Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy naprawdę wszytkie religie są równe?
 |  Wersja do druku
Ewa
 czerwiec 15 2007 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Witam to ja Corka,
dla mnie tylko Odnowa Charyzmatyczna w Duchu Swietym nie jest spekulacja teologiczna.
Nie jestem pewna z Tym Kosciolem....wielu chyba mysli, ze to te muryyyyyyy sa takie wazne? albo Ksieza?-nie rozumiem.Ta Chierarchia w Koscile??To juz gdyby Kosciola i Ksiedza zabraklo-to by sie nie moglo wierzyc w Pana Boga?.Wychowana jestem jako katoliczka ale jak widzicie nie utazsamiam sie z wieloma rzeczami. Wielu ludzi w dzisiejszych czasach jak z nimi rozmawiam to pytaja: w kogo Ty wierzysz w Kosciol? czy Pana Boga?-i wydaje mi sie ze tak wieksza-wiekszosc wierzy.
A Odnowa w Duchu Swietym Odnowa Charyzmatyczna jest dla wszystkich Chrzescijan jak ta ryba, symbolem wiary i pokory i milosci do blizniego.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 15 2007 17:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Do textu:
Watykan utrzymuje, że bez Kościoła nie ma zbawienia, a to jest arogancja rodem ze średniowiecza. Duch Boży jest wszędzie, a Bóg, patrząc na ludzkość, widzi wszystkie swoje dzieci, nie patrzy tylko na Watykan.
I zgadzam sie, bo to jest niemozliwe, Pan Jezus nie robil roznic, nie podjudzal ludzi, nie tworzyl dystansow-a jednoczyl, nauczal i wszystko tylko co najleprze!.
Katoliczka, wychowana w Chinach(imienia nie pamietam) napisala ksiazke o wewnetrznym uzdrawianiu-przeciez jak ona by napisala w tej ksiazce-ze to uzdrawianie pochodzi czy wywodzi sie z Chin-bo sie zetknela z ta Chinska kultura-bylaby nieuznana przez Kosciol.
Ludzie, ktorzy poddawani sa hypnozie twierdza, ze zyli kiedys w ciele mezczyzny i odwrotnie i sa na to dowody, ostatnio malemu chlopczykowi wyjeto z brzucha braciszka!.Kogo mamy osadzac na tej ziemi? jezeli mamy osadzac to zacznijmy od siebie.Nie ma jedynej najleprzej wiary, w kazdej wierze jest nosnik Boskosci.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 czerwiec 15 2007 17:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by corka: Do textu:
Watykan utrzymuje, że bez Kościoła nie ma zbawienia, a to jest arogancja rodem ze średniowiecza. Duch Boży jest wszędzie, a Bóg, patrząc na ludzkość, widzi wszystkie swoje dzieci, nie patrzy tylko na Watykan.
I zgadzam sie, bo to jest niemozliwe, Pan Jezus nie robil roznic, nie podjudzal ludzi, nie tworzyl dystansow-a jednoczyl, nauczal i wszystko tylko co najleprze!.
Katoliczka, wychowana w Chinach(imienia nie pamietam) napisala ksiazke o wewnetrznym uzdrawianiu-przeciez jak ona by napisala w tej ksiazce-ze to uzdrawianie pochodzi czy wywodzi sie z Chin-bo sie zetknela z ta Chinska kultura-bylaby nieuznana przez Kosciol.
Ludzie, ktorzy poddawani sa hypnozie twierdza, ze zyli kiedys w ciele mezczyzny i odwrotnie i sa na to dowody, ostatnio malemu chlopczykowi wyjeto z brzucha braciszka!.Kogo mamy osadzac na tej ziemi? jezeli mamy osadzac to zacznijmy od siebie.Nie ma jedynej najleprzej wiary, w kazdej wierze jest nosnik Boskosci.

Ja bym te hasla ponumerowal:
1. Watykan utrzymuje, że bez Kościoła nie ma zbawienia, a to jest arogancja rodem ze średniowiecza.
2. Duch Boży jest wszędzie,
3. Pan Jezus nie robil roznic,
4. jezeli mamy osadzac to zacznijmy od siebie.
5. Nie ma jedynej najleprzej wiary, w kazdej wierze jest nosnik Boskosci.
Ladniej wyglada.
I mozna dorzucic inne np.
6. Kochajmy sie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 15 2007 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Córka
Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 15 2007 19:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174


Robaczek Exclaimation ,


to jest Twoj wpis do mnie:

"Moj kolega pracuje jako jako elektryk i przy wymianie instalacji chlodniczej wyrzucil kilka tysiecy zarodkow na smietnik. Wystarczy?",

ty zrobiles sobie zart z mojego nieszczescia?.......i smiesz mnie tu krytykowac i dawac dowod na moj zly katolicyzm? jakim ty jestes czlowiekiem?
a moze ty jestes tylko robaczkiem to rozumiem, nawet nie moge sie obrazic.Oczywiscie, ze mozesz numerowac i zliczac jezeli nic innego nie potrafisz.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 czerwiec 15 2007 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by corka: "Moj kolega pracuje jako jako elektryk i przy wymianie instalacji chlodniczej wyrzucil kilka tysiecy zarodkow na smietnik. Wystarczy?",
ty zrobiles sobie zart z mojego nieszczescia?.......i smiesz mnie tu krytykowac i dawac dowod na moj zly katolicyzm? jakim ty jestes czlowiekiem?

Przedstawilem Ci fakt. Poniewaz uwazam ze zycie rozpoczyna sie od poczecia nie wyobrazam sobie odpowiedniej skali aby porownac Twoje nieszczescie oraz nieszczescie kilku tysiecy zamordowanych zarodkow do czego ze swoimi pogladami sie przyczyniasz.
A czlowiekiem jestem okropnym.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 17 2007 01:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly: Art zwiazany z tematem:

Rozmowa z Leonardo Boffem, twórcą teologii wyzwolenia
Żaden Kościół nie ma na własność jedynej prawdy. Wszystkie religie zawierają tylko jej cząstkę. To idiotyczne zabijać lub dać się zabić po to, by innym narzucić własną wiarę – mówi Boff, który porzucił stan kapłański i rozstał się z Watykanem.

===

Oni mówią, że prawda jest tylko jedna: ta, którą oni wyznają.

Watykan utrzymuje, że bez Kościoła nie ma zbawienia, a to jest arogancja rodem ze średniowiecza. Duch Boży jest wszędzie, a Bóg, patrząc na ludzkość, widzi wszystkie swoje dzieci, nie patrzy tylko na Watykan.

Calosc tutaj lub tutaj - polecam


biedny Leonardo Boff - juz nawet sam siebie nie rozumie. A lewacka La Vamguardia skwapliwie to wykorzystuje.
Biedny teolog, który nie rozumie czym jest prawda o tym, że bez Kościoła nie ma zbawienia.
To zwykłe żerowanie prasy na ludzkiej naiwności przy pomocy chwytliwych hasełek dla ćwierćinteligentów.
Żałosne.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 17 2007 01:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Ksiadz Jan Kracik

napisal artykul, ktory cudownie pasuje do naszego tematu pt<b>."Poza Kosciolem nie ma zbawienia"</b> i ktory rozwiewa moje watpliwosci,ktore miewam.
<b>Calosc Artykulu jest tu</b>:<a href="http:///www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/poza_kosciolem.html">here</a>
<b>Cyt</b>

Przypomniawszy, iż Chrystus zbawia w ustanowionym w tym celu Kościele, którego świadome odrzucenie w tej roli byłoby wyrzekaniem się zbawienia, określił stopnie związku ludzi z Kościołem. Wcieleni doń w pełni (katolicy) nie dostąpią jednak zbawienia, jeśli należąc "ciałem" nie trwają w miłości.


I oto mi ciagle chodzilo Robaczek,Mogrim i inni-ale jak widac nie mogliscie mnie zrozumiec,albo uprzedziliscie sie do mnie -nie wiem dlaczego.
W isoteryce tez sa dobre i bardzo przydatne do zycia rzeczy!jak wyznaczanie pradu podziemnego wody! i moj dziadek rozdzka szukali nie on pierwszy i ostatni.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 17 2007 14:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by corka: Ksiadz Jan Kracik

napisal artykul, ktory cudownie pasuje do naszego tematu pt."Poza Kosciolem nie ma zbawienia" i ktory rozwiewa moje watpliwosci,ktore miewam.
Calosc Artykulu jest tu:here
Cyt
Przypomniawszy, iż Chrystus zbawia w ustanowionym w tym celu Kościele, którego świadome odrzucenie w tej roli byłoby wyrzekaniem się zbawienia, określił stopnie związku ludzi z Kościołem. Wcieleni doń w pełni (katolicy) nie dostąpią jednak zbawienia, jeśli należąc "ciałem" nie trwają w miłości.


I oto mi ciagle chodzilo Robaczek,Mogrim i inni-ale jak widac nie mogliscie mnie zrozumiec,albo uprzedziliscie sie do mnie -nie wiem dlaczego.
W isoteryce tez sa dobre i bardzo przydatne do zycia rzeczy!jak wyznaczanie pradu podziemnego wody! i moj dziadek rozdzka szukali nie on pierwszy i ostatni.


Córko
Znalazłaś bardzo mądry tekst.
Podaję jeszcze raz linka:
Ks. Jan Kracik "POZA KOŚCIOŁEM NIE MA ZBAWIENIA" HISTORIA POJMOWANIA FORMUŁY

Ksiądz Kracik nie jest może tak znanym na świecie teologiem jak Leonardo Boff ale przynajmniej wie o czym pisze.
Mi najwazniejsze w tym tekście wydało się zdanie z Rahnera:
Karl Rahner wyciągnął radykalnie prosty, a doniosły w konsekwencjach, wniosek z respektowania obu części kościelnej nauki:
- jeżeli wszyscy objęci są zbawczą wolą Boga, a
- zbawienie urzeczywistnia się tylko przez Kościół,

- to wszyscy muszą być jego członkami.
Jawnymi lub anonimowymi, ale rzeczywistymi


Córko, znasz niemiecki wiec mozesz Rahnera czytac w oryginale, choć to lektura momentami niesłychanie trudna.
Rahner posiada niesamowitą wręcz intuicję teologiczną, intuicję Boga, choć z racji trudności tematu ubiera swoje intuicje w trudne teksty. Ale dostał kiedfyś nagrodę za kształtowanie nowoczesnego, niemieckiego języka naukowego.
Chciałem ten temat sam rozwinąć po tym jak Reguly wrzucił wywiad z Boffem, ale Ty i Kracik uprzedziliście mnie.
Naprawdę dzieki za ten świetny tekst

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 21 2007 08:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Ludzie są różni. Dokonując wyborów kierujemy się swoimi gustami, upodobaniami, preferencjami, możliwościami... Czemu więc niektórzy próbują innym narzucić twierdzenie, że dobra dla wszystkich może być tylko jedna religia? Reasumując sadzę, że choć każda inna, wszystkie powinny być równe (szczególnie wobec prawa, o ile tego prawa nie naruszają i nie przyczyniają się w tym zakresie, do ograniczania wolności wyboru innych ludzi).

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 09:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by WcWojen: Ludzie są różni. Dokonując wyborów kierujemy się swoimi gustami, upodobaniami, preferencjami, możliwościami... Czemu więc niektórzy próbują innym narzucić twierdzenie, że dobra dla wszystkich może być tylko jedna religia? Reasumując sadzę, że choć każda inna, wszystkie powinny być równe (szczególnie wobec prawa, o ile tego prawa nie naruszają i nie przyczyniają się w tym zakresie, do ograniczania wolności wyboru innych ludzi).


Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.
Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).
W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.
Jedna może być prawdziwa.
Reszta to ułuda.
Z zasady

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 21 2007 09:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.


...w takim razie szkoda tylko, ze teoria dosc czesto rozmija sie z praktyka.

Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).


...Nie koniecznie, nie zawsze...

W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.


a jak moga byc rowne 'nie z zasady'?

Jedna może być prawdziwa.


Albo zadna moze nie byc prawdziwa... A nawet jesli jakas jest, to na dzien dzisiejszy nikt nie jest w stanie z calkowita pewnoscia (bo nie bylaby to juz wowczas kwestia wiary) stwierdzic ktora (lub tez, ujmujac sprawe inaczej - kazdy twierdzi, ze to wlasnie ten, wyznawany przez niego system wyznaniowy, jest tym najblizszym 'prawdy'). Wiec generalnie regula jW...
PS. Kiedys podobne zgadnienie zostalo poruszone tutaj.

Z zasady


Chyba, ze zasada nie jest do konca poprawna logicznie (lub nie uwzglednia wszystkich mozliwych opcji)...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 21 2007 10:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by medieval_man:Jedna może być prawdziwa.
...Taka zapewne nie wymagałaby żadnych zmian jej doktryn, dokonywanych np. na różnego rodzaju synodach?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 10:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by WcWojen:
Quote by medieval_man:Jedna może być prawdziwa.
...Taka zapewne nie wymagałaby żadnych zmian jej doktryn, dokonywanych np. na różnego rodzaju synodach?

Masz rację.
Oczywiście jestes na tyle inteligentny żeby odróżniać zmiany doktryny od rozwoju (organicznego) doktryny?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 10:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Równe wobec prawa?
To chyba nie podlega żadnej watpliwości.


...w takim razie szkoda tylko, ze teoria dosc czesto rozmija sie z praktyka.

Czepiasz się....
Ale pretensje powinieneś mieć do praktyki a nie do prawa
Quote by reguly:
Natomiast istotą religii jest przynoszenie zbawienia (choć roznie się to zbawienie rozumie).


...Nie koniecznie, nie zawsze...

W związku z tym religie nie mogą być równe z zasady.


a jak moga byc rowne 'nie z zasady'?

własnie z praktyki?
Quote by reguly:

Jedna może być prawdziwa.


Albo zadna moze nie byc prawdziwa... A nawet jesli jakas jest, to na dzien dzisiejszy nikt nie jest w stanie z calkowita pewnoscia (bo nie bylaby to juz wowczas kwestia wiary) stwierdzic ktora (lub tez, ujmujac sprawe inaczej - kazdy twierdzi, ze to wlasnie ten, wyznawany przez niego system wyznaniowy, jest tym najblizszym 'prawdy'). Wiec generalnie regula jW...


Każdy kto twierdzi, że jego religia jest prawdziwa, przynajmniej traktuje swoją religię uczciwie i poważnie.
Ten, kto uważa, że wszystkie religie są równe, w gruncie rzeczy uważa, że wszystkie są nic nie warte.
Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 21 2007 11:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.

A czy nie jest uczciwiej i skromniej stwierdzić, że moja religia daje mi osobiście to, czego nie znajduję w innych, co nie oznacza że Bóg inne religie pozostawił bez światła, gdyż Bóg jest Ojcem wszystkich.
Benedykt XVI obecny Papież powiedział że Bóg jedną ze swoich Twarzy którą jest chrześcijaństwo obrócił się w kierunku Europy. W tej jego wypowiedzi zawarta jest myśl, że inne Twarze Boga są dla nas na razie niewidoczne!!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 21 2007 12:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by medieval_man:Oczywiście jestes na tyle inteligentny żeby odróżniać zmiany doktryny od rozwoju (organicznego) doktryny?

Oczywiście jestem (pomijając, że nie uważam by coś co już "jest prawdziwe" wymagało "rozwoju organicznego" - no chyba, że ma być bardziej "prawdziwe" niż było poprzednio )... dla tego wyraźnie napisałem o zmianach.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 12:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.

A czy nie jest uczciwiej i skromniej stwierdzić, że moja religia daje mi osobiście to, czego nie znajduję w innych,

Nie.
Nie jest uczciwiej.
Jest kłamliwiej
Bo jest to wprowadzaniem i zgadzaniem się na relatywizm, indywidualizm, subiektywizm. Czyli: nieważna jest obiektywna prawda, tylko to, co sie komu wydaje.
Wierzta w co chceta.
Religia nie jest (przynajmniej w moim pojeciu nie ma być) jednym z szeregu drinków w karcie, z której wybieram ten, który mi bardziej smakuje
Quote by matejanka:
co nie oznacza że Bóg inne religie pozostawił bez światła, gdyż Bóg jest Ojcem wszystkich.

to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii
Quote by matejanka:
Benedykt XVI obecny Papież powiedział że Bóg jedną ze swoich Twarzy którą jest chrześcijaństwo obrócił się w kierunku Europy. W tej jego wypowiedzi zawarta jest myśl, że inne Twarze Boga są dla nas na razie niewidoczne!!
Pozdrawiam

Benedykt XVI powiedział coś znacznie ważniejszego, jeśli chcesz na niego się powoływać:

Iluż powiewów nauki zaznaliśmy w ostatnich dziesięcioleciach, iluż ideologicznych prądów, ile sposobów myślenia […]
Łódeczka myśli wielu chrześcijan była nierzadko huśtana przez te fale - miotana z jednej skrajności w drugą: od marksizmu do liberalizm aż po libertynizm; od kolektywizmu do radykalnego indywidualizmu; od ateizmu do niejasnego mistycyzmu religijnego; od agnostycyzmu po synkretyzm i tak dalej.
Każdego dnia rodzą się nowe sekty i urzeczywistnia się to, co święty Paweł nazywa «oszustwem ze strony ludzi i przebiegłością w sprowadzaniu na manowce fałszu» (por. Ef. 4,14).
Posiadanie jasnej wiary, zgodnej z credo Kościoła, zostaje często zaszufladkowane jako fundamentalizm. A tymczasem relatywizm, to znaczy zdanie się na «każdy powiew nauki», zdaje się być jedyną postawą godną współczesności.
Ustanawiany jest rodzaj dyktatury relatywizmu, która nie uznaje niczego za pewnik, a jedynym miernikiem ustanawia własne ja i jego zachcianki.
My natomiast mamy inną miarę wielkości: Syna Bożego, prawdziwego człowieka. To on jest wyznacznikiem prawdziwego humanizmu. Wiara «dorosła» nie idzie z prądem mód i nowinek; wiara dorosła i dojrzała jest głęboko zakorzeniona w przyjaźni z Chrystusem. Ta przyjaźń otwiera nas na każde dobro dając nam zarazem kryterium rozeznania prawdy i fałszu, odróżnienia ziarna od plew


I jeszcze:

W swej encyklice o relacjach między wiarą a rozumem, Fides et ratio, Jan Paweł II definiował relatywizm jako postawę, która polega na tym, że odbiera ona „prawdzie charakter absolutny, wychodząc z założenia, że objawia się ona w równej mierze w różnych doktrynach, nawet wzajemnie sprzecznych.” (nr 5). Ponieważ to, co jest prawdziwe dla jednego nie jest takim dla drugiego, byłoby zgodnie z takim podejściem, niemożliwe ustalenie uniwersalnej prawdy, do jakiej przylgnąć mogliby wszyscy. Prawda więc stałaby się względna wobec podmiotu, który ja ustala. Zastosowanie tej zasady w dziedzinie religijnej doprowadza do usprawiedliwiania pluralizmu religijnego nie tylko de facto, ale także de iure, czyli jako zasady. Deklaracja Dominus Jesus Kongregacji Nauki Wiary potępia, takie stanowisko, które sprawia, że „formułowane są propozycje teologiczne, które odbierają chrześcijańskiemu objawieniu oraz tajemnicy Jezusa Chrystusa i Kościoła charakter absolutnej prawdy i zbawczej powszechności, a w każdym razie rzucają na nie cień wątpliwości i niepewności.” (nr 4).

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 21 2007 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.
A czy nie jest uczciwiej i skromniej stwierdzić, że moja religia daje mi osobiście to, czego nie znajduję w innych,

Nie.
Nie jest uczciwiej.
Jest kłamliwiej
Bo jest to wprowadzaniem i zgadzaniem się na relatywizm, indywidualizm, subiektywizm. Czyli: nieważna jest obiektywna prawda, tylko to, co sie komu wydaje.
Wierzta w co chceta.
Religia nie jest (przynajmniej w moim pojeciu nie ma być) jednym z szeregu drinków w karcie, z której wybieram ten, który mi bardziej smakuje
co nie oznacza że Bóg inne religie pozostawił bez światła, gdyż Bóg jest Ojcem wszystkich.

to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii


Medieval man!
Moim zdaniem nie istnieje w o ogóle religia, która posiada całą Prawdę i jest jedna jedyna prawdziwa, wszystkie w większym lub mniejszym stopniu nauczają dobra, a więc są prawdziwe.
Dobrze napisaleś że religie są drogami ale nie do jednej religii lecz do do jednej jedynej Prawdy . Kiedyś się w tej Prawdzie spotkamy się wszyscy, a będzie to w Duchu .
Pozdrowienia



===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 12:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Medieval man!
Moim zdaniem nie istnieje w o ogóle religia, która posiada całą Prawdę i jest jedna jedyna prawdziwa, wszystkie w większym lub mniejszym stopniu nauczają dobra, a więc są prawdziwe.

No to współczuję
Wierzysz w coś w co nie wierzysz.
Quote by matejanka:
Dobrze napisaleś że religie są drogami ale nie do jednej religii lecz do do jednej jedynej Prawdy . Kiedyś się w tej Prawdzie spotkamy się wszyscy, a będzie to w Duchu .
Pozdrowienia

A ktoś, kto wyznaje, że nieważne w co wierzy, tak naprawdę w nic nie wierzy.
Jak więc dojdzie do Prawy?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 listopad 21 2007 12:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

niewiem czy ten wątek był tu poruszany bo nie czytałem wszystkiego, tylko pierwszą strone i troche ostatniej. W pierwszej bylo zadanie pytanie które mniejwiecej brzmiało to

"Skoro nie jest ważne jaką religię wyznajemy, ponieważ i tak będziemy zbawieni, to po co wogóle Bóg posłał nam swojego Syna żeby nas zbawić?"

I tam pisali że Jezus jedyną prawdą itp.

To ja może zadam inne pytanie, w takim razie co z Mahometem któremu właśnie ukazywał sie Gabriel? czyżby Mahomet kłamał? może faktycznie coś w Biblii niektórzy przekłamali.Może faktycznie Jezus powiedział że Jego uznają za Boga czy też Syna Boga wiec po mnie przyjdzie jeszcze inny prorok(niewiem jak to brzmiało naprawde cytuje z głowy). Wierzycie wszyscy w Tego samego Boga, tylko inaczej.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 12:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by WcWojen:
Quote by medieval_man:Oczywiście jestes na tyle inteligentny żeby odróżniać zmiany doktryny od rozwoju (organicznego) doktryny?


Oczywiście jestem (pomijając, że nie uważam by coś co już "jest prawdziwe" wymagało "rozwoju organicznego" - no chyba, że ma być bardziej "prawdziwe" niż było poprzednio )... dla tego wyraźnie napisałem o zmianach.


Rozumiem więc, że fakt, iż w szkole podstawowej uczysz sie rozwiązywania słupków, a na uniwersytecie dowiadujesz się o przekształceniu Fouriera, macierzach i wyznacznikach, twierdzeniu Kroneckera-Capellego oznacza, że słupki sa mniej prawdziwe od wyższej matematyki?

Czy może raczej wystarczą słupki, bo są "prawdziwe" i w związku z tym matematyka nie wymaga rozwoju, który nie jest zmienianiem matematyki, ale jej zgłębianiem?

Podobnie napisał o dogmatach Benedykt XVI jeszcze jako kardynał Ratzinger w swej książce Zmartwychwstały:

Ratzinger sprzeciwia się opinii, zgodnie z którą dogmaty Kościoła przesłaniają prostotę Ewangelii nieprzeźroczystą masą filozoficznych konceptów, które miałyby zakryć Jezusa z Pisma świętego.

Jak twierdzi: „historia chrześcijańskiego dogmatu jest procesem upraszczania i koncentracji.
Proces ten odsłania jądro poprzez gromadzenie doświadczeń przytaczanych i interpretowanych w Nowym Testamencie w tym jedynym słowie „Syn” i dostarcza hermeneutycznego narzędzia pozwalającego na umożliwieniu dostępu do głębi osoby i historii Jezusa.”

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 listopad 21 2007 13:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Medieval

W jakis sposob dogmat o wniebowzieciu, niepokalanym poczeciu Marii, albo dogmat o nieomylnosci papieskiej cokolwiek upraszczaja?? Albo cokolwiek wyjasniaja??

Sa dogmaty wartosciowe (trojca), ktore wyjasniaja w prosty sposob, to co wynika z pism. Sa jednak dogmaty, ktore z pism nie wynikaja, ale sa obrazem czasow, w ktorych powstaly (nieomylnosc papieska w XIX w), albo stanowia odpowiedz na tradycje ludowej poboznosci, ktora nie znajduje zadnego potwierdzenia w Pismie Swietym (bezgrzesznosc Marii) Wrzocanie wszystich do jednego wora jest szkodliwe i nierozsadne. Takze obrona wszystkich lacznie jest zajeciem beznadziejnym.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 listopad 21 2007 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by medieval_man:Rozumiem więc, że fakt, iż w szkole podstawowej uczysz sie rozwiązywania słupków, a na uniwersytecie dowiadujesz się o przekształceniu Fouriera, macierzach i wyznacznikach, twierdzeniu Kroneckera-Capellego oznacza, że słupki sa mniej prawdziwe od wyższej matematyki?

Czy może raczej wystarczą słupki, bo są "prawdziwe" i w związku z tym matematyka nie wymaga rozwoju, który nie jest zmienianiem matematyki, ale jej zgłębianiem?


Tylko, ze chyba nikt nie twierdzi, ze słupki czy przekształcenie Fouriera zostały objawione przez JAHWE, podobnie jak tego, że wiara jest nauką... dla tego twój przykład, choć pozornie wydaje się logiczny, w rzeczywistości w tym miejscu jest o kant d...y potłuc. Jeśli natomiast chciałbyś tu faktycznie opierać się na metaforze matematycznej, to bardziej adekwatna byłoby, gdy nauczone równanie 2+2=4 rozwinięto do twierdzenia , że "2+2=4 wyłącznie przy zachowaniu warunku, że dodającego namaści duch święty". Powodzenia...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 listopad 21 2007 13:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:
Quote by WcWojen:
Quote by medieval_man:Jedna może być prawdziwa.
...Taka zapewne nie wymagałaby żadnych zmian jej doktryn, dokonywanych np. na różnego rodzaju synodach?

Masz rację.
Oczywiście jestes na tyle inteligentny żeby odróżniać zmiany doktryny od rozwoju (organicznego) doktryny?


Ciekawe, ze kazdy Kosciol funkcjonujacy w obrebie chrzescijanstwa, dokonuje tego 'rozwoju' na swoj sposb...




Quote by medieval_man:Każdy kto twierdzi, że jego religia jest prawdziwa, przynajmniej traktuje swoją religię uczciwie i poważnie.
Ten, kto uważa, że wszystkie religie są równe, w gruncie rzeczy uważa, że wszystkie są nic nie warte.
Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.

Zrecznie zonglujesz pojeciami i znaczeniami... Czyjes subiektywne przeswiadczenie o tym, ze to wlasnie jego religia jest prawdziwa, nie stanowi jeszcze powszechnego, ogolnego wyznanicznika i nie jest (poki co jeszcze w RP) wystarczajacym powodem by odmawiac pozostalym religiom rownego traktowania. Podobnie (co zaakcentowano wczensiej) innosc poszczegolnych religii (ktora nie koliduje z obowiazujacym prawem) nie powinna wplywac na ich spoleczne rowne traktowanie, czy tez na uszanowanie prawa poszczegolnych wyznaców do wolności wyboru ich wiary (tradycyjnie widze u ciebie niezdolnosc zachowania lub tez dostrzezenia kontekstu wypowiedzi, na ktora raczysz odpowiadac). Innymi tez slowy: nie kazdy przekonany o prawdziwosci swojej religii, musi od razu odmiawiac prawa rownego traktowania wyznawcom pozostalych (zwlaszcza, ze tamci najczesciej zywia podobne przekonanie). Odnosnie natomiast ostatniego twojego zdania z powyzszego akapitu, to wydaje mi sie, ze pewna rzecz pownienes uscislic... ty konkretnie zadjesz sie twierdzic, ze tylko wyzanwana przez ciebie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne (ze sobie pozwole zacytowac) to ułuda. Być moze jestes dzieki temu uczciwy wobec siebie, byc moze nawet wobec swojej wiary, ale z pewnoscia nie wobec poszanowania bliznich...

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
co nie oznacza że Bóg inne religie pozostawił bez światła, gdyż Bóg jest Ojcem wszystkich.

to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii


...Do "Jedynej religi" czy moze do Boga Najwyzszego? No właśnie - co dla ciebie tak naprawde jest w tym momecie wazniejsze?

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
Medieval man!
Moim zdaniem nie istnieje w o ogóle religia, która posiada całą Prawdę i jest jedna jedyna prawdziwa, wszystkie w większym lub mniejszym stopniu nauczają dobra, a więc są prawdziwe.

No to współczuję
Wierzysz w coś w co nie wierzysz.


A ja wspolczuje tobie (choc co do wypowiedzi przedmowczyni, to bym tak nie generalizowal do tych 'wszystkich'... byly i sa religie, ktore nie koniecznie pokrywaja sie (zwlaszcza z twoim) pojeciem dobra)... Byc moze wierzy w cos, co jej zdaniem jest najblizsze tej 'prawdy' (zawiera jej najwiecej - czym kolwiek jest) czy moze raczej Boga Najwyzszego (?)... Byc moze wierzy w cos, co jest najlepszym dla niej sposobem na dotarcie do Boga Najwyzszego... Jak juz nie starasz sie dostrzec kontekstu wypowiedzi swego rozmowcy, to przynajmniej nie staraj sie temu nazucac wlasnego...

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
Dobrze napisaleś że religie są drogami ale nie do jednej religii lecz do do jednej jedynej Prawdy . Kiedyś się w tej Prawdzie spotkamy się wszyscy, a będzie to w Duchu .
Pozdrowienia

A ktoś, kto wyznaje, że nieważne w co wierzy, tak naprawdę w nic nie wierzy.
Jak więc dojdzie do Prawy?


JW. Ludzie sa rozni, wiec rozne tez beda obrane przez nich sposoby, na zblizenie sie do Boga Najwyzszego. Bo to co jest byc moze dobre dla jednego, nie koniecznie musi byc takie dla kogos innego.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 listopad 21 2007 14:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
Medieval man!
Moim zdaniem nie istnieje w o ogóle religia, która posiada całą Prawdę i jest jedna jedyna prawdziwa, wszystkie w większym lub mniejszym stopniu nauczają dobra, a więc są prawdziwe.

No to współczuję
Wierzysz w coś w co nie wierzysz.
Quote by matejanka:
Dobrze napisaleś że religie są drogami ale nie do jednej religii lecz do do jednej jedynej Prawdy . Kiedyś się w tej Prawdzie spotkamy się wszyscy, a będzie to w Duchu .
Pozdrowienia

A ktoś, kto wyznaje, że nieważne w co wierzy, tak naprawdę w nic nie wierzy.
Jak więc dojdzie do Prawy?

Medieval man!
Nie udawaj, że nie wiesz w co wierzę!
Czy mam napisać moje Credo, aby udowodnić Ci że, nie jest mi wszystko jedno?
Napisałam że wszystkie religi są prawdziwe, a właście nieprecyzyjnie, gdyż wszystkie zawierają w sobie częśc Prawdy Absolutnej. Są one prawdziwe tylko w aspekcie dążenia do dobra absolutnego. Przecież słowo Religia oznacza powrót do źródła, czyli każda zakłada powrót do Boga i w tym są prawdziwe,. Oczywiście nie mówię tu o metodach, drogach, czy prawdach stwarzanych przez te religie. Nie da się w kilku zdaniach objąć wszystkiego dotyczącego tego tematu. To potrafił tylko Jezus zawierając w kilku zdaniach Prawdy do odkrywania dla nas na stulecia! Tak więc każdą wypowiedź na forum możńa podważyć bo z założenia jest ona niepełna
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 14:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by WcWojen:
Quote by medieval_man:Rozumiem więc, że fakt, iż w szkole podstawowej uczysz sie rozwiązywania słupków, a na uniwersytecie dowiadujesz się o przekształceniu Fouriera, macierzach i wyznacznikach, twierdzeniu Kroneckera-Capellego oznacza, że słupki sa mniej prawdziwe od wyższej matematyki?

Czy może raczej wystarczą słupki, bo są "prawdziwe" i w związku z tym matematyka nie wymaga rozwoju, który nie jest zmienianiem matematyki, ale jej zgłębianiem?


Tylko, ze chyba nikt nie twierdzi, ze słupki czy przekształcenie Fouriera zostały objawione przez JAHWE, podobnie jak tego, że wiara jest nauką...

Oczywiście, że nikt nie twierdzi jakoby przekształcenie Fourriera zostało objawione.
Nikt tez nie twierdzi, ze wiara jest nauką.
Natomiast teologowie twierdzą, że teologia jest też nauką (ma swój przedmiot i swoją metodologię).
W związku z tym Twoje uciekanie w drwinę świadczy tylko o tym, że nie masz innych argumentów.

Teologia (bo o nie mówimy w kontekście rozwoju) jest nauką interpretującą dane Objawienia i jako nauka rozwija się, podobnie jak matematyka, fizyka, historia, czy biologia
Quote by WcWojen:
dla tego twój przykład, choć pozornie wydaje się logiczny, w rzeczywistości w tym miejscu jest o kant d...y potłuc.

Jeśli chcesz w ten sposób zaklinać rzeczywistość to naprawdę nie jestem w stanie Ci pomóc
Quote by WcWojen:
Jeśli natomiast chciałbyś tu faktycznie opierać się na metaforze matematycznej, to bardziej adekwatna byłoby, gdy nauczone równanie 2+2=4 rozwinięto do twierdzenia , że "2+2=4 wyłącznie przy zachowaniu warunku, że dodającego namaści duch święty". Powodzenia...

Jak wykazałem wyżej, niczego nie zrozumiałeś.
Celowo mieszasz pojęcia i używasz drwiny zamiast argumentu, bo nie masz nic więcej do powiedzenia.
Tak samo jak 2+2=4, tak samo na przykład dogmat o Trójcy wynika z interpretacji danych Objawienia.
I mieszanie porzadku przez Ciebie o niczym w tym zakresie nie świadczy, co najwyżej o uporze w chęci nierozumienia.
Powodzenia....

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 14:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by maxurd: Medieval

W jakis sposob dogmat o wniebowzieciu, niepokalanym poczeciu Marii, albo dogmat o nieomylnosci papieskiej cokolwiek upraszczaja?? Albo cokolwiek wyjasniaja??

To świetnie, maxurdzie, że zadałeś sobie to pytanie.
Kto pyta nie błądzi, a ten komu wydaje się, że nie musi pytać nie będzie czynił postępów.
Więc jesteś na dobrej drodze
Quote by maxurd:
Sa dogmaty wartosciowe (trojca), ktore wyjasniaja w prosty sposob, to co wynika z pism. Sa jednak dogmaty, ktore z pism nie wynikaja, ale sa obrazem czasow, w ktorych powstaly (nieomylnosc papieska w XIX w), albo stanowia odpowiedz na tradycje ludowej poboznosci, ktora nie znajduje zadnego potwierdzenia w Pismie Swietym (bezgrzesznosc Marii) Wrzocanie wszystich do jednego wora jest szkodliwe i nierozsadne. Takze obrona wszystkich lacznie jest zajeciem beznadziejnym.

No, cóż. Dla jednych pewne dogmaty z Pism wynikaja, dla drugich nie.
Podobnie dziecko z przedszkola mogłoby zapytać w jaki spsoób z podstawowych danych matematyki (aksjomatow) może wynikać choćby proste prawo Fermata.
Ci którzy poszli trochę dalej niż matematyczne przedszkole już widzą jak to się dzieje.
Ci, którzy odrzucili cały, kilkusetletni, czy prawie dwu-tysiącletni rozwój myśli filozoficzno-teologicznej i koncepcji z nią związanych nie będą w stanie współczesnej myśli teologicznej nawet ugryźć.

Czy dla dobra dzieci z przedszkola należy zapomnieć o osiagnięciach współczesnej matematyki wyższej?

Czy uważasz, że wyższa matematyka komplikuje rozumienie świata liczb, czy może raczej zmierza do stworzenia pewnej głebszej syntezy?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 listopad 21 2007 15:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Drogi medievalu - kiedy Profesor matematyki mega tajemnej i wielce skomplikowanej przekonuje mnie, ze dwa ogorki i dwa ogorki to jest 7 ogorkow, ktore nie sa ogorkami ale bananami, bo jemu to wynika z dwoch tysiecy lat badan to zaczynam sie o niego niepokoic

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 21 2007 15:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Każdy kto twierdzi, że jego religia jest prawdziwa, przynajmniej traktuje swoją religię uczciwie i poważnie.
Ten, kto uważa, że wszystkie religie są równe, w gruncie rzeczy uważa, że wszystkie są nic nie warte.
Więc chcąc byc uczciwym wobec siebie i swojej wiary muszę twierdzić, że nie wszystko religie są prawdziwe.

Zrecznie zonglujesz pojeciami i znaczeniami... Czyjes subiektywne przeswiadczenie o tym, ze to wlasnie jego religia jest prawdziwa, nie stanowi jeszcze powszechnego, ogolnego wyznanicznika i nie jest (poki co jeszcze w RP) wystarczajacym powodem by odmawiac pozostalym religiom rownego traktowania.

Co chcesz mi wmówić reguly?
Ja wcale nie odnoszę się do faktu równego, czy nierównego traktowania róznych religii w RP.
Napisałem wyraźnie: uważam, że prawo winno traktować wszystkie (uznane) religie jednakowo.

Jednak, ja osobiście, nie uważam, żeby wszystkie religie były równe.
Na przyklad wyżej cenię sobie religie monoteistyczne niż politeistyczne. Co nie znaczy, że będę żądał, żeby RP różnie je traktowała.
Quote by reguly:
Podobnie (co zaakcentowano wczensiej) innosc poszczegolnych religii (ktora nie koliduje z obowiazujacym prawem) nie powinna wplywac na ich spoleczne rowne traktowanie, czy tez na uszanowanie prawa poszczegolnych wyznaców do wolności wyboru ich wiary (tradycyjnie widze u ciebie niezdolnosc zachowania lub tez dostrzezenia kontekstu wypowiedzi, na ktora raczysz odpowiadac).

Alez z tym się zgadzam.
Może to Ty mnie nie zrozumiałeś?
Więc jeszcze rad, drukowanymi:
TAK. UWAŻAM, ŻE W ŻYCIU POLITYCZNYM CZY SPOŁECZNYM WSZYSTKIE RELIGIE POWINNY BYĆ RÓWNO TRAKTOWANE I KAŻDY POWNIEN MIEĆ PRAWO DO WOLNEGO WYBORU SWEJ WIARY.

JA JEDNAK INACZEJ WARTOŚCIUJĘ KAŻDĄ RELIGIĘ. JEDNĄ UWAŻAM ZA BLIŻSZĄ PRAWDY, INNA ZA DALSZĄ. I CHYBA TEŻ MAM PRAWO DO TAKICH OPINII?
Quote by reguly:
Innymi tez slowy: nie kazdy przekonany o prawdziwosci swojej religii, musi od razu odmiawiac prawa rownego traktowania wyznawcom pozostalych (zwlaszcza, ze tamci najczesciej zywia podobne przekonanie).

ZGADZAM SIĘ
Quote by reguly:
Odnosnie natomiast ostatniego twojego zdania z powyzszego akapitu, to wydaje mi sie, ze pewna rzecz pownienes uscislic... ty konkretnie zadjesz sie twierdzic, ze tylko wyzanwana przez ciebie religia jest prawdziwa, a wszystkie inne (ze sobie pozwole zacytowac) to ułuda.

TAK
TAK
TAK
Quote by reguly:Być moze jestes dzieki temu uczciwy wobec siebie, byc moze nawet wobec swojej wiary, ale z pewnoscia nie wobec poszanowania bliznich...

STARAM SIĘ UNIKAĆ GŁUPIEJ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ.
SZANUJĘ MOICH BLIŹNICH CO NIE OZNACZA, ŻE NIE MOGĘ KRYTYKOWAĆ ICH PRZEKONAŃ
Quote by reguly:

Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
co nie oznacza że Bóg inne religie pozostawił bez światła, gdyż Bóg jest Ojcem wszystkich.

to może oznaczać co najwyżej, że inne religie mogą być drogą, która może, ale nie musi człowieka doprowadzić do tej jedynej religii


...Do "Jedynej religi" czy moze do Boga Najwyzszego? No właśnie - co dla ciebie tak naprawde jest w tym momecie wazniejsze?

Dobre pytanie.
No więc, po namyśle uważam, że inne niz moja, religie mogą, ale nie muszą doprowadzić człowieka do jego ostatecznego celu jakim jest (według moich przekonań) ostateczna komunia i zycie wieczne z Bogiem.
Dlatego każdego kto idzie inną ścieżką niż moja droga, zachęcam, by zszedł z tej ścieżki, bo i pogubic się może i pokaleczyć o jeżyny i zostac pogryzionym przez komary - słowem może męczyć się bez sensu, podczas gdy idąc moja drogę ma gwarancję szybkiego dojścia do celu bez niepotrzebnej szkoły przetrwania....
Quote by reguly:
Quote by medieval_man:
Quote by matejanka:
Medieval man!
Moim zdaniem nie istnieje w o ogóle religia, która posiada całą Prawdę i jest jedna jedyna prawdziwa, wszystkie w większym lub mniejszym stopniu nauczają dobra, a więc są prawdziwe.

No to współczuję
Wierzysz w coś w co nie wierzysz.


A ja wspolczuje tobie (choc co do wypowiedzi przedmowczyni, to bym tak nie generalizowal do tych 'wszystkich'... byly i sa religie, ktore nie koniecznie pokrywaja sie (zwlaszcza z twoim) pojeciem dobra)... Byc moze wierzy w cos, co jej zdaniem jest najblizsze tej 'prawdy' (zawiera jej najwiecej - czym kolwiek jest) czy moze raczej Boga Najwyzszego (?)... Byc moze wierzy w cos, co jest najlepszym dla niej sposobem na dotarcie do Boga Najwyzszego... Jak juz nie starasz sie dostrzec kontekstu wypowiedzi swego rozmowcy, to przynajmniej nie staraj sie temu nazucac wlasnego...

Wyraziłem po prostu przekonanie, że matejanka zdawała się powiedzieć, że nie istnieje religia, która posiada całą Prawdę z czego wynika, że matejanka zdaje sobie sprawę, że i jej religia nie posiada całej Parwdy.
Mnie dziwi jak można wierzyć w coś, co nie jest całą Prawdą.
To zgoda na relatywizm: dzisiaj mogę sobie powierzyć w tę religię, bo dzisiaj mi ona pasuje, a jutro jak ciśnienie mi się podniesie będę wierzył w co innego, bo bardziej będzie współgrało z moim stanem psychicznym.

Dla mnie to bez sensu.

Ale skoro Tobie (czy matejance) się to podoba, to oczywiście nic mi do tego.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,24 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana