Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy powinno sie przyjmowac przeprosiny??
 |  Wersja do druku
Maciek Janson
 październik 05 2006 18:06  (Czytany 3533 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3664980.html

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces 29-letniego Mikołaja P., który wjechał autem w przystanek autobusowy, zabijając pięć osób. Oskarżony przyznał się do spowodowania wypadku i przeprosił rodziny ofiar.

"Codziennie myślę o tym. Przepraszam za to z całego serca" - podkreślił. Dodał, że dla niego to również ogromna tragedia. "Gdybym wiedział, że może zdarzyć się coś tak strasznego, nie zrobiłbym prawa jazdy" - dodał.

Oskarżony zaznaczył też, że pamięta, iż zmieniał pas ruchu, by wyprzedzić samochód, ale nie pamięta tego manewru. "Wiem, tylko, że mój pojazd wpadł w poślizg, a próby opanowania tego stały się bezskuteczne" - powiedział.

Podkreślił też, że widział ograniczenie prędkości. "Nie jest to żadne usprawiedliwienie, ale jak mi się wydaje, prędkość mojego samochodu nie odbiegała od szybkości innych samochodów" - dodał.
...

Co sadzicie na ten temat? Sprawy, przeprosin, postawy ludzi wobec oskarzonego?? Moim skromnym zdaniem straszne jest kiedy czlowiek zlamany przez zyciowa tragedie (niezaleznie od tego ze jest jej sprawca) spotykac sie musi z taka reakcja. Czy jest kara, ktora bylaby sprawwiedliwa?? Dlaczego wlasnie taka??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 październik 05 2006 18:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

To był wypadek, nieumyślne zabójstwo. Uważam, że kara się należy, ale na pewno nie więzienie. Raczej powinno być to zadościuczynienie.
Codziennie dziesiątki tysięcy kierowców przekraczają dozwoloną prędkość i czasem, od wielkiego dzwonu, płacą paręset złotych mandatu. Ten człowiek miał pecha, bo jemu się nie udało. Codziennie wielu ludzi pociąga za spust tego pistoletu. Niestety, od czasu do czasu pistolet wypali.
Dopóki takie zachowania mają powszechną społeczną akceptację, jakiekolwiek karanie tego biedaka nie ma żadnego sensu.
Podobnie z jazdą po alkoholu. Zło popełnia się w momencie zasiadania za kierownicą a nie w chwili rozjeżdżania ludzi na poboczu. To już tylko prosta konsekwencja.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 05 2006 18:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Sprawy, przeprosin, postawy ludzi wobec oskarzonego??


Ty sie dziwisz postawie rodzin ofiar wypadku? Ja nie. Sam nie wiem jakbym sie zachowal gdyby mi ktos dziecko rozjechał, czy przyjąłbym przeprosiny czy nie, czy bylbym wstanie mu wybaczyc czy nie. Kierowca złamał przepisy, zachował sie nierozważnie i nieodpowiedzialnie. Gdyby jechał 40 a nie 100 km/h najprawdopodobniej nie bylo by ofiar smiertelnych. To swiadczy o braku wyobrazni u tego pana. I slusznie ze ma wyrzuty sumienia, bo jest winny.Zaraz uslysze pewnie pytanie, czy ja zawsze jezdze przepisowo - odpowiadam ze w terenie zabudowanym tak.

Czy jest kara, ktora bylaby sprawwiedliwa?? Dlaczego wlasnie taka??


Nie mam pojęcia

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 05 2006 18:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

mysle ze fakt jest taki ze nawet jesli dziennie miliony kierowcow jezdzda takimi predkosciami, to popelniaja oni przestepstwa,
to nie byl zaden pech, to durnota za ktora teraz slusznie surowo zaplaci,
dlatego bardzo dobrze ze koles idzie do pierdla, a wtedy wlasnie spoleczenstwu sie bardziej uswiadomi co robia tacy kierowcy,
a za jazde alkoholem moim zdaniem od razu powinno sie isc siedziec bez jakiegos wiekszego procesu,
niestety jestesmy takim narodem ze jak sie nam nie da batem po mordzie to nie zrozumiemy

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Retmaniak
 październik 05 2006 18:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/11/05
Postów:: 85

Człowiek ten który zresztą też jest ofiarą tego wypadku (w sensie duchowym) nie powinien iść do więzienia. Zamian za to mógłby w ramach wolontariatu popracować w szpitalu na oddziale w którym lezą ofiary wypadków samochodowych

===

Słowo Twoje jest pochodnią nogom mym. Słowo Twoje jest światłością ścieżce mej (Śpiewnik Ewangelicki #346)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 październik 05 2006 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by dawid1976:dlatego bardzo dobrze ze koles idzie do pierdla, a wtedy wlasnie spoleczenstwu sie bardziej uswiadomi co robia tacy kierowcy


Tak jeździ co najmniej 95% kierowców. Należałoby surowo karać (np. dotkliwym mandatem lub cofnięciem prawa jazdy w przypadku recydywy) każdego, kto przekroczy dozwoloną prędkość na danym odcinku, choćby i o 10 km/h. To byłoby dużo bardziej skuteczne niż pastwienie się nad tym biedakiem, a z użyciem fotoradarów jest to dziecinnie proste do wykonania. Od tego trzeba zacząć.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 05 2006 23:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

powinno sie naszego ministra komunikcaji tak przymusowo wyslac na kilka tygodni do Wielkiej Brytanii. Nie chce pochwalac bez krytyki ich system drogowy, ale rzadzi tu dobry system, wszedzie fotoradary, rachunek przychodzi poczta,

krotko mowiac, tutaj pirat drogowy to raczej osoba bogata, bo kazdy mandat kosztuje, natomiast 95 procent spolecznosci sie szczerze,

nawet nie jest im do tego potrzena policja, wszytko zautomatyzowane - i tansze, fotoradarom nie trzeba placic pensji i chorobowe,

na dodatek w kazdej mniejszej miejscowosci sa takzwani martwi policjanci, jak chca wiec szybciej niz 50km przejechac i sobie podwozie rozwalic to niech tak sobie robia,

ja mam poprostu wrazenie ze co do komunikacji drogowej, jestesmy cofnieci, widac to po naszych drogach i po tempie jakim sie buduje autostrady ktore juz od 20 lat istnieja tylko na planach a gotowe odcinki sa w trakcie remontu.

tyle ludzi rocznie na polskich drogach umiera, szok!

W niemczech pasy dla pieszych to swieta rzecz, tutaj ludzie sie tak boja ze nawet jak ja sie samochodem zartzymam, nadal sie boja, hanba! tak jezdzi i trakstuje innych wspanialy narod katolicki?

jest takie przyslowie ze potym jak ktos chodzi, a wiec jak sie porusza, widac jaki jest

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 06 2006 00:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


tyle ludzi rocznie na polskich drogach umiera, szok!


I to przez głupotę.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 październik 06 2006 09:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Oczywiście, że powinno się przyjmować przeprosiny - jeśli są szczere i połączone ze skruchą. I powinno się przebaczać bo tylko przebaczenie i nie noszenie(pielęgnowanie) w sobie urazy oczyszcza nas i uwalnia od złych myśli i emocji.
A karać surowo! więzienie niekoniecznie -ten pomysł z wolontariatem mi się podobał.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ags
 październik 06 2006 09:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

Nie wiem czy wiecie, ale miejsce gdzie doszło do wypadku - trasa toruńska - to droga dwujeszdniowa, po 3 pasy ruchu w każdą stronę. Gdyby nie znaki dopuszczalna prędkość byłaby (wg. kodeksu drogowego) 110km/h. A spokojnie możnaby jeździć więcej. W tym miejscu rzeczywiście chyba od lat siedemdziesiątych stoi ograniczenie do 40km/h, ale nie widziałem nikogo, kto by tam jechał 40:-( (chyba, że są korki, a przez około 6 godzin są, średnia prędkość w korku to 15km/h). A jakby jechał - to by stwarzał zagrożenie dla ruchu, bo ktoś mógłby w niego uderzyć...
W planach (częściowo zrealizowanych, ale o tym później) miały być tam po dwie jezdnie w każdą stronę: jedna dla ruchu lokalnego - właśnie tam doszło do wypadku - i jedna dla ruchu "szybkiego". Niestety zabrakło pieniędzy, i mimo że wybudowano wiadukt dla ruchu "szybkego" nigdy go nie dokończono, co gorsza 3(?) lata temu rozebrano go.

Człowiek, który spowodował ten wypadek miał po prostu pecha - to mogło zdażyć się każdemu. Na pewno złamał przepisy. Nie dostosował też prędkości do warunków na drodze (gołoledź). Spowodował śmierć 5 osób. - za to musi ponieść karę. (choć IMHO nie taką jakiej żąda prokurator)

Rodziny ofiar zostały przeproszone. Z przeprosinami jest już tak, że przepraszający nigdy nie wie czy przeprosiny zostają przyjęte. Pzrzepraszam znaczy - "Zrobiłem coś złego i proszę, wybacz mi". A prośba może lecz nie musi zostać przyjęta. Ale to były najbardziej szczere przeprosiny jakie kiedykolwiek widziałem w polskim sądzie.

Czy powinno się przyjmować przeprosiny - tak, bo Jezus Kazał nam miłować swoich nieprzyjaciół. W "Ojcze nas jest też "...jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...". Ale dla mnie jest to zalecenie - nie reguła. Bo często ból jest zbyt silny, żeby było coś innego. Może za jakiś czas...

===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 06 2006 13:16   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Generalnie temat idzie w innym kierunku niz sadzilem, ze pojdzie . Kierowca popelnil przestepstwo, powinien poniesc kare i tyle. Mi bardziej chodzi o ludzkie reakcje na takie zachowanie. Czy chrzescijanie powinni wybaczac??

TO takie oczywiste, jadnak Ags pisze, ze to tylko takie zalecenie a nie regula... Proponuje Ci Ags doczytac co dalej jest napisane... Bo jezeli ni eywbaczymy to i Ojciec Niebieski nam nie wybaczy. Wybaczanie nie jest takim zaleceniem, ale koniecznoscia

Wydaje mi sie, ze w takich sprawach wyjatkowo mocno przekonujemy sie o tym, ze punkt widzenia zelezy od miejsca siedzenia. Nie chce mi sie wierzyc, ze na przystanku stali sami arcy legalni kierowcy. Nie potrafie zrozumiec tego, ze ludziom z taka latwoscia przychodzi osadzanie i domaganie sie kary. Nie skupiam sie w ogole, na kierowcy. On w sytuacji, w ktorej sie znalazl wykazal sie tym czego oczekujemy od czlowieka. Zrozumieniem wlasnego czynu i zgoda na poniesienie konsekwencji. Bardziej ciekawi mnie ludzka bezdusznosc, z ktora sie stykam w takich wypadkach...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 07 2006 05:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692


Wydaje mi sie, ze w takich sprawach wyjatkowo mocno przekonujemy sie o tym, ze punkt widzenia zelezy od miejsca siedzenia.


dokladnie, i dopuki taki idiota nie rozjedzie wlasnej zony albo wlasne dziecko, nigdy nie zrozumiemy ofiary wraz okrucienstwa jakie zostalo jej dokonane,

ja moge wybaczec, natomiast to nie odwraca kary jaka mu sie wedlug kodeksu karnego nalezy,

a kodeks karny jako ustanowiony poprzez wladze
(i nie wysylajcie mie teraz do Chin z pytaniem czy tam kodeks karny to sluszny, bo o Polsce mowimy)
to rzecz swieta i sluszna,

pozostaje wiec jasna odpowiedz dla niejsnego pytnia tego watku:

co z takim co poprosi o przebaczenie?

owszem ze wybaczec mu trzeba, ale to nie odwraca kary jaka mu jest dana na ziemi,

Rzymian 13:5
Należy więc jej (wladzy) się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie.

a pech to jak rozjedziesz kogos mimo ze trzymales sie przepisow, mimo ze dostosowales sie do warunkow, jechales poprawnie a mimo temu cos nie oczekiwanego wbrew twojej kontroli spowoduje taki wypadek,

ten facet dobrowolnie stracil kontrole, dlatego to nie pech ale przestepstwo, a moim zdaniem jego wypowiedz w sadzie ze na drodze inni jechali ta sama predkoscia - to tylko znak ze nadal mu brakuje wyobrazni.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 07 2006 10:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Wydaje mi sie, ze w takich sprawach wyjatkowo mocno przekonujemy sie o tym, ze punkt widzenia zelezy od miejsca siedzenia. Nie chce mi sie wierzyc, ze na przystanku stali sami arcy legalni kierowcy. Nie potrafie zrozumiec tego, ze ludziom z taka latwoscia przychodzi osadzanie i domaganie sie kary. Nie skupiam sie w ogole, na kierowcy. On w sytuacji, w ktorej sie znalazl wykazal sie tym czego oczekujemy od czlowieka. Zrozumieniem wlasnego czynu i zgoda na poniesienie konsekwencji. Bardziej ciekawi mnie ludzka bezdusznosc, z ktora sie stykam w takich wypadkach...


Przebaczenie święta rzecz, ale trudna to sztuka - chyba się z tym zgadzamy. Widzisz, mnie ten wypadek zbulwersowal, zirytowal, rozzłościł kiedy wyobraziłem sobie ze na przystanku mógłby stać ktoś dla mnie bardzo bliski i dochodzę do wniosku, ze musialoby sporo wody w rzece upłynąć abym mógł takiemu człowiekowi przebaczyć. Wiesz dlaczego? Dlatego ze okoliczności w jakich doszlo do wypadku są dla mnie rozbrajające - przekroczenie predkosci o 60km/h a kiedy sobie pomysle ze mogl a nawet musial jechac 40-stka to szlag mnie od razu trafia. Naprawde duzo łatwiej bylo by mi zrozumieć i przebaczyć gdyby jechał przepisowo. Nie wiem o jakiej bezdusznosci piszesz. Piszesz, ze łatwosc z jaka przychodzi ludziom osądzanie jest dla ciebie niezrozumiała. Tymczasem ty sam osądzasz innych o bezduszność. A czego ty sie kolego spodziewasz, ze tak ad hoc mu przebacza i okaza zrozumienie? Daj im wszystkim troche czasu - niech sprawy sie ułożą, niech ochłoną. Mysle ze potem spora część z nich przyjmie przeprosiny i gotów bedzie przebaczyć Mikołajowi. Poki co, moim zdaniem, swiadomosc Mikolaja, ze nie uzyskal przebaczenia jest dla niego najwieksza kara i najwiekszym cierpieniem.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 07 2006 10:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Proszę o skasowanie tego oraz ponizszego posta - tryplikaty

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 październik 09 2006 17:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Gwoli ścisłości :

Quote by ags:Gdyby nie znaki dopuszczalna prędkość byłaby (wg. kodeksu drogowego) 110km/h.


50 km/h


Quote by ags:W tym miejscu rzeczywiście chyba od lat siedemdziesiątych stoi ograniczenie do 40km/h,


Niemożliwe. Tę jezdnię otworzono już w latach osiemdziesiątych.


Quote by ags:ale nie widziałem nikogo, kto by tam jechał 40:-(


Ani ja. Spokojnie możnaby jeździć więcej, właśnie gdyby nie ten fatalny przystanek. W tej jednak sytuacji przekraczanie 60 km/h jest już przesadą. Choć i tyle rzadko kto jeździ.


Quote by ags:co gorsza 3(?) lata temu rozebrano go.


W zeszłym roku.


A delikwent dostał 5 lat. Miejmy nadzieję, że nie zrobią z niego bandyty...

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 09 2006 19:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

a ja sadze ze za 5 osob i tak mu dobrze uszlo,

a dlaczego mial by sie stac bandyta w wiezieniu? chyba ze im juz jest...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 09 2006 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Na peno nie mozna robic z chlopaka bandyty czy zloczyncy, bo ciezko powiedziec ze zmordowal 5 osob z premedytacja. Ale Fakt faktem, ze za lekkomyslnosc i glupote musi teraz slono zaplacic. Jest przestępcą ale nie bandytą.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 09 2006 20:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

5 lat dostal - Tak celowalem, tak sadzilem - Osobiscie optowalbym za nieco lagodniejszym wyrokiem - 4 lata bylyby odpowiednie. Trzeba pamietac, ze gosc bedzie musial po wyjsciu z wiezienia pracowac na odszkodowania, ktore z cala pewnoscia zostana zasadzone...

Piotrze... Nie osadzam nikogo za to, ze nie przebacza. Twierdze tylko, ze przebaczenie jest kluczowe dla chrzescijanina... Ze jest trudne?? Nikt nie obiecywal, ze bedzie latwo. Wazne jednak by o tym mowic i przypominac, ze chrzescijanstwo to nie jest tylko chodzenie do kosciola, ale wybaczanie i kochanie takich ludzi, ktorzy usmiercaja naszych najblizszych... Bo ludzie zli, tez kochaja swoich bliskich...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 październik 10 2006 13:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

No wreszcie mogę zgodzić się z Maxurdem
A o tym jak wybaczać powinniśmy uczyć się od Amiszów żyjących ściśle według Biblii, po tragedii w ich szkole.
Porównując reakcję naszych katolików z nimi możemy zobaczyć jak daleko odeszliśmy od korzeni chrześcijaństwa.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ags
 październik 10 2006 13:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

Quote by Obcy: Gwoli ścisłości :
Quote by ags:Gdyby nie znaki dopuszczalna prędkość byłaby (wg. kodeksu drogowego) 110km/h.

50 km/h
Według stanu faktycznego: Droga dwujezdniowa inna, poza obszarem zabudowanym = 110km/h. Chyba że jest traktowana jako obszar zabudowany (a tak jest według znaków)wtedy 50-60km/h.

Quote by Obcy:
Quote by ags:W tym miejscu rzeczywiście chyba od lat siedemdziesiątych stoi ograniczenie do 40km/h,

Niemożliwe. Tę jezdnię otworzono już w latach osiemdziesiątych.
Czyli od spóźnionych siedemdziesiątych ;-) masz rację, dokładnych dat nie byłem pewien

Quote by Obcy:
Quote by ags:ale nie widziałem nikogo, kto by tam jechał 40:-(

Ani ja. Spokojnie możnaby jeździć więcej, właśnie gdyby nie ten fatalny przystanek. W tej jednak sytuacji przekraczanie 60 km/h jest już przesadą. Choć i tyle rzadko kto jeździ.
Autobusy. Bo zwalniają przed przystankiem. A przystanek powinien być lepiej odizolowany - choćby tak jak na osiedlu potok (poprzedni/następny przystanek na trasie) - wydzielony pas, odgrodzony barierą enerochłonną (taki kawał blach na wysokości 40cm nad ziemią). Wtedy takich tragedii by nie było.
Swoją drogą na trasie lazienkowskiej też całkiem niedawno (ostatnie 5 lat) facet wpadł na przystanek demolując wiatę (przystanek międzynarodowa), ale wtedy na szczęście nikt nie ucierpiał...



Quote by Obcy:
Quote by ags:co gorsza 3(?) lata temu rozebrano go.
W zeszłym roku.
Wydawało mi się że 2 lata temu, ale pewnie masz rację.

Quote by Obcy:A delikwent dostał 5 lat. Miejmy nadzieję, że nie zrobią z niego bandyty...

Aż nadto. Na szczęście sąd nie wpadł na pomysł zrobienia procesu pokazowego.
Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Obcego:-)


===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 październik 10 2006 14:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Przykład Amiszów jako żyjacych wg Biblii u korzeni chrześcijaństwa. Hmm, interesujące.

Nie u wszystkich wiara jest tak silna, że łatwo im wybaczać. Ból po stracie bliskich jest zawsze duży, szczególnie gdy zostali zabici w drodze do szkoły czy pracy. Wyszli z domu zabrawszy drugie śniadanie i juz nie wrócili. Wyobraźcie sobie, że wasze dziecko nie wróci do domu, bo ktos rozsmaruje je na chodniku. Że matka twoja już nigdy nie zruga ciebie za brak szalika, bo czekała na autobus. Wyobrax sobie, ze twoja żona juz nigdy sie w ciebie nie wtuli, bo chciała zrobic tobie prezent i szła chodnikiem. Cóz, jak to określił maxurd : nikt nie obiecywał, ze bedzie łatwo

Daleki bym był jednak Dezerter bazujac na bólu matek, sierot i wdów , nie znając ich serc a jedynie miejsce zamieszkania, od wyrażania opinii na temat katolików ( w Polsce ), protestantów ( np w Ameryce ), czy prawosławnych ( np w Rosji ).

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 październik 10 2006 14:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Wazne jednak by o tym mowic i przypominac, ze chrzescijanstwo to nie jest tylko chodzenie do kosciola


oczywiscie, ze tak!

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 październik 11 2006 08:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Rafi F: Przykład Amiszów jako żyjacych wg Biblii u korzeni chrześcijaństwa. Hmm, interesujące.


Daleki bym był jednak Dezerter bazujac na bólu matek, sierot i wdów , nie znając ich serc a jedynie miejsce zamieszkania, od wyrażania opinii na temat katolików ( w Polsce ), protestantów ( np w Ameryce ), czy prawosławnych ( np w Rosji ).


Ale ból po stracie bliskich jest taki sam u Amiszów (nawet troszkę większy - bo to niewinne dzieci) i polskich katolików a reakcja całkowicie inna
I jeszcze jedno - prześledź sobie wypowiedzi w tym wątku (ludzi, których ta tragedia nie dotyczy) i oceń ilu zareagowało "po chrześcijańsku"

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 październik 11 2006 09:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter:
Ale ból po stracie bliskich jest taki sam u Amiszów (nawet troszkę większy - bo to niewinne dzieci) i polskich katolików a reakcja całkowicie inna

O tak. Rzeczywiście to nie polscy katolicy modlili sie za amiszów, tylko amerykańscy - witać polski katolik bee, prawda ?
Bardzo łatwo nie uznawać przemocy, gdy wokoło są chroniące amiszów posterunki ichroni ich cały aparat sądowniczy, bardzo łatwo nie iść do wojska, gdy niedaleko stacjonuje armia amerykańska, bardzo łatwo nie uznawać technologii i nauki, gdy niedaleko jest nowoczesny szpital, bardzo łatwo nie uznawać szkolnictwa amerykańskiego, gdy dostaje się pieniądze od ministerstwa na szkołę, bardzo łatwo nie uznawać przemocy, gdy jest się pod szkłem.
A teraz pytanie : jeden z amiszów, zapewne szycha, powiedział, ze amiszowie wybaczają. O czym to świadczy ? Czy o wybaczeniu z ust szych kleru katolickiego (nie tylko polskiego) nie słyszałeś?
Tak, łatwo jest po pozorach i mizernych przesłankach oceniać nieznanych sobie ludzi, ba, cały naród.


A jeszcze jedno takie małe pytanko. Skąd wiesz ilu z rodzin ofiar jest katolikami, ilu protestantami, ilu niedowiarkami, ilu ateistami, ilu innych wyznań/religii i którzy z nich nie przebaczyli ? Ach, rozumiem. Jak trzeba, to jest 99,99999% katolików w Polsce, a jak trzeba inaczej, to np. 46% (jakoś chyba tylu praktykuje). Piękna manipulacja, jak z lat 80-tych lub z radia bez twarzy




Quote by Dezerter:
I jeszcze jedno - prześledź sobie wypowiedzi w tym wątku (ludzi, których ta tragedia nie dotyczy) i oceń ilu zareagowało "po chrześcijańsku"

Takie sondy sa bardzo "reprezentacyjne". Może jeszcze zrobisz porównanie wyznanie/przebaczenie i wyciagniej jakieś "naukowe" wnioski ? O tym, ze co innego deklaracja, a co innego czyn, to zapewne juz zapomniałeś.


Zapomnij więc Dezerter o ocenie wiary ludzi, czy całych denominacji i narodów, a raczej pomódlmy się razem.
Jeżeli jednak tak tobie zależy, to zamiast oceniać je dotrzyj do tych rodzin zabitych z Ewangelią i pociechą, głoś im Słowo Boże i ocieraj łzy.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 październik 11 2006 10:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Pokój!
obrońco Wiary i Narodu
Ja nie oceniam , nie oskarżam, nie analizuje
ja zestawiam dwa fakty medialne i porównuje reakcje (medialną) uczestników
i daje do myślenia
Co w tym widzisz złego , czy nie uważasz, że nam jako jednostkom i społeczeństwu przydało by się trochę więcej skłonności do wybaczania?
"jako i my wybaczamy naszym winowajcą"
A tak z psychologicznego punktu widzenia - przebaczenie -oczyszcz, powoduje usunięcie, żadry, która ciągle na nowo rani naszą psychikę .
A niezagojona rana prowadzi do groźniejszych powikłań.
Wybaczając - czynimy dobrze dla siebie!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 październik 11 2006 11:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter: Pokój!...
czy nie uważasz, że nam jako jednostkom i społeczeństwu przydało by się trochę więcej skłonności do wybaczania?

Amen

Quote by Dezerter:
A niezagojona rana prowadzi do groźniejszych powikłań.
Wybaczając - czynimy dobrze dla siebie!

Amen Bracie

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 październik 11 2006 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Tu nie chodzi o kwestie wybaczac czy nie, bo ona jest jasna, ale raczej o kwestie czy latwo jest wybaczac i czy wolno dziwic sie ludziom, ktorzy wybaczyc nie potrafia.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 październik 11 2006 12:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by piotr.:
Tu nie chodzi o kwestie wybaczac czy nie, bo ona jest jasna, ale raczej o kwestie czy latwo jest wybaczac i czy wolno dziwic sie ludziom, ktorzy wybaczyc nie potrafia.


Czy łatwo jest wybaczać ? Hmm. Jeżeli ktoś Tobie bliski odszedł, to znasz odpowiedź. Ból jest ogromny. Trzeba ogromnej ufności Bogu, aby szybko ten ból usmierzyć. Tym trudniej, gdy widzimy sprawcę śmierci i możemy go dotknać.

Czy wolno sie dziwić ? : "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem."

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 październik 11 2006 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

amiszowie to naprawde biedni ludzie ktorym sie codziennie w glowie miesza, ich doktryny sa z marsa wzięte,

no cóż, jeśli umieją wybaczać to dobrze, ale kto dał takie zapewnienie że wybaczą?

Rodzice ofiar czy loklany zarząd amiszów który w każdej kwesti zabiera słowo od swoich podległych?

wedlug moich znajomych z USA ci ludzie sa jedni z najwiekszych hipokrytów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 październik 11 2006 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Czy łatwo jest wybaczać ? Hmm. Jeżeli ktoś Tobie bliski odszedł, to znasz odpowiedź. Ból jest ogromny. Trzeba ogromnej ufności Bogu, aby szybko ten ból usmierzyć. Tym trudniej, gdy widzimy sprawcę śmierci i możemy go dotknać.

Czy wolno sie dziwić ? : "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem."


Sam widzisz, ze piękne pisanie o przebaczeniu nie wystarcza, to nie wszystko. Warto sie zastanowic jak wprowadzic te slowa w czyn, jak nauczyc sie trudnej sztuki przebaczania.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana