria nie jest matką Boga Jezusa Chrystusa to zaprzeczasz soborowi z IV, który to wszyscy protestanci uznaja. Pzodrawiam


Jeden
Nie ma Twoj znajomy zadnego zwiazku z tematem. Temat brzmi czy naduzywanie imienia Marii albo mowienie Matko boska jest grzechem przeciwko drugiemu przykazaniu... Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem jezeli tego nie rozumiesz. A jezeli rozumiesz to dlaczego wychylasz sie tu ze swiadkiem j.?? Poza tym istotnie masz problemy ze zrozumieniem mojej argumentacji. Wszystko jest wyjasnione i wylozone w tym temacie jasno. Lacznie z moimi motywacjami... Co do soborow... Z calym szacunkiem...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 czerwiec 27 2006 19:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Chyba masz racje, jednak chodzi mi zupełnie o co innego. dlaczego twierdzisz, ze maria nie jest matką Boga jezusa Chrystusa?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 27 2006 19:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Quote by maxurd:Odnoszenie przykazania Bozego do stworzenia jest conajmniej nie na miejscu. A samego macierzynstwa Marii i jej opieki nad Jezusem nikt dzis nie kwestionuje. Matka Jezusa, Boga w ludzkim ciele tak - Nie natomiast matka Boga...

W zasadzie masz rację, Macieju. Ale! Jezus był Bogiem, więc Maryja niejako została matką Boga.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 27 2006 19:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Bartek.D: Chyba masz racje, jednak chodzi mi zupełnie o co innego. dlaczego twierdzisz, ze maria nie jest matką Boga jezusa Chrystusa?


Nie twierdze. Twierdze jednak, ze Maria byla matka Jezusa, czlowieka, ktory byl Bogiem. Wspominany tu sobor Chalcedonski, ktory zajmowal sie unia hipostatyczna. Ta teoria mowi o dwoch naturach Jezusa, ktore ani sie nie zmieszaly, ani nie ulegly pozniej rozdzieleniu, ani tez nie zostaly rozlaczone. Jezus mial dwie natury niezalezne od siebie. Jezus byl czlowiekiem i mial matke tu na ziemi. Byla nia Maria. Jezus jest tez Bogiem i jest nim od poczatku. Niezaleznie od Marii, niezaleznie od swojej ludzkiej natury.

Maria wiec byla matka Jezusa - jego ludzkiej natury. W ten sposob byla matka konkretnego czlwieka, ktory jednoczesnie byl Bogiem... W ten sposob rozumiejac to wszystko nalezy dojsc do jedynego slusznego wniosku, ze Maria nie tyle byla matka Boga, co matka czlowieka, ktory obok tego, ze byl synem Marii, byl takze Bogiem. Generalnie jestesmy zgodni, kwestia rozlozenia akcentow. Ja je rozkladam wlasnie tak. Jezeli ktos uwaza inaczej niech bedzie...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 27 2006 21:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Ja jednak kurczowo będę się trzymać określenia "Matka Boża."

I cieszę się, że brat ewangelik (Bartek) też ma takie same zdanie w tej sprawie



Od Moderatora:
Usuwane będą też posty niezgodne z Netykietą, tematem forum lub wątku, zaśmiecajace wątek (pojedyncze emotikony nie wnoszące nic nowego do treści) lub stanowiące jedynie próbę przeforsowania czy "głoszenia" własnych poglądów, bez podejmowania dyskusji.
To odnosi sie Piotrze do Twojego ostatniego postu. Post Bartka sprowadzajacy sie do napisania "ja tez piotrze" tez zostal usuniety na tej samej podstawie.

Maxurd

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 czerwiec 27 2006 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by pawvic:
Quote by maxurd:Odnoszenie przykazania Bozego do stworzenia jest conajmniej nie na miejscu. A samego macierzynstwa Marii i jej opieki nad Jezusem nikt dzis nie kwestionuje. Matka Jezusa, Boga w ludzkim ciele tak - Nie natomiast matka Boga...

W zasadzie masz rację, Macieju. Ale! Jezus był Bogiem, więc Maryja niejako została matką Boga.


Pawvic,

Maryja stała się nosicielką Boga, to nie to samo jak matka Boga.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 czerwiec 28 2006 06:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by maxurd:

Po drugie piszesz, ze ogloszono Maryje matka Boga... No wiec co?? Do tej pory nie byla? Zostala matka Boga z woli soboru?? .

Kościół cały czas żył tą świadomością, że Maryja Jest Matką Boga. Pierwszym, który się temu sprzeciwił był właśnie biskup Konstantynopola Nestorius. Głosił On, że Maryja nie jest matką Boga, a jest tylko matką Jezusa człowieka. Tę wiarę Nestoriusa kontynują chyba wszyscy protestanci do dzisiaj.
Po takim wystąpieniu Nestoriusa Kościół był zmuszony coś zrobić. Sprawą zajął się Biskup Aleksandryjski Sw. Cyryl, dzisiaj 27 czerwca w Kościele czcimy jego imię. Za Jego sprawą na Zjeżdzie w Efezie 431 roku potępiono teorie głoszone przez Nestriusa i uznano je za herezje. Nestoriusa ogłoszono heretykiem.
Oficjalnie też ogłoszono w Kościele, że Maryja jest Matką Boga i od tego czasu oficjalnie czcimy naszą mamę jako Matkę Boga.
Dla przypomnienia, to nie my dzieci Kościoła uczyniliśmy Maryję Matką Boga, uczynił to Jej Syn Jezus Bóg będąc Jej synem.
Kto się temu sprzciwia, sprzeciwia się Jezusowi.
Kościół Jezusowy włącza takich w poczet heretyków.
Ja ze swojej strony robię com powinien, ostrzec drugiego. Maxurd jeżeli chcesz wierzyć jak wierzysz Twoja sprawa, ale myślę że jesteś mądrzejszy.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 28 2006 11:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Może rozszeże to o czym pisze leong i uświadomie co niektórym, że sprawa nie była tak jednoznaczna i oczywista:


SOBORY W EFEZIE 431 I FORMUŁA ZJEDNOCZENIA 433

Pod koniec IV w., z niejasnych powodów, pojawił się w chrześcijaństwie niespotykany wcześniej kult maryjny. Przeciw używaniu w odniesieniu do Marii tytułu Matka Boża (theotokos) wystąpił biskup Konstantynopola (od 428), Nestoriusz. Wdał się w tej sprawie w ostrą polemiką z biskupem Aleksandrii, Cyrylem. Nestoriusz podkreślał odrębność dwóch natur w Chrystusie: boskiej i ludzkiej, i głosił, że zbawienie ludzkości dokonało się przez Jego człowieczeństwo. Pisał wprawdzie: "W tym miejscu chwale rozdzielenie natur ze względu na człowieczeństwo i boskość, a także ich połączenie w jednej osobie" [Drugi list Nestoriusza do Cyryla 6], używał jednak terminologii stoickiej, która w kontekście innych systemów filozoficznych prowadziła do wniosku, wyprowadzonego przez Cyryla, że Maria urodziła jedynie człowieka-Jezusa, w którym później dopiero zamieszkał Bóg-Słowo. Wobec tego nie przysługuje jej tytuł Matki Bożej, a kult maryjny jest bałwochwalstwem. Cyryl pisał:

(...) chociaż istniał przed wiekami i był zrodzony z Ojca, według ciała narodził się z niewiasty. (...) ponieważ dla nas i dla naszego zbawienia zjednoczył się hipostatycznie z naturą ludzką i wyszedł z niewiasty, mówimy, że narodził się cieleśnie. Albowiem nie urodził się najpierw ze świętej Dziewicy zwykły człowiek, w którego by potem wstąpiło Słowo, lecz twierdzimy, że już w łonie matki zjednoczyło się z ciałem i poddało się narodzinom cielesnym, przyjmując jako własne narodziny swego ciała. [Drugi list Cyryla do Nestoriusza 4]

Skoro Słowo, dowodził Cyryl, zjednoczyło się z ciałem "już w łonie matki”, to przysługuje jej tytuł Matki Bożej. Rozgorzały ostre spory, w których osobiste ambicje mieszały się z pobożnością, co udaremniało likwidację terminologicznych nieporozumień. Wreszcie Cyryla poparł biskup Rzymu, Celestyn I. Nestoriusz, potępiony przez synod, namówił cesarza Teodozjusza II do zwołania do Efezu soboru powszechnego.

Zaproszenia na sobór rozesłano późno, by uniemożliwić licznym biskupom i ich legatom przybycie na czas. Mimo nieobecności wielu, a nawet wbrew protestom delegata cesarskiego, Cyryl, przy obecności 150 biskupów, otworzył obrady. Szybko uznano, że list Cyryla do Nestoriusza jest zgodny z nicejskim wyznaniem wiary – i pozbawiono Nestoriusza urzędu. Gdy jednak przybył biskup Jan z Antiochii, zwołał, z udziałem ok. 100 biskupów, własny sobór, na którym potępiono Cyryla i współpracującego z nim biskupa Efezu. Na to Cyryl otworzył sobór raz jeszcze – i tym razem potępiono Jana. Cesarz, choć zdjął Nestoriusza z urzędu, nie opowiedział się po żadnej ze stron i spór pozostał nierozstrzygnięty do czasu zawarcia ugody między Cyrylem z Aleksandrii a Janem z Antiochii w 433 r. Podpisana przez nich formuła zjednoczenia głosiła:

(...) Wierzymy więc, że Pan nasz Jezus Chrystus, Jednorodzony Syn Boży, jest doskonałym Bogiem i doskonałym człowiekiem, złożonym z rozumnej duszy i ciała, zrodzony z Ojca przed wiekami co do Bóstwa, a w "ostatnich czasach” dla nas i dla naszego zbawienia z Marii Dziewicy co do człowieczeństwa; współistotny Ojcu co do Bóstwa i współistotny nam co do człowieczeństwa. Nastąpiło bowiem zjednoczenie dwóch natur. Dlatego wyznajemy jednego Chrystusa, jednego Syna, jednego Pana. Z racji zjednoczenia bez pomieszania wierzymy, że Święta Dziewica jest Bogurodzicą, ponieważ słowo Boże się wcieliło, stało się człowiekiem i od chwili swego poczęcia zjednoczyło się ze świątynią, którą z Niej wzięło. Co do wyrażeń Ewangelii i Apostołów o Panu wiemy, że teolodzy jedne pojmują jako wspólne i orzekające o jedności osoby, inne zaś jako rozróżniające i mówiące o dwóch naturach: pierwsze godne są Boga i odpowiadają Bożej naturze Chrystusa, drugie odznaczają się uniżeniem i odpowiadają Jego naturze ludzkiej.

- jak widać z powyższego tekstu nasza wiara rodziła się w sporach i ostrych dyskusjach przypominających mi to co my uprawiamy na tym forum
Ps
A co z moim (zignorowanym) argumentem:
Jak można używać "Matka Boska (Boga) skoro Bóg jest w 3 osobach, no przecież nie jest matką Ducha i Ojca?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 czerwiec 28 2006 12:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by maxurd:Maria nie jest Bogiem ani matka Boga.


Czyli Chrystus nie jest Bogiem.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 28 2006 13:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by mateuszwroc:
Quote by maxurd:Maria nie jest Bogiem ani matka Boga.


Czyli Chrystus nie jest Bogiem.


Jest taki dowcip o milicjancie, ktory chcial ksiazke, ale nie wiedzial jaka. Pani w bibliotece zaproponowala mu wiec ksiazke o logicznym mysleniu. Bardzo sie zdziwil i zapytal:
A co to jest logiczne myslenie??
I Pani podala przyklad:
Ma pan akwarium?
Mam
Lubi wiec pan przyrode
lubie
I lubi pan Pewnie spacerowac po parku wobec tego
Lubie
Zapewne z kobietami?
Owszem!!
Stad wniosek, ze nie jest Pan gejem

Zafascynowany policjant wzial ksiazke i wybiegl z biblioteki. Tam spotkal kolege, ktory go zagadnal o to co robil w bibliotece...
A pozyczylem ksiazke o logicznym mysleniu
A co to jest? pyta sie kolega
Opowiem Ci na przykladzie:

Masz akwarium??
Niee - odpowiedzial kolega
To Ty jestes pedal

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 28 2006 16:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Macieju, jestem w dalszym ciągu nieprzekonany. Popatrz!

Mówisz, że CAŁY JEZUS = JEZUS CIELESNY + JEZUS DUCHOWY.

Wymienię myśli w punktach
1. Maryja jest matką ziemską Jezusa cielesnego.
2. Jezus cielesny jest człowiekiem.
3. Jezus duchowy jest Bogiem.
4. Więc Jezus ziemski nie jest Bogiem, bo Maryja nie jest matką Boga?
5. Albo Jezus ziemski jest Bogiem, więc i Maryja jest matką Boga?

Czy w ogóle wolno rozdzielać Jezusa na dwie osobne kategorie? Ja uważam, że nie.

Może teraz skomplikuję sprawę dorzucając podobne zagadnienie.
1. Jezus jest Bogiem.
2. Jezus ma Ojca.
3. Bóg jest przedwieczny i nikt go nie stworzył.
4. Więc w jaki sposób Jezus może mieć Ojca?

No! Rzucajcie się Miśki! Wykażcie się wiedzą, jakiej ja niestety nie posiadam!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 28 2006 16:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by pawvic:
Czy w ogóle wolno rozdzielać Jezusa na dwie osobne kategorie? Ja uważam, że nie.


Koncepcja unii hipostatycznej wyklucza mozliwosc rozdzielenia natury Jezusa. To co jednak odnosi sie do Jezusa nie odnosi sie do Marii. Nie mozna z nierozerwalnosci natur Jezusa wyprowadzac wniosku, ze Maria jest matka Boga, bo jego natury sa nierozerwalne.

Padlo juz tu pytanie. Skoro Maria jest matka Boga, to czy Maria jest matka Boga ojca i Ducha Swietego? Przeciez Jezus i Ojciec sa jednym... Jezeli sa jednym a Maria jest matka Jezusa to Maria jest matka Boga ojca... Przeciez bez sensu.

Reszte pytan, ktore postawiles pozostawie bez odpowiedzi, bo to nieco odrebny watek i nie na 30 stopniowe upaly... Chociaz ten chyba rownie ciezko idzie

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 28 2006 17:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Ha! Złapałem cię na nieścisłości! Mówisz, że Jezus i Ojciec są tym samym. Są co do natury, ale nie co do osoby - chyba dobrze mówię. Ale to już jest zagadnienie dotyczące Trójcy Przenajświętszej.
Mówiąc, że Maria nie jest matką Boga Ojca (co jest prawdą), odrzucasz tezę (chciałeś udowodnić, że jest błędna). Więc niczego nie udowodniłeś w ostatnim poście.

Upały są straszne...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 28 2006 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Natury Boga nikt nie podzieli. Ona jest jednym. Czy to Duch Św. czy Jezus - to ta sama Boska natura. Nie bez powodu mówi apostoł: Ananaiaszu, dlaczego skłamałeś Duchowi Św? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu!"
Maria rodząc Jezusa urodziła nie tylko człowieka, ale i Boga. "W nim cała pełnia Bóstwa mieszka"
Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości.
Po co wykręcacie sobie języki i mówicie, że Jezus to Bóg, ale Maria urodziła Jezusa, a nie Boga. To właśnie jest bez sensu podejście. Przecież tu nie chodzi o to, że Maria rodząc Jezusa - Boga, nadała Bogu absolutny początek jego egzystencji. Czy to takie trudne?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Leon
 czerwiec 29 2006 04:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/05
Postów:: 159

Quote by Dezerter:Jak można używać "Matka Boska (Boga) skoro Bóg jest w 3 osobach, no przecież nie jest matką Ducha i Ojca?


Herezja ma to w sobie, że zamieni zdrowy umysł człowieka na coś takiego. Jedna tragedia. Co najgorsze to to, że ludzie głoszący te herezje myślą że posiadają wiedzę i nie dojdziesz do nich by im pomódz.
Ja bądąc chrześcijaninem, w tym samym duchu co miał Sw.Cyryl, nie mam żadnych problemów z przyjęciem Maryji jako Matki Boga. Kościół chrześcijan już przez 2000 lat cieszy się tym faktem.
Dla nas Jezus jest Bogiem, więc będąc dzieckiem Maryji czyni ją Matką Boga.
Dla mnie to takie proste.
Leon

===

Jezus jest naszym Panem i Bogiem
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 czerwiec 29 2006 19:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 50

Dla mnie autorytetem jest Pismo Święte. Pokażcie mi fragment, w którym Marię nazywa się matką Boga... Myślę zatem, że moja siostra nie popełnia grzechu, wykrzykując "Matko Święta", nie grzeszy przeciw trzeciemu przykazaniu (bo Drugie mówi o zakazie czczenia obrazów i figur). Popełnia tylko głupie przejęzyczenie, wzywając kogoś, kto de facto nie istnieje. Jest tylko Maria, zmarła dawno temu Matka Jezusa, ktora niewątpliwie zasługuje na szacunek, ale nie kult. A na pewno nie zasługują na kult jej malowane obrazki, nazywane też świętymi...

===

danmir
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 29 2006 20:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Nikt nie czci ani figur, ani obrazów. Trzeba umieć dostrzec pewne różnice.

W Piśmie nie znajdziesz określenia "Matka Boża" co nie oznacza ze nią nie jest. W Pismie nie znajdziesz tez informacji, że ziemia jest okrągła, co nie oznacza ze nie jest, prawda?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 czerwiec 29 2006 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by piotr.:
Nikt nie czci ani figur, ani obrazów. Trzeba umieć dostrzec pewne różnice.

W Piśmie nie znajdziesz określenia "Matka Boża" co nie oznacza ze nią nie jest. W Pismie nie znajdziesz tez informacji, że ziemia jest okrągła, co nie oznacza ze nie jest, prawda?


bo biblia zwyczajnie nie jest encyklopedia
gdyby Jezus chcial zeby marie nazywali matka Boga, to powiedzial by "oto niewiasta porodzila Boga-Mnie, odtad wszyscy beda ja czcic i zwac Matka Boska!"
ale nic takiego po Sobie nie pozostawil ani tez Jego uczniowe. wiec oznacza ze tego Sobie nie zyczyl, lecz zyczyl zeby ludki uwierzyli w zbawienie, to chyba jedyna rzecz czego chcial i dlaczego przyzedl na swiat. ale ludki lubia wszystko komplikowac i skupiac sie na rzeczach niepotrzebnych wsrod ktorych Bog zsuwa sie na tylny plan!

alez maxurd! ty to masz sile i cierpliwosc.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 29 2006 20:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Nie wiem kto tu sobie co komplikuje. Dla mnie sprawa jest jasna.

To, że Jezus tak nie powiedział nie oznacza ze tak nie jest. Czy to takie trudne do zrozumienia?

Jezus też nie raczył powiedzieć wprost, że Bóg istnieje w trzech postaciach. Nie masz słowa Trójca. Mimo to nie oznacza to, ze jej nie ma. Wrecz przeciwnie.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 czerwiec 29 2006 22:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by piotr.:
Nie wiem kto tu sobie co komplikuje. Dla mnie sprawa jest jasna.

To, że Jezus tak nie powiedział nie oznacza ze tak nie jest. Czy to takie trudne do zrozumienia?

Jezus też nie raczył powiedzieć wprost, że Bóg istnieje w trzech postaciach. Nie masz słowa Trójca. Mimo to nie oznacza to, ze jej nie ma. Wrecz przeciwnie.


osobiscie nic sobie nie komplikuje, bom prostak protestancki!
jest bardzo trudne do zrozumenia, bo gdy jest zakaz gloryfikowania nikogo procz Boga, to wole nie grac z Bogiem w kotka i myszke i nie wykrecac Jego Slowo, i interpretowac aby dostosowac do kultu.
nie masz takiego slowa jak "trojca". ale pelno tego gdzie Jezus mowi: Ja i Ojciec jedno, przesylam Pocieszyciela, itd itp. ani slowem nie wspomnil, czegos takiego: zostawiam was pod opieka mojej nieskalanej dziewicy matki. ani tez: zostawiam caly panteon zmarlych swietych. powierzyl nas Duchowi Sw.
jezeli przez czas gledzil o swoim Ojcu i Duchu Sw. to znaczy ze cos ich laczylo, i samo z siebie wychodzi trojka, tu nawet nie trzeba zanadto myslec i interpretowac

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 30 2006 01:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Widzisz, prawda jest taka, ze gdybyś dała eskimosowi po raz pierwszy Pismo, to wątpie zeby po przeczytaniu dopatrzył się nauki o trójcy.

P.S. A gdzie Bóg mówi, że nie można wogóle kogokolwiek gloryfikować? I zależy co pod pojęciem "gloryfikacja" rozumiesz.

Czy Bóg mówi także o tym, że nie można nikogo czcić, nawet jeśli ta cześć nie dorównuje czci oddawanej Bogu?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 czerwiec 30 2006 06:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 50

Nikt nie czci figur i obrazów? To dlaczego przed tymi obrazami ludzie padają na kolana, a np. ikonę z Jasnej Góry określa się jako obraz łaskami słynący? Obrazom wkłada się złote korony. Tylko per procura? A prawosławni, choć czczą ikony, odrzucają rzeźby. I wreszcie - dlaczego na każdym obrazie Maria ma inną
twarz? Myślę, że zgodnie ze wskazówką Jezusa prawdziwi ludzie wierzący czczą Boga w duchu i prawdzie. Nie potrzeba do tego żadnych pośredników. Tylko Jezus...

===

danmir
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,76 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana